grzenka Posted February 11, 2014 Posted February 11, 2014 Nie mam pjecia co mogłabym napisać:-( [quote name='Mortes'] [CENTER] [IMG]http://s30.postimg.org/cbalmw6b5/P1220204.jpg[/IMG] [/CENTER] [/QUOTE] Czy to szczeniorek?:placz: Quote
Mortes Posted February 11, 2014 Author Posted February 11, 2014 Tak to szczeniaczek jeszcze z zębami mlecznymi :( Mieszka na tym sznurku bez budy!!!!!!!! Quote
grzenka Posted February 11, 2014 Posted February 11, 2014 [quote name='Mortes']Tak to szczeniaczek jeszcze z zębami mlecznymi :( Mieszka na tym sznurku bez budy!!!!!!!![/QUOTE] Matko jedyna.Przecież to zagrożenie życia dla takiego maluszka:shake::-( Co to za potwory i debile którzy tak trzymają psie dziecko? Quote
Mattilu Posted February 11, 2014 Posted February 11, 2014 Niestety, to takie typowe dla polskiej wsi :( Quote
beataczl Posted February 12, 2014 Posted February 12, 2014 zobaczymy co bedzie za tydzien, czy zmieni sie cos dla psiaczkow... teraz to tragedia jest ,ale moze choc czesc sie dostosuje do zalecen dobrze Mortes ze pojechalas, .. w miescie tez widzialam szczeniaki na moze bardziej linkach/smyczkach niz lancuchach ale tez krotkich- tyle ,ze przynajmniej budy mialy Quote
whitedogoman Posted February 12, 2014 Posted February 12, 2014 [quote name='grzenka']Nie mam pjecia co mogłabym napisać:-( Czy to szczeniorek?:placz:[/QUOTE] To jest tragedia jakich mamy bezlitosnych prostaków na wsiach.serce mi płacze nad tymi psami,a zwłaszcza nad tym szczeniaczkiem:-(.jak za tydzień nie będzie poprawy to ja bym uwiązał na łańcuchach właścicieli tych psów:mad:,może wtedy by odczuli na własnej skórze co odczuwają te biedne psiaki. 1 Quote
from_wonderland Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 [quote name='whitedogoman']To jest tragedia jakich mamy bezlitosnych prostaków na wsiach.serce mi płacze nad tymi psami,a zwłaszcza nad tym szczeniaczkiem:-(.jak za tydzień nie będzie poprawy to ja bym uwiązał na łańcuchach właścicieli tych psów:mad:,może wtedy by odczuli na własnej skórze co odczuwają te biedne psiaki.[/QUOTE] Ale oni takie po prostu odebrali wychowanie, taka ich mentalność... pies na łąńcuchu był u ojca, u dziadka, dlaczego u niego miałoby nie być?? :roll: Quote
EVA2406 Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 [quote name='from_wonderland']Ale oni takie po prostu odebrali wychowanie, taka ich mentalność... pies na łąńcuchu był u ojca, u dziadka, dlaczego u niego miałoby nie być?? :roll:[/QUOTE] K.....a, ale ojciec, dziadek i inny przodek nie brał dopłat z unii. Tego tępaki szybko się nauczyli, ale żeby po ludzku traktować zwierzaki to nie mogą się nauczyć :angryy:. Przepraszam, ale szlag mnie trafia jak widzę coś takiego. Dlatego sprzedałam działkę, bo nie mogłam już dłużej patrzeć na tragedię zwierząt, chodzić po chałupach prosząc o poprawę warunków i chodzić nalewać wodę w upalne dni. Quote
Mortes Posted February 21, 2014 Author Posted February 21, 2014 Jestem umówiona z panem policjantem na poniedziałek :) Quote
grzenka Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Oby była poprawa. Mortes, przelałam 20 zł dla Rudaska jakby co... Quote
beataczl Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 [quote name='Mortes']Jestem umówiona z panem policjantem na poniedziałek :)[/QUOTE] brawo!! a mowia,ze najlepsza obrona jest atak ;) Quote
Mortes Posted February 23, 2014 Author Posted February 23, 2014 Ciociu Grzenko, już zdążyłam wydać Twoje 20 zł dla Rudaska ;) Dziś byłam go odwiedzić i zawiozłam mu od Ciebie 6 kiełbasek. Ciociu Grzenko, Rudasek Ci dziękuje i pozdrawia. :) Quote
mdk8 Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 a jak on się miewa? Jest teraz samiutki jak palec....:-( Quote
