Handzia55 Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Przyszłam do Buraska, on jest taki podobny do mojego:shake: Miziam wirtualnie te rudo-czarne kudełki:loveu: Quote
Lidan Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Odwiedzam Buraska? Jak zdrówko psiaczka? Quote
EVA2406 Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Też zaglądam i czekam na decyzję domku ........... Quote
kabaja Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Burasku cały czas trzymam za ciebie kciuki :lol: Quote
jotpeg Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 przeczytalam historie Buraska i tak jakos... ujmuje za serce psiaczek. :loveu: bede kibicowac. Quote
elaja Posted November 26, 2013 Author Posted November 26, 2013 [quote name='danka4u1'] Kciuki oczywiście trzymam za przyszłość Buraskową, ale tez mnie ponosi fantazja- a może to nie fantazja i moje pobożne zyczenia- bo mam wizję domku dobrego, odpowiedzialnego i kochającego dla Buraska, który nie jest już całkiem sam na świecie, jak głosi tytuł wątku. Jesteśmy tutaj wirtualnie my i najważniejsza dla Buraska osoba, która opiekuje sie nim w realu czyli Twoja znajoma. Jak ma na imię? Podczas rozmowy tel. przdstawiła mi sie, ale zasięg miałam taki sobie i umknęło mi:shake:[/QUOTE] Obie z Zosią ( bo tak ma na imię moja znajoma ) mamy podobną wizję i oby się to sprawdziło :lol: Środki na leczenie na razie Burasek ma zapewnione ( zasponsorowała nasza wspólna znajoma :loveu: równiez z poza dogo ) , z kastracją też damy radę , a Zosia prosiła aby Wam Wszystkim bardzo podziękować za propozycje pomocy i za to , że Burasek zyskał tak wielu wirtualnych przyjaciół . Kciuki nadal potrzebne bo psiaczek jeszcze w tym awaryjnym dt i pozostanie tam do czasu pełnego wyleczenia i prawdopodobnie jeszcze kastracji . Rodzina zainteresowana adopcją Buraska zgodziła się na niego cierpliwie poczekać . [quote name='Handzia55']Przyszłam do Buraska, on jest taki podobny do mojego:shake: Miziam wirtualnie te rudo-czarne kudełki:loveu:[/QUOTE] [quote name='Lidan']Odwiedzam Buraska? Jak zdrówko psiaczka?[/QUOTE] [quote name='EVA2406']Też zaglądam i czekam na decyzję domku ...........[/QUOTE] [quote name='kabaja']Burasku cały czas trzymam za ciebie kciuki :lol:[/QUOTE] [quote name='jotpeg']przeczytalam historie Buraska i tak jakos... ujmuje za serce psiaczek. :loveu: bede kibicowac.[/QUOTE] Burasek wbrew tytułowi wątku , nie jest jednak sam na świecie - ma wielu wirtualnych przyjaciół :loveu: Równiez mam nadzieję , że jego historia będzie miała jednak pozytywne zakończenie :lol: ....... ale na razie wstrzymujemy oddech i czekamy . Quote
danka4u1 Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Elaja, dzięki za tak wspaniałe wiadomości. Podziękuj tez od nas wszystkich Zosi- mogę tak napisać?- za wspaniałą opiekę i troskę o Buraska, który nie jest już na pewno sam na swiecie. Kłopoty zdrowotne z pewnością nie będą groźne, bo -mam nadzieję- że to tylko koczowanie w tym zimnie na progu domu spowodowało problemy z pęcherzem i nic innego nie przyplątało się do Buraska. Możesz nam odsłonić rąbka tajemnicy? Gdzie będzie ten dom Buraskowy? Zosia wspominała, ze chciałaby, by psina była blisko niej, by miała oko na swojego pupila. Tak byłoby najlepiej... Quote
Lidan Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Śliczne psisko zaskarbi sobie na pewno czyjeś serce i wkrótce będziemy pytać: co w Buraskowym domku słychać? :loveu: Zdrówka życzę psiaczkowi i DT :-) Quote
elaja Posted November 26, 2013 Author Posted November 26, 2013 Też mam taką nadzieję , a mogę jedynie zdradzić , że faktycznie rodzina , która zainteresowała się Buraskiem jest z okolicy :lol: Quote
danka4u1 Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 [quote name='elaja']Też mam taką nadzieję , a mogę jedynie zdradzić , że faktycznie rodzina , która zainteresowała się Buraskiem jest z okolicy :lol:[/QUOTE] To Burasek jest szczęściarzem:multi:i Zosia spokojna będzie.Pewnie Buraskowy Pan wyprosił dla swojego pupila takich dobrych ludzi, którzy teraz dbają w realu o psinę. A my tutaj tez jesteśmy ciągle myslami i sercem oraz chęcią pomocy przy Burasku, który juz nie jest sam. Quote
elaja Posted November 26, 2013 Author Posted November 26, 2013 [quote name='danka4u1']To Burasek jest szczęściarzem:multi:i Zosia spokojna będzie.Pewnie Buraskowy Pan wyprosił dla swojego pupila takich dobrych ludzi, którzy teraz dbają w realu o psinę. A my tutaj tez jesteśmy ciągle myslami i sercem oraz chęcią pomocy przy Burasku, który juz nie jest sam. Też tak sobie pomyslałam że skoro kochał psiaka za życia to teraz nad nim czuwa . To straszne dla zwierzaka stracić swojego opiekuna i dom jednocześnie :-( Dzisiaj znajoma z hotelu podesłała mi zdjęcia takiego chyba nieszczęśnika . Przez parę dni leżał pod lasem w gminie Wielicza aż ktoś się zlitował i zgłosił do gminy . Bida trafiła do hotelu ale na ostatnie miesiące albo tygodnie życia powinien trafić do spokojnego domu . Pewnie i tak będzie nieszczęśliwy ale przynajmniej byłby bezpieczny i miałby spokój , którego ten stuletni dziadunio potrzebuje https://www.facebook.com/media/set/?set=a.478216018959494.1073741947.259591640821934&type=1 I jeszcze wątek hotelu na dogo http://www.dogomania.pl/forum/threads/241608-PSY-znalezione-w-gminie-WIELICZKA-szukaja-domow/page4 Quote
