Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Becia66 napisał(a):
Patrzcie jak te psiaki kochają przytulisko

Myślę, że jest w tym sporo prawdy. Na pewno znalazłoby się kilka takich, które nigdy nie zaznały tyle uwagi, ciepła i radości, co u nas.
A co do zdjęć - szczególnie pierwszego, to może takiego złego wrażenia nie sprawia, ale jak sobie wyobrazicie, że połowa "spacerku" tak wygladała, to nie było to ani łatwe, ani przyjemne szczególnie pod koniec drogi "tam".
Jest taki obraz rosyjskiego malarza Ilji Riepina "Burłacy na Wołdze"; śmiałyśmy się z Agulą, że chcąc nie chcąc odwzorowujemy to dzieło. W sumie na tym etapie to możemy Gacka reklamować jako szybki i niezawodny sposób na utratę paru zbędnych kilogramów.:evil_lol:

Edited by ariete2503
  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gacuś bardzo wydoroślał, zmężniał, to już nie takie chucherko kiedy do nas trafiło. Żeby sie jeszcze bardziej otworzył na ludzi, no i ta smycz nieszczęsna....


Posted

Beciu, byłyśmy z nim dzisiaj na spacerze. Jest dużo lepiej, niż poprzednim razem. Problem był z wyciągnięciem go z budy i potem na zewnątrz, ale już tylko króciutko trzeba było się z nim zmagać; potem zaczął iść w miarę spokojnie - i chwilami nawet z lekko uniesionym ogonkiem. Doszłyśmy z nim do końca szklarni - praktycznie tylko z drobnymi zacięciami po drodze. Do towarzystwa miał Pedra, ale i bez niego by sobie poradził. Zauważyłam natomiast, że spina się i sztywnieje na widok obcych ludzi. Ale postęp jest i to znaczący. Oby tak dalej!

Posted

Mam pomysła :diabloti:, może wykorzystamy fakt że Bella w cieczce i wyprowadzimy ją na teren GOKOM poza przytulisko razem z Gackiem. Zapomni o lęku i pójdzie za nią jak w dym. Potrzeba do tego 2 osób, resztę psiaków pozamykać na ten czas i jestem pewna że Gacek się skusi. I tak parę razy go wyprowadzać z Bellą i wprowadzać, o wy na to ?

Posted

Becia66 napisał(a):
Mam pomysła :diabloti:, może wykorzystamy fakt że Bella w cieczce i wyprowadzimy ją na teren GOKOM poza przytulisko razem z Gackiem. Zapomni o lęku i pójdzie za nią jak w dym. Potrzeba do tego 2 osób, resztę psiaków pozamykać na ten czas i jestem pewna że Gacek się skusi. I tak parę razy go wyprowadzać z Bellą i wprowadzać, o wy na to ?


Oj sory Beciu, czytam dogo "na akord" ostanimi czasy i mi umknął Twój wcześniejszy post :D
No jest to faktycznie jakiś pomysł. Tylko nie za daleko, bo jak we wsi zapachy się rozniosą :D

Posted

A może "na Bellę" da się też wywabić z budy? Do tej pory używałyśmy z Agulą Pedra jako przynęty.
Ale sam pomysł niezły, można jeszcze do tego dorzucić jakieś smakołyki. Ja przynajmniej tak planuję zrobić następnym razem i częstować go na spacerze, żeby takie wyjście kojarzyło mu się pozytywnie.

Posted

ariete2503 napisał(a):
można jeszcze do tego dorzucić jakieś smakołyki. Ja przynajmniej tak planuję zrobić następnym razem i częstować go na spacerze, żeby takie wyjście kojarzyło mu się pozytywnie.


paróweczki Alinko byłyby najlepsze. :cool3:

Posted

Becia66 napisał(a):
paróweczki Alinko byłyby najlepsze. :cool3:

O tym samym pomyślałam; Kajulec pięknie wykonuje polecenia w psiej szkole właśnie na "paróweczkach", dlatego też mnie zainspirowały do prób z Gacusiem.

Posted (edited)

Na FB nasz profil dostał wiadomość, że jest jakaś rodzina z Boguchwały ( chyba ? ) zdecydowana na adopcje Gacka, mają Beciu chyba do Ciebie dzwonić

Edited by majuska
literówki
Posted

majuska napisał(a):
Na FB nas zprofil dostał wiadomośc, że jest jakas rodzina z Boguchwały ( chyba ? ) zdecydowana na adopcje Gacka, mają Beciu chyba do Ciebie dzownić


ooo !!! :multi:

Posted

Dzisiaj Gacuś był ponad godzinę na spacerze! Bardzo go wszystko interesuje: ciągle się zatrzymuje i wącha. Jednak sztywnieje na widok obcych osób, ale paróweczki go przekonały z łatwością i kontynuował spacerek.Jest też bardzo płochliwy, dlatego trzeba pewnie trzymać smycz, bo nagły hałas powoduje u niego dość gwałtowną reakcję (nagle rzuca się z dużą siłą w bok). Ale jest już dużo lepiej i ogonek coraz wyżej! A pod koniec spacerku nawet zafundowaliśmy sobie małą przebieżkę - Okazuje się, zę Gacuś też fajnie biega! I nie straszne mu żadne ciemności i deszcze.:multi:

Posted

Gacuś znowu dzisiaj na spacerku, fajne psisko, tylko kiedy on się jakoś da oswoić? A co z tą rodziną, która ponoć chciała go adoptować? Pewnie jak zwykle nici...ale zastój matko...

Posted

Gacuś na spacerku radzi sobie całkiem nieźle, tylko ciągle miewa takie gwałtowne "skoki w bok" - jak go coś wystraszy, albo zaskoczy. Chodzi już całkiem fajnie, ale prawdziwym wyczynem jest wyciągnięcie go z budy. Smakołyki i owszem, zje, ale nie zabija się za nimi, jak np. Pedro i nie da się nimi wywabić z budy.

Posted

Ostatnio Gacuś zaczął się buntować i uparcie zalega w budzie. Na nic się zdaje nasze zamykanie się z nim w boksie i próby wywabienia na zewnątrz; kompletnie odmawia współpracy:shake: Ot, mały kryzysik...

Posted

Resocjalizacja Gacka cofa się w rozwoju, niestety...nie mam już siły do tego psa, szelki zjedzone, on wbity w budę i nie wyjdzie za nic, na nic prośby, groźby, błagania, nieee i już!! A tak się dobrze zapowiadało...jemu to niestety behawiorysta potrzebny....taaak pomarzyć :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...