Martika&Aischa Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 [quote name='ewa gonzales']http://www.dogomania.pl/forum/threads/248183-Rozliczamy!-kocia-Mohito-po-przejsciach-od-24-10-31-10-g-22-00-zapraszam-kochani! bazarusio zakończony , proszę Marticzko o num konta do wplat, jak już będę mieć wszystkie , to przeleje wtedy ku Tobie . Ewunia przepięknie dziękujemy :loveu: Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 Rachunki z lecznicy...."Wróblewscy" Dąbrowa Górnicza 100 zł - zabieg 20 zł - zastrzyki ( antybiotyk) Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 I nasz Pan Kot pozdrawia wszystkie kibicujące mu ciocie :) Quote
Maruda666 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Czy te dwie twarzyczki nie są podobne:) ? - może z mojego Kumpelka też wyrośnie taki dostojny KOT? Quote
bela51 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Noooo, podobienstwo uderzające , jak ojciec i syn ! Mohoto nie był przypadkiem na wczasach w Twoich stronach Marudko ?:lol: Quote
Gabi79 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 [quote name='Martika@Aischa']I nasz Pan Kot pozdrawia wszystkie kibicujące mu ciocie :) Dzięki za pozdrowienia i głaski dla Pana Kota jest UROCZY!!!!!! Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 bela51 napisał(a):Noooo, podobienstwo uderzające , jak ojciec i syn ! Mohoto nie był przypadkiem na wczasach w Twoich stronach Marudko ?:lol: też tak myślę :cool3: słodziak bardzo podobny do naszego Wyspiarza :lol: W środę jedziemy z Mohito do kontroli brzuszka który goi się pięknie ...nasz Pan Kot ma coś brzydkiego na głowie ..( średniej wielkości kule) :roll: nie da sobie tego dotknąc niestety :( poproszę weta aby to obejrzał i się wypowiedział. Wcześniej tego nie widziałam :( Quote
bela51 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Martika@Aischa napisał(a):.nasz Pan Kot ma coś brzydkiego na głowie ..( średniej wielkości kule) :roll: nie da sobie tego dotknąc niestety :( poproszę weta aby to obejrzał i się wypowiedział. Wcześniej tego nie widziałam :( Czyzby tak szybko cos mu sie zrobiło ??? Moze po prostu nie zauwazyłyscie... Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 bela51 napisał(a):Czyzby tak szybko cos mu sie zrobiło ??? Moze po prostu nie zauwazyłyscie... Beluś głaskałam go po główce wiele razy i nic wcześniej nie wyczułam ...kurcze nie wiem co to jest bo nie pozwoli sobie tego dotknąc ..może to po prostu kleszcz :roll: Daissy adoptowana przez Panią Anetkę ma identyczną kulkę tylko za uchem ...też zauważona w tym tygodniu. W środę weźmiemy do weta i Pana Kota i Daissy. Oby to nie było żadne paskudztwo. Quote
joanka40 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 O rany, co to się znowu porobiło na tych głowach. Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 Jadę na ostry dyżur do Molickich. Coś się dzieje z Daissy adoptowaną przez Panią Anetkę ...wysztywniło ją ....strasznie zieje i nie ma z nią kontaktu. Dziewczyny mam naprawdę dosyc :( boże nie mam pojęcia co się dzieje :(:(:( Quote
joanka40 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 (edited) A Daisy to jest piesek, tak ? Bo zaraz, Pani Anetka ma psa Mentosa na DT, Mohito, to wiadomo kot, Daisy wychodzi mi, że psiak i jeszcze jest jeden kot ? tak ? I pozostaje nam czekać na informacje. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze. Edited November 3, 2013 by joanka40 Quote
Gabi79 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 [quote name='joanka40']A Daisy to jest piesek, tak ? Bo zaraz, Pani Anetka ma psa Mentosa na DT, Mohito, to wiadomo kot, Daisy wychodzi mi, że psiak i jeszcze jest jeden kot ? tak ? I pozostaje nam czekać na informacje. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze. Joanko, Daissy to sunia z tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/threads/220628-Duffy-i-Daissy-ju%C5%BC-w-swoich-domkach-%29-Powodzenia-kochane-sunieczki-%2A Była u pani Anetki na tymczasie i została na stałe Oprócz Daissy jest jeszcze jamniczek Dolar i kot (nie wiem jak ma na imię) A na DT jest Mentos i Mohito. Oby z Daissy było wszystko dobrze!!! Quote
