DoPi Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 ekstra zdjęcia, widać, że porządnym aparatem robione przez porządnego paparazziego :) portrety super, jeśli można pożyczę sobie na pulpit. Dziewczynom na działce jest super. Nic tylko biegi i zabawy. Olko może tak na stałe na tę działkę? wodę Ci w baniakach będę dowozić :D A ja posadziłam sobie na kawałku pomidory. W nocy o 23ciej ogradzaliśmy, żeby moje psiury nie połamały. Wczoraj sąsiadka poprosiła, czy mogłaby przyjść z Leonbergerami (45 kg na razie) bo u nich robią ogrodzenie i nie mają się gdzie wybiegać. Poprosiłam tylko, żeby przypilnowała, żeby nie zniszczyły pomidorów. To młode dziewczę spuściło sunie zaraz po wejściu za bramę, a te w pędzie pobiegły prosto w moje pomidory (oddalone jakieś 50m od bramy), nie chciałybyście mnie słyszeć, co mówiłam pod nosem na temat młodej sąsiadki, bo psy nic tu nie zawiniły. Najlepsze, że moje osobiste psy (jak wiecie tez nie małe) to nawet nosem nie trąciły ogrodzenia pomidorowego. :( Ludzie to od czasu do czasu mogliby używać mózgów. Wybaczcie musiałam się wyżalić, bo ciężko się sadziło w dodatku w padającym deszczu. Quote
Nutusia Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 No! To teraz powinnaś w pełni zrozumieć dlaczego nie mogę przyjąć Twojego zaproszenia na działkę z moimi psami... ;) Bo choć nawet razem wzięta nie ważą 45 kg, to każdy płot jest po to, by go sforsować w trybie natychmiastowym :( Quote
DoPi Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 spokojnie Twoje nie dadzą rady się przebić :) masy nie mają :) chyba, że wymówki szukasz, żeby nie przyjechać, hę? :P Quote
AMIGA Posted May 26, 2015 Author Posted May 26, 2015 Az dziwne, że tylko pod nosem - cyt. "nie chciałybyście mnie słyszeć, co mówiłam pod nosem na temat młodej sąsiadki", Choć ja się też raczej nie potrafię "wydrzeć" DoPi - za wodę w baniakach dziękuję, ale to niestety nie wyjdzie. Bo kto by odbierał w Krakowie preparaty, kto by jeździł zawozić wyniki.. Myslisz, że ja nie marzyłam sobie, że jak tylko będzie fajniejsza pogoda, to ja się zadekuję w Dobczycach. Kupiłam nawet ongiś drugi mokroskop, żeby go tam mieć. Niestety, technicznie od poniedziałku do czwartku muszę siedziec w domu.;( Quote
Mattilu Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 Technika i telepraca i w ogóle najlepiej chodźmy już na tę obiecaną przez prezydenta elekta emeryturę o podwyższonym standardzie i zamieszkajmy wszystkie na działkach, choć nie wiem, jak to zrobić, żeby te działki były blisko siebie. Fotki, wianki, obrazki sielskie i anielskie napawają moją duszę radością. Hopka na pewno by się zaprzyjaźniła i z Pepsi i z Amisią - bo z Nusią już się lubią :) Quote
Nutusia Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 Kupmy parę hektarów w jakimś ładnym, ODLUDNYM miejscu, podzielmy na działki i... gotowe ;) 1 Quote
AMIGA Posted May 26, 2015 Author Posted May 26, 2015 Ooooooooooooooooooo to byłby raj. Tylko moja emerytura niestety nie jest taka o ekstra standardzie i bez dodatkowego zajęcia nie utrzymalabym się na zadnym spłachetku nawet wielkiści ziarenka maku :( A kto na odludziu przyjdze na cytologię? No może jakieś łosice albo lisice. Ale czy im Elekt zapewni możliwość płacenia składek zdrowotnych? Mattilu niestety moja Amiga jest taka przyjacielska do Pepsi i do Nusi, bo zna je od szczylka. Nie wiem co by powiedziala na inną dorosłą "kobietę" w swoim bliskim otoczeniu. Ale co tam. Od tego są przecież, kagańce, budy, łąńcuchy itd i jak się Amidze nie spodoba, to zawsze może zaznać życia wiejskiego :rolleyes: Quote
Majkowska Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 Nur przecudny! Zastanawiam się skąd macie tą pogodę...? Quote
