Jump to content
Dogomania

Samotna matka z dzieckiem, dwoma psami i sześcioma kotami, nie ma je za co wykarmić


megi345

Recommended Posts

dorobella, czy Ty na tym wątku jesteś w charakterze nadzorcy, kontrolera, nauczyciela, wzorca do naśladowania, osoby najlepiej wiedząceji doświadczonej? Na tym wątku najwięcej dowiedziałam się o Tobie i Twojej sytuacji + różne ciekawostki z życia innych, a interesuje mnie jedynie sytuacja tej pani - SYTUACJA, a nie to czy pali papierochy. Równie dobrze może tu wejść zatwardziały weganin i napisać, że skoro ta pani kupuje mięso to niech nie kupuje i zaoszczędzi tym samym na karmę dla kotów.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='elik'][B]Megi, nie obrażaj się proszę z powodu krytyki. [/B]Niestety tak już jest, że "pokazując się" w necie jesteśmy narażeni na krytykę i trzeba się z tym pogodzić i czy jest ona słuszna, czy nie, musimy przyjąć ją na klatę :) .[/QUOTE]

Dokladna prawda !!!
Ja się pokazałam np niedawno na wątku Azira i napisałam szczerze, co myślę, co widzę i wybuchnęła afera, jedna mnie skrytykowała, druga popierała.
Megi, tak jak mówi elik, przyjmij na klatę ;)

[quote name='irysek']ciesz się, że masz tu krytykę, bo na moje wątki nawet ci krytykujący nie wchodzą.
więc ci zazdroszczę, u mnie nie ma żywej duszy.[/QUOTE]

podaj wątek, jeśli będzie o co krytykować, zrobię to :diabloti::evil_lol:


ja wypowiem tylko kilka slow . .
owszem, mnie tez sie nie podoba ze ta Pani ma na fajki, a zwierzeta nie maja co jesc. To moze byc bardzo silny nalog, ktorego odrzucic nie potrafi . . ale tak jak jedna cioteczka mówi i ma calkowitą rację - TRZEBA CHCIEĆ !
Mój ojciec jest nalogiem, wypala ponad paczkę dziennie. Odkąd sięgam pamięć, zawsze mówil ze rzuci, dzisiaj mam 23 lata i dalej pali . Uważamy z mamą, że on wcale nie ma ochoty rzucić. Dlatego raczej nie uda mu się, bo lubi.
Co ten watek ma z niepelnosprawnościa? czy ta pani lub dzieci są chore ? bo chyba nie doczytałam, poza postami dorobelli ze ma chore dziecko.
Ja mam drugą grupe (nieslysze) .

... jeśli te zwierzaki mają dobrze u pani , kochają się wzajemnie, jest duża miłość, krzywda się nie dzieje to uwazam ze mogą tam zostać, tzn, powinny . . . tylko trzeba jej pomóc mieć na karmę, np. zapropnować rzucenie papierosów jeśli dużo wypala, kupic karmy zwirki, znalezc dodatkowe zajęcia zeby mogla sie dorobic . .
zwierzęta na luksus nie patrzą ani na karmy z najwyższej półki, tylko na miłość. I potrzebują dużo miłości.
Pamietam jak w tv było głośno, że straż miejska zabrała bezdomnego do domu dla bezdomnych, a psa odwiozla do schronu, psa ktory byl najwiekszym przyjacielem tego pana, wszedzie i zawsze razem, mimo deszczu, mrozu itd, z jedzeniami jakos sobie radzili . . .byli tacy zalamani oboje, i pan (widzialam w tv jak strasznie plakal ) i pies, w schronie prawie sie poddawal. Ktos zareagowal i połączono ich znów razem, teraz łzy mi wychodzą jak sobie przypomnę widok - szczesliwego pana a pies nie potrafil sie nacieszyc , tacy szczesliwi byli oboje . . .

tez ktoras z was moglaby powiedziec, ze ten pan nie powinien miec psa, bo nie ma ani domu ani kasy ani jedzenia . . czyli nie ma warunkow dla psa . .
ale sami widzicie, psu tak jest dobrze, bo ma wielka milosc . . a milosci nie powinno sie odbierac . . .

jesli ta Pani pije, zaniedbuje zwierzaki, to owszem- nie ma co pomagac. Ale widze ze jest inaczej, inna sytuacja. . .

