Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiem od ludzi, że jak facet jest trzeźwy to jest ok, ale jak pijany, to sunia panicznie się go boi, bo wydziera się na nią. Otrzymałam telefon od pani z Warszawy, mieszka na Grochowie w kamienicy 2 piętrowej, ma mieszkanie 50m2, czwórkę dzieci, najstarsze 17 lat najmłodsze 2,5 roku. Ma kota persa, ale nie boi się, że się nie dogadają. Nie wiem co robić, bo jutro mam mozliwość ja wysłać do Warszawy, a dom nie sprawdzony. Nie wiem, czy sie nie rozczarują jej tuszą.

Posted

red a nikt nie może sprawdzić domku? Co do tuszy to powiedz, że jakby co to zrobimy na dogo zrzutke na karmę odchudzającą... a jak ze sterylizacja...?


boże, to może szansa dla kamnci:oops:

Posted

Myślę, że może, ale do jutra nie wiem czy znajdzie sie ktoś taki, a jutro jedzie ktoś do Warszawy i mógłby ją zabrać. Co do sterylki to jak mówiłam, ona jest gruba a po sterylce mogłoby być gorzej, może niech zadecydują jej nowi opiekunowie. Kobitka przez telefon jest całkiem fajna, to był jedyny telefon narazie jaki miałam. A może ją zawieźć i sprawdzić za kilka dni jak się ktoś taki znajdzie.

Posted

red napisał(a):
...Nie wiem co robić, bo jutro mam mozliwość ja wysłać do Warszawy, a dom nie sprawdzony. Nie wiem, czy sie nie rozczarują jej tuszą.


Red, powiedz szczerze tej Pani, że Kama jest gruba. Możesz nawet powiedzieć, że jest baaardzo gruba. Jeśli Pani sie nie wycofa, to będzie znaczyło, że patrzy sercem. Lepiej jeśli będzie zaskoczona in plus, niż na odwrót :roll:.

Posted

gallegro napisał(a):
Red, powiedz szczerze tej Pani, że Kama jest gruba. Możesz nawet powiedzieć, że jest baaardzo gruba. Jeśli Pani sie nie wycofa, to będzie znaczyło, że patrzy sercem. Lepiej jeśli będzie zaskoczona in plus, niż na odwrót :roll:.
:evil_lol: Masz rację...jeśli ją wypatrzyła to bez względu na tuszę powinna ją pokochać. Przeciez nie musi jej znosić po schodach. Porozmawiam z nią dzis jeszcze.

Posted

Gallegro albo Iwop, czy możecie te zdjęcia ze strony 3 wątku przesłać Pani na adres: [email protected] bo to drugie zdjęcie zrobione z góry pokazuje tuszę Kamy, a tego własnie nie ma na allegro. Rozmawiałam z nią i obiecałam, że zaraz jej prześlemy, choć ona mówi, że lepiej jak gruba niż chuda. Prześlijcie proszę jej zaraz bo ja nie umiem, dzięki.

Posted

Zdjęcia zdjęciami, ale przy okazji transportu można by się pokusić o pobieżną kontrolę domku (zakładam, że sunia zostanie dostarczona na miejsce). W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, właściwą kontrolę można przeprowadzić za jakiś czas i w razie poważnych nieprawidłowości odebrać sunię.
Tak czy inaczej, konieczna jest umowa adopcyjna, która te sprawy reguluje.

Posted

Wiem, moja córka mieszka też na Grochowie i ona właśnie sunię by jutro przewiozła, ale pani musi wyjść na dworzec, bo ona nie poradzi sobie z psem i bagażami. Poproszę żeby zrobiła lustrację.

Posted

Pani dzwoniła do mnie, jest zdecydowana na Kamę, jutro dogramy odbiór jej, aż sie boję, pies po 6 latach , czy potrafi sie przestawić na nowy dom, to będzie dla niej stres ogromny, ale trudno, kiedyś trzeba to przerwać, zwłaszcza, że właścicielka brała pod uwagę uśpienie jej, ale lekarz nie chciał. Myślę, że jak ludzie okażą jej serce, to się przyzwyczai.

Posted

Oto treść wiadomości jaką otrzymałem w odpowiedzi na wysłane fotki:

"fotki sa piekne moja rodzina jest zachwycona suczka .czkamy na jej przyjazd . pa do zobaczenia"

No cóż Kamusia... pakuj manatki...
Obyś w tym domku zaznała prawdziwej miłości. Osobiście sądzę, ze domek będzie dobry, a domownicy nie będą "alergikami" :cool3:. Mocno w to wierzę...

Posted

Dzisiaj Kama jeszcze nie pojechała. Moja córka nie mogła jej zabrać, pojechała samochodem z kilkoma osobami i nie bezpośrednio do Warszawy. Rozmawiałam w panią z Warszawy i oczywiście czekają na Kamę, w tym tygodniu na pewno uda mi się ją dowieźć.

Posted

Niby tak, ale dziś znów chłop chodził pijany, kiedy oznajmiłam mu, żeby nie wydzierał się na Kamę, bo zabieram ją wkrótce, to trochę mnie obleciało. Kurcze, żeby ona tylko była grzeczna u tych ludzi, jest kot , jest dziecko - mam nadzieję, że nie wywinie żadnej niespodzianki, zwłaszcza, że ta pani i jej mąż są w domu. Z sms-ów wynika, że to bardzo ciepli ludzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...