Agata69 Posted September 30, 2014 Author Posted September 30, 2014 Kiedy ja bawiłam w Krakowie moja ekipa nie dłubała w nosie. Mikołaj , Krzysiek i Kinga byli w sobote w schronisku i była to wizyta owocna. Od reki 3 psy zostały wyciagniete: szczeniak pojechał do kuzynki Mikołaja, 16 letnia staruszka pojechała do Fundacji Chata Zwierzaka, połamana sunia po wypadku, która czekała na smierć bez weta została zdiagnozowana, umieszczana w dt, a na koniec oddana włascicielce. Sa nowe foty piesów do adopcji. Tymczasem trochę przyjemności. Brudna ciężarna Kala siedziała w klatce u hycla i czekała na... nic dobrego zapewne. Dzisiaj szczęśliwa i piękna dzieli sie z nami swoim nowym życiem. Reportaz pod tytułem: "Wszystko mi mówi, ze mnie ktoś pokochał!" Pani Izo, więlkie dzięki za okazane serce. Dobro zawsze wraca. Quote
Agata69 Posted September 30, 2014 Author Posted September 30, 2014 Wspaniałe jest życie staruszka. Biszkopt adoptowany przez Grażynkę tracił powoli nadzięję. A jednak słonce zaświeciło i dla niego: "Biszkopcik jest wspaniałym towarzyszem w domu i na spacerze. Jest mądrym i bardzo kochanym psem.Pozdrawiam i życzę jak najwięcej sukcesów w adopcjach. Grażyna" Quote
Agata69 Posted September 30, 2014 Author Posted September 30, 2014 Wieści od naszego Duńczyka: "Lacky jest z nami od 5 m-cy. Gdy przeczytaliśmy jego historie stwierdziliśmy ze musimy mu pomoc. Na początku byl strasznie wychudzony i strachliwy.Bal sie dosłownie wszystkiego nawet gdy się chciało go pogłaskać to odskakiwał,ale to było 5 m-cy temu ,teraz Lacki jest wesoły duzo rozrabia co jest frajda dla niego. Lubi kopać dziury w ogrodzie(po prostu pies ogrodnik),pilnuje żeby ptaki za dużo nie jadły i pomaga im w tym zjadając co nie co,jedzenie na stole tez nie moze zostawać ,bo Lacki lubi sie poczęstować praktycznie zawsze skorzysta z okazji.Bardzo lubi spać na tapczanie,kocha chodzić na spacery z Odim. Nie wyobrażamy sobie juz życia bez niego. Mamy trójkę wspaniałych dzieci, dwójkę najwierniejszych przyjaciol i czego chcieć więcej Pozdrawiamy Ania i Artur" Lubię to! Quote
jola&tina Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 I to są wiadomości,i na które czekamy. Takimi wiadomościami i zdjęciami proszę nas częstować. Lakuś, to jest szczęście, które było ci pisane.Tam, gdzie teraz jesteś. Quote
mar.gajko Posted September 30, 2014 Posted September 30, 2014 Boskie zdjęcia szczęśliwych psów :) Quote
Agata69 Posted October 1, 2014 Author Posted October 1, 2014 Misio, jakiego zobaczylismy w schronisku cały był smutkiem. Nie mogliśmy o nim zapomnieć... Bardzo chcielismy znaleźć mu dom. I udało sie . Dziś napisała do nas pani Misia. "Nasz Misio rozkwitł w pełnej krasie. Nabrał zaufania i nauczył się okazywać miłość (na początku nawet nie patrzył nam w oczy jak do niego mówiliśmy). Teraz po prostu podchodzi o i trąca tym swoim długim pyszczkiem dłoń domagając się pieszczot. On pokochał nas a my jego - i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze. Pozdrawiam Kasia" Misio - sama radość! Quote
Agata69 Posted October 2, 2014 Author Posted October 2, 2014 Sunia z soboty. Misia to młoda kochana sunia oddałaby wszystko za kontakt z człowiekiem. Kiedy zostaje sama spuszcza główkę i o nic już nie prosi... Cierpliwie czeka w długiej kolejce na swojego człowieka... Sunia ma milusie czarne futerko i piękne bursztynowe oczy. Kocha całym sercem. Proszę pomóżcie Misi znaleźć domek - serce pęka kiedy patrzy się jej w oczy Sunia przebywa na terenie Włocławka Kontakt w sprawie adopcji 508133211, 509727921 Quote
Agata69 Posted October 2, 2014 Author Posted October 2, 2014 Kochani, musimy poprosić was o pomoc w sfinansowaniu hoteliku dla Misia. Misio stracił jedyne miejsce , które znał , czyli barak strażników przy firmie. W ostatniej chwili trafił awaryjnie do nas, ale tu gdzie jest nie może zostać. Liczyliśmy na szybka adopcje, bo Misio sliczny i malutki, ale niestety nie udało się. Wyjściem dla Misia jest hotelik, gdzie poczeka na adopcję. Miesięczny koszt utrzymania Misia to ok. 250-300 zł. Co o tym myslicie? Wstawiłam juz prosbę na fb. Moze jakies bazarki? Ja nie daje rady. Misio sie męczy, chce biegac, ja mogę mu dać najwyzej kilka spacerów na uwiezi. Przyjeżdżam do domu jak mam przerwe w pracy, wychodzę z nimi, wracam do pracy z dusza na ramieniu. Nie dam rady tak dłuzej. Quote
