Murka Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 Ciężko się odpaść przy takiej pijawce :) Ale sunia chuda nie jest, jest po prostu szczupła. Powtarzamy obecnie odrobaczenie suni. Wet powiedział, że najlepiej by było podawać jej przez 3 dni, ale gdyby się sunia lub maluch źle czuły, gdyby się cokolwiek działo to mam przerwać odrobaczanie. Także na razie sunia dostała pierwszą dawkę i zobaczymy, jak będzie ok, to jutro kolejna. A kluseczek naprawdę rośnie z dnia na dzień... z całą pewnością będzie większy od mamusi. Quote
agat21 Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 Dzięki za relację Murko :) A jeszcze w kwestii formalnej: nie będzie Ci przeszkadzać, jak hotelikowe sprawy dwupaku będziemy rozliczać każdego 15 - go miesiąca, jako że trafili do Ciebie 15 czerwca właśnie? Quote
agat21 Posted July 5, 2013 Posted July 5, 2013 I jak idzie odrobaczanie? Nie ma złych efektów u suńki i maluszka? Upały dają się we znaki, czy niespecjalnie? ;) Piątkowe najczulsze głaski dla Dwupaku - dziś mijają 3 tygodnie od dnia, kiedy ich poznałam :loveu: Quote
Murka Posted July 5, 2013 Posted July 5, 2013 Jest w porządku z odrobaczaniem, żadnych rewelacji nie zauważyłam. Próbowałam dziś podkarmić mleczkiem (tym co zostawiliście) malucha, bo zaczynam się obawiać czy starcza mu mleka mamci - jest coraz większy. Wczoraj go ważyłam na wadze łazienkowej, to już ma dobrze ponad kilogram. Smoka pociamkał parę razy, ale wzgardził. Natomiast z uwielbieniem obgryza palce - rosną mu zęby :) I dlatego też chyba czasami popiskuje bez powodu (myślałam, że może jest głodny). Chyba można mu dać coś do mamlania? Jakąś gumową kostkę np.? Jeju, zupełnie się nie znam na takich maluszkach :) Mleczko z wielką chęcią wypiła Agatka, także krętą drogą, ale trafi tam gdzie trzeba :) Quote
agat21 Posted July 5, 2013 Posted July 5, 2013 O, to fajnie, że chociaż ona nie wzgradziła mleczkiem ;) Pewnie jest mocono odżywcze, więc jej się przyda. Co do ząbków Krówka Jacusia, to pewnie można mu coś dać - tak, jak niemowlakowi z rosnącymi zębami, żeby go mniej swędziało :) A z innej beczki: pytałam w poprzednim poście, czy możemy rozliczać finanse dwupaku każdego 15-go miesiąca, czy wolisz w innym terminie? Quote
Murka Posted July 5, 2013 Posted July 5, 2013 agat21 napisał(a): A z innej beczki: pytałam w poprzednim poście, czy możemy rozliczać finanse dwupaku każdego 15-go miesiąca, czy wolisz w innym terminie? Dla mnie to wygodniej, bo pod koniec miesiąca mam parę psiaków, wystawianie rachunków itd. Najlepiej (dla mnie przynajmniej) byłoby robić rozliczenie co 30 dni hotelowania (czasami wypada to w minimalne różne dni w zależności od ilości dni w miesiącu), wówczas jest łatwo ogarnąć koszty hotelowania. Quote
AlfaLS Posted July 5, 2013 Posted July 5, 2013 To Agatka będzie teraz biedna - on tymi swoimi malutkimi ząbkami będzie ją gryzł... Oj, co ta Agatka się ma ;). Dobrze, ze to ostatni maluszek w jej życiu... bo Kluseczek słodki ale lepiej żeby mniej było tych Kluseczków... Quote
agat21 Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 Tak, ostatni kluseczek, jak tylko odkarmi maluszka, trzeba będzie ją "ciachnąć" ;) Quote
AlfaLS Posted July 7, 2013 Posted July 7, 2013 agat21 napisał(a):Tak, ostatni kluseczek, jak tylko odkarmi maluszka, trzeba będzie ją "ciachnąć" ;) O tym właśnie myślałam :lol:. Quote
agat21 Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Znowu całą masę głasków przesyłam dwupakowi :) Mam nadzieję, że upał nie dokucza i że Krówek wciąż jeszcze nie wyrósł z klatki :evil_lol: Quote
Murka Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 U nas w domu jest bardzo fajnie podczas upałów, chłodno. Także zarówno Agatka jak i maluszek nie cierpią z tego powodu :) Maluszek zaczyna już podgryzać mamusię, potrafi też już czasem wyleźć z klatki. Robi się coraz bardziej rozkoszny i kontaktowy :) A jaki gadatliwy, wciąż coś tam mruczy itd. Próbuję mu już podawać jakieś jedzonko, mleczko czasem chlapnie, ale chyba nie bardzo mu smakuje (w przeciwieństwie do Agatki). Suchą karmę (namoczoną) też czasami przemieli w pyszczku, ale wypluwa. Musi się przyzwyczaić do innego jedzonka niż cycuś Agatki. Najbardziej lubi obgryzać i obmamlywać ludzkie palce :) Na razie nie mam aparatu sprawnego (pewna sunia potraktowała go jako zabawkę), więc nie mogę się z Wami podzielić słodkością maluszka, ale mam nadzieję, że lada dzień uda mi się rozwiązać ten problem. Aha, trzydniowe odrobaczenie Agatki kosztowało 15 zł. Quote
