Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

soboz4 napisał(a):
Weroniko, nie zapomnij zmierzyć i zważyć Vilaja, bo na zdjęciach nie widać jaki jest malutki!
On nie był ważony, mierzony? To skąd mam info, że ma 31 cm i waży 8 kg? :hmmmm:

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teraz ie pamiętam ale albo na picasie albo na głównej stronie schroniska ma takie dane więc z tamtąd je wzięłam. Dzisiaj miała być Pani zainteresowana Vilajem. do godziny 12.00 jej nie było a ja musiałam już jechać do domu. Jeśli ktoś coś wie - czy został adoptowany czy jednak nie to proszę napiszcie mi co i jak. Jeśli został to zrobię mu ogłoszenia ale to dopiero w poniedziałek, bo za chwilę wyjeżdżam na weekend i nie zdążę już. A jeśli został adoptowany to trzeba zmienić tytuł :)

PS: Nie poznała dzisiaj Vilaja w boksie ! Przybiegł do mnie jakiś piesek myśle...to nie on. Za chwilę bodbiega drugi - czarny myśle...to już na pewno nie on. Haha..okazało się, że moim podopiecznym był pierwszy piesio ;P
Dzisiaj Vilaj był gwiazdą w schronisku - przyciągał uwagę wszystkich :)

Posted

Ja chyba wolę w tej wersji, choć wolałam głowę z lwią grzywą jaką miał w wersji pośredniej, ale tak czy inaczej Ela, która go obcinała mówiła, że miał zaczerwienioną skórę po futrem, on miał tak gruby podszerstek, że skóra mu się nieco zaparzyła, więc na pewno tak jest zdrowiej

  • 2 weeks later...
Posted

Vilaj nazywa się teraz Marley i zamieszkał w tym bloku co ja z sześcioosobową rodzinką. W piątek widziałam go na spacerku i pewnie jeszcze nie raz zobaczę, niestety moja suczka go nie polubiła :( Może uda mi się przechwycić jakieś zdjęcia to wkleję :)

Posted

Tak. Rozmawiałam już z nową panią Marleya :) Nie żałują decyzji o adopcji. Kotek, którego wzięli w czwartek jest w firmie nowego pana :) Niby nie widują się za często ale jeśli już dochodzi do spotkania to nie ma spięć między nimi. Też poprosiłam o kilka zdjęć ale jeszcze nie doszły :)
No i też się cieszę, że mieszka zaraz obok Ciebie :D Zakochali się w nim od pierwszego wejrzenia. Pamiętam jak poznali go w czwartek. Kiedy już się z nim żegnali Marley zaczął piszczeć za nimi i to na dobre zmiękczyło ich serca :D Bardzo fajna rodzina ! Cieszę się, że trafił do nich :D

PS : Zapraszamy na nowy wątek ! http://www.dogomania.pl/forum/threads/246725-Energiczny-psiak-szuka-domu-!-Czy-podarujesz-mu-go-)

  • 4 weeks later...
Posted

Mamy wiadomość oraz kilka zdjęć od Marleya :)

witam ; )przepraszam, ze tak dlugo nie pisalam, ale duzo pracy mialam; ) w zalaczniku przesylam zdjecia Marleya. Obecnie jest chyba najwazniejszym czlonkiem tej rodziny i mistrzem zebrania o jedzenie, jego miska wlasciwie go nie interesuje, za to wszystko co mamy w rekach (lacznie z arbuzem, zelkami czy makaronem) jest pyszne. nie lubi tylko bananow i pomidora; )
Pieszczoch z niego taki, ze przebywa tylko w pokoju, gdzie ktos go moze glaskac, miziac i drapac. nie odstepuje na krok wtedy tej osoby.
jego ulubienica stala sie Magda mlodsza corka . spi z nia w lozku i skamle jak wychodzi do szkoly. ostatnio zbulwersowany, ze zajela sie nauka pogryzl jej ksiazke do geografii:D
poza tym jest grzeczniutki, nigdy nic nie zniszczyl nie podrapal. malo szczeka, chyba, ze zobaczy na dworze duzego psa ( tych bardzo nie lubi) albo motor( jesli jedzie z daleka, my wiemy o tym bardzo szybko) x)
ogolnie wszystko z nim w porzadku, ma sie dobrze, troszke odrosla mu siersc : ) ostatnio nosi sie z bandamka ; ) jakos tak mu sie spodobala.
pozdrawiam
Agata Gruber

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...