soboz4 Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 ciekawe co tam chowasz przed tym małym rudzielcem??? Quote
olka9628 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 Chowałam parówki, jak siedzę to ona mi potrafi nos pchać do saszetki :) Quote
olka9628 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 Dzisiaj Pegi była na spacerze z Karbonem, Tessi i Tolą. Po drodze na Borki spotkałyśmy Yuki i Zumę. Pegi nie miała dzisiaj żadnego spięcia :) Na Borkach potaplała się jak zwykle w wodzie a potem przyszła się wytrzeć we mnie. Jak wróciłam do domu to dosłownie wszędzie dzięki niej miałam piach :eviltong: Gdy już grzecznie siedziała na brzegu to nagle przypłynęły dwa łabędzie, którymi Pegi się chyba jako jedyna zainteresowała. Szczekała na nie aż do czasu kiedy wypłynęły na drugi brzeg. Aaa i zapomniałam napisać, ze jak tylko wyszłam z nią przed drzwi schroniska to wpakowała się do oczka wodnego. Swoją drogą to ta woda tam jest nieźle zielona :eviltong: Trzeba by zmienić opis naszej Pegi bo od czasu jak wróciłam z wakacji to z tego co pamiętam miała tylko jedno większe spięcie - z Karbonem, ale to już chyba z przyzwyczajenia. Teraz z większością psów chce się bawić a nie jak wcześniej gryźć ale trzymam rękę na pulsie bo nigdy nie wiadomo co jej do głowy przyjdzie :D Opis chyba zrobię jej jutro bo dziś jakoś nie mam pomysłu jak to napisać, żeby się jakoś kleiło. Przyznam się, że nawet mi się zbytnio nie chce. Jeszcze jutro poobserwuję ją na akcji i może coś naskrobię :) Quote
olka9628 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 Tak, ale do wody jak chyba większość psów wchodzi tylko do pasa. Nawet za tymi łabędziami nie pokusiła się popłynąć chociaż kawałka :) Quote
pela112 Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 Ta ruda wydra dzisiaj wystraszyła Kaliego :evil_lol: Quote
soboz4 Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 Ona w ogóle ustawia wszystkich, widać uznała że musi rządzić wśród tych czarnych samców! Quote
pela112 Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 Ale co dziwne ona nic wtedy nie zrobiła, tylko sobie pływała. Quote
olka9628 Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 Na tych zdjęciach nie ma tej pozy której się Kali przestraszył. Wtedy miała ogon w wodzie i była bardziej zanużona :) Quote
choba Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Zdjęcia z wczorajszego wypadu na Borki :) w pędzie ;) Quote
olka9628 Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Wczoraj Pegi z Kalim i Karbonem była jak zawsze w sobotę na spacerze na Borkach. Nikogo pirania nie pogryzła :eviltong: Chyba było jakieś jedno spięcie, gdzie pokazała ząbki ale wtedy chodziło o parówki. Nie wiem komu te zęby pokazała ale ten psiak na szczęście ją zignorował :) Spuściłam ją wczoraj ze smyczy ale po chwili zaczęła biegać jak opętana i trochę daleko się oddalała więc jednak ją zapięłam bo nie miałam zamiaru wrócić do schroniska bez psa albo ją ganiać po okolicy. Jak widać na zdjęciach trochę sobie "ponurkowała" i próbowała przechwycić inny sposób na wyciąganie parówek od Kaliego ale jej nie wychodziło więc jednak została przy swoim :) Następnie wróciliśmy razem do schroniska i posiedzieliśmy trochę na trawce, gdzie Beata rozdawała psiakom przysmaki a z Pegi nawet sobie pogadała :lol: Później poszłyśmy razem z Myszkiem albo Timonem (nie wiem jak w końcu się będzie nazywał) i Kalim na wybieg. Psiaki trochę pobiegały, Pegi przechodziła ciągle pod ogrodzeniem na drugą stronę. Poćwiczyłyśmy trochę skakanie na agility i próbowałyśmy pierwszy raz przejść ławeczkę. Jak na pierwszy raz to świetnie jej poszło :) Na razie jednak wstrzymam się ze zmianą opisu. Pegi może przestała rzucać się na inne psy (teraz tylko jak są parówki w pobliżu i jej coś nie będzie odpowiadało) ale za to szczeka sobie nie wiadomo czemu. Zazwyczaj jak chcę odpocząć i sobie siadam to jej zaczyna odwalać i szczeka sobie w powietrze. Czasem zaczyna targać za smycz albo nawet za moją bluzę. Żeby ją zmęczyć to chyba musiałaby chodzić całymi dniami. A to zachowanie zaczęło jej się na Dolinie.... a tam był chyba dłuższy spacer niż zwykle ma, więc chyba nie chodzi o to, że za mało czasu z nią spędzam na spacerach. Nie wiem skąd jej się takie zachowanie wzięło ale jak tak robi to staram się nie zwracać na nią uwagi żeby sobie nie myślała, że takim zachowaniem zwróci na siebie uwagę. Nie wiem co mam robić. Za to teraz Pegi wskakuje już sama do boksu :) Quote