AMIGA Posted May 26, 2015 Author Posted May 26, 2015 Nie, nie zazdrość nam, bo zdjęcia Agamikowe były robione w poprzedni weekend albo nawet 2 weekendy temu. Tylko te pierwsze, nieudolne moje były robione w przerwach między deszczami. I jak zobczyłam Twoje zdjęcia Waldiego w wianku pomyślałam sobie, że pomyślisz, że zrobiłyśmy plagiat. A nasze "wiankowe zdjęcia" były robione o wiele wcześniej, tylko mi ich Agamika nie miała kiedy przesłać Quote
Majkowska Posted May 26, 2015 Posted May 26, 2015 Jasne że sobie tak pomyślałam ;) plagiat jak nic. Wszystkie mi zazdrościcie i chcecie mieć takiego pieska jak mój :p Quote
AMIGA Posted May 27, 2015 Author Posted May 27, 2015 No tak sobie własnie pomyślałam, że Sobie pomyślałaś. :) Quote
AMIGA Posted May 27, 2015 Author Posted May 27, 2015 A między pieskami machęłam sobie o takie coś (chwalę się przed wyprasowaniem, ale jestem niecierpliwa) Quote
Majkowska Posted May 27, 2015 Posted May 27, 2015 Hehe przypomniało mi się jak ciocia wyleciała do mnie z tym kawałeczkiem do parku taaaka podekscytowana... :D Wtedy nie sądziłem że wyjdzie takie cudo! Quote
AMIGA Posted May 27, 2015 Author Posted May 27, 2015 Hehe przypomniało mi się jak ciocia wyleciała do mnie z tym kawałeczkiem do parku taaaka podekscytowana... :D Wtedy nie sądziłem że wyjdzie takie cudo! No bo to była pierwsza moja taka "poważna" praca :) Quote
AMIGA Posted May 27, 2015 Author Posted May 27, 2015 Bieżniczek szydełkowany jak ta lala! Tylko trochę "w ząbek czesany" :) Quote
Nutusia Posted May 28, 2015 Posted May 28, 2015 Ło matko - podziw mój jest przeogromniasty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
DoPi Posted May 28, 2015 Posted May 28, 2015 A między pieskami machęłam sobie o takie coś (chwalę się przed wyprasowaniem, ale jestem niecierpliwa) o ja Cię...... niesamowite, Przypominam, że komunę mamy zaplanowaną, nade mną jest kawał pola do kupienia. Prąd i woda pójdzie ode mnie. Preparaty Oli mogę przywozić i odwozić wyniki. Nutusia się przenosi ze Sławkiem (będziem wychodzić się "dotleniać"razem), ale porywa złotego doktora :D . kto tam jeszcze z nami? Bo wydaje mi się podział prac mamy już zaplanowany?tak? :) Quote
AMIGA Posted May 28, 2015 Author Posted May 28, 2015 o ja Cię...... niesamowite, Przypominam, że komunę mamy zaplanowaną, nade mną jest kawał pola do kupienia. Prąd i woda pójdzie ode mnie. Preparaty Oli mogę przywozić i odwozić wyniki. Nutusia się przenosi ze Sławkiem (będziem wychodzić się "dotleniać"razem), ale porywa złotego doktora :D . kto tam jeszcze z nami? Bo wydaje mi się podział prac mamy już zaplanowany?tak? :) To dam radę z pawiem? :D A porwanie "złotego Doktora" to warunek konieczny dla naszej komuny. Ja mogę zapewnić opiekę ludzkich doktorów (zwłaszcza ginekologów :) ) Quote
Mattilu Posted May 28, 2015 Posted May 28, 2015 Ja mogę zapewnić konwersacje w języku włoskim :) Quote
AMIGA Posted May 28, 2015 Author Posted May 28, 2015 Ooooooooooooo super, bo ja tylko "o mamma mia"i "dolce vita" znam Quote
Majkowska Posted May 28, 2015 Posted May 28, 2015 Język włoski,ginekolog i szydełkowanie... życie jak marzenie . Hehe za to właśnie kocham ten wątek :D Quote
AMIGA Posted May 28, 2015 Author Posted May 28, 2015 Dobra, dobra, pamiętaj, że Ty się też kiedyś deklarowałaś jako członek naszej komuny. Więc i ten ginekolog i szydełkowanie Cię nie ominie :) Quote
AMIGA Posted May 29, 2015 Author Posted May 29, 2015 Rodzinka nam się powiększyła Nusia musiała oczywiście sprawdzić, co to za nowy konkurent do mizianka doszedł Teraz z czystym sumieniem mogę się zabrać za jamnika dla Nutusi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.