AlfaLS Posted February 23, 2014 Posted February 23, 2014 mdk8 napisał(a):a jak on się miewa? Jest teraz samiutki jak palec....:-( Wypuszczają go czasem z kojca żeby mógł sobie pobiegać? Quote
grzenka Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Mortes, jesteś niezawodna, naprawdę. Cudnie, że byłaś u Buraska, mam nadzieję, że choć troszkę frajdy sprawi mu to jedzonko. Bieduś. Quote
Mortes Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 Dzis rano zadzwoniłam do pana policjanta żeby się dokładnie umówić a pan policjant powiedzial że dzis ma "ważne wydarzenia w terenie" i dziś nie może ...:( Będę dzwoniła jutro ... ale teraz to ja moge dopiero w środę po południu lub dopiero w poniedzialek ale tez po poludniu :( Moge też w sobote ale nie wiem czy on pracuje .. zapytam jutro ... Biedaki ...mam nadzieje że ci ludzie poprawili im warunki ...az mnie skręca z ciekawości ...ale sama nie wejdę na te posesje ... Jeśli chodzi o Rudego to ...szkoda mi go ...jest zostawiony sam sobie ... podobno puszczaja go na noc z kojca . Chca wziąc kolejnego pieska (!!!!!!) co oczywiście odpowiednio skomentowałam ...ale przeciez zabronić im nie moge :(:(:( Quote
Mortes Posted February 24, 2014 Author Posted February 24, 2014 [FONT=book antiqua] [SIZE=6]Serdecznie zapraszam na Bazarek kilometrowy dla Soni ; ) [/FONT][FONT=book antiqua]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251253-Dłuuuga-droga-Soni-do-domu-pomóżmy-jej-Bazarek-cegiełkowy-do-10-Marca-do-22-00?p=21910064#post21910064[/FONT] Quote
Mortes Posted February 26, 2014 Author Posted February 26, 2014 Pana policjanta do czwartku nie ma w pracy :( Mam dzwonić w czwartek po 12 ... Quote
grzenka Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Mortes napisał(a):Pana policjanta do czwartku nie ma w pracy :( Mam dzwonić w czwartek po 12 ... Cholera jasna!Może pan policjant się miga po prostu?:shake: Quote
whitedogoman Posted February 27, 2014 Posted February 27, 2014 Mnie też tak się wydaje że pan policjant się wymiguje,bo zapewne nie chce się narażać ludziom na tej wsi i najprawdopodobniej uległ presji ze strony tych wieśniaków:-( Quote
Mortes Posted February 27, 2014 Author Posted February 27, 2014 Chyba macie rację :( Dziś juz 2 razy dzwoniłam do pana policjanta ...dodzwoniłam sie dopiero teraz ...( ma dyżur do godziny 20 ) ...zgadnijcie ... w tym tygodniu nie ma czasu a w przyszłym mam dzwonić w środę o 8 rano i wtedy mi odpowie czy w środe bedzie miał dla mnie czas :( ...nie wiem co robic ... poczekam do środy a jak wtedy nic nie wyjdzie to znowu poproszę Śtoz o pomoc ... Bardzo sie martwię o te psiaki ...ale sama nie ma sensu żebym jechała ....:( Nikt bez policji nie wpuści mnie na posesję :( RĘCE OPADAJĄ!!! Quote
Mattilu Posted February 28, 2014 Posted February 28, 2014 Pan policjant zdecydowanie sie miga niestety:( Nie licz na jego pomoc. Quote
grzenka Posted March 1, 2014 Posted March 1, 2014 To się po prostu nie mieści w głowie:angryy:. Mortes, kochana myślę, że musisz ponownie poprosić Śtoz o pomoc albo zapytać wprost pana "policjanta" czego się boi i dlaczego się wymiguje od swoich ustawowych obowiązków i ew. poprosić o pomoc jego zwierzchnika:shake: Ostatnio znajomy zgłosił pewną sprawę na policję a ta wystapiła do prokuratora o zajęcie sie nią lecz pan prokurator się migał mimo nacisku policji :-obo jak się okazało sprawa dot. jego kolegi i dopiero zażalenie na jego pracę, a raczej jej zaniechanie do zwierzchnika- czyli prokuratury okręgowej przyniosło skutek i wziął się za sprawę, którą powinien zajęć się z urzędu:shake: Oto Polska właśnie, kraj który nierządem stoi niestety... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.