Becia66 Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 mnie tez bardzo martwi Gacek, staram się regularnie oglądać Cezara Milana i na taki przypadek jeszcze nie trafiłam żeby wiedzieć co z tym Gacuchem począć...:shake: Quote
Agula99 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 No właśnie ja też oglądam, z nadzieją że jakieś podobne wątki się przytrafią, a tu nic. Może by tak do niego napisać??? Ktoś ma maila??? :) Quote
Becia66 Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Agula99 napisał(a): Może by tak do niego napisać??? Ktoś ma maila??? :) po co pisać, lepiej od razu zadzwonić :diabloti:. Quote
Agula99 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Becia66 napisał(a):po co pisać, lepiej od razu zadzwonić :diabloti:. Znalazłam jego FB, może tak z nim pogadać ;) Quote
Becia66 Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Agula99 napisał(a):Znalazłam jego FB, może tak z nim pogadać ;) ale to by było, Agula spróbuj, któż sie lepiej z nim dogada jak nie ty :lol:. Quote
Agula99 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Becia66 napisał(a):ale to by było, Agula spróbuj, któż sie lepiej z nim dogada jak nie ty :lol:. Nie mam FB, nie wiem jak to by się z nim skontaktować, albo gdzie napisać, a napisałabym :) Quote
figa33 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 znalazła taki , ale wynika z tego ,że gość ma dużo roboty i nie daje rady odpowiadać na pytania.. https://www.cesarsway.com/contact Quote
majuska Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 nie dziwie sie mu, podejrzeam, że z całego świata do niego pisza w sprawie psów Jak dla mnie na Gacka jest taki sposób : Nowy Dom :D a że nie takie psy nam schodziły to pozostaje nam ogłaszać i czekać na ten jeden jedyny telefon ;) chłopak jest przynajmniej ładny, a to juz coś :) pamiętacie Czarną - Emilkę , była gorszym przypadkiem, a Maczo dzikusa robiącego pod siebie ? Quote
Agula99 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 No to może trzeba ogłaszać?? Tylko do bloku to on się może nie nadawać, jeśli wyje u nas jak wściekły, to co dopiero w bloku?? Ale w sumie i tak nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak on się gdziekolwiek będzie zachowywał? No a co z tą jakąś rodziną z Boguchwały??? Po prostu zapadła cisza? Ech szkoda...tak samo z Hajdi, szkoda, że ci państwo od Miszy nie chcą się na nią zdecydować, byłaby sama, trochę by się uspokoiła, wyciszyła, a tak tylko się nakręca drąc koty to z Bellą, to wcześniej z Brendą. Quote
Becia66 Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 Agula99 napisał(a):.tak samo z Hajdi, szkoda, że ci państwo od Miszy nie chcą się na nią zdecydować, byłaby sama, trochę by się uspokoiła, wyciszyła,. może ich trzeba podkręcić, macie numer do tego chłopaka ? mogę zadzwonić tylko dajcie kontakt. Quote
Agula99 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Becia66 napisał(a):może ich trzeba podkręcić, macie numer do tego chłopaka ? mogę zadzwonić tylko dajcie kontakt. Ja niestety nie mam, ale majuska może ma, lub Justyna, bo ta pani chyba ich odwiedza w gabinecie. Quote
majuska Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 a może kontakt jest na plakacie, bo plakat z Misza wciąz wisi po Boguchwale, jutro sprawdzę ;) Quote
Becia66 Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 majuska napisał(a):a może kontakt jest na plakacie, bo plakat z Misza wciąz wisi po Boguchwale, jutro sprawdzę ;) sprawdź to zadzwonię, trzeba pomóc losowi. :cool3: Quote
ariete2503 Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Agula99 napisał(a):Resocjalizacja Gacka cofa się w rozwoju, niestety...nie mam już siły do tego psa, szelki zjedzone, on wbity w budę i nie wyjdzie za nic, na nic prośby, groźby, błagania, nieee i już!! A tak się dobrze zapowiadało...jemu to niestety behawiorysta potrzebny....taaak pomarzyć :shake: Siłą z budy ciężko go wyciagnąć; raz że otwór mały i ograniczone mozliwości manewru ze strony "wywabiacza", a dwa to ostatnio jak sie do niego wyciagnie rękę, to siada w budzie tak, że głowa jest wysoko ponad otworem i nawet głaszcze się go po omacku. Też myślałam, że będzie lepiej od ostatnich "burłaków", ale niestety, jak zauważyła Agula, jest gorzej. Chyba trzeba go łapać i przypinać smycz, jak jest na wybiegu. Strasznie mi go żal. Może faktycznie jakiś behawiorysta by się przydał, a może jakiś fajny DT? Albo DS? Quote