olka9628 Posted September 18, 2013 Author Posted September 18, 2013 Ponad 2 tygodnie później.... Nic nowego u Pegi, była w sobotę na spacerze z Punią i Dafim na Borkach. Poszliśmy tam trochę inną drogą niż zwykle-trochę dłuższą przez pola i mini lasek :P Dostała tam trochę parówek od Maji i pokicała trochę w wodzie. Z nowo poznanym Dafim dogaduje się świetnie, nawet go do zabawy zaprasza :) Pegi teraz w sumie nie ma wogóle spięć z psami. Zdarza jej się to tylko przy parówkach, gdy pies podejdzie zbyt blisko. Zdjęć nie mam :mad: Ojjj Pegi mogłabyś iść już do domu.... Quote
choba Posted September 18, 2013 Posted September 18, 2013 Oj, mogłaby iść... A co do zdjęć, to musimy to kiedyś nadrobić :eviltong: Quote
olka9628 Posted September 18, 2013 Author Posted September 18, 2013 [quote name='choba']Oj, mogłaby iść... A co do zdjęć, to musimy to kiedyś nadrobić :eviltong:[/QUOTE] Jutro :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
choba Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Coś nam to nadrabianie nie do końca wyszło... Ale coś jest ;) Byle do przodu :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-W2rwyHrjpac/UjxfNl2Hz3I/AAAAAAAANK0/iFfMo4Fb3nc/s640/P1080378.JPG[/IMG] Tam leciała parówka? [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-1clhLh2tVT4/UjxfPxC2y3I/AAAAAAAANLc/Et9ZrAPVoZE/s640/P1080383.JPG[/IMG] Quote
olka9628 Posted September 20, 2013 Author Posted September 20, 2013 Byłyśmy wczoraj na spacerze oczywiście z jej odwiecznym przyjacielem Karbonem, Farą, Nadyą i Wako. Tym razem poszliśmy sobie w pierwszej turze do parku. Potem zamieniliśmy Karbona na Kame :P I poszliśmy do lasu. Pegi była jakoś dzisiaj zdenerwowana.. razem z Nadya rzucały się na siebie i potem ciężko było ją uspokoić. A tak ogólnie to wszystko w porządku. Znów chciała się bawić z psim towarzystwem. Później jak stałyśmy na trawniku przed schroniskiem to bardzo jej się Wako spodobał, chwile go dręczyła ale widać i tak jej to nie wyszło :P Wako nie chce się z nią bawić. W kontaktach z psami widać, że jej coraz lepiej idzie :) Nawet jak spotkałyśmy na korytarzu Bezę to się grzecznie z nią przywitała i odeszła :) Quote
olka9628 Posted September 20, 2013 Author Posted September 20, 2013 Beata dzięki za zdjęcia :D Mamy jeszcze w sobote czas na nadrobienie :eviltong: Quote
choba Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 [quote name='olka9628']Beata dzięki za zdjęcia :D Mamy jeszcze w sobote czas na nadrobienie :eviltong:[/QUOTE] Zobaczymy, czy tym razem nam wyjdzie ;) Quote
MagdaB Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Szczerze to czekalam kiedy Pegi pokaze zeby Bezie. Dobrze, ze to sie nie stalo :). Quote
choba Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 Teraz mam trochę więcej fotek :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-CD7qxZvUQH8/Uj2h172ckDI/AAAAAAAANOs/Bx1rAi5jKl8/s640/P1080405.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wEIHt-o0fVw/Uj2h2gJjetI/AAAAAAAANO8/6fyVcAcf7Ms/s640/P1080407.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DyfmASrVDho/Uj2h3RZ5pGI/AAAAAAAANPM/cnCFmsGcQQM/s640/P1080416.JPG[/IMG] Latający pies :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-DfvRCB88ORI/Uj2h5vBDXNI/AAAAAAAANP0/UCFD1WMTr_A/s640/P1080421.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QITTGBWW_Kc/Uj2h5-gm3XI/AAAAAAAANP8/6Lg3iY6-RM0/s640/P1080423.JPG[/IMG] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.