Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No zasięgnęłaa opinii o ojcu dziewczyny która miala Fige adoptować i była to zła opinia. Chociaz z dziewczyną rozmawiało mi sie dobrze. Moze popełniłam bład, ale przynajmniej nie bede sie cały czas martwić, czy tam jest dobrze czy źle.. szkoda, że dom nie był w polsce. Juz mielismy plany, że weźmiemy jakąś bide ze schronu...

Posted

I znowu wielka bieda i tylko kilka dni żeby pomóc.
Na ukończonej budowie hali fabrycznej mieszka pies. Opiekuja się nim panowie nocni stróze. Piesek z nimi spi, dostaje jeść. Jest wspaniały, miziasty, grzeczny, sama słodycz. Niestety do końca tygodnia strózówka zostaje zlikwidowana a Misio wyladuje na ulicy.
Jest maleńki, pięknie błyszczący, bielutkie zabki świadcza o tym , ze to młodziak. Trzeba go szybko zabrać, bo tam jest niebezpiecznie nawet teraz, a kiedy Misio zostanie bez opieki to nawet nie chcemy mysleć.

 

10686870_361736393983875_295471291851494
10671380_361736427317205_863087812016134
10712930_361736487317199_196411919971611
10710820_361736627317185_605940977656129
 
Posted
Lusia z przesmutna historią u Agnieszki:
"Przesyłam zdjęcia Lusi. Na jednym zdjęciu jest z naszym nowym domownikiem - kotem Kulfonem, trzeba przyznać, że świetnie się razem dogadują i mają wspólne zaintersowania szczególnie związane z lodówką i jej zawartością Stan Lusi na chwile obecną jest bardzo dobry a najlepszeym tego wskaznikiem jest jej ogon kiedy do nas trafiła ciągle go gryzła z nerwów i wyglądał on jak stara zużyta zmiotka nie to co teraz - teraz ma kitę jak lis i już go nie podgryza, bo nie ma czym się denerowoać - jest kochana i widać, że czuje się bezpiecznie. Jesteśmy bardzo zadowolone z adopcji i polecamy ją innym bo po co kupować drogie koty lub psy z hodowli jeśli można mieć przyjaciela z adopcji, którego już życie doświadczyło i zasługuje na coś lepszego Pozdrawiamy "
10671306_361724807318367_105897677050916
10676287_361724880651693_713235802447039
10628286_361724933985021_327354438082288
10624575_361725173984997_505156572508941

Lubię to!Lubię to! ·

Posted
Anka nadesłała fotkę Bono.
Bono dostał szansę kiedy właściciel go połamał, kiedy najechał na niego rowerem. Bono miał kilka tygodni...
Wieśniak stwierdził , ze się wyliże. Łape uratowalismy w ostatniej chwili. Teraz szczęśliwy z Anią i Benem.
10665773_361301710694010_489120504155217
Posted
Monika o Antku, znalezionym przy drodze, ledwie żywym na zwłokach kolegi. Wzruszylismy się!

"Witam!
W załączniku przesyłam zdjęcia adoptowanego Antka.Chociaż można powiedzieć, że to on nas adoptował, a nie my jego Przymila się i przytula tak samo, jak przy pierwszym spotkaniu i cały czas słodko mruczy Jak wracamy do domu z pracy wita nas w progu i wykorzystuje każdą okazję, żeby władować się nam na kolana. Jest bardzo ciekawski, wszystko musi zobaczyć, wszędzie wejść i uczestniczyć we wszystkim (zwłaszcza w przygotowywaniu jedzenia :)) Do tego uwielbia biegać po całym domu, popisywać się i wygłupiać. W nocy czasami muszę podzielić się swoją poduszką, ale dostaję za to ciepło mięciutkiego futerka Mogłabym tak pisać jeszcze długo Antek niesamowicie ożywił nasz dom, każdemu można życzyć takiego towarzysza
Pozdrowienia!"
10409021_361294200694761_866952708157688
10665315_361294734028041_857295476173849
10629822_361294787361369_833355455270454
1546259_361294837361364_4374695880035498
 
Posted
Pola u Polaków!

