sleepingbyday Posted September 30, 2013 Author Posted September 30, 2013 agat, dziękuje bardzo :-). mogę ci wysłać jakąś niespodziankową książkę albo film w podziękowaniu? byłoby mi miło. Quote
Murka Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 [quote name='sleepingbyday'] murka, a czy dziadek posikuje w domu?[/QUOTE] W domu nic mu się nie przytrafiło. Co prawda spał w łazience, ale żadnych niespodzianek nie zostawił. Martwiłam się o siusianie (po tym jak kocyk był cały mokry po podróży), ale okazuje się, że nie ma z tym żadnego problemu, nawet powiedziałabym, że bardzo stara się zachować czystość. Nie znaczy w boksie i coraz rzadziej zdarza mu się zrobić kałużę, dostosowuje się do spacerów. Bardzo sympatyczny piesek z tego Dziuńka, ma superaśną sierść, miłą w dotyku, podkręcaną :) Poza tym jak na dziadka 15-letniego to on ma sporo energii, już nawet próbuje bawić się, biegać z młodzieżą :) Skóra po kąpieli już trochę lepsza, ale na zadku jeszcze jest trochę skorupy i tam też czasami dziadeczek sięga pysiem, żeby sobie powygryzać - pewnie go swędzi. Jeszcze pewnie parę kąpieli nas czeka. Quote
sleepingbyday Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 może się okazać, że on jest młodszy. nie raz tak bywało. serce mi mieknie, jak sobie pomyslę, że koniec jego tułaczki bez czlowieka... Quote
agat21 Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 Z lekkim poślizgiem poleciał właśnie przelew za transport psinka. Za książkę czy film dzięki bardzo, to bardzo miły gest, ale Dziuniek się odwdzięczy pięknym uśmiechem na jakimś zdjęciu na pewno ;) Quote
sleepingbyday Posted October 3, 2013 Author Posted October 3, 2013 ech, a to naprawde żaden problem, a w zyciu potrzebne uprzejmości :-) Quote
Murka Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 (edited) Dziuniek sprawuje się super. Z wyglądu staruszek, z temperamentu psiak w średnim wieku. Pieszczoch z niego i zazdrośnik :) Jak głaskam innego psa to pojawia się nie wiadomo skąd i popiskując wpycha mi głowę pod ręce, zasłaniając jednocześnie głaskanego psa :) Poza tym chce się bawić, nie tylko z psami, ale też z człowiekiem. On nawet wie co to jest piłeczka! Biegnie, czasem przyniesie, czasem pomamle - jak szczeniak. Nie wiem czy tak będzie robił zawsze, ale dzisiaj to pobawił się piłeczką i... poszedł ją zakopać (z jakim przejęciem to robił, myślałam, że padnę). W dodatku jak któryś psiak podchodził to zakopanego skarbu wąchać co tam ciekawego, to dziadek pędził i odganiał ;) Czystość zachowuje już super. Wysłałam dziś fakturę z lecznicy do DONki (poleconym). Wpłata za transport od agat21 doszła - dzięki :) Edited October 3, 2013 by Murka Quote
sleepingbyday Posted October 4, 2013 Author Posted October 4, 2013 a gęba to mi się sama uśmiechała, jak to czytałam. dziuniek, chłopie, od teraz tak właśnie będzie :-) Quote
Murka Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 Mam pytanie: czy Dziuniek będzie ogłaszany i istnieje potrzeba profesjonalnych zdjęć? prawdopodobnie w przyszłą sobotę (12.10), o ile pogoda dopisze, będzie u nas muzzy, psi fotograf (pewnie niektórzy kojarzą), będzie robił zdjęcia naszym podopiecznym. Nie wiem ile będzie miał czasu, ale chciałabym porobić profesjonalne fotki choć tym psiakom, które nie miały jeszcze takiej sesji i jej potrzebują do szukania domu. No i pytanie czy chcecie, żeby Dziuńka obfocić. Tylko jeśli miałyby to być fotki nie do szukania domu tylko takie dla pocieszenia oka, to nie obiecują, że damy radę czasowo. Muzzy prosi jedynie za zwrot kosztów dojazdu z Lublina do nas, co po podzieleniu na fotografowane psiaki wynosi naprawdę niewiele (ok. ok 5 zł). Zdjęcia muzzyego można zobaczyć na www.psifotograf.com Quote
sleepingbyday Posted October 5, 2013 Author Posted October 5, 2013 zdecydowanie ogłaszamy! jak mówi porzekadło: "wypełnij kupon" ;-). dorzucę się do transportu. byle pogoda dopisała! Quote
sleepingbyday Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 tylko tak sobie mysle, że chyba będziecie musieli go jeszcze wykąpać w tym szamponie przed sesją - żeby wyszedł jak najlepiej i kitą sie pochwalił :-) Quote
