Poziomka Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 Hope2 :) Aimez_moi :) Taks odpisała, że zrobi komplet dla Rudego GRATIS! Wyobrażacie to sobie? Prosi tylko o adres gdzie wysłać zrobiony komplet. Quote
Lu_Gosiak Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 [quote name='Hope2']wcale nie jesteś-mi się kiedyś śniło,że przytulałam się do Rudego,że pakował mi się do łóżka (cholera z moimi futrami-więc próbowałam wynegocjowac choć 2 cm przestrzeni dla siebie ;) ) Hope moze to był sen proroczy co??????????? do Tolka Rudy by idealnie pasował - jak Jego większy brat :evil_lol: [quote name='Aimez_moi']Obydwie mamy zryty beret rowno.....:):) Caly jest super ale najfajniejszy jest lepek i wielkim nochalem.......:):) NOOOOO ale ten łeb powiem szczerze na żywo jest tak wielki, że budzi respekt :) [quote name='Poziomka']Hope2 Aimez_moi :) Taks odpisała, że zrobi komplet dla Rudego GRATIS! Wyobrażacie to sobie? Prosi tylko o adres gdzie wysłać zrobiony komplet. SZOKK!!! superrr!!!:multi::multi: wielkie podziekowania :) adres: [FONT=Verdana]Centrum Pracy z Psem "SONGO", Hotel dla psów, tresura Mirosław Dubiel[/FONT] [FONT=Verdana]UL. STRAŻACKA 6, TANINA [/FONT] [FONT=Verdana]42-714 LISÓW, pow. Lubliniec[/FONT] Quote
Lu_Gosiak Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 same dobre wieści i coraz więcej dobrych duszyczek u Rudego :loveu::loveu: a jeszcze niedawno siedział biedny sam zapomniany..a teraz tyle sie dzieje fajnych rzeczy z fb przyszło na OTOZ 320zl od Agnieszka Sztubecka oraz 20zl od Katarzyna O. z Tomaszowa DZIEKUJEMY OGROMNIE!!!!!!!! tym samym mamy juz 380zl..czyli brakuje Nam juz tylko 70zl na opłacenie marca!!! Quote
Poziomka Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 Adres do Taks już wysłany. Kurcze ale jest niesamowita: cały komplecik dla Rudzielca gratis. Taks bardzo serdecznie dziękujemy :) Quote
Hope2 Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 Poziomka napisał(a):Adres do Taks już wysłany. Kurcze ale jest niesamowita: cały komplecik dla Rudzielca gratis. Taks bardzo serdecznie dziękujemy :) Tak, bardzo dziękujemy Taks-jesteś kochana:loveu: Quote
Hope2 Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 Lu...nie kuś... za mną Rudy chodzi już chyba od roku...pytałam Cię nawet kiedyś, czy on może mieszkac w domu, bo ja niestety nie mam podwórka... Oj...Tolek+Rudy+Hades+Zośka...wesoło bym miała ;) Quote
Gusiaczek Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 [quote name='Aimez_moi']Obydwie mamy zryty beret rowno.....:):) Caly jest super ale najfajniejszy jest lepek i wielkim nochalem.......:):) :loveu::loveu::loveu: Witaj Rudzielcu :) Quote
Aimez_moi Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 Hope2 napisał(a):Lu...nie kuś... za mną Rudy chodzi już chyba od roku...pytałam Cię nawet kiedyś, czy on może mieszkac w domu, bo ja niestety nie mam podwórka... Oj...Tolek+Rudy+Hades+Zośka...wesoło bym miała ;) Hope2......:):):) moze mieszkac w domu.....:):) Jak kazdy pies.....:):):) Moze....;) Quote
Hope2 Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 No...pytałam już dawno temu...też myślę,że taki piękny facet odnalazłby się na kanapie (hmm...już teraz nie ma tam dla mnie miejsca ;) )Hades to ugodowy facet-kanapa należałaby dla duetu Rudy-Tolo :) Cholera...a tak poważnie, to chyba będę się musiała zająć na stałe babcią-jutro ma operację biodra (bo się przewróciła,złamała :( )-i jakoś tak...nikt nie ma ani a)warunków b)czasu c) cierpliwości (?!!!) Quote
Malgoska Posted March 14, 2014 Posted March 14, 2014 ale fajne te opowieści o Rudym, miło poczytać Quote
Aimez_moi Posted March 14, 2014 Posted March 14, 2014 Hope2 ......:) ale przeciez mozesz siedziec przed kanapa i podziwiac stado......:):) Quote
Lu_Gosiak Posted March 14, 2014 Author Posted March 14, 2014 Aimez_moi napisał(a):Hope2 ......:) ale przeciez mozesz siedziec przed kanapa i podziwiac stado......:):) :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: padłam....... Quote
Hope2 Posted March 14, 2014 Posted March 14, 2014 Aimez_moi napisał(a):Hope2 ......:) ale przeciez mozesz siedziec przed kanapa i podziwiac stado......:):) A Ty myślisz,że jak to w tej chwili wygląda? na szczęście mam fotel-kanapa została mi odebrana już dawno temu, o skrawek łóżka walczę każdego wieczora, poduszki kawałek jak sie kładę to w sumie mam-ale już rano leży na niej Tolek, kołdra-wspomnienie, bo Hades włazi pod i jak sobie idzie, to oczywiście z kołderką... albo zołza Zośka ją ściąga czasem-bo ona jedna jedyna nie włazi na łóżko (bo nie da rady)i śpi na SWOJEJ kołderce obok łóżka-ale moją kołdrą nie pogardzi-wiadomo co 2 sztuki to nie jedna ;) Quote
