Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 A SOS BOKSEROM wie o Dosieńce?Albo inne fundacje? Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Felka z Bagien napisał(a):A SOS BOKSEROM wie o Dosieńce?Albo inne fundacje? sos bokserom wie,jest u nich na stronie jako sunia do adopcji Quote
Anula Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 (edited) [quote name='gosiaczek1984']Dziewczyny kiedy jej nie zobaczyłam na żywo to jeszcze dawałam radę,a teraz nie moge sie pogodzić z tym ,że nie moge jej wziąć,kiedy ja poznałam,pokochałam odrazu,ja non stop o niej myślę,chciałabym do niej jutro pojechac,ale boję się,że znowu będe ryczeć Bardzo proszę,jedź do niej.Dosia potrzebuje człowieka chociaż na krótko.To jest dla psa bardzo ważne,spacer i bliskość ręki człowieka. Tu jest bazarek ogłoszeniowy: http://www.dogomania.pl/forum/threads/242706-Bazarek-ogłoszeniowy-dużo-możliwości-)-do-25-05-2013 http://www.dogomania.pl/forum/threads/240759-Ekspresowy-Bazarek-ogłoszeniowy-25-za-5-zł-do-25-05-dla-psiaków-z-ŁTOnZ http://www.dogomania.pl/forum/threads/243044-OGŁOSZENIA-szybko-tanio-solidnie-Edycja-7-Dla-Ibisa-i-Terego-do-31-05-godz-20 Edited May 10, 2013 by Anula Quote
Felka z Bagien Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Tak,boksie są bardzo uczuciowe.Uswiadomił mi to znajomy,który ma ode mnie w tej chwili 2 boksiółki-schroniskowe,a boksery miał od wieków,więc wiedział co mówi.Widziałam prawdziwe łzy w oczach mojego boksia.I to mnie przekonało,że są to psy wyjątkowe. Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Felka z Bagien napisał(a):Tak,boksie są bardzo uczuciowe.Uswiadomił mi to znajomy,który ma ode mnie w tej chwili 2 boksiółki-schroniskowe,a boksery miał od wieków,więc wiedział co mówi.Widziałam prawdziwe łzy w oczach mojego boksia.I to mnie przekonało,że są to psy wyjątkowe. i dlatego też boję się do niej jechać ,pomyśli ,że przyjechałam po nią,a ja znowu ja tam zostawie,wykupiłam pakiet 50 ogłoszeń Quote
Anula Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Felka z Bagien napisał(a):Tak,boksie są bardzo uczuciowe.Uswiadomił mi to znajomy,który ma ode mnie w tej chwili 2 boksiółki-schroniskowe,a boksery miał od wieków,więc wiedział co mówi.Widziałam prawdziwe łzy w oczach mojego boksia.I to mnie przekonało,że są to psy wyjątkowe. Ja nie miałam takiej możliwości mieć przy sobie bokserka,chociaż zawsze mi się bardzo podobały i podobają.Miałam sąsiadkę,która miała sunię,była przemiła kochana i faktem jest,że często płakała z różnych przyczyn,nawet jak musiała zostać u nas na kilka godzin.Płakała Sara i ja razem z nią. Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Mam jechać i robić jej nadzieje czy lepiej nie jechać,pamiętam jej wzrok do teraz kiedy chciała wsiadać do mojego auta,nie rozumiała dlaczego ma tam wracać,to jest straszne co ona i ja przezyłam Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Anula napisał(a):Ja nie miałam takiej możliwości mieć przy sobie bokserka,chociaż zawsze mi się bardzo podobały i podobają.Miałam sąsiadkę,która miała sunię,była przemiła kochana i faktem jest,że często płakała z różnych przyczyn,nawet jak musiała zostać u nas na kilka godzin.Płakała Sara i ja razem z nią. Ja kocham boksery ,bo 1,5 roku temu odszedł mój największy przyjaciel Maksiu,miał 6 lat,tak bardzo walczyłąm z jego chorobą,nie udało się,codziennie za nim strasznie tęsknie,dlatego tak bardzo bym chciała ,żeby dosia miała swoją kochającą rodzinę Quote
Anula Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 gosiaczek1984 napisał(a):Mam jechać i robić jej nadzieje czy lepiej nie jechać,pamiętam jej wzrok do teraz kiedy chciała wsiadać do mojego auta,nie rozumiała dlaczego ma tam wracać,to jest straszne co ona i ja przezyłam Myślę,że powinnaś pojechać i ją odwiedzać,wyjść z nią na spacer.Dosia się przyzwyczai i pojmie,że musi zostać.Boksery to wspaniałe i bardzo mądre, inteligentne psy są.Jeżeli nie będziesz jej odwiedzać to pozbawisz ją najważniejszego,spaceru i bliskości człowieka. Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Anula napisał(a):Myślę,że powinnaś pojechać i ją odwiedzać,wyjść z nią na spacer.Dosia się przyzwyczai i pojmie,że musi zostać.Boksery to wspaniałe i bardzo mądre, inteligentne psy są.Jeżeli nie będziesz jej odwiedzać to pozbawisz ją najważniejszego,spaceru i bliskości człowieka. Na spacery ona jest wyprowadzana,tam przychodzą wolontariusze i wyprowadzają regularnie psy,jutro zadzwonię do schroniska i zapytam czy mogę przyjechać,bo chyba w weekendy właśnie są tam wolontariusze Quote