joanka40 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 (edited) [quote name='Gabi79']Joanko, Daissy to sunia z tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/threads/220628-Duffy-i-Daissy-już-w-swoich-domkach-)-Powodzenia-kochane-sunieczki-* Była u pani Anetki na tymczasie i została na stałe Oprócz Daissy jest jeszcze jamniczek Dolar i kot (nie wiem jak ma na imię) A na DT jest Mentos i Mohito. Oby z Daissy było wszystko dobrze!!! Gabi, dziękuję za odpowiedź. Lecę na wątek suni. To czekamy na wiadomości. Edited November 3, 2013 by joanka40 Quote
Gabi79 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 joanka40 napisał(a):Gabi, dziękuję za odpowiedź. Lecę na wątek suni. To czekamy na wiadomości. Czekamy... ale się denerwuję Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 całe szczęście skończyło się na wielkim strachu. To jakiś wstrętny wirus. Okropna zielona biegunka i z drugiej strony wymioty. Daissy dostała 3 zastrzyki i Anetka ma ją obserwowac. Gdyby nie przeszło lub się nasiliło mamy przyjechac natychmiast. Mam nadzieję że sytuacja opanowana. Pokazałyśmy przy okazji tą "kulkę" u Daissy jest to pozostałośc po ugryzieniu kleszcza. Do roku powinna sama zniknąc. Quote
joanka40 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Cieszę się, że wszystko dobrze. Ta pora roku i te wirusy to wyzwanie dla każdego. No to Daissy napędziła wszystkim strachu. Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 joanka40 napisał(a):Cieszę się, że wszystko dobrze. Ta pora roku i te wirusy to wyzwanie dla każdego. No to Daisy napędziła wszystkim strachu. Asia byłam tak zdenerwowana że nie dosyc że pomyliłam drogę do Molickich to jeszcze wjechałam w ulicę jednokierunkową gdzie o znak zakazu o mało nie rozbiłam sobie auta ;) Niech ta niedziela się już skończy !!! Najwyższa pora zakupic sobie okulary :roll: Quote
joanka40 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Martika@Aischa napisał(a):Asia byłam tak zdenerwowana że nie dosyc że pomyliłam drogę do Molickich to jeszcze wjechałam w ulicę jednokierunkową gdzie o znak zakazu o mało nie rozbiłam sobie auta ;) Niech ta niedziela się już skończy !!! Najwyższa pora zakupic sobie okulary :roll: O rany, Marticzko, dobrze, że nic Wam się nie stało. Trzymaj się. Pozdrawiam. Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 joanka40 napisał(a):O rany, Marticzko, dobrze, że nic Wam się nie stało. Trzymaj się. Pozdrawiam. Asik Anetka wyskoczyła jak oparzona aby sprawdzic czy mamy jeszcze tył a ja czekałam z nadzieją że wróci z dobrymi wiadomościami ;) wróciła a mnie głaz spadł z serca ;) Dzwoniłam do Anetki nasza Daissy w końcu spokojnie zasnęła. Quote
joanka40 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Martika@Aischa napisał(a):Asik Anetka wyskoczyła jak oparzona aby sprawdzic czy mamy jeszcze tył a ja czekałam z nadzieją że wróci z dobrymi wiadomościami ;) wróciła a mnie głaz spadł z serca ;) Dzwoniłam do Anetki nasza Daissy w końcu spokojnie zasnęła. No to niedziela ciężka...Oby było wszystko dobrze... Quote
Martika&Aischa Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 joanka40 napisał(a):No to niedziela ciężka...Oby było wszystko dobrze... Daissy spokojnie w końcu zasnęła ...od 3 rano męczyły ją wymioty i biegunka :( biedna nasza maleńka :( Quote
joanka40 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Martika@Aischa napisał(a):Daissy spokojnie w końcu zasnęła ...od 3 rano męczyły ją wymioty i biegunka :( biedna nasza maleńka :( Oby wirus poszedł sobie precz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.