Murka Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Właśnie dziś go wykąpałam i schnie w łazience :) On ogólnie już się bardzo ładnie prezentuje, tylko na zadku i przy nasadzie ogona ma trochę tej skóry łuszczącej, ale to jest widoczne dopiero po rozchyleniu sierści. Trochę się jeszcze czochra, więc go to swędzi. Ogólnie to mały zgredek z niego wyłazi, bo podkrada zabawki innym psiakom i najczęściej oczywiście zakopuje... Lubi się też "wtrącać" w zabawy, gonitwy itd. Znaczy się porządku pilnuje ;) Pilnuje także mnie i zasłania całym sobą żeby inne psy nie mogły podejść na głaski. Nawet warczy na nie mówiąc "moja Pańcia!". Daję mu wówczas reprymendę, żeby się za bardzo nie rozbestwił :) Poza tym nie sprawia problemów, pochodzi trochę, pobryka, podokucza psiakom ;) połazi sa mną i popiszczy trochę, żeby go wygłaskać i sam wchodzi do boksu, od razu lustruje miski i musi napełnić brzuszek po takim wysiłku ;) Quote
sleepingbyday Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 no tak, zazdrosny z predylekcją do monopolizacji człowieka tylko dla siebie ;-). zdecydowanie ogłaszajmy, może akurat? murka, rozmawiałam z donką, mówi, ze możemy pozostałe 120zł przeznaczyć na dalsze sprawy weterynaryjne chłopaka. skoro zaszczepiony, odpchlony, odrobaczony - to trzeba będzie jakos postanowić, czy go kastrować (tzn postawić przy pomocy weta ;-) ) , a na pewno trzeba mu obejrzeć zęby, czy potrzebne jest leczenie, bo podobno w kiepskim stanie są? Quote
sleepingbyday Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 hej! murka, daj znac, jak plany weterynaryjne dziuńka :-). słuchajcie, moge załatwić darmowe usg jamy brzusznej - w ramach warsztatów dla wetów. odbędą się 23-24 listopada w sękocinie (aleja krakowska). mogą być psy domne i podopieczne bezdomne, tylko tzreba dojechac na ustalone godziny. jeśli jest ktoś zainteresowany, piszcie. Quote
DONnka Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 Melduję, że SKARPETA OWCZARKOWA opłaciła Dziuńkowy rachunek od weta na kwotę 80 zł Prosimy o potwierdzenie na wątku, jak pieniążki dotrą do celu :) Quote
sleepingbyday Posted October 10, 2013 Author Posted October 10, 2013 donka,dzieki, czekamy na slowo od murki. Quote
Murka Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 Na razie nic się niepokojącego nie dzieje u dziadeczka więc chyba nie ma sensu go targać do lecznicy. Możemy oczywiście zrobić komplet badań, np. analiza krwi itd. ale na "oko" Dziuniek to okaz zdrowia, ma apetyt, jest żywy, wesoły, żadnych niepokojących objawów typu posikiwanie, biegunka, wymioty itd. On nawet potrafi niezłego przyspieszenia dostać :) Czasami sobie harknie po takim biegu, więc można by przypuszczać, że serduszko zaczyna niedomagać, ale żadnego kaszlu jako takiego nie ma. Jutro sesja... mam nadzieję, że Dziuniek się załapie, bo czasu będzie niestety niewiele. Quote
asiuniab Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 bardzo jestem ciekawa zdjęć, no i oczywiście cieszę się, że ze zdrówkiem u starszego Pana ok:) Quote
sleepingbyday Posted October 12, 2013 Author Posted October 12, 2013 czyli, ze zasadniczo mozna by go kastrowc. a sadzac po jego zachowaniu podczas transportu, z sunia w cieczce, chyba powinnismy. bardzo mam nadzieje, ze dziuniek bedzie mial fotki! Quote
sleepingbyday Posted October 15, 2013 Author Posted October 15, 2013 murka i jak, sa fotki dziadka? Quote
Murka Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 Będą, będą, bo Dziuniek załapał się na fotki :) Muzzy je właśnie obrabia, trochę mu z tym schodzi, bo zrobił ok. 600 zdjęć. Prosił o ok. tydzień czasu na obróbkę. Quote
sleepingbyday Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 (edited) super, strasznie się cieszę. mama dziś wypytywała mnie o dziuńka ;-). przy okazji - wpadnijcie na bazarek - zbieram na kastracje młodzieńca, co to mam go pod opieka u Amadorki. Edited October 16, 2013 by sleepingbyday Quote
Murka Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 Dziuniek został parę dni temu trzeci raz wykąpany, już po drugiej kąpieli się nie chochrał, skóra coraz ładniejsza i chyba już nie trzeba będzie kąpać. Będę obserwować czy się jeszcze łuszczy, bo zużyłam już cały szampon i w razie co trzeba będzie kupić nowy :) Fotki mają być lada dzień, jutro chyba. Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2013 Author Posted October 21, 2013 o rany, doczekać się nie mogę! ten szampon był kupiony u weta i poszedł na fakturze do skarpety owczarkowej? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.