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Doda_']....................
owszem, mnie tez sie nie podoba ze ta Pani ma na fajki, a zwierzeta nie maja co jesc. ......................[/QUOTE]

ale nie jest tak, że psy czy koty głodują, PISAŁAM, że zdarza sie sytuacja, że brakuje Pani pieniędzy, ale nie jest tak, że non stop nie ma ich za co nakarmić.....
Chodzi o niektóre przypadki, np wtedy kiedy jest wrzesień - dziecko idzie do szkoły potrzebuje nowych ciuchów, książek, wydatki są duże, i wtedy jest gorzej, w jakichś sytuacjach kiedy trzeba wydać na leki czy coś w tym stylu.......

Link to comment
Share on other sites

Megi, no to nie jest aż taka tragiczna sytuacja, aby jej odbierac zwierzaki (znalezc DS) ... Pani moze zrobic sie przykro, jak bedziecie o tym gadaly, tym bardziej jesli ma naprawde dobre serce. .. i jesli wiesz ze zwierzaki maja tam dobra opieke, milosc, niech zostanie tak jak do tej pory, bedziemy pomagac np karmami, zwirkami.

[quote name='mestudio']dorobella, czy Ty na tym wątku jesteś w charakterze nadzorcy, kontrolera, nauczyciela, wzorca do naśladowania, osoby najlepiej wiedząceji doświadczonej? Na tym wątku najwięcej dowiedziałam się o Tobie i Twojej sytuacji + różne ciekawostki z życia innych, a interesuje mnie jedynie sytuacja tej pani - SYTUACJA, a nie to czy pali papierochy. Równie dobrze może tu wejść zatwardziały weganin i napisać, że skoro ta pani kupuje mięso to niech nie kupuje i zaoszczędzi tym samym na karmę dla kotów.[/QUOTE]


rozumiem ze Cie zdenerwowalo, ze ciagle o swoim zyciu dorobella pisala ale to nie jest powod zeby tak skrytykowac publicznie.. .
ona tez latwego zycia nie ma .

Sama jestem niepelnosprawna ale troche inna sytuacja, bo nieslysze i mam 2 grupe, nie wiem tylko czemu na tym watku mowicie o tym ? czy ktos u pani jest niepelnosprawny ?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Doda_']


rozumiem ze Cie zdenerwowalo, ze ciagle o swoim zyciu dorobella pisala ale to nie jest powod zeby tak skrytykowac publicznie.. .
ona tez latwego zycia nie ma .

Sama jestem niepelnosprawna ale troche inna sytuacja, bo nieslysze i mam 2 grupe, nie wiem tylko czemu na tym watku mowicie o tym ? czy ktos u pani jest niepelnosprawny ?[/QUOTE]

Znam sytuację dorobelly bo wszędzie gdzie się pojawi o niej napomina więc jest to conajmniej dziwne. Dużo czytam stąd wiem.
Napisałam swoje zdanie bo mam do tego prawo, a to jest wątek dotyczący konkretnej osoby, a nie 10 innych.
W dodatku od samego początku część osób tu szuka dziury w całym i największą dziurą okazują się być papierosy.
Ja co 3 dni kupuję sobie opakowanie rurek z kremem kawowym bo taki mam nałóg i koszt tego w miesiącu to około 70 zł czyli worek karmy dla moich kotów, to też można podciągnąć pod przestępstwo z mojej strony bo za bogata nie jestem.
Ja też nie mam łatwego życia, też się stykam z niepełnosprawnością, z brakiem finansów i innymi niemiłymi historiami, dlatego staram sie oceniać tego typu sytuacje powściągliwie, ale sprawiedliwie.

Może napiszę jeszcze raz bo megi345 pisała to już kilka razy - pani czasami ma problemy finansowe nie pozwalające jej w pełni wykarmić swoich zwierząt. Nie prosi o pieniądze i rzeczy dla siebie, prosi o doraźną pomoc dla zwierząt.
Jest zwyczajnym człowiekiem ze słabościami - papierosy - nie alkoholikiem, hazardzistą itd.

Jestem tu, ponieważ megi poprosiła o pomoc - wskazówki na wątku baloniarek, niestety w tej chwili finansowo pomóc nie mogę.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='mestudio']Znam sytuację dorobelly bo wszędzie gdzie się pojawi o niej napomina więc jest to conajmniej dziwne. Dużo czytam stąd wiem.
Napisałam swoje zdanie bo mam do tego prawo, a to jest wątek dotyczący konkretnej osoby, a nie 10 innych.
W dodatku od samego początku część osób tu szuka dziury w całym i największą dziurą okazują się być papierosy.
Ja co 3 dni kupuję sobie opakowanie rurek z kremem kawowym bo taki mam nałóg i koszt tego w miesiącu to około 70 zł czyli worek karmy dla moich kotów, to też można podciągnąć pod przestępstwo z mojej strony bo za bogata nie jestem.
Ja też nie mam łatwego życia, też się stykam z niepełnosprawnością, z brakiem finansów i innymi niemiłymi historiami, dlatego staram sie oceniać tego typu sytuacje powściągliwie, ale sprawiedliwie.

