KrystynaS Posted January 31, 2016 Posted January 31, 2016 Na razie Almo nie wskakuje mi to 'cytuj' i jeszcze powiem Ci, że cytowałaś mi się Ty właśnie. Quote
b-b Posted January 31, 2016 Posted January 31, 2016 10 godzin temu, ALMA2 napisał: też tak miałam:) tam gdzieś na dole jest taki "+" który zmieniłam na "V", ciekawe jak teraz będzie :) Co do zmiany kart na " nju ", to trzeba uważać czy jest zasięg. Jak to zrobiłaś? Jeśli zapadnie decyzja o zmianie karty z chęcią wpłacę 5zł na nią a jak tobciu pojedzie z kolejną wizytą to może sprawdzić czy będzie tam działać. Quote
Gusiaczek Posted January 31, 2016 Posted January 31, 2016 Jakie leki bierze P. Marian na nadciśnienie? Mam niedawno wykupione nietrafione dla mnie - może akurat? Proszę o ifo na pw. Pozdrawiam :) Cieszę się, że po zmianach na dogo jednak udało mi się wrócić tutaj Quote
ALMA2 Posted January 31, 2016 Posted January 31, 2016 18 godzin temu, KrystynaS napisał: Na razie Almo nie wskakuje mi to 'cytuj' i jeszcze powiem Ci, że cytowałaś mi się Ty właśnie. Sorki trochę mi się uśmiało :), bo w poprzednich postach Ty mi się cały czas cytowałaś i nie mogłam skasować. Być może że to ja nieświadomie rozpoczęłam ten cytat wielokrotny. Parę postów wcześniej zacytowałam Cię i później cały czas cytowało mi twój post. Tylko nie sądziłam, ze to będzie jak odbicie do tego co Ty piszesz. Jak dla mnie nie zbadane jest to nowe forum :) Mam nadzieję, że teraz nic nie narozrabiałam. Quote
ALMA2 Posted January 31, 2016 Posted January 31, 2016 9 godzin temu, b-b napisał: Jak to zrobiłaś? Że nie miałam wielokrotnych cytatów? na dole jest "+" Cytuj Edytuj. Nie pamiętam dokładnie, bo szczerze to trochę się zdenerwowałam, że cały czas będzie cytował mi się ten sam post . Jakoś mi się udało chyba ten "+" zmienić na "V", albo odwrotnie. Quote
KrystynaS Posted January 31, 2016 Posted January 31, 2016 Almo chyba odwrotnie tzn. w kwadraciku na dole z lewej powinien być "+" a nie "v", bo "v" powoduje, że wkleja się dany post jako cytat wielokrotny. Quote
b-b Posted January 31, 2016 Posted January 31, 2016 11 godzin temu, Gusiaczek napisał: Jakie leki bierze P. Marian na nadciśnienie? Mam niedawno wykupione nietrafione dla mnie - może akurat? Proszę o ifo na pw. Pozdrawiam :) Cieszę się, że po zmianach na dogo jednak udało mi się wrócić tutaj No to witaj ponownie Gusiaczku :) 2 godziny temu, KrystynaS napisał: Almo chyba odwrotnie tzn. w kwadraciku na dole z lewej powinien być "+" a nie "v", bo "v" powoduje, że wkleja się dany post jako cytat wielokrotny. No właśnie :) 1 Quote
ALMA2 Posted February 1, 2016 Posted February 1, 2016 17 godzin temu, KrystynaS napisał: Almo chyba odwrotnie tzn. w kwadraciku na dole z lewej powinien być "+" a nie "v", bo "v" powoduje, że wkleja się dany post jako cytat wielokrotny. Masz rację :) Quote
tobciu Posted February 2, 2016 Posted February 2, 2016 Miłe Dziewczyny odpiszę jutro na posty. Albo uda mi się dziś później. A teraz spieszę z info, że wpłynęły pieniążki od ALMA2, KrystynaS - dziękujmy. :) Doładowałam prądu za 26 zł z groszami. Jutro zadzwonię do Pana Mariana rano, to podam kod. Rozliczenie uzupełnię. Zooplus jutro kurier będzie u Pana Mariana Quote
