Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ciężko się odpaść przy takiej pijawce :) Ale sunia chuda nie jest, jest po prostu szczupła. Powtarzamy obecnie odrobaczenie suni. Wet powiedział, że najlepiej by było podawać jej przez 3 dni, ale gdyby się sunia lub maluch źle czuły, gdyby się cokolwiek działo to mam przerwać odrobaczanie. Także na razie sunia dostała pierwszą dawkę i zobaczymy, jak będzie ok, to jutro kolejna.

A kluseczek naprawdę rośnie z dnia na dzień... z całą pewnością będzie większy od mamusi.

Posted

Dzięki za relację Murko :)
A jeszcze w kwestii formalnej: nie będzie Ci przeszkadzać, jak hotelikowe sprawy dwupaku będziemy rozliczać każdego 15 - go miesiąca, jako że trafili do Ciebie 15 czerwca właśnie?

Posted

I jak idzie odrobaczanie? Nie ma złych efektów u suńki i maluszka?
Upały dają się we znaki, czy niespecjalnie? ;)
Piątkowe najczulsze głaski dla Dwupaku - dziś mijają 3 tygodnie od dnia, kiedy ich poznałam :loveu:

Posted

Jest w porządku z odrobaczaniem, żadnych rewelacji nie zauważyłam.
Próbowałam dziś podkarmić mleczkiem (tym co zostawiliście) malucha, bo zaczynam się obawiać czy starcza mu mleka mamci - jest coraz większy. Wczoraj go ważyłam na wadze łazienkowej, to już ma dobrze ponad kilogram.
Smoka pociamkał parę razy, ale wzgardził. Natomiast z uwielbieniem obgryza palce - rosną mu zęby :) I dlatego też chyba czasami popiskuje bez powodu (myślałam, że może jest głodny). Chyba można mu dać coś do mamlania? Jakąś gumową kostkę np.? Jeju, zupełnie się nie znam na takich maluszkach :)
Mleczko z wielką chęcią wypiła Agatka, także krętą drogą, ale trafi tam gdzie trzeba :)

Posted

O, to fajnie, że chociaż ona nie wzgradziła mleczkiem ;) Pewnie jest mocono odżywcze, więc jej się przyda.
Co do ząbków Krówka Jacusia, to pewnie można mu coś dać - tak, jak niemowlakowi z rosnącymi zębami, żeby go mniej swędziało :)

A z innej beczki: pytałam w poprzednim poście, czy możemy rozliczać finanse dwupaku każdego 15-go miesiąca, czy wolisz w innym terminie?

Posted

agat21 napisał(a):

A z innej beczki: pytałam w poprzednim poście, czy możemy rozliczać finanse dwupaku każdego 15-go miesiąca, czy wolisz w innym terminie?


Dla mnie to wygodniej, bo pod koniec miesiąca mam parę psiaków, wystawianie rachunków itd.
Najlepiej (dla mnie przynajmniej) byłoby robić rozliczenie co 30 dni hotelowania (czasami wypada to w minimalne różne dni w zależności od ilości dni w miesiącu), wówczas jest łatwo ogarnąć koszty hotelowania.

Posted

To Agatka będzie teraz biedna - on tymi swoimi malutkimi ząbkami będzie ją gryzł... Oj, co ta Agatka się ma ;). Dobrze, ze to ostatni maluszek w jej życiu... bo Kluseczek słodki ale lepiej żeby mniej było tych Kluseczków...

Posted

U nas w domu jest bardzo fajnie podczas upałów, chłodno. Także zarówno Agatka jak i maluszek nie cierpią z tego powodu :)
Maluszek zaczyna już podgryzać mamusię, potrafi też już czasem wyleźć z klatki. Robi się coraz bardziej rozkoszny i kontaktowy :) A jaki gadatliwy, wciąż coś tam mruczy itd. Próbuję mu już podawać jakieś jedzonko, mleczko czasem chlapnie, ale chyba nie bardzo mu smakuje (w przeciwieństwie do Agatki). Suchą karmę (namoczoną) też czasami przemieli w pyszczku, ale wypluwa. Musi się przyzwyczaić do innego jedzonka niż cycuś Agatki. Najbardziej lubi obgryzać i obmamlywać ludzkie palce :)

Na razie nie mam aparatu sprawnego (pewna sunia potraktowała go jako zabawkę), więc nie mogę się z Wami podzielić słodkością maluszka, ale mam nadzieję, że lada dzień uda mi się rozwiązać ten problem.

Aha, trzydniowe odrobaczenie Agatki kosztowało 15 zł.