ariete2503 Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Gacek nie da się do siebie zbliżyć. Wczoraj próbowałam go złapać, jak był na wybiegu. Nic z tego. Zobaczył tylko smycz i od razu uciekł do budy. Wyszedł, jak my z Agulą wychodziłyśmy do domu.:shake: Quote
Agula99 Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Taaa Gacek porażka na całej linii, a przecież podobały mu się te spacerki, szedł fajnie, z podniesionym ogonkiem, nie rozumiem tego psa :shake: Quote
Becia66 Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 coś go musiało przerazić ale ja cały czas mam nadzieję, że świat przed nim otworem stoi :cool3: Quote
figa33 Posted December 4, 2013 Posted December 4, 2013 Gacuś , co ci się stało ..takie fajne ciocie chcą cię wyprowadzać .. nie daj się chłopie prosić .. Quote
ariete2503 Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 Czy mi się zdaje, czy Gacuś na początku był taki bardziej parówkowaty, a na ostatnich zdjęciach juz widać takiego zadbanego "fit" psiego mężczyznę.:diabloti: Quote
Agula99 Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 U Gacka też kompletna cisza i klapa, ja nie wiem co to będzie z tym psem....niby tak się dobrze zapowiadało, a jest tylko gorzej...:shake: Quote
majuska Posted December 13, 2013 Posted December 13, 2013 [quote name='Agula99']U Gacka też kompletna cisza i klapa, ja nie wiem co to będzie z tym psem....niby tak się dobrze zapowiadało, a jest tylko gorzej...:shake:[/QUOTE] Nie wiem czy taka kompletna klapa, bo dzis od rana była "akcja" i Gacek pojechał do nowego domu, prosze jednak wszystkich, aby podeszli do tematu "bez emocji" , bo wiadomo jaki to jest psiak i pomimo iz rodzina twierdzi, że dołozy wszelkich starań, aby go oswoić i stworzyć mu super dom, to wszystko sie jeszcze może wydarzyć. Dom jest w okolicach Dynowa, Gacek mieszka oczywiście w domu i ma wychodzic na spacery, a terenów do spacerowania w okolicy mnóstwo. W rodzinie jest dwójka dzieci 4 i 6 lat, a pani jest cały czas w domu, bo pracuje tylko pan, są pełni dobrej woli, więc jest duża szansa , że wszystko ułozy sie jak najlepiej, my tak na prawdę boimy sie tylko o to, żeby nie zwiał. No i oczywiście uzgodniliśmy, że gdyby mieli nie podołać "wyzwaniu" to Gacuś do nas po prostu wróci. Póki co dojechali do domu, Gacek zestresowany, ale smakołykami nie gardzi, dzis nie był zmuszany do spaceru, ale jutro będą próbować. Quote
Becia66 Posted December 13, 2013 Author Posted December 13, 2013 och Gacuniu nawet nie wiesz jak mocno ci kibicuję, piesku postaraj się choć troszkę, taką małą troszeczkę, a przede wszystkim niech ci nie przyjdzie do głowy nawiać bo tam już nikt cię nie znajdzie, a my osiwiejemy z rozpaczy i żalu. Quote
majuska Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 Pewnie się zastanawiacie co tam u Gacka? Ponoc całkiem nieźle, oczywiście , że jest jeszcze wystraszony, ale wcale nie śmiertelnie :) Całkiem ładnie wychodzi na spacery, bez rozwiązań siłowych, na początku zastanawiał sie czy wejść do domu, ale pani go pomalutku zachęciła, wcale nie na siłe i wszedł, a po każdym następnym spacerze wracał juz bardzo ochoczo, ma apetyt podobno całkiem spory, ma tez swój zaciszny kąt, bo na razie nie za bardzo jest zainteresowany zabawami z dziećmi, ale pomalutku..Pani usiłuje mi od wczoraj wyslać fotki, ale mi nie dochodzą, będziemy jeszcze próbować... Quote
Becia66 Posted December 14, 2013 Author Posted December 14, 2013 [quote name='majuska']Pewnie się zastanawiacie co tam u Gacka? ..[/QUOTE] jeszcze pytasz, cały dzień o nim myślę, tzn. w kontekście czy aby nie nawiał albo czy już wrócił :cool3:. Ale to co piszesz jest budujące, zobaczymy co przyniosą kolejne dni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.