ania0112 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Super!!!! kochana psinko ciesze się, że masz swój domeczek! Quote
Pysia Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 ybrała sobie Dominike ( córke lat 14) jako tą najukochańszą. Chodzi za nią krok w krok. Jak wczoraj Dominika wyszła to Majeczka szczekała i płakała pod drzwiami. Mam nadzieję że nie będzie darła japy jak sama zostanie bo sąsiedzi długo nie wytrzymają. Zostawiają ją, ale właśnie drze. W niedziele pół godziny, w poniedziałek godzine. Dzisiaj ma dłużej być sama. Oni pracują na zmiany i tylko czasami zejda im się. Wtedy lepiej aby cicho była. Trzymajmy kciuki. Quote
malawaszka Posted October 15, 2013 Author Posted October 15, 2013 Ona u Uli też na początku płakała, ale jak się oswoiła z miejscem to przestała - mam nadzieję, ze i tutaj tak będzie! Quote
zerduszko Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 Po co one takie durne płaczki :placz: Kciukam! Quote
Pysia Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 Na razie oni się tym nie przejmują. Tyle natłukłam im do głowy że na razie spoko. Ja tylko piszę to co słyszę w pracy ;) Quote
Pysia Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 ozmawiałam z Wiolą :) Nadal zachwyt nad przytulanką :) Majeczka zawojowała wszystkich serca :) Calutkiej rodziny. Wleką ją wszędzie ze sobą. Dzisiaj nawet była na meczu. Quote
danyww Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 [quote name='Pysia']ozmawiałam z Wiolą :) Nadal zachwyt nad przytulanką :) Majeczka zawojowała wszystkich serca :) Calutkiej rodziny. Wleką ją wszędzie ze sobą. Dzisiaj nawet była na meczu.[/QUOTE] ..a gwizdała? ;) Quote
Pysia Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 Wszystko jest ok :) Majeczka zwiedza rodzine i świat :) Była już na urodzinach u dziadków, na imieninach u siostry ;) Jeździ wszędzie :) I chyba jej sie to podoba. Przestała też łapczywie jeść. Już robi to bardziej na spokojnie. W ogóle jest spokojniejsza i pewniejsza. W nocy śpi z Dominiką, a jak ta wychodzi do szkoły to zmienia po prostu łóżko i osobę ;) Opowiesci mam wiele, ale nie jestem w stanie tego tak przekazać jak to robi Wiola ;) Quote
Pysia Posted October 25, 2013 Posted October 25, 2013 Oby :) Jak na razie to mam wrażenie że Majeczka była zawsze u nich. Z opowieści odnoszę takie właśnie wrazenie że wszystko co ona robi jej normalne i tak powinno być i jest ok ;) I że nic ich nie martwi. Ot jest z nimi tak po prostu jakby to było zawsze ;) A opowiesci są jak o starym domowniku a nie jak o nowym psie. Quote
Pysia Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Wszystko dobrze :) Majeczka w wakacje pojeździła sobie po Polsce z córka swoich ludzi ;) Wszędzie była u siebie bo wszędzie ze swoją ukochaną :) I nigdy "siana" nie zrobiła :) Oczywiście jest rozpuszczona tez ;) A córka zdaje egzamin z posiadania psa na medal :) Oby wszystkie nastolatki miały takie podejście! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.