olka9628 Posted October 20, 2013 Author Posted October 20, 2013 pralinka94 napisał(a):Chwile temu przyszło mi powiadomienie, że numer jest w zasiegu, ale troche za późno jest, żeby dzwonić. Jutro spróbuję znów. To znowu czekamy :D :D :D Quote
choba Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Nie wiem, czy wszyscy wiedzą, ale Atos wrócił do schroniska... :( Zanim dotrze tu Ola, pozwolę sobie wstawić kilka zdjęć od Ali na rozruszanie wątku: Quote
MagdaB Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Widziałam go dziś. Więc nasze przeczucia były słuszne :(. Quote
ania91sc Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Właśnie dzisiaj jak go zobaczyłam na 7 pawilonie to trochę się zdziwiłam :( Wiadomo czemu wrócił??? Quote
pralinka94 Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 nosz kur... a facet go tak chwalił :shake: brak słów, ale warunki i tak nie były jakieś super... a to naprawdę fajny psiak jest, tak jak widać na zdjęciach, ma bzika na punkcie piłek :roll: i pieszczoch ogromny :) ale cieszę się, że teraz ma Ole :) zaraz napiszę do moda o zamianę właściciela wątku Quote
olka9628 Posted January 11, 2014 Author Posted January 11, 2014 Wreszcie dotarłam, cały dzień poza domem. Dzisiaj nie mam za dużo do opowiedzenia bo spędziliśmy cały dzień na terenie schroniska. Chłopak nic się nie zmienił więc na razie nie będę zmieniać opisu. Może jak go lepiej poznam to coś dodam. Hmmm w sumie to nie zauważyłam żeby dzisiaj dużo szczekał, robił to tylko na komende. Potrafi siad, waruj, daj głos, łapę też czasami poda :eviltong: Dzisiaj rzucił się tylko na jednego psa i był to szczeniak który go zaczepiał do zabawy tzn. wskakiwał na niego, łapał za kark a był dość spory jak na szczyla. Spotkał się z Hefnerem w dzwiach i o dziwo nikt nie zaatakował :) Później poszlismy na wybieg z nową koleżanką - Polą. Psiaki biegały razem za piłkami. Atos ma bzika na tym punkcie. Ja też zauważyłam, że ma mocno zniszczone zęby ale na pewno nie jest stary bo nie jeden młody pies nie ma tyle energii co on. Niezły łakomczuch z niego, roztargał mi dzisiaj dwa razy worek z przysmakami jak podawałam je nowej koleżance. Pod koniec poszliśmy jeszcze na agility gdzie próbował skakać przez płotek. Dla niego lepszą nagrodą jest piłka, niż kiełbaska. Został dzisiaj zważony - 28 kg czystej psiej miłości do ludzi i piłek (chociaż piłek chyba bardziej) :) Taki kochany wariat z niego :D Z tego co wiem to oddał go właściciel, ciekawe jaki powód był... Dziękuję Beata za "rozruszenie" wątku :eviltong: A wie ktoś może gdzie zgubiły się jego poprzednie zdjęcia? Quote
Hmmm Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 To ich spotkanie chyba było za wielkim zaskoczeniem dla obu i nie zdążyli zareagować :evil_lol: Biedny Atos :shake: Quote
Romina_74 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Pewnie dom był za mało aktywny dla Atosa, nie mógł w odpowiedni dla siebie sposób wyzwolić energii i dawał jej upust w inny, mało odpowiadający rodzinie sposób. Wiadomo jaki był powód oddania go do schroniska? A zębiska - pewnie nieodpowiednie żywienie, albo niszczy jak tarmosi w gębie różne przedmioty - patyki, kamienie? W schronisku może nie ma takiej możliwości, ale w innych warunkach może tak robił? Quote
olka9628 Posted January 12, 2014 Author Posted January 12, 2014 Hmmm napisał(a):To ich spotkanie chyba było za wielkim zaskoczeniem dla obu i nie zdążyli zareagować :evil_lol: Biedny Atos :shake: Jak później puściłam go na wybiegu to poszedł sobie pod boks Hefnera, położył mu tam piłke i dosyć chwilę się wąchali przez kraty :) Quote
choba Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Mi się coś obiło o uszy o przeskakiwaniu przez płot (?) Ale niech lepiej Ola jeszcze dopyta Quote
Patrycja* Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Czyli jednak Atos :( szkoda, bo to taki kochany psiak. Coś za dużo ostatnio tych psiaków wraca... Quote
Hmmm Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 olka9628 napisał(a):Jak później puściłam go na wybiegu to poszedł sobie pod boks Hefnera, położył mu tam piłke i dosyć chwilę się wąchali przez kraty :) To się wydaje niemożliwe :evil_lol: Widać Atos coś w sobie ma, że Hefner tak spokojnie go traktuje:lol: Quote
maciaszek Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Jak będzie wiadomo jaki jest jego nowy numer, dajcie znać. Quote
olka9628 Posted January 13, 2014 Author Posted January 13, 2014 Dziękujemy za firmówkę ;) O to jak trafił i numer zapytam w czwartek bo jak go wyciągałam to nie miał obroży i musiałam mu sama zakładać a jak wychodziłam ze schronu to nie mogłam znaleźć pani Ani Quote
madzia.uje93 Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 Dodałam na picase parę zdjęć zrobionych przeze mnie przy pierwszym pobycie Atosa w schronisku, niestety nie mam wszystkich bo część chyba usunęłam:oops: Kilka dodam tu:) Głównie są to zabawy:) Bezzębny:evil_lol: I proszący wzrok Quote
olka9628 Posted January 14, 2014 Author Posted January 14, 2014 ooooo to jak ktoś ma coś jeszcze to można się pochwalić :eviltong: Quote
choba Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 Ja dzisiaj w ramach przerw od nauki odrabiam nieobecności w schronisku banerkami ;) Quote
pela112 Posted January 25, 2014 Posted January 25, 2014 Dzisiaj Atos był na spacerku ze mną. Ogólnie był nawet grzeczny, coś tam tylko trochę powarczał. Po powrocie do schroniska musieliśmy się w środku ogrzać. Pobawił się wtedy trochę piłką, którą później zaniósł sobie do boksu, kiedy go odkładałam. Przynajmniej nie będzie się tak bardzo nudził :) Quote
olka9628 Posted January 27, 2014 Author Posted January 27, 2014 Dziękuję wam dziewczyny za spacer i za zdjęcia :) On tak często sobie coś do boksu zanosi ale chyba mu to zabierają bo potem tego już nie widze :eviltong: Quote
choba Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 W czwartek Atos wyszedł ze mną. Trochę powariował przy zapinaniu, ale w końcu udało nam się pójść na spacer ;) Trochę porzucał się na psy za płotem, z Nugatem też miał parę spięć. Chłopaki chyba miały akurat gorszy dzień :roll: A dzisiaj Atos był z Klaudią - ja tylko podrzucę kilka zdjęć ;) Quote
pela112 Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 Atos był dzisiaj na spacerku w towarzystwie Czarka i przez chwilę Pusi. Z Czarkiem miał tylko kilka niezbyt groźnych spięć, ogólnie nie było źle. Niestety chłopaka męczy straszna biegunka. Można powiedzieć, że się z niego leje :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.