Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzwoniła do mie własnie Chrupek.

Kobieta jadąc samochodem zobaczyła na poboczu drogi martwą sunię. Zatrzymała się, podeszła bliżej, okazało się że przy suni leży ledwo żywy szczeniaczek ze złamaną nóżką.

Zawiozła go do lecznicy w Chotomowie. Lecznica jest czynna do 14 i do tej godziny trzeba stamtąd psa zabrać.
POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Czy ktoś z okolic Warszawy lub Legionowa może nam pomóc przewieźć małego?
Ma 42C gorączki i 60 kleszczy ...

  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest transport. Szczeniak jedzie na Śreniawitów.

Chrupek mówi że piesek jest tak wychudzony że szanse są marne, nie wiadomo jak go w ogóle podnieśc żeby nie połamać...

60 Kleszczy !!!! Rozumiecie? Dla mnie to jakiś koszmar.
Ten szczeniaczek przeżył bo był najsilniejszy, leżał przy martwej mamie, reszta rodzeństwa odchodziła a on się jakos utrzymał... boże jakie to straszne.

Jedzie do kliniki w ciemno i bez złotówki. Czy ktoś z Warszawy może poratowac szczeniaczka jakims groszem?

Posted

jestem
boze...co za dzien ;(
Szczeniak (nawet nie wiem jaka płec , bylam , jestem tak przerazona ze nawet nie pomyslalam zeby sprawdzic)
lezal obok zabitej mamy (prawdopodobnie przez samochod)

Mial na sobie 60 kleszczy , jest bardzo bardzo wychudzony (na zdjeciach nie wyglada szokujaco , ale na zywo jest masakra)
ma złamana nózke

nie wiem jak to sie stalo , mozna sie jedynie domyslac ,
szczeniak wymiotowal jakimis dziwnymi "flakami" :placz:

Kobieta ktora go znalazla pojechala do najblizszej lecznicy w Chotomowie po pierwsza pomoc!
wyjecie kleszczy , kroplowy , zastrzyki , opatrunek na łapcie...

Teraz przeszedl juz pod moją opiekę :shake:
Aktualnie jest w szpitalu w lecznicy na sreniawitow ,
Wetka powiedziala ze jest duuuuza szansa na to iz przezyje.
Jednak prosi o szybkie zabranie malca gdyz obawia sie ze podlapie w szpitaliku jakies zakazne chorobsko (jutro mam go zabrac)
a wtedy bedzie juz wielki dramat!

Jutro rano bedzie mial RTG łapci...
szukam pilnie domu zastepczego , badz hotelu na ktory nie mam nawet złotowki ....

Prosze pomozcie mu przezyc!!!!!!!!

Posted

Chrupek napisał(a):
Goraczki juz nie ma , leki zaczely dzialać

Ma około 3 miesiecy.
podejrzewam ze bedzie duzy , długie ma łapcie....


A lekarze mają jakieś podejrzenia co do przyczyny gorączki? A te "flaki", którymi wymiotował - co to było?

Posted

Przyczyn goraczki moze byc cala masa!za krotko go obserwuja zeby powiedziec cos na 100%;
jemu moze dolegac....WSZYSTKO! niestety
jutro mam dzownic.

drodzy psi-przyjaciele
jesli mozecie nas wpomoc finansowo , bede wdzieczna ,
z kasa naprawde fatalnie :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...