Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='pela112']Atos był dzisiaj na spacerku w towarzystwie Czarka i przez chwilę Pusi. Z Czarkiem miał tylko kilka niezbyt groźnych spięć, ogólnie nie było źle. Niestety chłopaka męczy straszna biegunka. Można powiedzieć, że się z niego leje :([/QUOTE]

Czyli to samo :( Jak był pod opieką Pauliny to miał też okropna biegunkę :(

  • Replies 124
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ania91sc']Czyli to samo :( Jak był pod opieką Pauliny to miał też okropna biegunkę :([/QUOTE]
Widziałam to od początku i miałam zgłosić ale uznałam, że zobacze za tydzień bo to może stres, a potem jak ostatni raz byłam to nie zgłosiłam. :angryy: Teraz już koniecznie muszę to zgłosić..pilnujcie mnie ;)

Posted

Po dłuższej nieobecności wreszcie wyszłam z Atosem na spacer :) W czwartek byliśmy w lesie razem z Rogerem. Chłopaki dobrze się dogadywali, Atos podzielił się z nim parówkami. Następnie wróciliśmy do schronu bo Roger utyka i nie chcieliśmy go męczyć. Przez kolejną godzinę oczywiście było wylegiwanie się na kanapie :D Atos to uwielbia

W sobotę poszliśmy na spacer w dość dużym gronie (6 psów) do parku i obyło się bez zamieszek :D Ostatnio Atos coś nie lubi Nugata, na początku na niego naskoczył ale później już na spacerze było w porządku. I pomyśleć, że kiedyś razem na wybiegu biegali. Ale popracujemy nad tym i jeszcze damy zdjęcia wspólne z wybiegu :eviltong: Gdy wróciliśmy do schroniska poćwiczyliśmy komendy i trzeba było już wracać do boksu. Wskoczył jak zawsze sam, bez jakiś większych problemów

Posted

No to już zdjęć z wybiegu razem z Nugatem nie damy bo Nugat w domu :) Kiedy to przyjdzie czas na Ciebie Atosku...?
Dzisiaj byliśmy na spacerze z Jasperem, Rogerem, Mura i Harrym. Psiaki dogadują się dobrze. Pospacerowaliśmy ok. 1,5 h a potem wróciliśmy do schroniska, gdzie przesiedzieliśmy kolejne pół godziny (no kto siedział ten siedział :eviltong: Atos leżał). Jego życie to piłki i wylegiwanie się na kanapie, to drugie to jest obowiązkowe co spacer :) Dzisiaj to go nawet z tej kanapy na siłe targałam bo leżał jakby się przykleił. Do boksu wskoczył bez problemu. Zważyłam go dzisiaj i mam złe wieści bo Atos schudł, a do tego męczą go te biegunki. Dzisiaj robił chyba z 6 razy i ich zapach zwala z nóg. Na dodatek to nie jest jakieś trochę tylko każda kupka jest dosyć dużej wielkości. Zgłosiłam pani Ani i powiedziała, że sama zauważyła że tak często je ma. Teraz waży 27 kg...niby tylko ten kilogram ale jednak ;/

Posted

Zgłosiłam biegunki i o dziwo coś zdziałali bo dzisiaj była już normalna kupka :) U Atoska oprócz tego nic nowego się nie dzieje, zawsze po spacerze koniecznie musi położyć się na kanapie :) Już żartują pracownicy żeby mu taka kanape do boksu włożyć i by był w siódmym niebie :D

  • 2 weeks later...
Posted

Sobotni spacer spędziliśmy samotnie. Wybrałam się z Atosem na spacer do mojej babci do Siemianowic Śl. Większość drogi był spuszczony ze smyczy. Pierwszy raz puściłam go na otwartym terenie, bałam się, że nie wróci ale ładnie trzyma się opiekuna. U babci posiedzieliśmy ok. dwóch godzin, poznał nową koleżankę Tosie - suczke mojej babci i oczywiście resztę mojej rodziny a trochę ich się tam zjawiło, były też dzieci. Atos wyłożył się na podłodze i czuł się jak w niebie kiedy dzieciaki głaskały go po brzuchu :) Po 13 wróciliśmy do schroniska. Atos to psiak idealny, nie wiem co on robi jeszcze w schronisku. Zaczynam podejrzewać, że ta cała historia z tym, że zagryzał kury jest bajeczką. Spotkaliśmy kury po drodze i Atos się ich wystraszył, aż odbiegł kilka metrów więc myśle, że to była jednak ściema żeby pozbyć się psa. Na smyczy chodzi ładnie przy nodze, na prawdę nie można mu niczego zarzucić. Jedynym mankamentem jest to, że nie z wszystkimi psami się dogaduje ale z większością jest jednak okej. Powróciły znowu biegunki...jest jeszcze gorzej niż było, sama woda a postojów było z kilkanaście w jedną stronę :(
Jakieś zdjęcia mam ale nie wiem czy którekolwiek się nadaje, jak będę w domu to może uda się coś wrzucić.

Posted

I na koniec filmik - myślę, że można go zatytułować "Atos - piaskowy pies" ;)
[video=youtube;SEIqS5aBrpk]https://www.youtube.com/watch?v=SEIqS5aBrpk&feature=youtu.be[/video]

Posted

Wczoraj Atos narobił mi trochę strachu, bo jak weszłam do pawilonu z Mańkiem to chłopakowi udało się jakoś wydostać z boksu... Na szczęście nie reagował na zaczepki Mańka i sam wskoczył do boksu tyle, że nie swojego :eviltong: tak więc jak już zapakowałam Mańka to przeprowadziłam Atosa do tego właściwego ;)

Posted

olka9628 napisał(a):
O matko...no właśnie ktoś mi podpieprzył ten zaczep, zawsze kłade go przed drzwiczkami a tu przychodze i patrze, że go nie ma.


Też tak miałam przy Mańku, że przez jakiś czas tego zaczepu nie miałam... Tyle, że on i Shila nie są tacy sprytni jak Atos, że otwierają sobie sami boks ;)

Posted

Wczoraj Atos był na spacerku ze mną. Poszliśmy w towarzystwie Pepy, Hefnera, Jokera i jednego szczeniaka. Ogólnie Atos był grzeczny, coś tam tylko trochę powarczał. Jak szliśmy przez Grzegorzka to ktoś bardzo inteligentny wypuścił psa z domu, który chyba cudem nie został potrącony przez jakiś samochód... Potem wróciliśmy do schroniska i trzeba było odprowadzać go do boksu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...