aikowo Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Mój szacowny TZ ma troszkę zmienione godziny pracy więc Bobik ma ulgę i siedzi max 3-4 godziny sam. Jest grzeczny, nic nie niszczy. Jedyne co mnie martwi to jego ekscytacja biegającymi koteczkami. Dziewczyny sobie gonitw za nimi nie życzą, ani wąchania miejsca gdzie słońce nigdy nie świeci.... W końcu któraś się wkurzy i przejedzie pazurem po pyszczku :( Mam nadzieję że jedna albo druga strona wykaże się wyczuciem :) Quote
inka33 Posted February 12, 2013 Posted February 12, 2013 Słodziak-łobuziak! :) Jak pół Kajtuna... Quote
malagos Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Za mego dzieciństwa w "Świerszczyku" bodajże były takie rysuneczki Bohdana Butenki "Co robi nasz Bobik?" - ale Was wtedy pewnei na swiecie nie było :) Quote
aikowo Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 malagos napisał(a):Za mego dzieciństwa w "Świerszczyku" bodajże były takie rysuneczki Bohdana Butenki "Co robi nasz Bobik?" - ale Was wtedy pewnei na swiecie nie było :) Ja pamiętam ale myślałam że to było w świecie młodych :) Quote
malagos Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 aikowo napisał(a):Ja pamiętam ale myślałam że to było w świecie młodych :) nie, chyba nie, bo nie czytałam Świata Młodych :) To było w jakimś dziecięcym pisemku. Quote
aikowo Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Czy to był króciutki (dwu trzy obrazkowy) czarno biały komiks z takim panem z parasolem i melonikiem? Coś mi świta ale czy to to :) Quote
inka33 Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 A ja też takie cuś kojarzę! :p i mię się zdaje, że w "Misiu"... :hmmmm: Quote
wiosenka Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 http://archiwumallegro.com.pl/co+robi+bobik+świerszczyk+miś+gapiszon+butenko+bdb-2030874389.html A mi się nie kojarzy :(. Quote
inka33 Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 [quote name='wiosenka']http://archiwumallegro.com.pl/co+robi+bobik+świerszczyk+miś+gapiszon+butenko+bdb-2030874389.html A mi się nie kojarzy :(. No tak, w Misiu to był Gapiszon...! Pokręciłam... :oops: Quote
Andzike Posted February 13, 2013 Author Posted February 13, 2013 Ja tego też nie kojarze, a to o czym pisze aikowo to chyba profesor Filutek :) http://mojecudownelata.pl/data/obiekt/zdjecie/17/30/173072a9f92ce373823cf831cd1e4fd7.jpg Quote
wiosenka Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Mi się to kojarzy, ale to chyba było w Przekroju? Quote
jostel5 Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Zrobiłam symboliczny przelewik dla psiutka,ale w tytule napisałam chyba,że to "Dla Bąbelka"...Andzike,"Dla Bobika" miało być... Quote
inka33 Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Bobik, się masz mikro-lwie! ;) A jakichś konfitur czy przetworów to ktoś szukał na "co chcecie kupić"... Tylko, że ja już dziś oczopląsu dostałam i nie umiem znaleźć... :oops: Quote
Andzike Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 (edited) [quote name='jostel5']Zrobiłam symboliczny przelewik dla psiutka,ale w tytule napisałam chyba,że to "Dla Bąbelka"...Andzike,"Dla Bobika" miało być... Jostel, dziękuję bardzo, kochana jesteś, że przy tylu swoich bidach jeszcze się z nami podzielisz! [quote name='inka33']Bobik, się masz mikro-lwie! ;) A jakichś konfitur czy przetworów to ktoś szukał na "co chcecie kupić"... Tylko, że ja już dziś oczopląsu dostałam i nie umiem znaleźć... :oops: Inka, jakby Ci się rzuciło w oczy to podsyłaj na nasz bazarek :) dzięki! EDIT: znalazłam, wysłałam PW Zedytowałam post rozliczeniowy - 40zł, które Bobik miał w swojej skarbonce poleciało do jego kumpla - Placka, któremu aikowo musiała powtórzyć odrobaczenie i kurację antyodleżynową. Zatem Bobik ma na koncie całe 13zł, a przed nami kastracja... :roll: Edited February 14, 2013 by Andzike Quote
aikowo Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 jostel5 napisał(a):Zrobiłam symboliczny przelewik dla psiutka,ale w tytule napisałam chyba,że to "Dla Bąbelka"...Andzike,"Dla Bobika" miało być... Dziękuję pięknie. Wczoraj Bobik został na 10 godzin w domu sam - no z kotkami :) Przywitał mnie szczek dobiegający z domu :) Mikro piesek ma nadal dwa oczka a i żaden z kotków nie został wypatroszony :) Dom nie zjedzony :) Quote
malagos Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 aikowo napisał(a):Dziękuję pięknie. Wczoraj Bobik został na 10 godzin w domu sam - no z kotkami :) Przywitał mnie szczek dobiegający z domu :) Mikro piesek ma nadal dwa oczka a i żaden z kotków nie został wypatroszony :) Dom nie zjedzony :)? E, to po co takiego pieska chować? Nic sie nie dzieje, nuuuuuuuuuuuuuuda...... Quote
inka33 Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Brawo, Bobisław! :klacz: Brawo, kotki! :multi: Quote
Jolusia Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 aikowo napisał(a):Czy to był króciutki (dwu trzy obrazkowy) czarno biały komiks z takim panem z parasolem i melonikiem? Coś mi świta ale czy to to :) Pan z parasolem i melonikiem i z małym pieskiem to był profesor Filutek w Przekroju. Quote
aikowo Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Jolusia napisał(a):Pan z parasolem i melonikiem i z małym pieskiem to był profesor Filutek w Przekroju. A piesek jakoś się nazywał? Quote
malagos Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Nie , w Przekroju piesek nie miał imienia. A ten Bobik to wg mojego męża był w "Misiu" - tygodniku dla najmłodszych :) ale temat wywołam, niechcący........ Quote
Zuza35 Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Pies prof. Filutka sie nazywal Filus. Ma nawet pomnik metalowy. A Bobik Jerzego Flisaka byl drukowany w Swierszczyku. Moj tata pana Flisaka znal i mialam swieze dostawy. I ta moja powyzsza uwaga jest tylez niepotrzebna, co prawie nie na temat, za co przepraszam i pozdrawiam :) Quote
malagos Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Ot, i wiemy wszystko :) A tak serio, co robi nasz Bobik? :) Quote
aikowo Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Bobik ma za sobą drugi dzień w domu sam i w zasadzie pół trzeciego :) Dorwał wielką rolę ręczników papierowych i zrobił niezłą sieczkę z co najmniej z 1/4 :) Rola jest naprawdę potężna bo przy obsłudze Placka ręczniki schodzą w ilościach geometrycznych :) Obżarł też oczko w moich kapciach krokodylkach :/ Ciocia Minia (darczyńca) nie będzie zachwycona - na szczęście inspekcja stanu prezentu nie będzie prędko więc mam czas na wstawienie szklanego oka krokodylkowi ;) Powoli nabiera serdelkowych kształtów jak na pinczera przystało :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.