Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='AgusiaP']Marzenka była dzisiaj z Tygryskiem u weta.
Tygrysek dostała jakieś lekarstwo na świerzbowca, ale nie zapamiętałam nazwy, koszty wizyty 50 zł.
Gabrysiu możesz przelać pieniążki z Lakusia na Tygryska i Majeczkę, bo nikt nie zgłosił sprzeciwu ;)
Poproszę Elunię, żeby wysłała Ci numer konta do Marzenki to wyślij jej to 50 zł ok.Ja po paragon będę mogła podjechać dopiero w następny tygodniu.[/QUOTE]

No i dobrze, że kasa Lakunia się przydała potrzebującym. Świerzbowca większość wolnożyjących kotów ma, więc nie zdziwiło mnie to - trzeba wytępić świństwo.

  • Replies 88
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani doktor wyczyściła mu tyle ile się dało, ale tego jest tak dużo i tak głęboko, że nie wszystko dało się wyczyścić.
Nic bierze jakieś lekarstwo na O :oops: i mam nadzieję, że ono szybciutko wytępi to dziadostwo.
Gabrysiu wysłałaś wczoraj Marzence pieniążki?

Posted

[quote name='AgusiaP']Pani doktor wyczyściła mu tyle ile się dało, ale tego jest tak dużo i tak głęboko, że nie wszystko dało się wyczyścić.
Nic bierze jakieś lekarstwo na O :oops: i mam nadzieję, że ono szybciutko wytępi to dziadostwo.
Gabrysiu wysłałaś wczoraj Marzence pieniążki?[/QUOTE]

Aguś, wysłałam wczoraj - wpisałam w rozliczenie:lol:

Posted

ze świerzbowcem zawsze musi trochę potrwać, to świństwo jest, kot uszami trzepie, rozdrapuje sobie itp., ale będzie lepiej, bo już w leczeniu (Onimedryl pewnie bierze).

Posted

[quote name='jotpeg']ze świerzbowcem zawsze musi trochę potrwać, to świństwo jest, kot uszami trzepie, rozdrapuje sobie itp., ale będzie lepiej, bo już w leczeniu (Onimedryl pewnie bierze).[/QUOTE]
Chyba tak:):)

Posted

[quote name='jotpeg']ze świerzbowcem zawsze musi trochę potrwać, to świństwo jest, kot uszami trzepie, rozdrapuje sobie itp., ale będzie lepiej, bo już w leczeniu (Onimedryl pewnie bierze).[/QUOTE]

No proszę zanasz się kobitko na rzeczy ;)

Posted

[quote name='jotpeg']u niewychodzących domowych to nie takie rzadkie, kot-sąsiad ma 18! :happy1:[/QUOTE]
Za to u wychodzących lepiej nie wiedzieć.
Widać na drodze:(

Posted

Mój najstarszy kocur też ma 18 lat:) gdy chce ,aby go wziąć na ręce,płacze ,zawodzi,miauczy,no i trzeba spełniać życzenia kota:)Niestety,jest od kilku lat na renalu,ale jeszcze dziarski z niego dziadzio:)

Posted

Ja kota nigdy nie miałam:shake: Koty poznałam tak naprawdę przez to, że TŻ miał kota (umarł w wieku 13 lat na raka wątroby, a teraz w domu rodzinnym ma Stefana, którego znaleźliśmy potwornie zabiedzonego i na skraju śmierci na wakacjach na Mazurach) i przez to, że u mnie na osiedlu w rurach ciepłowniczych mieszkają koty i nagle z kilku zrobiło się 19, więc wzięłam się za ich sterylizację i za szukanie domów tym, które nadawały się do adopcji.

Posted

Tygrysek został zaszczepiony, koszt szczepienia Marzenka poda mi w tym tygodniu, bo nie było tej pani doktor, która ustala im ceny, oni mają zniżkę.
Świerzbowiec już w uszkach już dużo mniejszy ;)

Posted

[quote name='róża35']Dziś Dzień Kota ,więc składam Tygryskowi wszystkiego najlepszego ,jakiego tylko może sobie wymarzyć:)[/QUOTE]

Dołączam moje życzenia - Tygrysku wspaniałego domku Ci życzę, takiego, jaki ma Melcia;)

  • 1 month later...
Posted

Dziewczynki mam wspaniałą wiadomość :)
Tygrysek już DS :)
Nie chciałam zapeszyć, więc wcześniej nie pisałam, ale Państwo dzwonili, że są bardzo zadowoleni z Tygryska :):):)
To straszny pieszczoch, cały czas tylko chciałby, żeby go głaskać :):):)
Ma do dyspozycji dwupoziomowe mieszkanie, więc na apartamenty trafił :):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...