Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 229
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Laraine napisał(a):
Dokładnie tak, Alu.


To w takim razie przyślij mi zdjęcia kartek,które zostały,wyceń je,a ja postaram się zrobić ten bazarek; podaję ci na pw adres mailowy

Posted

funia napisał(a):
MAciu na jakich zasadach miało by to być ?
Nie mamy nic ...a widzę ,ze i wy macie stado psów i w lecznicy do zapłaty ...
Nie wiem po prostu nauczona doświadczeniem (ostatnio bardzo bolesnym na dogo ) boje się brać na siebie jaakiekolwiek zobowiązania bo wiem ,ze w tym momencie nie mogę sobie na nie pozwolić .GWOżdziem do trumny było uśpienie naszych dwóch psów w DT ....Nie możemy się z tego otrząsnąć do dzisiaj ....
Bardzo dziękuje ,ze chcesz pomóc to wielki gest .dla tych biedulek i biedaków .


Na takich zasadach, że ostatnio kilka psów poszło do adopcji. Jest więc miejsce. My bierzemy psa do siebie i odpowiadamy za jego utrzymanie i wyadoptowanie. Oczywiście wsparcie mile widziane, ale każdy jest teraz w ciężkiej sytuacji więc staramy sobie radzić same. Działamy 5 lat, ale raczej "regionalnie" jeśli chodzi o adopcje. Dzięki temu możemy bardziej kontrolować domy do których trafiają nasze psy. Aktualnie mamy tylko 13 psów pod opieką, a jeden z nich tylko czeka na sterylkę i idzie do domu. Sunia od Was trafiłaby do hoteliku, z którego są zdjęcia w naszym wątku. Jesteśmy tam kilka razy w tygodniu (najczęściej bez zapowiedzi). Sunia byłaby pod stałą kontrolą. Jak chcecie nas sprawdzić podam na pw do kogo z dogo możecie się odezwać (w sensie kto nas zna ;)).

Posted

jak nie znajdziecie nic innego to wezmę jedną sunie na dt, myslę że jakoś sobie poradzimy z kotem a nie można pozwolić zeby zostały u tego faceta, jeszcze na łańcuchu:( Z tym że jestem z Poznania i ewentualnie mogłabym przyjechać pociagiem ale nie wiem czy pociag to dobry pomysł :/

Posted

ana666 napisał(a):
jak nie znajdziecie nic innego to wezmę jedną sunie na dt, myslę że jakoś sobie poradzimy z kotem a nie można pozwolić zeby zostały u tego faceta, jeszcze na łańcuchu:( Z tym że jestem z Poznania i ewentualnie mogłabym przyjechać pociagiem ale nie wiem czy pociag to dobry pomysł :/


W takim razie dobrze by było szukać jakiegoś transportu wspólnego. My jesteśmy z Leszna i do Poznania mamy 80 km.

Posted

A nina25 bierze na DT szczeniaka? Gdzie ma jechac ten szczeniak? moze to tez sie uda połaczyć? a która sunia bedzie miała sterylkę aborcyjną?i ile w sumie zostało u tego faceta psów? dwie sunie i szczeniak? bo ja już sie gubie

Posted

Mam zdjęcia psów od Ani z Warszawy,której bardzo za ich zrobienie w poniedziałek dziękuję :lol:.
Tutaj jest duży pies,którego facet chce zostawić; dziewczyny mówią,że na zdjęciach wygląda o wiele lepiej,w rzeczywistości sterczą mu kości miednicy...











Tutaj widać długość łańcucha...

Posted

kurcze co do psiaka powyżej-myślę że stały dostęp do wody+nawet najtańsza sucha karma+odrobaczenie doprowadziłyby do tego aby w krótkim czasie psiak "podtuczył się przed zima.

Posted

Zapadnięta w ziemię buda małej, czarnej suni w ciąży oraz jej łańcuch i miska:











W tej budzie chyba mieszkała mała ruda sunieczka,która jest już wysterylizowana

Posted

te krótkie łańcuchy sa straszne,rozumiem że dziadek nie chce ich spuszczać,ale mógłby z dwojga złego kupić na metry dłuzszy żeby psiaki miały minimum 7 m.no i ten brak wody w miskach....
p.s.żeby nie było -nie popieram trzymania psach na łańcuchach,ale wiem że niektóre osoby sa niereformowalne

Posted

wiadomo,z psami samcami mniejszy kłopot-nie rodzą szczeniąt.dlatego suczki uważa się co na niektórych wsiach za "drugi gatunek"...przerabiałam to nie raz.smutna prawda....
dzięki alu za zdj.większosc piesków jak widze jakby"rodzina"

Posted

Jak widzę psy na łańcuchach w ogóle, a już zwłaszcza na takich krótkich, to mi się nóż w kieszeni otwiera :angryy:
Eeehhh... :( faktycznie handzia, smutna, polska, wiejska rzeczywistość... przygnębiające to strasznie :(

Posted

Ala, w tej budzie nie mieszkala ruda sunieczka tylko mieszka w niej ta malutka czarna, ktora tam zostala :( ta buda nie ma spodu, jest tylko ziemia :(Handzia, wejdz prosze na facebooka bo zaprosilam Cie na nowe wydarzenie psiakow,, tam sa zdjecia dwoch rudych suczek z hoteliku to skopiujesz i tutaj wstawisz.

Posted

Cokolwiek wiadomo w sprawie naszej propozycji? Pogoda się psuje, a my na pewno dla jednego mamy dobre miejsce. Teraz jest dobry moment, bo będzie wolne i ja jestem kolejne 4 dni w domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...