choba Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 [quote name='MagdaB']A Karbon pozwala dziewczynie?[/QUOTE] On tu ma niewiele do gadania :evil_lol: Już się przyzwyczaił do Pegi i sam z nią raczej nie zaczyna - nawet jak Pegi się pięknie wyszczerzy. Ale jak ona już się rzuci, to nie pozostaje dłużny. Tylko że on nie jest taki szybki, więc zazwyczaj to jemu się obrywa. Quote
choba Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 [quote name='Romina_74']no i znalazła się silna na Karbonika :) Nie ona pierwsza :evil_lol: Agent też już go sobie ustawił ;) A dzisiaj Pegi pomagała robić zdjęcie :eviltong: I razem z opiekunką :D Quote
olka9628 Posted June 7, 2013 Author Posted June 7, 2013 Dzięki dziewczyny za zdjęcia :) Pegi wczoraj była na bardzo krótkim spacerku wiec dużo do opowiadania nie ma. Jak zwykle poszczekała na inne psy. Chyba pierwszy raz była na spacerze z Agentem i już zdążyła wyrwać mu sierść z karku. Z niej to na prawdę mała pirania jest. Quote
choba Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 Jest z Harrym - i chyba za każdym razem jak Pegi wraca do boksu, to jemu się obrywa (przynajmniej ostatnio tak było). Ale na szczęście jest to tylko szybkie przypomnienie, kto w tym boksie rządzi :roll: Quote
ania91sc Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 Bo pamiętam jak kiedyś była z Melo w boksie (jak jeszcze na wolontariat nie wychodzili oboje) to wydaje mi się, że było odwrotnie... Quote
pela112 Posted June 7, 2013 Posted June 7, 2013 Z tego co zauważyłam to niestety Harremu często się obrywa, ale jak przed włożeniem Pegi do boksu weźnie się Harrego na ręce i pierwsza wejdzie Pegi to jest spokojnie. Przynajmniej jak raz pomagałam to tak było ;) Quote
Romina_74 Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 toż to zołza mała jest przeokrutna :) a na drugim zdjęciu wrzuconym przez pela112 wygląda tak potulnie, aż żal serce ściska - taki kot ze Shreka ;) Quote
olka9628 Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 Wczoraj Pegi była na spacerze razem z Harrym i Punią. Nikt się nie gryzł, wszyscy byli grzeczni, wbiegali na siebie a Pegi to nie przeszkadzało. Dopiero w schronisku gdy Pegi tarzała się i podeszła Punia bo chiała się bawic, Pegi na nią naskoczyła. Był też jeden przypadek z jedzeniem - Pegi musiała pokazać Harremu kto rządzi, bitwa nie została roztrzygnięta bo gryżli się tak, żeby nie zrobić sobie krzywdy :P Jeśli będzie okazja to chyba zacznę częściej brać Pegi i Harrego razem na spacer bo wtedy jak wkładam je do boksu to nie ma takiej sytuacji jak wcześniej. Najpierw wskoczył Harry sam, a za nim musiałam włożyć Pegi (nie chciała sama wskoczyć bo zainteresowali ją inni wolontariusze odnoszący psy). Powiem, że Pegi była w czwartek bardzo grzeczna :) Zdjęć nie ma ponieważ nie zabrałam aparatu i nie poszłam też na spacer z kimś kto mógłby je zrobić. Postaram się o jakieś w sobotę ;) Quote
choba Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 Pegi to więcej opieprza Harrego niż mu naprawdę chce coś zrobić ;) Quote
choba Posted June 15, 2013 Posted June 15, 2013 Przynoszę nowe fotki rudzielca ;) Latająca Pegi :D Quote
choba Posted June 20, 2013 Posted June 20, 2013 Ola, a może coś skomentuj, bo czuję się jak na wątku Agenta :eviltong: wpatrzona w opiekunkę czy parówki? :evil_lol: Quote
Romina_74 Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 Ja pozwolę sobie na komentarz :) Dzisiaj Pela poznała się z Fredem i nie napyskowała na niego nic a nic, a mieli sposobność widzieć się dwukrotnie ;) Quote
choba Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 Chyba nie było w pobliżu parówek :evil_lol: A tak na poważnie, to Pegi najczęściej atakuje w obronie parówek. Bez nich zazwyczaj nie ma z nią większych problemów ;) Chyba że Karbon na nią zacznie warczeć :roll: Quote
olka9628 Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 Przepraszam za zaniedbanie wątku ale nie miałam czasu. Już nadrabiam :D A więc w czwartek Pegi przez niecałą pierwszą godzinę wylegiwała się w cieniu razem z innymi psiakami. O 17:00 nadeszła pora na szkolenie z tropienia. Powiem, że Pegi nawet nieżle szło, zrobiłam jej za długą trasę która miała być robiona dopiero za kilka lekcji ale poradziła sobie z nia. A oprócz tego nie było podczas zajęć żadnego spięcia z innymi psami. Ogółem było tylko jedno z Flawią, ale nie grożne. Quote
olka9628 Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 Teraz sobota :D Pegi była na spacerze na Borkach ale niedługo. Zdąrzyła się tylko trochę pomoczyć. Jak zobaczyła wodę to razu do niej wbiegła, ale okazało się, że jest głębiej, niż myślała. Miała niezłe zdziwienie na pyszczku, nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Właśnie na brzegu spotkałyśmy Freda, Pegi nawet chciała się z nim bawić, ale z nią to nigdy nie wiadomo. Następnie wróciłyśmy razem z Karbonem, Weną i Niką do schroniska. W schronisku porobiłam jej kilka zdjęć, które zaraz dodam. I na koniec jeszcze był mały odpoczynek pod drzewkiem z Karbonem i Agentem. Pegi uwzięła się na tego biednego Agenta i ciągle go zaczepia. Ja nie wiem o co jej chodzi. Dobrze, że on zazwyczaj na nią nie reaguje. I faktycznie Pegi to nie odpuści żadnemu psu przy parówkach. To jest jej i nikt nie może nawet stać w pobliżu. Quote
olka9628 Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 Szeroki uśmiech proszę Gdzie ten mój domek? Może to on? Eee, wydawało mi sie Zwykła-niezwykła Pegi Położyć się, czy nie? Położę sie :) Albo wytarzam! Co to? Hmmm, dawno nie było rozróby.. Nie mam na to sił, wolę odpocząć Mówisz, że masz parówki? Quote
ania91sc Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Ciekawa jestem jak ona tego biednego Harrego traktuje w boksie przy jedzeniu :) Quote
olka9628 Posted June 23, 2013 Author Posted June 23, 2013 Pani Ania mówiła, że wtedy Harry rządzi ale jakoś nie mogę w to uwierzyć :) Quote
choba Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Dzisiaj Pegi załapała się u mnie na tylko jedno zdjęcie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.