Posted

Kiedyś odchowywałam maluszka, który miał dwa tygodnie ( suka straciła pokarm a malec jeszcze nie radził sobie z jedzeniem wiec karmiłam go smoczkiem, co 3 godziny - nocami tez. ). To prawie jak macierzyńskie odczucia, a taki słodziak, o którego trzeba zadbać jak o niemowlaka, zostaje w sercu na zawsze. Ten piesek został u mnie na zawsze, ( to mój ukochany psiak Borys ) bo nie potrafiłąm go oddać nikomu i on do dzisiaj traktuje mnie szczególnie. Tylko ja dla niego się liczę, tylko mnie kocha całym psim sercem. Inni domownicy są ok, dla niego jak są to dobrze a jak nie ma to czekamy na pańcie i tyle. Uwiązał mnie w domu na dobre, bo bez niego nie moge się ruszyć na dłuzej . Odmawia jedzenia i picia jak mnie nie ma. No jeszcze moja córka wtedy poradzi sobie.
Może Króweczek taki nie bedzie, ma mamusię biologiczną , ona go nauczy psiego zachowania.

Posted

Przpraszam bardzo za zawracanie głowy ale ...
Cioteczki, bardzo proszę zajrzyjcie na wątek Lety, strasznie biednej suni, która żyła w całkowitej ciemności, w drewutni... Wreszcie znalazła domek ale bardzo porzebujemy pomocy w opłaceniu transportu... Niby 270 zł. to nie dużo ale czasem tak bardzo dużo... Błagam chociaż o podnoszenie wątku...
http://www.dogomania.pl/forum/threads/217548-Zapomniana-LETA-to-świetny-pies-rodzinny-kto-ją-pokocha-i-zauważy-)

Posted (edited)

Murko, rozwiązuj problem aparatu zatem czym predzej :)
Strasznie żałuję, że tak daleko jesteście, bo bym chętnie dała poobgryzać swoje :razz: palce

AlfaLS - bardzo bardzo dziekuję za przelew 20 zł dla Agatki :loveu:
Zaraz uwzględnie i odrobaczanie i wpływ deklarcji w rozliczeniu.

AlfaLS - Do Letki transportu trochu się dorzucę ::

Edited by agat21
Posted

Ok :)

A tymczasem niespodzianka :) Odkryłam wspaniałe właściwości telefonu TZa :D

[video=youtube_share;8ngtggSZ4Yc]http://youtu.be/8ngtggSZ4Yc[/video]

Jak widać maluszek sobie świetnie radzi w wychodzeniem i wchodzeniem do klatki. Już załatwia się poza klatką. A mamcia sprząta po nim wszystko. Dopiero parę dni temu zobaczyliśmy jakie maluch robi koopki i to też dzięki temu, że maluszek zrobił koopkę pod nieobecność mamusi (była na ogrodzie).

Dziś zaczęłam odrobaczanie maluszka wg instrukcji weta. Powiedział, że mogę już mu podać Dehinel, który mam w hoteliku. Koszt całego 3-dniowego odrobaczania to będzie 4 zł

Posted

Mureczko dzieki dzieki dzieki za wzruszajacy film! Wlasnie obejrzelismy cudowna mamusie i nieporadnego jeszcze Kroweczka. Boziu jacy oni oboje sliczni - siedze i rycze :-o

Posted

Dorota Rosiak napisał(a):
Króweczek bardzo elegancki w tym swoim czarnym surduciku :-) A Agatka jaka zaopiekowana i bezpieczna :-)


Najśmiejszejszy jest jego śnieżnobiały ogonek - jak przyklejony "z innego psa" do czarnego kuperka, prawda?
A Agatka tak radośnie macha ogonkiem.. Jaka ulga, że są u Murki, a nie w Radysach.

Posted

Malutki wczoraj zjadł swój pierwszy chrupeczek suchej karmy :) A nawet chyba 2-3 :)
Z miseczki nie chciał podejmować, ale że zaczyna się bawić i lubi podgryzać już stopy, papcie itd. ;) To mu rzuciłam na podłogę parę chrupeczków do zabawy. Bardzo mu się to spodobało, zaczął brać w pysio, memłać i gryźć :)
Mleczko codziennie mu podaję także, coś tam chlipnie, ale jakoś nie ma przekonania, Agatka co innego :)

Posted

Podobno mleko krowie wcale nie jest takie dobre dla piesków - bo laktoza, której nie trawią. Może zatem Króweczek wie co robi :-) ? Moja Polcia co prawda uwielbia mleczko, ale daję jej bardzo mało, bo się boję... Murko widać, że zakochałaś się w tych psiakach :-) Pozdrawiam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...