danka4u1 Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Odwiedziłam wątek hotelu, który podałaś elaja:shake::-( powiedz, jak tu pomóc wszyskim, a przynajmniej najbardziej potrzebującym...:-( Quote
elaja Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 [quote name='danka4u1']Odwiedziłam wątek hotelu, który podałaś elaja:shake::-( powiedz, jak tu pomóc wszyskim, a przynajmniej najbardziej potrzebującym...:-([/QUOTE] Na pewno potrzebują ogłoszeń , a te najstarsze to tylko spokojnego miejsca gdzie mogłyby dożyć swoich ostatnich miesięcy , tygodni i dni :-( Aby nie musiały odchodzić w hotelowym boksie :-( Quote
salibinka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Bardzo się cieszę, że tak się ułożyło z Buraskiem. Spotkała mnie dziś zupełna niespodzianka w postaci telefonu od p. Zosi - po tym nasuwa mi się jedno pytanie - dlaczego ludzi takich jak Ona jest tak mało... Taka pełnokrwista dogomaniaczka z p. Zosi. Wygląda na to, że dom dla Buraska ok. Antybiotyk, potem kastracja, czip i... po nowe życie. Fajne, Elu, te Twoje znajome ;) - wybacz, że tak się tu rozgadałam ;), ale się cieszę - szczęścia, Burasku! Quote
elaja Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 Fajne , wiem , takie Zosie , Anie :lol: i wiele , wiele innych ( ale wciąż za mało ) to powinno sie hurtowo klonować - świat byłby o wiele lepszy :lol: Quote
EVA2406 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Jeśli zgłosiłby się jakiś nadprogramowy domek dla Buraska, to może ktoś zainteresowałby się moją Polą. Ona już półtora roku czeka na domek. Też jest po zmarłym panu i też koczowała pod domem, nie rozumiejąc dlaczego pan nie chce jej wpuścić do środka, na tapczanik gdzie razem spali. U Buraska jest dużo Cioteczek, może ktoś i nas odwiedzi.....zapraszamy. Quote
elaja Posted December 2, 2013 Author Posted December 2, 2013 (edited) Informuję już całkiem oficjalnie : Burasek już w nowym domku ! :multi:Zosia zdecydowała , ze nie ma co dłużej czekać i pozwalać aby piesek przywiązywał się do swojej tymczasowej opiekunki . Tym bardziej , że już czuje się dobrze a kurację spokojnie dokończy w nowym domu , potem po aklimatyzacji konieczne będzie jeszcze szczepienie i na koniec kastracja - ale o to już zadbają jego właściciele , a dopilnuje , o co możemy być spokojni , moja znajoma :lol: .Chciałam Wszystkim bardzo podziękowac za pomoc , bo to Wasza zasługa , że ten mały kudłaczek znalazł nową rodzinę . Dzięki ogłoszeniom Lidan , ogłoszeniu przez Salibinkę w DP i już nie wiem nawet przez kogo w lokalnej prasie - było sporo telefonów o Buraska i kilka osób zdecydowanych na jego adopcję . Tak jak pisałam , Burasek zamieszkał w okolicy Krzeszowic , a Zosia będzie miała kontakt z jego opiekunami .Ponieważ o Buraska nadal dzwonią osoby przejęte jego losem postanowiłyśmy z Zosią polecać do adopcji Pole oraz dwie suczki z hotelu w Wieliczce , których historia jest niemal identyczna jak Buraska . Obiecałam Zosi przesłać dzisiaj wszelkie informacje i kontakt w sprawie adopcji tych bidulek . Edited December 2, 2013 by elaja Quote
kabaja Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 ale super wieści :bigcool: Burasku trzymaj się malutki teraz już masz swój ,prawdziwy dom :lol: Quote
danka4u1 Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 Wspaniałe wiadomości o Burasku. :multi:Mam nadzieję, że czasem dostaniemy jakieś wiadomości z Buraskowego domku. Quote
jotpeg Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 [quote name='elaja']Informuję już całkiem oficjalnie : Burasek już w nowym domku ! było sporo telefonów o Buraska i kilka osób zdecydowanych na jego adopcję świetnie!!!! mimo wielu innych ew. kandydatów wkleję Robina (nie bardzo są pieniądze na jego hotelik): http://www.dogomania.pl/forum/threads/249116-ROBIN-pies-cudo-z-Siewierza-prosi-o-deklaracje-by-mie%C4%87-szanse-na-DOM Quote
Handzia55 Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 Burasku bądż zdrowy i szczęśliwy w nowym domku!:loveu: A tego szczęścia, którego masz dużo, ofiaruj troszeczkę Poli, która też czeka na domek.:shake: Quote
salibinka Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 Szczęścia, Burasku, całej masy szczęścia! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.