Jagoda1 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Tato patrzy na Casablankę? Ja też wpatruję się w zdjęcie z całą mocą... Quote
Ulka18 Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 No Beciu, masz moc w tych Twoich czarnych oczach ;) Wierze, ze czary podzialaja :thumbs: Dobrze, ze Agusia sie przylaczyla, bo Tata nie ulomek jak widzicie :evil_lol: trzeba duzo sily psychicznej, zeby zlamac jego upor :cool3: Teraz wlasnie pojechal na wies do Cioci, zeby jej pomóc w codziennych pracach i rowniez w tzw. polu oraz żniwach. Dwa razy w tygodniu jezdzi i pomaga, bo wiadomo jak sie zyje samotnej kobiecie na wsi :roll: To pole po lewej przed lasem to warzywa, ziemniaki oraz zboze dla drobiu. A my z dziewczynkami w domu, szykujemy sie na powrot mlodej Ulki z obozu tenisowego. Quote
Becia66 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Już wyobrażam sobie jak dziewczyny będą tańczyć...:eviltong: :evil_lol: :eviltong: Quote
Jagoda1 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Kochany i rodzinny ten Twój Tata. Coś tam mamroczę pod nosem, wpatrując się w zdjęcie p. Stanisława...:razz: Quote
Becia66 Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Noo Aga, napisz TO WRESZCIE !!!:evil_lol: :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 Ehhh, Ojca nadal nie przekonalysmy :shake: Ale jest jak jest i na razie nie drazymy tematu. Dzisiaj bylysmy prawie caly dzien u Justynny z Mielca w jej domku letniskowym w Kamionce. Psy sie tak wybiegaly, ze teraz ledwie chodza i tylko laskawie wstaly, zeby przywitac Rodzicow, ktorzy wrocili z koncertu organowego, a ktorych nie widzialy caly dzien. Quote
ewatr Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Ulka18 napisał(a): Dzisiaj bylysmy prawie caly dzien u Justynny z Mielca w jej domku letniskowym w Kamionce. Psy sie tak wybiegaly, ze teraz ledwie chodza i tylko laskawie wstaly, zeby przywitac Rodzicow, ktorzy wrocili z koncertu organowego, a ktorych nie widzialy caly dzien. A będą zdjęcia z pobytu ? /żebym chociaż w necie mogła popatrzec i pozałować ze mnie nie było ;) / Quote
Boni Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Śliczny puchaty duet :) Niech się zgodzi, niech się zgodzi, niech się zgodzi... Quote
Reno2001 Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Aguś, w waszych staraniach o zostanie Casablanki na stałe, jestem cały czas myślami z Wami. Teraz wiem, że na prawdę dwa psy chowaja się duuuużo lepiej niz jeden :p . Oby Twój Tato też zaczął tak sadzić :modla: . Quote
pati Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 no nie aga nie daruje ci ty podla kobieto :mad: takie cudo miec na tymczasie i sie nie pochwalic :mad: sama musialam tu dotrzec nieeeladnie:p Quote
ewatr Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Ulka18 napisał(a):Na poczatek dziewczynki w czasie jazdy http://img512.imageshack.us/img512/5808/p1010113kr9.jpg piękne :loveu: :loveu: ale co było dalej :eviltong: ? Quote
Ulka18 Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Moja ulubiona seria zdjeciowa z wczoraj. Quote
Justynna Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 Ewa....nie żałuj :) Głupio było. Brzydka pogoda. Lało cały dzień, zimno. Grill nieudany. Kilka niesmacznych, chudziutkich kiełbasek na ruszcie...zresztą i tak się spaliły. Okolica ohydna. Szaro, brudno...Psy się nie polubiły. Wcale się razem nie bawiły. :diabloti: :diabloti: :diabloti: no nie dziewoje? nie ma czego żałować....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Czekamy na zdjęcia z super nudnej i beznadziejnej wyprawy...których jest jedyne 170.... buziory Justyna Quote
Ulka18 Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Zapoznajemy sie. Casablania 1 raz w wodzie. Krówka brnie przez potoki. Czekajcie na mnie! Quote
Ulka18 Posted July 29, 2007 Author Posted July 29, 2007 Takie spotkanie 2 psow podobnego charakteru i jeszcze ze schroniska. Krówcia nie umie plywac :cool1: Quote
Jagoda1 Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 "Podobasz mi się...":loveu: http://img515.imageshack.us/img515/7425/dsc5280uf2.jpg Quote
ania14p Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 Cudne pannice, ja też lubię brodzić i pływać, tylko już taka wiotka nie jestem :evil_lol: ! Quote
ewatr Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Justynna napisał(a):Ewa....nie żałuj :) Głupio było. Brzydka pogoda. Lało cały dzień, zimno. Grill nieudany. Kilka niesmacznych, chudziutkich kiełbasek na ruszcie...zresztą i tak się spaliły. Okolica ohydna. Szaro, brudno...Psy się nie polubiły. Wcale się razem nie bawiły. :diabloti: :diabloti: :diabloti: no nie dziewoje? nie ma czego żałować....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Czekamy na zdjęcia z super nudnej i beznadziejnej wyprawy...których jest jedyne 170.... buziory Justyna No to mi ulzyło :evil_lol: ;) chude, spalone kiełbaski ble .......... nudno :eviltong: szaro ............wszystko zrozumiałam :diabloti: ale jakby co to mimo wszystko pamiętajcie o mnie następnym razem :loveu: a zdjecia cudne - tylko ja chce więcej jak ich macie 170 :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.