Lu_Gosiak Posted March 14, 2014 Author Posted March 14, 2014 EEE Hope jeszcze fotel masz wolny to nie narzekaj :) Rudy wczoraj biegał po wybiegu z psiakami różnymi :) i super sie zachowywał - filmik wstawiłam na fb a tu nie umiem - bo mi nie przechodza przez te darmowe programy :( ale fotki sa:) Quote
pagir Posted March 14, 2014 Posted March 14, 2014 [video=facebook;649126075136253]https://www.facebook.com/photo.php?v=649126075136253&set=o.1403563859883258 &type=2&theater[/video] Quote
Lu_Gosiak Posted March 14, 2014 Author Posted March 14, 2014 Link do filmiku z Rudzielcem :) https://www.facebook.com/photo.php?v=649126075136253&set=o.1403563859883258&type=2&theater Quote
Lu_Gosiak Posted March 14, 2014 Author Posted March 14, 2014 Hope i jak z babcia? juz po operacji? Quote
Aimez_moi Posted March 14, 2014 Posted March 14, 2014 Lu_Gosiak napisał(a):Hope i jak z babcia? juz po operacji? Wlasnie jak tam? Rude jest cudne.....cudne po prostu. Ale na pierwszym zdjeciu pedzi na Nim tez takie male biale fajowe......:):) Quote
dorcia2 Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 zaglądam do Rudaska, cieszę się że robi postępy:loveu: Co do przytulania to jeszcze raczej nieRudy spokojnie stoi podczas czesania,mozna go poczochrać po bańce w trakcie cwiczeń ale nie lubi zbytniej ingerencji w swoje poczynania z moim dobermanikiem odłowionym z lasu praca nad uzyskaniem pełnego zaufania trwała prawie dwa lata:-(, dopiero wtedy mogłam już przytulać się do niego w każdych okolicznościach, a przy przełamaniu lęku u niego pomogły mi również moje futrzaczki:loveu: Quote
Hope2 Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 Lu_Gosiak napisał(a):Hope i jak z babcia? juz po operacji? Aimez_moi napisał(a):Wlasnie jak tam? Rude jest cudne.....cudne po prostu. Ale na pierwszym zdjeciu pedzi na Nim tez takie male biale fajowe......:):) Taak :) Babcia operację miała w piątek-nie podali jej narkozy, tylko znieczulenie miejscowe, czym była szczerze oburzona, bo słyszała różne dziwne dźwięki....a w 2 godz po operacji zażyczyła sobie mycia głowy-bo jak ona się lekarzom pokaże z tłustymi włosami???? Z trudem udało się ją przekonać,żeby lepiej w łóżku została, dzisiaj moja mamunia z samego rana jechała jej te włosy umyć-no bo niedziela, bo ksiundz chodził będzie... reasumując-Babcia żyje i żyć będzie, coś o pielgrzymce do Częstochowy przebąkuje... Quote
pagir Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 dorcia2 napisał(a):zaglądam do Rudaska, cieszę się że robi postępy:loveu: z moim dobermanikiem odłowionym z lasu praca nad uzyskaniem pełnego zaufania trwała prawie dwa lata:-(, dopiero wtedy mogłam już przytulać się do niego w każdych okolicznościach, a przy przełamaniu lęku u niego pomogły mi również moje futrzaczki:loveu: Witam:lol:Rudy podczas zabawy z psiakami na wybiegu po pierwszym wyszaleniu sie i wywąchaniu wszystkiego co sie dało zaczął podbiegać do mnie(po początkowym kontrolowaniu jego poczynań z innymi psami widząc że nie w głowie mu jakiekolwiek utarczki,usiadłem sobie na palecie i obserwowałem szczęsliwego Rudzielca:multi:}i nadstawiać łeb i swoje wielkie cielsko do głaskania,wciskał się wręcz bez pardonu pod ręce a jak przestawałem go drapać po grzbiecie i łbie to......wymuszał naporem i .....piszczeniem;)Więc droga do przytulania tego cielska otwarta,choć to jeszcze trochę potrwa bo znam go trochę,widzę jego reakcje i czasem spojrzy na mnie takim szelmowskim wzrokiem,i uswiadomi mi że to mu sie nie podoba:evil_lol:Tak że wole na razie az tak sie z nim nie spoufalac,cieszy mnie fakt że mnie ostrzega,jak nie wzrokiem to lekkim warknięciem,to okaz zaufania,takie pokazanie "tego nie lubię", a na początku pracy rzucił się centralnie do szyi przy okazji gryzac kolano bez jakiegokolwiek ostrzezenia:cool1:Rudy robi postępy,uczy sie pilnie i pracuje:lol: Quote
dorcia2 Posted March 16, 2014 Posted March 16, 2014 Rudy robi postępy,uczy sie pilnie i pracuje:multi: Bardzo się cieszę:lol: bo takie psiaki z odciśniętym piętnem smutnej przeszłości czasami nie są łatwe w opiece:-(zwłaszcza gdy są duże i silne. Mój dobermanik nigdy nie wyzbył się lęku przed obcymi , gdy ktoś odezwał się do mnie podwyższonym głosem potrafił zsiusiać się ze strachu :shake: a moja poschroniskowa amstaffka też psiak po przejściach,schorowana, skrzywdzona- bardzo trudna w opiece , wrażliwa na "zły dotyk", który niestety kojarzy jej się również z zabiegami weterynaryjnymi:shake: każda wizyta u lekarza to niewyobrażalny stres. Quote
Poziomka Posted March 17, 2014 Posted March 17, 2014 Pagir :) ale powolutku po cichutku już można się poprzytulać tak? Quote
ana666 Posted March 17, 2014 Posted March 17, 2014 Również się bardzo cieszę z jego postepów:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.