Hope2 Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 jestem na zaproszenie,na razie sobie zapiszę,w wolnej chwili wrócę poczytać Quote
gosiaczek1984 Posted May 7, 2013 Author Posted May 7, 2013 Hope2 napisał(a):jestem na zaproszenie,na razie sobie zapiszę,w wolnej chwili wrócę poczytać Dziękuję,że jesteś Quote
azalia Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 Trudno znależć choćby DT skoro sunia nie toleruje innych psów. Czy będzie miała robiony rezonans,wiadomo kiedy? Quote
gosiaczek1984 Posted May 7, 2013 Author Posted May 7, 2013 azalia napisał(a):Trudno znależć choćby DT skoro sunia nie toleruje innych psów. Czy będzie miała robiony rezonans,wiadomo kiedy? Nie będzie rezonsansu,bo po powrocie sunia czuje się normalnie,nie wiemy co tam się tak naprawdę wydarzyło,że miała te ataki,czy stres,czy co,kiedy wsiadła do auta kierownika schroniska usnęła sobie spokojnie,a Ci ludzie mówili,że całą noc u nich chodziła nie spała Quote
gosiaczek1984 Posted May 7, 2013 Author Posted May 7, 2013 azalia napisał(a):Trudno znależć choćby DT skoro sunia nie toleruje innych psów. Czy będzie miała robiony rezonans,wiadomo kiedy? To nie tak ,że ona nie toleruje innych psów,rozmawiałam z Panem ze schroniska,ona toleruje,ale nie wszystki,nie lubi kotów ,to na pewno,gdybym nie miała mojej ukochanej fretki,która jest prezesem w naszym domu i biega luzem,to nawet minuty bym sie nie zastanawiała,żeby ją wziąć,sunia jest teraz pod kontrolą weterynarz Quote
Maruda666 Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Ledwo co byłam na legnickim wątku :( - dwa schroniska, w sumie nie aż tak daleko, a jaka różnica. Dosia ma przynajmniej odpowiednią opiekę :) Kochający dom też się musi znaleźć :) Quote
gosiaczek1984 Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 Byłam wczoraj u Dosi,to przekochana ,cudna na maxa wyeksploatowana sunia,ma poteżne odleżyny na nogach,pupie,życie ja nie oszczędzało,była na pewno do rozrodu,jej sutki są tak zniszczone,jak piszę o tym to łzy mi ciekną ,bo ona jest niesamowita,jedna ważna rzecz to sunia najlepiej czuje się w ogrodzie,ma chorobę kojcowa,dom cztery ściany to dla niej męka,wzięłam ja do mamy ,ale ona nie potrafi się w domu odnależć,na ogrodzie była w swoim żywiole,ona musi znależć domek z ogrodem gdzie będzie miała swoją przystań budę,kojec,a na zimę będzie gdzieś w ciepłym ogrzewanym pomieszczeniu,chyba,że ktoś ma dużo czasu,żeby nauczyć ją funkcjonować w domu,nie miała żadnych ataków padaczki,czuje się świetnie,ale te 14kg to jest straszne,jak ją odwoziłam,to ryczałam pół drogi,gdyby potrafiła być w domu to na pewno zostala by u mojej mamy na dt,ale niestety dla niej życie to ogród,kocha ludzi ponad wszystko,jest cudowna,dawno nie spotkałam tak ukochanej suni,to nie pies to cudo,pokryte kości skórą. SZUKAMY JEJ DOMKU Z OGRODEM I OSTOJĄ DLA NIEJ,ONA CZUJE SIĘ NAJLEPIEJ NA DWORZE,BO CAŁE ŻYCIE TAM SPĘDZIŁA Quote
gosiaczek1984 Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 Maruda666 napisał(a):Ledwo co byłam na legnickim wątku :( - dwa schroniska, w sumie nie aż tak daleko, a jaka różnica. Dosia ma przynajmniej odpowiednią opiekę :) Kochający dom też się musi znaleźć :) Tak opiekę ma dobrą,tylko ona w schronisku zginie,bo nie przybiera tam na wadze,momentami ona ledwo na nogach się trzyma,błagam pomóżcie jej znaleźć domek Quote