Może napiszę jeszcze raz bo megi345 pisała to już kilka razy - pani czasami ma problemy finansowe nie pozwalające jej w pełni wykarmić swoich zwierząt. Nie prosi o pieniądze i rzeczy dla siebie, prosi o doraźną pomoc dla zwierząt.
Jest zwyczajnym człowiekiem ze słabościami - papierosy - nie alkoholikiem, hazardzistą itd.

Jestem tu, ponieważ megi poprosiła o pomoc - wskazówki na wątku baloniarek, niestety w tej chwili finansowo pomóc nie mogę.[/QUOTE]


Dziękuje, bo jesteś chyba jedną z nielicznych osób, które tak naprawdę rozumieją o co mi chodziło zakładając ten wątek

Link to comment
Share on other sites

No myślę ze mestudio ma rację, pani prosi tylko o karmy, zwirki. Nie o pieniadze.
megi tak jak mówilam, jesli widzisz i wiesz ze zwierzaki maja tam dobrze, pomózmy, ale kupując karmy itd, a nie odbieraniem zwierzaków do DS.
Mozesz tylko delikatnie powiedziec, ze gdyby znów znalazła zwierzaka w potrzebie, niech sie do ciebie odezwie i znajdziemy domek, zeby nie powiekszala gromadke. . .

kazdy ma nalog, to jest swieta prawda, ja jestem chora na punkcie czekolady, nie wspomnę o nutelli. . .
chora na punkcie kuchni - lubię robic cos nowego i nowego . . tez niemalo kasy na to idzie .. . .
tyle ze ludzie na PAPIEROSY calkiem inaczej patrza..mysla. . . .papieros mi sie kojarzy np z alkoholem . . innym moze tez.. ..

i tyle z mojej strony :)
nie wracajmy juz do nalogow, pomyslmy tylko jak pani pomóc. jak uzbierac pieniazki na ten cel.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Doda_']No myślę ze mestudio ma rację, pani prosi tylko o karmy, zwirki. Nie o pieniadze.
megi tak jak mówilam, jesli widzisz i wiesz ze zwierzaki maja tam dobrze, pomózmy, ale kupując karmy itd, a nie odbieraniem zwierzaków do DS.
Mozesz tylko delikatnie powiedziec, ze gdyby znów znalazła zwierzaka w potrzebie, niech sie do ciebie odezwie i znajdziemy domek, zeby nie powiekszala gromadke. . .

kazdy ma nalog, to jest swieta prawda, ja jestem chora na punkcie czekolady, nie wspomnę o nutelli. . .
chora na punkcie kuchni - lubię robic cos nowego i nowego . . tez niemalo kasy na to idzie .. . .
tyle ze ludzie na PAPIEROSY calkiem inaczej patrza..mysla. . . .papieros mi sie kojarzy np z alkoholem . . innym moze tez.. ..

i tyle z mojej strony :)
nie wracajmy juz do nalogow, pomyslmy tylko jak pani pomóc. jak uzbierac pieniazki na ten cel.[/QUOTE]


dziękuje, wspomnę Pani o tym, że jak spotka gdzieś jakiegoś zwierza to żeby dała znać.. Ja za kilka dni się wybiorę do Pani, w następnym tygodniu ;-)

Link to comment
Share on other sites

i tak wlasnie bedzie najlepiej. Te które tam są niech zostaną. Powiedz pani ze ma takie dobre serce, ze zawsze musi miec jakies miejsce tymczasowe dla bid które pewnie jeszcze setki znajdzie. Jesli kazdego bedzie przygarniala na stale, to zabraknie miejsc ;-)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='arim']Jeżeli będziecie zbierać na karmę,niewiele,ale te 20zł zawsze dorzucę.Nie mam pieniędzy żeby dać więcej,a 20zł mnie nie zbawi.[/QUOTE]


A może ktoś dorzuci się i kupimy jakiś zapasik,choć żeby na jakiś czas starczyło.

Link to comment
Share on other sites

Ja chcialam dorzucić grosik do karmy, ktorą kupila i wysLaLa evu ale nie dostalam od niej numeru konta.