mar.gajko Posted October 2, 2014 Posted October 2, 2014 Agato, trudno będzie z uzbieraniem pewnie. On u Ciebie w domu czy w kojcu? Quote
Agata69 Posted October 2, 2014 Author Posted October 2, 2014 W domu, to znaczy w mieszkaniu. W niedziele musze go zawieźc do hotelu. Quote
mar.gajko Posted October 2, 2014 Posted October 2, 2014 Będzie zrozpaczony. Z mieszkania do kojca. Ogłaszasz go? Quote
Agata69 Posted October 2, 2014 Author Posted October 2, 2014 Nie będzie. On cały czas żył na dworze, od małego. U mnie leży pod drzwiami, chce uciekac przez balkon. Tylko patrzy czy go zabieram wychodząc z domu. na dworze byle iść na przód. Nie interesuje go kupa , siku, trawka i zapachy. On chce do pzrodu. Chce biegać, zaczepiać inne psy, robić co mu sie podoba. Na smyczy tego nie moze. nigdy nie robiłam tak długich spacerów, moje psy za nami nie nadążaja. A on jest niezadowolony. Przed klatka muszę go ciągnąć zeby chciał wejść do domu. Quote
Agata69 Posted October 2, 2014 Author Posted October 2, 2014 Ogłaszam go intensywnie. Tak jak i Figę. I figa jest z tego. Quote
Agata69 Posted October 4, 2014 Author Posted October 4, 2014 Odwiozłam Misia do hoteliku. mamy tylko 30 zł na razie. Jutro zaczynam robic bazarek. Figa nadal bez domu. Quote
Agata69 Posted October 5, 2014 Author Posted October 5, 2014 Hotelik 220 zł. Teraz musze go intensywnie ogłaszać, zeby nie siedział tam za długo. Dostałam informacje od Ani ze wszystko dobrze. "wszystko dobrze, nie martw się . był na spacerze , nie wygląda na zastraszonego nową sytuację, nie szczeka, nawet zjadł trochę . będzie dobrze, trzeba się skupić na ogłoszeniach i wierzyć , że szybko się jakiś fajny dom odezwie." Ale jakos mam doła. Quote
mar.gajko Posted October 5, 2014 Posted October 5, 2014 Jak stoi finansami? Masz jakies deklaracje? Quote
Agata69 Posted October 6, 2014 Author Posted October 6, 2014 Mamy 55 zł , ale nie wwiem czy to sa stałe czy jednorazowe, no i czy w ogóle płacone, bo to TOZ uzyczył konta. Quote
Agata69 Posted October 6, 2014 Author Posted October 6, 2014 na watek rozliczeniowy, jutro wejde na konto i uzupełnie wpływy i rozchody. Quote
mar.gajko Posted October 6, 2014 Posted October 6, 2014 A ty nie możesz sobie założyć, własnego, takiego tylko na psy??? Agato, nie dam stałej. Nie mogę, ale po 10-tym przeleję 100 na hotel. Quote
Agata69 Posted October 6, 2014 Author Posted October 6, 2014 Spokojnie, mamy cały miesiąc, moze sie dozbiera. Jak nie to będe was nekać. Misio w hotelu odnalazł się natychmiast. Biega bez smyczy, nie obszczekuje kojców, nie kombinuje ucieczki. Jest wesoły, posłuszny. Chyba mu tej wolnosci jednak brakowało. Kamień spadł mi z serca trochę. Quote
Agata69 Posted October 10, 2014 Author Posted October 10, 2014 Mamy na hotel, uzbierało sie na pierwszy miesiąc. Ale lepsza wiadomość: jutro jade sprawdzić dom dla Misia, prawie 70 km, ale brzmi sensownie. bardzo bym chciała żeby sie udało. Martwi mnie Figa. Myslę, zeby jej zmienic miejsce, moze wtedy się ruszy. Korci mnie zeby ja wziąć do siebie, ale znowu będę płakać, ze nie daje rady. Jestem dzisiaj tak zmęczona ze nawet nie mysle. Wszysstkiego za dużo. Quote
Agata69 Posted October 10, 2014 Author Posted October 10, 2014 Tego ps ai jego pana spotkałam w tym tygodniu na ulicy przed moja szkołą. Pies gruby, pan też. Ale bardzo zadbany, wyczesany. Pan mówi , ze wierny bardzo. No cóz, wierny jak pies. A taki miał w schronie zrezygnowany wzrok. Podszedł jednka z nadzieją gdy zbliżyłam się z aparatem. to było 1,5 roku temu. Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.