Jump to content
Dogomania

Jack wraca z nieudanej adopcji!!!.Czy znajdziemy mu prawdziwy dom?....


Recommended Posts

  • Replies 695
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Do nowych ogłoszeń potrzeba nowych, lepszych zdjęć. Jacka trzeba wyeksponować, pokazać jaki jest piekny a nie tylko jaki jest biedny i smutny. Jesli beda dobre zdjęcia wykupie chłopakowi nowy pakiet.

Posted

[quote name='psi']Dziękuję ceris,że jesteś :) razem zawsze weselej i raźniej ;)[/QUOTE]

Ależ cała przyjemność po mojej stronie :loveu:
Jack leć do góry maleńki :-)

Posted

[quote name='doris66']A czy na wydarzeniu fb u Jacka coś się dzieje? Jeśli dobrze pamiętam ktoś pisał na watku że zakłada mu wydarzenie.[/QUOTE]



Tam Dorciu szał jak na grzybach :-) Spokojnie każdy udostępnia i wszyscy czekamy na cud :-?

Posted

Szkoda, ze cuda zdarzają sie bardzo rzadko. Ale moze ktoś Jacka pokocha i da choćby skrawek bezpiecznego podwórka. Na fb tez przydałyby sie nowe zdjecia.

Posted

Ależ on ma cudne zdjęcia. Pokochałam go od pierwszego wejrzenia, ale nie mogę wziąć żadnego psa. Organizuję pomoc, ale fizycznie jej dać nie mogę :-( to mnie strasznie dołuje. Jack był jednym z bohaterów naszej imprezy gminnej. Prawie wszyscy ryczeli, ale nikt nie zaproponował pomocy. No cóż. Moze jeszcze nie ten czas dla niego. Oby do zimy coś się znalazło.

Posted

Scarletto dzięki za zdjęcia. W takim razie zamówię Jackowi kolejny pakiet ogłoszeń, tym razem na woj. podlaskie. Może tutaj czekają na niego dobrzy ludzie. A co z jego łapką? Czy on na nią staje? Na zdjęciach widac, że trzyma ją w górze. CZy ma czucie w tej biednej łapince? I przydałoby się kilka informacji o jego zachowaniu, charakterze, co lubi, czego nie lubi, czy jest ok wobec dzieci, kotów, innych zwierząt. Takie informacje sa potrzebne do ogłoszeń.

Posted

Kochane cioteczki pamiętające o Jackusiu, nie ma mnie jeszcze w domu ale dorwałam się dzisiaj do obcego kompa, bo rano dzwoniła do mnie scarletto. Czas Jackusia się skończył...Jackuś zostanie zgłoszony do gminy w celu zabrania do schronu. Nie wiem, z jakim schronem ma umowę Juchnowiec ale mam nadzieję,ze nie z Radysami, bo tam nie ma żadnych szans na przeżycie. Narazie Jackuś jest zamykany w swojej drewutni, bo ciągle się kręci wokół ludzi na podwórku, nie odstępuje ich na krok, chce się bawić z małym chłopcem( wskakuje mu na plecki), obszczekuje listonosza, włazi jak ciapa pod samochody Jest młodym psiakiem, z genami teriera, więc energia go rozpiera, potrzebuje biegania, uwagi, zadań do wykonania, bo się nudzi. Nie wiem gdzie mu znaleźć ratunek.Tyle cierpienia już zaznał w swoim krótkim życiu, on chce tylko swojego człowieka... Na hotelik nie mam kasy, bo jestem zdeklarowana na maksa na dogomaniackie psy( o swoim zwierzyńcu nie wspomnę).

Posted

Jejku, tylko nie Radysy....To już po nim...To oznacza to samo, co pozostawienie go w tym rowie na powolną śmierć. Tylko gdzie go umieścić, w jakim hoteliku byłoby miejsce? Ja oczywiście też dorzucam się do hoteliku. Nie mam wyjścia...

Posted

Ja dam stałej 20 zł ale jednorazowo też mogę dorzucić i mam trochę fajnych rzeczy na bazarek...Czyli mamy 70 stałych ale nie mamy ...hoteliku. Jackuś stoi na łańcuchu i ma zrobioną budkę prowizoryczną... To lepsze narazie niż Radysy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...