tobciu Posted February 3, 2016 Posted February 3, 2016 Dziewczyny, rozliczenie uzupełniłam. Załączniki powstawiam jutro. Przepraszam, ale nawał pracy. Paczka z zooplusa dziś do Reksa dotarła. Zadzwonił kurier rano, gdzie ta ulica. :) Po południu zadzwoniłam do Pana Mariana podać kod na prąd. Podziękował. Pozdrawia Was. :) Quote
b-b Posted February 4, 2016 Posted February 4, 2016 13 godzin temu, tobciu napisał: Dziewczyny, rozliczenie uzupełniłam. Załączniki powstawiam jutro. Przepraszam, ale nawał pracy. Paczka z zooplusa dziś do Reksa dotarła. Zadzwonił kurier rano, gdzie ta ulica. :) Po południu zadzwoniłam do Pana Mariana podać kod na prąd. Podziękował. Pozdrawia Was. :) Tobciu to co robimy z tym nr telefonu p. Mariana? Zmieniamy na tańszy za rozmowy czy zostaje ten? I co z aparatem. Będzie go miał czy mam się rozglądać? Tu znalazłam cennik simplusa http://media2.pl/telekomunikacja/48586-Simplus-29-gr-do-wszystkich-19-gr-w-sieci.html Trzeba aktywować kodem profil TANIO aby tak płacić. 19gr do plusa do reszty drożej Jak pisałam nju ma rozmowy do wszystkich po 19gr i nie trzeba co chwilę doładowywać aby był czynny. Tylko pytanie czy nju będzie działało u p.Mariana. Quote
tobciu Posted February 4, 2016 Posted February 4, 2016 Ranias dziś listonosz przyniósł przesyłkę. Dziękuję pięknie w Jego imieniu. Zawieziemy, jak pojedziemy z wizytą (przełom lutego/marca myślę) b-b - telefon Pan Marian dostał od ranias. :) Oferty, które pisałyście przejrzę. Na razie nie mam naprawdę kiedy usiąść i poczytać regulaminy, poanalizować co się najlepiej opłaca. Kajtek powyżej podesłała ofertę ciekawą. Tylko muszę się wczytać, bo co miesiąc chyba musi być doładowanie 10 zl. Znajdę czas przed weekendem/w weekend to poczytam. Nju - b-b dokładnie jak piszesz, by się na to zdecydować, musiałabym zadzwonić do operatora sprawdzić czy w Stepnicy mają dobry zasięg. Bo to nie jest oczywiste, tam się zasięg na Orange czasem gubi. :) Ogarnę się czasowo, to poczytam. I coś się ustali, by to konto miał aktywne dłużej. Oki ? Jak jakaś oferta jeszcze wpadnie Wam w oko ciekawa, to podeślijcie proszę. Quote
b-b Posted February 4, 2016 Posted February 4, 2016 2 godziny temu, tobciu napisał: Ogarnę się czasowo, to poczytam. I coś się ustali, by to konto miał aktywne dłużej. Oki ? Jak jakaś oferta jeszcze wpadnie Wam w oko ciekawa, to podeślijcie proszę. Sprawdź ale z tego co mi sprawdzali przed zmianą numeru nie ma nic w tej chwili lepszego od nju - poprawcie mnie dziewczyny jeśli się mylę :) Jeśli p. Marian ma Simplusa to nie zejdzie niżej niż 19gr za minutę do wszystkich sieci.No i ważne jest też to, że konta nie trzeba systematycznie przedłużać. Trzeba tylko pamiętać, że po 1 uruchomieniu po 2 miesiącach - oni przypominają SMS-sem - trzeba doładować aby konto było już na wieki aktywne. No chyba , że skończą się pieniądze na nim. Kajtek podesłała ofertę do rok ważności konta po doładowaniu ale chyba nie zmniejsza to stawki minutowej? Quote
