Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

eria banerek jest sliczny dziewczyny moze go wezma w podpis bo ja musze miec malutki, żeby mi sie zmieścił...

Ja wyobrazam sobie co czuje psina - świat jej sie zawalił. ..

Z tym jedzonkiem to dobrze ale moze trzeba pomyslec jak ja odchudzic... Czy ona jest wysterilzowana ? bo z takich samotnych spacerków to wiecie co moze wyniknąc...:shake:

Posted

Tekst do allegro napisany przez ciocię yonę:



Kama tekst do ogłoszeń.
Ten początek "Gdzie..." to tytuł ogłoszenia.
Telefon do Ani Tygrysiczki co prawda mam, bo już sprzedawałam jej pieska, ale nie wpisałam, bo może ktoś inny będzie sie nią zajmował.



Gdzie jest psie niebo?.. Przy nodze pana…


Ach, ten psi los!...
Ach, ten psi los biednej Kamci!...

Gdy 6 lat temu maleńka, wychudzona wówczas psinka zabrana została z wiejskiego podwórka, czuła chyba, że niebo się przed nią otwiera… Tak, to na pewno było niebo… Ciepłe, przytulne mieszkanko, kochająca Pani, jedzonko, posłanko… Pełnia psiego szczęścia… Ale psie szczęście to nic pewnego… Psie szczęście Kamy już się skończyło…
Teraz z jej Panią zamieszkały wnuki, które mają alergię na sierść.

No i cóż może na to poradzić smutna psina?...
Nic, Pani już postanowiła. Postanowiła oddać swoją sunię do schroniska, bo przecież nikt nie chce psa w średnim wieku. Chwilowo Kamcia mieszka w sąsiednim bloku, ale tam też jej nie chcą. Jak zresztą mogliby ją chcieć alkoholicy, którzy zapominają o tym, że pies musi wychodzić na spacerki… Jak?...

Biedne, zdezorientowane maleństwo nie rozumie, dlaczego nie może iść do swojego dawnego domku… Nie rozumie i nie chce zrozumieć, więc popiskuje żałośnie na widok dawnej Pani, spacerującej ze swoimi wnukami.
Taki to psi los biednej, wiernej Kamci…
A to przecież nie koniec, czeka ją przecież schronisko… Ale tego Kamcia nie wie. Nie wie, nie rozumie i nie będzie chciała zrozumieć…
Taki to psi los…
Takie psie szczęście…

Kontakt w sprawie adopcji:
tel. do wolontariuszki:



Aukcje zrobie jak bede miec podany kontakt

Posted

Właśnie, trzeba ją ogłosić gdzie się da, Kamcia prosi o ogłoszenia. Czas biegnie, co będzie z sunią? Iwop, nie byłabym teraz za sterylizacją Kamy, ona musi najpierw schudnąć, po sterylce może jeszcze bardzie by się roztyła.

Posted

Myślę, że jej pani jest tak blisko, że upilnuje ją w te dni, pry okazji zapytam ją kiedy miała cieczkę. Ja ogłosiłam ją w anonsach, ale cisza. Napiszę do Lulki, ona nam pomoże.

Posted

bardzo mi przykro... Wystarczy spojrzec na mordke kamy aby zobaczyc jaka to dla niej trgedia...:(

ja w większośc tych wszystkich alergii to nie wierzę :shake:

Posted

Już w ubiegłym roku pani skarzyła się, że dziecko choruje, że kupuje Kamie jakiś specjalny szampon... być może że tak jest. Ale masz rację, że w wielu przypadkach to tylko wymysł, jak nie ma powodu -to jeszcze zostaje alergia. Nieraz tego doświadczyłam. Napisałam do Lulki, ale ona chyba nie zagląda.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...