asiuniab Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 trzymam kciuki za jutrzejszą/dzisiejszą odnowę u weta; a jeśli chodzi o wieści o bratuniu właściciela, to niech go piekło pochłonie... Quote
DONnka Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 [quote name='Murka']Zawiozłam dziś Dziuńka do lecznicy, ale kastracja będzie jutro rano, bo wet miał dziś urwanie głowy (po długim weekendzie wszyscy się zjechali), ale zrobił analizę krwi i nie ma przeciwskazań do zabiegu :) Ząbki też ma obejrzeć, choć na moje oko to one nie są jakieś tragiczne. Jeśli Dziuniek był bity to na szczęście nie zostawiło to śladu na jego psychice, jest niezwykle ufny wobec ludzi. Ogólnie bardzo fajny z niego, dziarski dziadeczek. Sierść wydaje mi się, że już całkowicie ok, już chyba Dziuńka nie swędzi, bo się nie czochra. Trzymam kciuki za udany zabieg :thumbs: Czekam na fakturkę :) Murko, dane do faktury chyba masz Quote
sleepingbyday Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 na szczeście pewnie nie bylo to regularne i dziuniek nie stracił zaufania. trzymamy kciuki za odjajczanie! a zęby pewnie podczyścić trzeba będzie. Quote
sleepingbyday Posted November 6, 2013 Author Posted November 6, 2013 co u naszego dziadka Murka? jajka już wspomnieniem? Quote
Murka Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 Tak, wszystko ok, tylko wczoraj padłam razem z dzieckiem i nie zdążyłam nic napisać... Dziuniek już po kastracji, czuje się dobrze, zęby też zostały oczyszczone z kamienia. Ogólnie były w dobrym stanie, nic nie było do usunięcia, tylko wet mówił, że jakiś dziwny zielony osad na nich był. Poniżej analiza krwi, są tam trochę podwyższone dwa parametry wątrobowe, ale wet powiedział, że nie świadczą one o niewydolności, ale zalecił podawanie preparatów na wątrobę i za ok. miesiąc kontrola czy jest poprawa. http://images64.fotosik.pl/351/902f2e4d6568a1aagen.jpg Preparaty na wątrobę mam w hoteliku różne, zaraz podam wetowi i ma mi powiedzieć co mam podawać Dziuńkowi i w jakiej dawce. Poza tym wet osłuchał serce i jest tam delikatna nieprawidłowość, ale powiedział, że na tym etapie jeszcze nie ma potrzeby wkraczać z lekami. Koszty wszystkiego to 100 zł kastracja + 60 zł analiza krwi + 65 zł czyszczenie zębów + 20 zł przejazdy do lecznicy. Z tego 120 zł będzie wysłany rachunek na Stow. Przyj. Owczarka, a reszta jest poniżej (38 zł Lotensin to dla innego psiaka): http://images65.fotosik.pl/351/655b3c6bc528646egen.jpg Quote
sleepingbyday Posted November 6, 2013 Author Posted November 6, 2013 czyli potrzebuję zebrać bazarkami 125zł plus preparaty, to się zobaczy. matko, daj mi czas! bo musze jeszcze zrobić bazarek dla skarpety i na dług drugiego hotelowicza. rany bosskie :-( edit: tak się przejęłam kasa, że oczywiście zapomnialam napisać najważniejsze, czyli że dobrze, że wszystko dobrze ;-). Quote
asiuniab Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 sleepingbyday napisał(a):czyli potrzebuję zebrać bazarkami 125zł plus preparaty, to się zobaczy. matko, daj mi czas! bo musze jeszcze zrobić bazarek dla skarpety i na dług drugiego hotelowicza. rany bosskie :-( edit: tak się przejęłam kasa, że oczywiście zapomnialam napisać najważniejsze, czyli że dobrze, że wszystko dobrze ;-). ja tez się przyłączam do cieszących się, że Dziuniek wszystko dobrze zniósł, no i do tych u których doba jest za krótka:( Quote
Murka Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Spoko, mi się nie spieszy :) Zapomniałam napisać, że Dziuniek waży 19 kg i wet ocenia go podobnie jak poprzednia wetka: na ok. 15 lat... ale z jego żywotnością to on może sobie jeszcze parę latek pożyć :) Ustaliliśmy preparat na wątrobę na Dziuńka: Zentonil Plus. Tego co mam starczy dla Dziuńka na 20 dni, dopytam jeszcze weta czy po tym okresie będziemy już robić krew czy można zmienić na inny preparat, który mam czy trzeba będzie dokupić ten sam. Po kastracji Dziuniek czuje się wyśmienicie :) Quote
sleepingbyday Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 boszsz, 15 lat, cudów nie ma, nikt go nie adoptuje.... ale wykupiłam mu pakiet ogoszeń, w końcu zdjęcia są, a przy okazji kilka groszy na sajuki poszło, delph ma masakre finansową - nie mówiac o zdrowotnej - z tym psem. ten preparat miałby brać na stałe? ile kasy zabezpieczyć? to mi też podlicz. miałam dzis juz zainicjowac bazarek, ale ministerstwo znów coś chce na wczoraj ;-). no, ale kilka dni nas nie zbawi.... wymiziaj nam dziuńka :-) Quote