Dla tych Cioteczek ktore nie wiedzą - megi345 niejednokrotnie pomagała zwierzakom banerkami, przerabianiem fot, bazarkami - robi naprawdę fajne prace.
To plakacik autorstwa megi :lol:

[IMG]http://img10.tablica.pl/images_tablicapl/112167207_2_644x461_zaginela-trufelka-czarna-suczka-sredniej-wielkosci-dodaj-zdjecia.jpg[/IMG]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Doda_']ja też jakis grosik dorzucę ale dopiero pod koniec tygodnia i kto będzie zbierał ?[/QUOTE]
Ja chcialam wyslać do EVA2406 - bo ona kupila i wyslala worek karmy, jeśli nie potrzeba to megi345 podeśle nam może konto jak sie pojawi.

Link to comment
Share on other sites

Zwracam uwagę, że to jest dział Pomoc dla ludzi, a skoro pani , jak napisała megi345 pomocy nie potrzebuje, a prosi o karmę, żwir- to temat powinno się przenieść do działu Mają dom, ale potrzebują pomocy.
Dlatego skoro megi345 założyła temat w dziale Pomoc dla ludzi usiłowałam sie dowiedzieć jakiej pomocy pani potrzebuje. Po co wprowadzać ludzi w błąd.
Mestudio (ja zauważyłaś nie przekręciłam twojego nicka) jak masz coś do mnie- zapraszam na pm, żeby nie zaśmiecać wątku.

Link to comment
Share on other sites

Czyli można oddać psa kiedy pojawiają się problemy, dlaczego Pani nie pójdzie do behawiorysty lub psiego tresera? Rozumiem, że wiesz że na 100% jest sterylizowana i będziesz czuwała, żeby trafiła do dobrego domu?

[quote name='megi345'][COLOR=#000000]Kochani nie macie może chętnej osoby na sznaucerka białego ? sunie..[/COLOR]
[COLOR=#000000]aktualnie mieszka u Pani, która jest samotną matką, bezrobotną, z 6 kotami i psami.. Suczka zaczęła chyba być zazdrosna o gromadę i podczas jedzenia jest w stosunku do kotów agresywna.. ogólnie ich po prostu nie zauważa, ale podczas jedzenia coś jej nie odpowiada.
[/COLOR]w stosunku do psów ok
[COLOR=#000000]Sunia jest po rodowodowych rodzicach.[/COLOR]
[COLOR=#000000]w stosunku do ludzi jest straszną przylepą, wychowywana z dziećmi, bardzo kontaktowa i chętna uwagi.


[/COLOR][IMG]http://img18.tablica.pl/images_tablicapl/119065933_1_644x461_sznaucer-bialy-miniaturowy-starachowice.jpg[/IMG]
[COLOR=#000000]

mam tylko takie zdjecie.. zdaje sobie sprawe, że jest kiepskie ale może jak już śnieg stopnieje to pójde do Pani i wyjdziemy z sunią na dwór to ją obfocę. teraz suczka wygląda jak maltanczyk bo panią nie stac na strzyżenie[/COLOR][/QUOTE]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='OlaLola']Czyli można oddać psa kiedy pojawiają się problemy, dlaczego Pani nie pójdzie do behawiorysty lub psiego tresera? Rozumiem, że wiesz że na 100% jest sterylizowana i będziesz czuwała, żeby trafiła do dobrego domu?[/QUOTE]

proszę,daj sobie spokój, nie prosiłam na tym wątku tylko na innym więc po co tutaj zabierasz głos, nie będę odpowiadać na żadne twoje pytania i głupie zaczepki.
Oczywiście, że bedę czuwała nad tym żeby trafila do dobrego domu!!!!!!!!!!!
Jutro sobie robie przejażdzke do Katowic 200 kilometrów pociągiem bo jade zawieźć szczeniaka DO DOBREGO DOMKU.
coś jeszcze nie odpowiada?
może chcesz zasponsorować dobrego behawioryste?
pani prosi o karme i żwirek bo ją nie stać a ty głupio pytasz czemu nie pójdzie do psiego tresera, nie wiem za co mu zapłaci.
Jeśli znajdzie sie dobry i odpowiedzialny dom bez kotow to nie wiem w czym stoi problem..
na początku, że nie oddaje źle.. teraz że oddaje też źle..

Link to comment
Share on other sites

megi345 - niech pani karmi koty i psa oddzielnie, u mnie koty dostają śniadanie u góry na blacie, a chrupki mają dostępne cały dzień też na górze, inaczej psy nie dałyby szansy kotom na najedzenie się. Można też karmić koty w innym pomieszczeniu, albo tego konkretnie psa w zupełnie innym pomieszczeniu.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...