"Witam,
na wstepie chciałabym wyrazić swoje wielkie uznanie dla waszej ciężkiej pracy. I to nie kokieteria. Brak bied do adopcji o czymś świadczy. Podziwiam Waszą wytrwałość i zaangażowanie.
W załącznikach przesyłam foteczki adoptowanej Poli. To dopiero jest kocica na medal. Jesteśmy w niej zakochani do szaleństwa. Jest bardzo mądrą , wesołą kotką. Uczestniczy w każdej czynności jaką wykonujemy. Od gotowania ze mna obiadu do naprawiania czegokolwiek z mężem. Wszystko ją interesuje. Jest bardzo pogodna, cały czas sie uśmiecha ( takie mam wrażenie jak patrze na jej pyszczulek). Do tego zachowuje sie jak pies. Jeździ z nami na działkę i chodzi przy nodze. Jak odejdzie na kilka
kroczków, przywołana staje przy nodze. Potrafi aportować. Każdemu życzę tak mądrego , oddanego i kochanego zwierzaczka.
Ps. Zdjęć przesyłam kilka ale mogłabym tysiąc

Pozdrawiam,
Kinga Polak"

Pani Kingo, niestety, bied do adopcji jest wiele, tylko domów mało, stad brak adopcji.


 
10646800_361224560701725_168506028808644
10612981_361224624035052_733342193047002
10687083_361224814035033_697008215644519
10712943_361224884035026_207262273761347
 
 
Posted
Przeklejam wiadomość z domu adopcyjnego Kali, żeby wszyscy przeczytali. Kala, ciężarna sunia, która u hycla czekała na nie wiadomo co. Po 3 tygodniach tymczasowania znalazła swoje przeznaczenie w domu pani Izy i jej rodziny. Początki były trudne , bo psy były o siebie zazdrosne, ale cierpliwość i mądre postepowanie ludzi dały efekty. Bardzo sie cieszymy!

"I doczekaliśmy się przyjaźni:)Psiaki bawią się coraz częściej,Kala zaaklimatyzowała się u nas na dobre.Pozdrawiamy i życzymy jak najwięcej sukcesów w adopcjach"
10410211_354688244688690_345642919864841
Posted

 

I znowu wielka bieda i tylko kilka dni żeby pomóc.
Na ukończonej budowie hali fabrycznej mieszka pies. Opiekuja się nim panowie nocni stróze. Piesek z nimi spi, dostaje jeść. Jest wspaniały, miziasty, grzeczny, sama słodycz. Niestety do końca tygodnia strózówka zostaje zlikwidowana a Misio wyladuje na ulicy.
Jest maleńki, pięknie błyszczący, bielutkie zabki świadcza o tym , ze to młodziak. Trzeba go szybko zabrać, bo tam jest niebezpiecznie nawet teraz, a kiedy Misio zostanie bez opieki to nawet nie chcemy mysleć.

 

10686870_361736393983875_295471291851494
10671380_361736427317205_863087812016134
10712930_361736487317199_196411919971611
10710820_361736627317185_605940977656129
 

 

 Ten kochana, tn. Cudny jest co nie zmienia fakty ze zmienił moje zycie, które i tak było chaosem  w cyklon.

Posted

Taa, jamnisio z dużą twarzą i ogonem setera. Juz mnie kocha, patrzy w oczy i spi pod łózkiem. I bzykać chce Miodka. W czwartek obcinamy jaja. Płakać mi sie chce nad swoim losem i głupotą.

Posted

Próbowałam zrobić rozliczenie ale nie jestem w stanie edytować postu na watku rozliczeniowym. W związku  ztym chyba stworze nowy i przekopiuję zawartość tego pierwszego. Nie rozliczałam się od lipca, jestesmy na minusie. W zcwartek kastracja Miś'a, warto by jakis bazarek sklecic. ale kiedy? Dzisiaj akcja Szopen, w domu nadprogramowy miś, jutro cały dzień poza domem, w czwartek kastracja Miś'a od rana, nie wiem czy zdąże do pracy. W piątek jade do Krakowa (mar.gajko piecz ciasto). Moze nic nie znajde w pociągu... znaczy psa....

Posted

Wizyta u syna studenta. Program napiety, łacznie z teatrem i wieliczką. Wizyta nastawiona na Marysię, stad takie atrakcje. Tylko nie mam gdzie upchac swoich sów na czas wizyty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...