doris66 Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Kiedyś odchowywałam maluszka, który miał dwa tygodnie ( suka straciła pokarm a malec jeszcze nie radził sobie z jedzeniem wiec karmiłam go smoczkiem, co 3 godziny - nocami tez. ). To prawie jak macierzyńskie odczucia, a taki słodziak, o którego trzeba zadbać jak o niemowlaka, zostaje w sercu na zawsze. Ten piesek został u mnie na zawsze, ( to mój ukochany psiak Borys ) bo nie potrafiłąm go oddać nikomu i on do dzisiaj traktuje mnie szczególnie. Tylko ja dla niego się liczę, tylko mnie kocha całym psim sercem. Inni domownicy są ok, dla niego jak są to dobrze a jak nie ma to czekamy na pańcie i tyle. Uwiązał mnie w domu na dobre, bo bez niego nie moge się ruszyć na dłuzej . Odmawia jedzenia i picia jak mnie nie ma. No jeszcze moja córka wtedy poradzi sobie. Może Króweczek taki nie bedzie, ma mamusię biologiczną , ona go nauczy psiego zachowania. Quote
AlfaLS Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Przpraszam bardzo za zawracanie głowy ale ... Cioteczki, bardzo proszę zajrzyjcie na wątek Lety, strasznie biednej suni, która żyła w całkowitej ciemności, w drewutni... Wreszcie znalazła domek ale bardzo porzebujemy pomocy w opłaceniu transportu... Niby 270 zł. to nie dużo ale czasem tak bardzo dużo... Błagam chociaż o podnoszenie wątku... http://www.dogomania.pl/forum/threads/217548-Zapomniana-LETA-to-świetny-pies-rodzinny-kto-ją-pokocha-i-zauważy-) Quote
agat21 Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 (edited) Murko, rozwiązuj problem aparatu zatem czym predzej :) Strasznie żałuję, że tak daleko jesteście, bo bym chętnie dała poobgryzać swoje :razz: palce AlfaLS - bardzo bardzo dziekuję za przelew 20 zł dla Agatki :loveu: Zaraz uwzględnie i odrobaczanie i wpływ deklarcji w rozliczeniu. AlfaLS - Do Letki transportu trochu się dorzucę :: Edited July 9, 2013 by agat21 Quote
Murka Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Ok :) A tymczasem niespodzianka :) Odkryłam wspaniałe właściwości telefonu TZa :D [video=youtube_share;8ngtggSZ4Yc]http://youtu.be/8ngtggSZ4Yc[/video] Jak widać maluszek sobie świetnie radzi w wychodzeniem i wchodzeniem do klatki. Już załatwia się poza klatką. A mamcia sprząta po nim wszystko. Dopiero parę dni temu zobaczyliśmy jakie maluch robi koopki i to też dzięki temu, że maluszek zrobił koopkę pod nieobecność mamusi (była na ogrodzie). Dziś zaczęłam odrobaczanie maluszka wg instrukcji weta. Powiedział, że mogę już mu podać Dehinel, który mam w hoteliku. Koszt całego 3-dniowego odrobaczania to będzie 4 zł Quote
agat21 Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Mureczko dzieki dzieki dzieki za wzruszajacy film! Wlasnie obejrzelismy cudowna mamusie i nieporadnego jeszcze Kroweczka. Boziu jacy oni oboje sliczni - siedze i rycze :-o Quote
Dorota Rosiak Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Króweczek bardzo elegancki w tym swoim czarnym surduciku :-) A Agatka jaka zaopiekowana i bezpieczna :-) Quote
doris66 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Krówek jest przepiękny i rośnie jak na drożdżach. Quote
agat21 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Dorota Rosiak napisał(a):Króweczek bardzo elegancki w tym swoim czarnym surduciku :-) A Agatka jaka zaopiekowana i bezpieczna :-) Najśmiejszejszy jest jego śnieżnobiały ogonek - jak przyklejony "z innego psa" do czarnego kuperka, prawda? A Agatka tak radośnie macha ogonkiem.. Jaka ulga, że są u Murki, a nie w Radysach. Quote
AlfaLS Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Ale cudeńka!!!!!!!! Murko bardzo dziękujemy za super niespodziankę! Quote
Murka Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Malutki wczoraj zjadł swój pierwszy chrupeczek suchej karmy :) A nawet chyba 2-3 :) Z miseczki nie chciał podejmować, ale że zaczyna się bawić i lubi podgryzać już stopy, papcie itd. ;) To mu rzuciłam na podłogę parę chrupeczków do zabawy. Bardzo mu się to spodobało, zaczął brać w pysio, memłać i gryźć :) Mleczko codziennie mu podaję także, coś tam chlipnie, ale jakoś nie ma przekonania, Agatka co innego :) Quote
Dorota Rosiak Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Podobno mleko krowie wcale nie jest takie dobre dla piesków - bo laktoza, której nie trawią. Może zatem Króweczek wie co robi :-) ? Moja Polcia co prawda uwielbia mleczko, ale daję jej bardzo mało, bo się boję... Murko widać, że zakochałaś się w tych psiakach :-) Pozdrawiam! Quote
Murka Posted July 14, 2013 Posted July 14, 2013 Ja mu podaję specjalne mleczko dla kociaków i psiaków (agat21 zostawiła w razie gdyby mamusi nie starczało pokarmu) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.