Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pepa jeśli nie zostanie dostatecznie wygłaskana przez ludzi w korytarzu, to nie wyjdzie na dwór... będzie się zapierać i piszczeć bo za mało było pieszczot ;). Poza tym zaczęła już normalnie zjadać parówki i reagować na imię (kiedy jej się chce ale dobry początek;)). Na smyczy chodzi coraz lepiej, nie ma już takiej plątaniny. Wczoraj weszła na zamarzniętą kałużę, która pod nią zaczęła pękać, biedna Pepa tak się wystraszyła, że następne omijała z daleka. musiała oczywiście wejść w największe błoto a potem pokazać mi jak mnie kocha :evil_lol:.
Zdjęcia z ostatnich kilku spacerów :lol:











Posted

Pepa dzisiaj prawie każdego psa zaczepiała do zabawy, a jak spotkaliśmy na spacerze szczeniaka to już kompletnie szalała :lol:. Na początku poszliśmy na duży wybieg, bałam się, że z niego ucieknie więc latała ze smyczą i chyba jej to nie odpowiadało bo była spokojna ale przynajmniej się słuchała. Potem poszliśmy na mały wybieg i jak tam odpięłam jej smycz to wystrzeliła jak rakieta i biegała z Hefnerem. Od dzisiaj też dzieli z nim boks, mam nadzieję, że jakoś się dogadają :evil_lol:.












Posted

Hmmm napisał(a):
Pepę pokochali chyba wszysy, którzy ją poznali :lol: po prostu inaczej się nie da ;). Musisz kiedyś ją wygłaskać :evil_lol:


Koniecznie!!! Ostatnio rzadko Was spotykam, a jak już to w silnej grupie m. in. z Hefem, ja z Naną i NIE DA SIĘ ;)

Posted

Z Hefem jesteśmy zawsze, chociaż może w czwartek będziemy same...:razz:. Musiałabys albo po oddaniu psa albo przed jego wzięciem :evil_lol:. Tylko ostrzegam, że będziesz cała w błocie :evil_lol:

Posted

Pepie zdecydowanie nie pasują wieczorne samotne spacerki, nawet ze mnie mniejszy cykor;). Szła tak niepewnie, rozglądała się, potem wystraszyła się drzewa... nagle stanęła jakby zobaczyła ducha a potem jak odskakiwała to Hefnera z chodnika wytrąciła :evil_lol:. Następne też było podejrzane. Jeden z autobusów był jakiś straszniejszy od innych i Pepa zafundowała sobie karuzelę na smyczy... Potem coś tak ją przeraziło, że tak wyrwała do przodu, że zrobiła fikołka do tyłu kiedy smycz szarpnęła :shake:. Szybko więc wróciłyśmy i resztę czasu spędziliśmy na wybiegu, Pepa teraz jak tylko jej się odepnie smycz to biega jak szalona i tak nie za fajnie zaczepia Hefa, a on się tych zaczepek boi więc już się razem tak fajnie nie bawią, teraz są tylko gonitwy. Pepa jak to na kobietę przystało ustawia sobie Hefnera w boksie:evil_lol:. Nikt nie widział, żeby się kłócili ale Hef siedzi na dworze podczas karmienia, dopiero później wchodzi.

Posted

Ci co śmieją się do monitora widząc zdjęcia Pepy dzisiaj chyba nie będą mogli przestać :evil_lol:.
Siad idzie nam opornie ale się nie poddamy;) Na wybiegu teraz raczej trzyma się mnie, chodzi za mną krok w krok, oczywiście jeśli nie pojawi się potencjalny głaszczący albo jakiś pies. Jest naprawdę bardzo grzeczna... jeśli się stoi... bo kiedy się kucnie to ma się ją nawet na głowie :evil_lol:. Pepa dzisiaj przywitała się z ludźmi z dzieckiem w wózku, kiedy dziecko wyciągnęło rączkę, to podeszła, powąchała i stała grzecznie dając się "głaskać" a kiedy rączka się schowała Pepa chciała jeszcze i chciała się oprzeć o wózek, jednak smycz jej na to nie pozwoliła ;)

Bo za człowiekiem chodzi się z radoscią...


... z samej jego obecności


a biegnie się do niego w szalonym pędzie :D







Posted

:roflt::roflt::roflt::roflt:

ona jest niemożliwa!!! skoro ona w schronisku jest taka uśmiechnięta, to ja nie wiem co się będzie działo w domku :)
kochana Pepa!!!! no a "szalony pęd" jest najweselszym szalonym pędem jaki w życiu widziałam!!!

Posted

Pepa wczoraj fajnie bawiła się z psiakami na wybiegu, nie potrafiła ich dogonić ale się nie poddawała:evil_lol:. Ludzi za to prosiła o pieszczoty, chyba nikogo nie oszczędziła ;).

zabawa :evil_lol:


głaskanko :loveu:


Taki uroczy wyraz pyszczka :loveu:




Posted

choba napisał(a):
Ślicznie się uśmiecha :loveu: A na tym ostatnim zdjęciu taka jakaś smutna wyszła...


Wtedy już posmakowała parówek i bardzo chciała je dostać, dlatego jest bardziej skupiona na jednej ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...