Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O tak, dziś było bardzo ładnie.
Prognoza pogody gada coś o 28-29 stopniach, ale mam nadzieję, że nawet jeśli będzie tak ciepło to krótko i mieszkanie nie zdąży się nagrzać.

Wspomnienie Bazylka z upałów:




A! Nie pisałam Wam jeszcze, że jak miał sensacje żołądkowe to schudł biedaczyna (schudł czy wydalił?!) - ważył wtedy 53,45 kg, w kagańcu. Teraz już wrócił do normy!

Posted

Ja takiej dokładnej, poprzecinkowej wagi tobołków nie znam.
A już w przypadku Misi - to bezpieczniej jest myśleć, że waży o k o ł o 11 :diabloti:

Też mam nadzieję, że takie upały straszne już nie wrócą - a jeśli - to na krótko...

Posted

soboz4 napisał(a):
biedaczysko....
Ano taki biedaczek z niego... Nóżki mu słabną mocno. Widać to zwłaszcza po spacerach. Coraz częściej rozjeżdża się na kafelkach, na parterze w bloku. A wczoraj, w oczekiwaniu na windę chciał uszami zatrzepać i w efekcie wszystkie nóżki się rozjechały, białas się rozpłaszczył i wstać nie miał siły :(. Ale pani pomogła!

Jasza napisał(a):
A już w przypadku Misi - to bezpieczniej jest myśleć, że waży o k o ł o 11 :diabloti:
:D

Jasza napisał(a):
Też mam nadzieję, że takie upały straszne już nie wrócą - a jeśli - to na krótko...
U nas już trochę ciepławo. Ale na razie temperaturowo znośnie. Ale troszkę duszno się robi niestety.

Posted



:evil_lol:
Nie mam zielone pojęcia jak mi coś takiego wyszło :hmmmm:. Robiłam zdjęcia, potem zrzuciłam je do kompa i stamtąd na Picassę. Wchodzę dziś na Picassę, żeby wstawić tu fotki, patrzę a tam białas mi się rusza :). Zagadka...

Posted

A mi się przypomniały czasy kiedy Reksio też znosił do domu patyczki po każdym porannym spacerze. Rozkladał się na wersalce i mieliśmy potem tartak ;)

Bazyl na tle tych kolorów pięknych wygląda jak namalowany :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Ostatnie 3 fotki z patyka obgryzania.







Muszę zrobić jakieś zdjęcia balkonu, bo roślinność mocno się rozrosła :).

U Bazylka wszystko ok (odpukać). Napędził nam co prawda kilka dni temu stracha, ale wszystko skończyło się dobrze. Zaczęło się od efektownych pawi z galaretowatą, ciągnącą się zawartością, a potem przez kilka godzin było zianie nie do opanowania. Podejrzewaliśmy nawet zatrucie jakimś świństwem, ale okazało się, że to efekt spożycia mięsa ze sklepu Dudy i nadkwasota nim spowodowana. Leki pomogły, kolejna partia kuraka kupiona gdzie indziej (bo u Dudy to już 3 felerna partia była) i wszystko gra :).

Posted

Kasia a jaki wymiarowo macie balkon?
bo na moim to mam wrażenie że tylko rowery się mieszcza
mam strasznie wąski bo ok 80-90 cm
a na długośc to nie wiem ze 3 a może 4 m bo przez cały tzn 'duży pokój'

a jak patrze na twój, to wychodzi mi, że powinnaś pisać taras
widze jeszcze fotel no i pisujesz że Bazylek tam leżakuje ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...