Aga_Mazury Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Tokuś dalej w schronie....dzisiaj podeszłam do jego kojca....stał na budzie...(on tam spędza cały czas)....szczekał na mnie....i merdał ogonem....ale ogon miał lekko podniesiony.... Quote
Wiwi Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 matko jeszcze w schronisku?!!ile mozna???!!!! Quote
KWL Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Jaki zapomniany wątek...zapomniany pies. Co my właściwie wiemy o nim na pewno ? Quote
Aga_Mazury Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Mało wiemy,... w każdym razie zaakceptował już pracowników, którzy do niego wchodzą do boksu sprzątać i dać jedzenie... Quote
KWL Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Dobre i to. Ale w przypadku wielkopsów nie można go nikomu zaoferować nic o nim nie wiedząc, za duże ryzyko. Chyba że ktoś cyrograf podpiszę :diabloti: Quote
Aga_Mazury Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Dlatego jak chciała go adoptować rodzina i to z małym dzieciątkiem to nie został wydany... Quote
KWL Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 O nie, znowu ten zaklęty krąg, nieznany, niewydany bo nieznany. I tak sobie siedzi...Nie ma nikogo kto by mógł mu poswięcić 30 minut chociaż ? Quote
sloneczko76 Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 szukamy dobrego odpowiedzialnego i stalego domku Quote
Lorijel Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Token w schronisku gaśnie :( bardzo potrzebuje choćby DT jak najszybciej... :( Quote
KWL Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Rozumiem wasz niepokój ale problem w tym że DT (zwłaszcza dla wielkopsów) dają ludzie którzy mają przeważnie już co najmniej jednego psa i bez jakichkolwiek podstawowych informacji o charakterze psa nikt go raczej nie weźmie... Quote
Daka Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Jak sliczny puchacz!! :)) Co u niego slychac? Mozna zdjatko jakies? Ktos do niego zaglada? Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Charly napisał(a):no wlasnie. co z wielkopsem? bez zmian... :shake: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Trafiłam tu dopiero dzisiaj , ale postaram się zaglądać .. Nie mogę uwierzyć , że tak przepiękny pies , został wyrzucony z samochodu i serc właścicieli... jeśli serca mają....:angryy::shake::mad: Trudno też zrozumieć , że tak piękny pies jak Token JESZCZE ( od 2007 ) jest w schronie :shake: Przydałoby się zamieszczenie nowych zdjęć i info założycielki tego wątku.... Quote
lidka_park Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 fotki niestety tylko takie, o psiak nie wychodzi z nami na spacery Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Taka psia piękność jeszcze w schronie ... Token prosi o domek..:-( Quote
Daka Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Jejuuu puchaczu, jakbyś był w Warszawie (w schronie), to byłbyś pod moim skrzydełkiem. Jak na niego patrze to przypomina mi się wątek Borysa, kaukaza, którego przygarnęła Biafra. To był potwór, którego bali się jak ognia, ale w jej rękach przeszedł metamorfozę jakiej świat nie widział. Pod maską wściekłego na świat olbrzyma był olbrzym, ale o gołębim sercu. Jestem nowa na forum i w ogóle jako wolontariuszka, nie bardzo wiem od czego zacząć by pomóc Tokenowi. Może ktoś napisze troche więcej o jego charakterze, to ja rozreklamuje po sieci. I zdjęęęęęciaaaa :) Proszę o różne. Jest śliczny, pomimo smutnego spojrzenia. > lidka_park Czy Twój numer jest aktualny? Nie mogę się dodzwonić. Chciałam pogadać o szatańskim pomyśle jaki mi wpadł do głowy ;) Quote
ANETTTA Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 czy on jest agresywny ..........taki piekny od 2007 roku ........:angryy: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [quote name='lidka_park']fotki niestety tylko takie, o psiak nie wychodzi z nami na spacery Dlaczego Token nie wychodzi na spacery ? Pewnie dlatego jest taki przesmutny.... :-( Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 dana napisał(a):Dlaczego Token nie wychodzi na spacery ? Pewnie dlatego jest taki przesmutny.... :-( Nikt Tokenka nie odwiedza ? :shake: Quote
ANETTTA Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 hyyyyyyym trzeba go oglość i jeszcze raz ogłosc ...takie cudow nie moze sie marnowac w schronisku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.