zozola77 Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 jaka bidulka...:-( jak mozesz to ja odwiedzaj..cioteczki boksiowe mają racje.. jej to potrzebne i szybko sie nauczy, ze musi zostac.. a ataki padaczki moze były wynikiem stresu + niedozywienie, które mogło spowodowac ze cos ma nie tak z wątrobą...to tez moze byc 1 z przyczyn ataków... bierze teraz leki? typu luminal? czy na razie jest obserwowana czy powtorzą sie ataki? przypomina mi mojego boksia..a jak przeczytałam o padaczce to....ech...:-( tylko 4 lata miał oby to były tylko epizody, ktore juz sie nie powtórza trzymam kciuki za domke - odpowiedzialny, który zrozumie, pokocha i nauczy Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 zozola77 napisał(a):jaka bidulka...:-( jak mozesz to ja odwiedzaj..cioteczki boksiowe mają racje.. jej to potrzebne i szybko sie nauczy, ze musi zostac.. a ataki padaczki moze były wynikiem stresu + niedozywienie, które mogło spowodowac ze cos ma nie tak z wątrobą...to tez moze byc 1 z przyczyn ataków... bierze teraz leki? typu luminal? czy na razie jest obserwowana czy powtorzą sie ataki? przypomina mi mojego boksia..a jak przeczytałam o padaczce to....ech...:-( tylko 4 lata miał oby to były tylko epizody, ktore juz sie nie powtórza trzymam kciuki za domke - odpowiedzialny, który zrozumie, pokocha i nauczy Witaj,odkąd wróciłą z tej ferelnej adopcji to nie miała żadnego ataku,dla potwierdzenia zainstalowano jej nawe kamerę w kojcu i żadnego atku nie było,jest przecudna Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 piescofajnyjest napisał(a):dzieki gosiaczek za zaproszenie.... witj,dobrze,że jesteś Quote
gosiaczek1984 Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 Jutro sunia będzie miała wydarzenie na FB Quote
gosiaczek1984 Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 wydarzenie na fb https://www.facebook.com/login.php?next=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fevents%2F490449210976905%2F568118906543268%2F%3Fnotif_t%3Devent_mall_comment Quote
zozola77 Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 trzymamy...czyzby cos..hmmm drgneło w sprawie Dosi? Quote
gosiaczek1984 Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 zozola77 napisał(a):trzymamy...czyzby cos..hmmm drgneło w sprawie Dosi?b na fb się ruszyło Quote
zozola77 Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 [quote name='gosiaczek1984']Byłam wczoraj u Dosi,to przekochana ,cudna na maxa wyeksploatowana sunia,ma poteżne odleżyny na nogach,pupie,życie ja nie oszczędzało,była na pewno do rozrodu,jej sutki są tak zniszczone,jak piszę o tym to łzy mi ciekną ,bo ona jest niesamowita,jedna ważna rzecz to sunia najlepiej czuje się w ogrodzie,ma chorobę kojcowa,dom cztery ściany to dla niej męka,wzięłam ja do mamy ,ale ona nie potrafi się w domu odnależć,na ogrodzie była w swoim żywiole,ona musi znależć domek z ogrodem gdzie będzie miała swoją przystań budę,kojec,a na zimę będzie gdzieś w ciepłym ogrzewanym pomieszczeniu,chyba,że ktoś ma dużo czasu,żeby nauczyć ją funkcjonować w domu,nie miała żadnych ataków padaczki,czuje się świetnie,ale te 14kg to jest straszne,jak ją odwoziłam,to ryczałam pół drogi,gdyby potrafiła być w domu to na pewno zostala by u mojej mamy na dt,ale niestety dla niej życie to ogród,kocha ludzi ponad wszystko,jest cudowna,dawno nie spotkałam tak ukochanej suni,to nie pies to cudo,pokryte kości skórą. SZUKAMY JEJ DOMKU Z OGRODEM I OSTOJĄ DLA NIEJ,ONA CZUJE SIĘ NAJLEPIEJ NA DWORZE,BO CAŁE ŻYCIE TAM SPĘDZIŁA Weszłam na jej wydarzenie nA fb ale w tych ogólnych informacjach o boksi nie ma tego co Ty tu napisałaś o niej a ja uwazam ze to bardzo ważne, zeby nie było powtórki.. chyba ze ewentualnych zainteresowanych będzie sie o tym informowac przy kontakcie... ze musi byc ogród , ze trzeba najpierw wypracowac u niej wchodzenie do domu czy zamieszkanie w nim... tak mi sie nasunęło, no chyba ze pominęłam jakies info bo na fb sie słabo orientuje Quote
gosiaczek1984 Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 Wątek byl zakładany wczoraj,a dopiero dzisiaj miałam kontakt z Elą,która go robiła i przekzalam jej wszystkie wieści i uwagi co do Dosi,nie chcę zapeszać,ale włąśnie Ela będzie rozmawiać z mężem czy może wziąć Dosie,sama ma 2 bokserki,tylko pytanie czy Dosia by je zaakceptowała,a one ją,bo Dosia raz kocha psy,raz nie i dzisiaj jeszcze wieczorem będzie rozmawiać z Pania z Poznania,która też jest zainteresowana Dosia,odeszła jej jakiś czas temu taka sunia,ma wyżła-sunię.zobaczymy czekamy na wieści Quote
piescofajnyjest Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 strasznie sie ciesze, ze cos sie ruszylo w sprawie Dosienki:) ze jest szansa! Quote
gosiaczek1984 Posted May 11, 2013 Author Posted May 11, 2013 piescofajnyjest napisał(a):strasznie sie ciesze, ze cos sie ruszylo w sprawie Dosienki:) ze jest szansa! Ja też i tak bardzo bym chciała,żeby mąż Eli się zgodził,ona jest z fundacji Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.