Murka Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 (edited) Preparat na wątrobę na razie gratis, a potem zobaczymy czy trzeba będzie kupić czy będzie można dać coś innego co mam na stanie. Czy będzie musiał Dziuniek cały czas go dostawać to też się okaże pewnie po wynikach badań. Edited November 7, 2013 by Murka Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 na leczenie dziunka i spłatę egulaminową wpsarcia skarpetowego: http://www.dogomania.pl/forum/threads/248646-KSIONSZKI-I-M%C3%93WISY-I-CO%C5%9A-Dla-Skarpety-ONkowej-i-na-leczenie-Dziu%C5%84ka-Do-19-11-21-00 zapraszam, zajrzyjcie, zaproście znajomych, licytujcie :-) Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 na leczenie dziunka i spłatę egulaminową wpsarcia skarpetowego: http://www.dogomania.pl/forum/threads/248646-KSIONSZKI-I-MÓWISY-I-COŚ-Dla-Skarpety-ONkowej-i-na-leczenie-Dziuńka-Do-19-11-21-00 zapraszam, zajrzyjcie, zaproście znajomych, licytujcie :-) Quote
sleepingbyday Posted November 15, 2013 Author Posted November 15, 2013 jeza nie uwierzycie - miałam własnie miły telefon o dziuńka! potrzebujemy kogoś do wizyty w okolicy bielska-białej (Lipowa, Słotwina),. ja musze juz lecieć, spóźniona jestem, nei wiem, czy weekend musi sie uda na net wejść, ale sie postaram. szukajcie proszę kogoś do wizyty! Quote
Murka Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 (edited) Wow! Z Bielska-Białej mamy Dropsa pod opieką Fundacja "Zmieńmy Los", już napisałam tam posta: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240451-DROPS-już-w-hoteliku-u-Murki-wciąż-nie-mamy-pieniędzy-na-jego-utrzymanie-POMOCY!/page125 Ustaliliśmy z wetem, że jak skończy mi się Zentonil to mam jeszcze dalej przez ok. miesiąd podawać Esseliv Forte (też mam, więc też będzie gratis), a potem kontrolne badanie krwi czy się poprawiły parametry wątrobowe. Edited November 15, 2013 by Murka Quote
agat21 Posted November 15, 2013 Posted November 15, 2013 Kciuki za ewentualny domek dla Dziuńka! :) Quote
sleepingbyday Posted November 16, 2013 Author Posted November 16, 2013 jestem na imprezie i urwałam się do gabinetu na chwilę ;-). murka, dzięki za info do bielska ;), ja się też rozejrzę, ale w poniedziałek na spokojnie. oczywiście staram się nie ekscytować, hehe. wymiziaj mi dziadka za uchem, dzięki za leki dla niego! Quote
3 x Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 (edited) Dorothy ma blisko Lipową, chyba trzyma tam w stajni swoje konie mało bywa na dogo, ma fundacje"Terra Spei" Edited November 18, 2013 by 3 x Quote
sleepingbyday Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 a robi wizyty? jak ja złapać? murka, zajrzałam na ten wątek, pisze pw do pinczerki, dzięki :-) Quote
sleepingbyday Posted November 18, 2013 Author Posted November 18, 2013 dzięki. zobaczymy, czy uda się z pinczerką&Gizmo :-) Quote
Murka Posted November 18, 2013 Posted November 18, 2013 No to tylko pozostaje kciuki trzymać :) Jak nie pojedzie do domku, to trzeba będzie Dziuńka jeszcze z raz, ze dwa wykąpać w szamponie siarkowym, bo jeszcze mu trochę łupieżu zostało na karku. Quote
sleepingbyday Posted November 19, 2013 Author Posted November 19, 2013 tak czy siak możesz go kapać, bo nawet jak wizyta wyjdzie ok, to zanim do bielska-białej znajdziemy transport, to ho ho :-) Quote
sleepingbyday Posted November 20, 2013 Author Posted November 20, 2013 Murka, jeśli dziuniek miałby brac te leki na stałe, jkai byłby koszt miesięczny - myślę, ze takie ifno warto mieć na wizyte PA - kora - jeśli pinczereka dogada się z panią - będzie w weekend. Murka, jak u ciebie z miejscami? taka panna szuka domu: http://www.dogomania.pl/forum/threads/248331-Piękna-ONka-Niusia-traci-dom-szukamy-DT-lub-hoteliku! dotychczasowy opiekun ma 300zł miesięcznie na hotelikowanie, dopóki nie znajdzie się ds Quote
Murka Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Jeśli miałby brać Esseliv Forte to on kosztuje ok. 20 zł (50 kaps.), Dziuniek ma brać 2 kapsułki dziennie, więc starczy na prawie miesiąc. Kupiłam już szampon siarkowy, potem wrzucę rachunek. Z miejscami u nas kiepsko, mamy nadwyżkę, bo nam dwa psy wróciły z adopcji... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.