maciaszek Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 [quote name='ania91sc']Kasiu jakbym mogła Cie prosić o zmianę zdjęcia na to pierwsze z "drugiej tury" :) :) :)[/QUOTE] Mówisz i masz :)! Quote
ania91sc Posted February 15, 2014 Author Posted February 15, 2014 [quote name='maciaszek']Mówisz i masz :)![/QUOTE] Dziękujemy bardzo za ekspres :D Jeszcze jakbyś Murkę mogła podmienić :) Quote
Patrycja* Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 Szkoda, że się nie udało... A to zdjęcie jak Bugiś podaje dwie łapki jest świetne :loveu: Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 Te fotki na których Bugiś prosi... no cudnownie. Uwielbiam jak on tymi łapkami macha Quote
madzia.uje93 Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 Bugiś top kochany psiak! A skoro domek już się nie odezwał to nie był Go wart! Quote
Romina_74 Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 Bugiś jest na prawdę śliczny :) Zdjęcia Ania piękne! A to spojrzenie mówi: I jak mnie znajdujesz? Gość jestem nie? [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-CyUatMgCVbg/Uv-Zh-fKNWI/AAAAAAADqAw/BeE-W8-t-OA/s512/IMG_3496.JPG[/IMG] Quote
ania91sc Posted February 20, 2014 Author Posted February 20, 2014 Dzisiaj Bugi musiał trochę poczekać na spacer, bo przyjechałam do schroniska dopiero o 17 ale w końcu wyszedł i był zdwojony szał radości :) Naprawdę widać po Nim było tą radość, że w końcu i on się doczekać i mógł wyjść na spacer :) Poszliśmy razem z Magdą i Centkiem na spacerek, nie było żadnych spięć z kolegą ale ogólnie chyba nie darzą się aż tak dużą sympatią :D Bugi dziś był bardzo łakomy a ze względu na małą ilość czasu większość jedzonka dostał do boksu. Quote
ania91sc Posted February 23, 2014 Author Posted February 23, 2014 Bugi poszedł wczoraj na deszczowy spacerek w towarzystwie Murki, był bardzo grzeczny, powtórzyliśmy wszystkie komendy oraz Bugi opanował nową: obrót :) Bardzo mądry z Niego psiak, jedynie zawsze na początku spaceru trochę się zapomina i skacze po mnie z radości albo z chęci wymuszenia smakołyków - później już się pilnuje i nie zdarza mu się to za często :D Podczas wczorajszego spaceru trochę pozamienialiśmy się z Marcinem psiakami tzn. Bugi był pod opieką Marcina gdyż jak ma z kimś innym spacerować, a widzi mnie w pobliżu to jest sparaliżowany strachem (będzie to widać na filmie). Poza tym to kochany z Niego psiak :) A tutaj filmik: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Bugi927133Lata19Kg48Cm24092013RAniaNizio#5983647298083894402 Quote
maciaszek Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 Jaka sierotka wystraszona... Bidulek. Quote
ania91sc Posted February 26, 2014 Author Posted February 26, 2014 Przydadzą się kciuki za Bugisia, mam nadzieję, że tym razem się uda!!! Do wtorku powinno się wszystko wyjaśnić, Bugiś mam nadzieję, że Ty też się spiszesz... Quote
saphira18 Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 choba napisał(a):trzymam mocno :kciuki: dołączam :) Quote
ania91sc Posted February 27, 2014 Author Posted February 27, 2014 Wszystko okaże się w sobotę między 10, a 11 wówczas trzymajcie kciuki ze zdwojoną siłą :D Dziś Bugi był ze mną na spacerku mówiłam mu, że musi się sprawować w sobotę i pokazać z jak najlepszej strony :D Oczywiście na spacerze był bardzo grzeczny jedynie trochę go energia rozpierała i lekko ciągnął na smyczy jak na Niego :D Oczywiście apetyt przeogromny, komendę "obrót" powtarzaliśmy i idzie baaardzo dobrze :) Kochany jest naprawdę :loveu: Quote
madzia.uje93 Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Ale rzeczywiście sierotka z Bugiego na tym filmiku:roll: Kciuki mocno zaciśnięte! Quote
ania91sc Posted March 1, 2014 Author Posted March 1, 2014 A więc udało się!!! :multi: Bugi od dzisiaj grzeje pupkę w WSPANIAŁYM domciu :) Ale zacznę od początku, poszliśmy na spacer w stronę Borek kiedy doszliśmy Pani zadzwoniła, że wyjeżdżają z domu i musieliśmy z powrotem wracać do schroniska :) Oczywiście Bugi tak samo jak na zdjęciach, a nawet bardziej spodobał się Pani oraz córce, mąż Pani był w pracy więc dopiero potem zobaczył Bugisia, Pani przyjechała jeszcze z bratem. Była próba, gdyż sprawdzaliśmy jak Bugi zareaguje na dziecko - 3 letnią dziewczynkę na szczęście wypadło wszystko dobrze :) Potem Pani zdecydowała, że Bugiś jedzie z Nimi, bo jest w nim już zakochana :) Bugi będzie mieszkał w Mikołowie w domu z duuuużym ogrodem, oczywiście będzie większość czasu spędzał w domu, ale ogólnie cały ogród jest do jego dyspozycji :) Pani miała już dwa psy więc doświadczenie ma. Jedyne czego się bała to tego jak Bugi zareaguje na dziecko póki co jest bardzo dobrze (odpukać), zobaczymy jak to będzie dalej ale trzymam za Niego kciuki :) Domek wydaje się fantastyczny właśnie taki jaki wymarzyłam sobie dla Bugisia! :) Aha Bugi już ma umówioną wizytę u psiego fryzjera, będzie podcinany, kąpany i czesany :D Dostałam już dwa maile od Pani :) "witam! Bugi wspaniały jest :-) zaskoczył mnie pozytywnie. Bardzo grzeczny choć z moim szynszylkiem się nie polubił..naszczekał na niego i warczał. Zjadł kolacje ,był jeszcze na ogrodzie a teraz biedak leży zmęczony i obgryza resztką sił wołową kość . Pewnie dużo stresu i emocji ,nowe zapachy i ludzie tak go zmęczyły. Na razie zero objawów agresji wprost przeciwnie. Fajnie ,że po przywołaniu przychodzi do mnie jak jest spuszczony ze smyczy (póki co na terenie posesji)..męża na razie nie chce słuchać :-) Chyba juz wszystkie krzaczki i drzewa oznaczył ...masakra hehehe nie przepuścił niczemu co jest zielone i wyższe od trawy. Zobaczymy jaki będzie jutro ...i dalej. Jutro będzie na smyczy poza domem.Nie chce mu za dużo stresu fundować ,ale widzę ,że jest ochoczy ,więc pewnie do naszego parku z nim pójdziemy. Bardzo Pani dziękuję za pomoc i resocjalizację Bugiego . Będzie naszym oczkiem w głowie." "Jasne na razie póki nie poznał Mikołowa to go nie spuszczę ze smyczy .W domu sie nie załatwił ,śpi obok legowiska na dywaniku który tam jest ,więc ma i tak ciepło. Jest u nas na korytarzu na górze pod naszymi drzwiami ..ma tu swój kącik ,cicho i ciepło ,a na półpiętrze duże okno przez które chodzi zaglądać :) Jasne ,że Pani napisze jeszcze co i jak a jak się już troszke zaaklimatyzuje to zapraszamy w odwiedziny . Pozdrawiam!" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.