gosiaczek1984 Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 (edited) Kochana moja Dosiu myślę o Tobie cały czas i zrobię wszystko ,żeby Cie wycignąc ze schroniska,brak mi juz łez,myślę kruszynko cały czas o Tobie Edited May 9, 2013 by gosiaczek1984 Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Straszne te 14 kg dla boksera.Mam boksera, który też masakrycznie chudł w oczach.Zmieniłam karmę na Purina Pro Plan digestion jagnięcina z ryżem, i przytył.Już po 3 dniach widać różnicę.Boksery to bardzo delikatne psiaki i takie wrazliwe.Wyć się chce.Może spróbować z ta karmą? Jak nie chce suchego , to może namoczyć i dosmaczyć puszką. Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Tak tylko,ze ona jest w schronisku,nikt jej tam nie kupi specjalnej karmy Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 A w domu, przy człowieku też tak panikuje,bo rozumiem,że byłaś w domu mamy z Dosią?I też była przy was spanikowana?Może to przejściowe? Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Felka z Bagien napisał(a):A w domu, przy człowieku też tak panikuje,bo rozumiem,że byłaś w domu mamy z Dosią?I też była przy was spanikowana?Może to przejściowe? Wiesz panika to nie do konca,ona poprostu nie wie co to mieszkanie,zaglada wszedzie,siku robi tam gdzie stoi,sciaga z szafek jedzonko,ktos musialby nad nia popracowac jesli sie w ogole da,bo jej zycie to byl kojec i na dworze ona zyje,cieszy sie,bawi Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Czyli praca jak ze szczeniakiem.Ale to nie przesądza niczego.A nie dałoby się zakupić tej karmy i wysłać do schroniska?W Krakowie tak można,jak jest chory pies, to dostaje (jesli darczyńca zakupi,lub jeśli akurat jest na stanie) karmę specjalistyczną.To piękny pies,zupełnie jak mój boksio.Czasu mało, a boksie zupełnie nie nadają się do budy.Nie mają podszerstka i bardzo marzną.Trzeba na cito boksiolubny dom:mad: Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Felka z Bagien napisał(a):Czyli praca jak ze szczeniakiem.Ale to nie przesądza niczego.A nie dałoby się zakupić tej karmy i wysłać do schroniska?W Krakowie tak można,jak jest chory pies, to dostaje (jesli darczyńca zakupi,lub jeśli akurat jest na stanie) karmę specjalistyczną.To piękny pies,zupełnie jak mój boksio.Czasu mało, a boksie zupełnie nie nadają się do budy.Nie mają podszerstka i bardzo marzną.Trzeba na cito boksiolubny dom:mad: ona jest jak szczeniaczek ,nie ma pojęci co to jest dom,ale jest bardzo pojętna,gdyby ktoś znalazł się kto by zakupił karmę to można byłoby wysłąć,albo jaa bym zawiozła,jo ka robi bazarek ,z którego 50% pojdzie dla Dosi,za to jej się kupi karmę,ale gdyby byłą wczesniej tym lepiej,każdego dnia się modlę się o dom dla niej ,bo utkwiła mi głeboko w sercu,myślę o niej non stop,bo dawno nie spotkałam tak wspaniałego psa,boże ta bezradność mnie zabija,gdzie ten domek? Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Wyślę tej karmy trochę na próbę,tyle ile mam w tej chwili,czyli jakieś 2-2,5 kg.To powinno starczyć na jakieś 4-5 dni.W przypadku mojego boksia efekty były widoczne natychmiast.Jeśli będzie tolerować tę karmę, to znaczy,że jesteśmy na dobrym tropie.Mam pewnego rodzaju doswiadczenie z moim boksiem, bo próbowałam wszystkiego,"ptasiego mleka mu nie brakowało",indyczek,wołowinka, jarzynki i ryżyk, bo po makaronku były gazy gigant,a ten dalej chudł.2 x badania na trzustkę,trzustka w porządku.I naprawdę jak kupiłam tę karmę po kilku dniach,nie skłamię 3-4 zobaczyłam efekty. Podaj adress i wyslę tę karmę,tyle ile mam w tej chwili. Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 [quote name='Felka z Bagien']Wyślę tej karmy trochę na próbę,tyle ile mam w tej chwili,czyli jakieś 2-2,5 kg.To powinno starczyć na jakieś 4-5 dni.W przypadku mojego boksia efekty były widoczne natychmiast.Jeśli będzie tolerować tę karmę, to znaczy,że jesteśmy na dobrym tropie.Mam pewnego rodzaju doswiadczenie z moim boksiem, bo próbowałam wszystkiego,"ptasiego mleka mu nie brakowało",indyczek,wołowinka, jarzynki i ryżyk, bo po makaronku były gazy gigant,a ten dalej chudł.2 x badania na trzustkę,trzustka w porządku.I naprawdę jak kupiłam tę karmę po kilku dniach,nie skłamię 3-4 zobaczyłam efekty. Podaj adress i wyslę tę karmę,tyle ile mam w tej chwili. To wyślij na adres schroniska,a ja zadzwonię i im powiem [FONT=verdana]Os. [/FONT]Os.Białe 7 Uciechów 58-203 Dzierżoniów Dziękuję Ci bardzo,bardzo,bardzo. [FONT=verdana]58-203 Dzierżoniów[/FONT] [FONT=verdana]203 Dzierżoniów[/FONT] Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 o.k. Wyślę w poniedziałek kurierem.Wyopisuję paczkę,że to dla Dosi.Będzie w oryginalnej, ale rozpoczętej torbie Purina Pro Plan.Jest nawet koło 4 kg.Jak ona tak mało waży to i tak trzeba będzie stopniowo zwiększać porcje.Oby sie udało. Quote
Anula Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Biedna Dosieńka,a ogłaszana jest? Jeżeli karma przypasuje i będzie widać efekty to dołożę się do karmy i trzeba jej kupić worek w te pędy,niech chociaż trochę przytyje to bardzo ważne jest.Tak myślę,może Dosia ma problemy z trzustką,wątrobą dlatego taka chudzinka.Boksery są wspaniałymi psami,są cudowne.Dobrze by było jej znaleźć na cito DT. Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Super Anula!Dzięki w imieniu Dosi!Ufam,że to nie trzustka,a tylko nietolerancja na pewne składniki pokarmowe.U mojego boksia,będacego pod ścisłą kontrolą to była masakra.Raz lepiej,raz gorzej.Kupa taka, a gazy takie, a on chudy jak szkielet.Jakby mnie ktoś spatkał, to by pomyślał,że go głodzę, a on żarł jak przysłowiowa świnia.Dopiero wetka nieśmiało podpowiedziała mi"a może karmę z wyższej półk?i"No i masz,ta karma akurat mu służy.Z definicji jestem przeciwnikiem karm suchych,gotowych,ale w kilku przypadkach chylę czoło,jak nie ma wyjścia, to niestety trzeba. Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Dosia nie ma ogłoszeń jak ktoś ma bazarek ogłoszeniowy to ja jej wykupię,wyniki miała robione,wszystko z jej zdrowiem jest ok,ona jak trafiła do schroniska miała tak zasuszony żoładek,że nie wiedziała co to jedzenie nie chciała jeść Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Dziewczyny kiedy jej nie zobaczyłam na żywo to jeszcze dawałam radę,a teraz nie moge sie pogodzić z tym ,że nie moge jej wziąć,kiedy ja poznałam,pokochałam odrazu,ja non stop o niej myślę,chciałabym do niej jutro pojechac,ale boję się,że znowu będe ryczeć Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Dosieńce twoje ryczenie jest jak "psu na buty"-choć można dyskutować.Psu jest potrzebny człowiek, co rzuci patyka,pogłaszcze po brzuszku i powie "wrócę po ciebie". Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Felka z Bagien napisał(a):Dosieńce twoje ryczenie jest jak "psu na buty"-choć można dyskutować.Psu jest potrzebny człowiek, co rzuci patyka,pogłaszcze po brzuszku i powie "wrócę po ciebie". tak wiem,i ta bezradność jest straszna,tak bardzo bym chciała,żeby znaalzła domek,rozmawialam z fundacją oni mieli zrobić wydarzenie na fb,też będą szukać dt Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.