tobciu Posted February 4, 2016 Posted February 4, 2016 b-b, jak pisałam powyżej, Panu Marianowi nie zależy na telefonie w sensie dzwonienia i cen za połączenia. On nie ma do kogo dzwonić. A do Niego dzwonię ja. Albo oddzwaniam jeśli On ma akurat doładowanie i zadzwonił. Chodzi o zasięg - czy w Stepnicy dana sieć ma dobry. Bo jak pisałam w Stepnicy Orange potrafi tracić zasięg, a wyjeżdżając tylko za Stepnicę są czarne dziury. I o to by konto miał jak najdłużej aktywne, przy jak najniższym doładowaniu. Bo teraz, pieniądze mu przepadają. Np. doładował w minionym tygodniu za 5 zł. Co mu daje 5 dni aktywnego konta. Po 5 dniach telefon i środki są zablokowane. I jeśli nie doładuje w x czasie (a nie doładowuje, bo za co i w sumie po co, bo do kogo zadzwonić, a na pogotowie na szczęście jeszcze nie ma potrzeby), to te środki co nie wykorzystał Mu przepadają. Zatem rozpoznanie i potrzeba jest : zasięg, jak najdłużej aktywne konto, przy jak najrzadszej konieczności doładowania. :) :) Jak piszesz, że nju tak ma, to ok weźmiemy nju i w Enea się zmieni. :) Tylko niech znajdę chwilę by poczytać te oferty. Quote
b-b Posted February 5, 2016 Posted February 5, 2016 Nie ma problemu może zostać przecież Plus jeśli nie dzwoni to i tak nie ma znaczenia ile kosztuje minuta. Poczytaj tylko dokładnie o tym plusowym roku przedłużenia konta i jak tam będziesz to na miejscu to zrobisz bo p.Marian może sobie z tym nie dać rady. Odpadnie Ci też problem ze zmienianiem w Enei. Quote
tobciu Posted February 7, 2016 Posted February 7, 2016 Wstawiłam w rozliczenie potwierdzenia : - zakupu 39 kwH prądu, Potwierdzenie ; - zakupów dla Reksa z zooplusa ; Faktura z zooplusa (za punkty z zamówienia, z kolejnym zamówieniem coś Reksowi za punkty nabędziemy) ; W czwartek był Tłusty Czwartek. Tosia&Lesio podjechała do Pana Mariana z małymi zakupami. (W zachodniopomorskim są ferie, zatem przez 2 tyg nie ma obiadów). Pana Mariana nie zastała, zakupy zostawiła. Pan Marian zadzwonił dziękując bardzo wylewnie. Paragon za zakupy. Zapomniałam napisać, że przyszedł od ranias telefon dla Pana Mariana i 50 zł na doładowanie telefonu, gdy wybierzemy ofertę. :) Dziękujemy pięknie. :) Quote
tobciu Posted February 21, 2016 Posted February 21, 2016 16/02 wpłynęły pieniądze od asikowska. Dziękujemy. :) Quote
tobciu Posted February 23, 2016 Posted February 23, 2016 Lilka105 wysłała dla Reksa sucha karmę ( dziękujemy pięknie :) ) , zatem zadzwoniłam do Pana Mariana powiedzieć, że będzie kurier. Przesyłka już dotarła. U Pana Mariana w porządku. Cieszy się, że dni dłuższe, że słońce czasem się pojawi. (a ostatnio dni u nas bardzo mokre, jak głęboki listopad). Trochę opału dostał od gminy. Mniej niż w grudniu, ale zawsze coś. Niby zimy nie ma, ale to zgniłe mokre zimno ani trochę nie jest lepsze. Zasiłku jak w grudniu na luty niestety nie otrzymał. A na marzec będzie dopiero wniosek składał. Powiedziałam Panu, że mam telefon dla Niego od ranias. :) Ucieszył się. (ja jeszcze do czytania tych regulaminów nie usiadłam.. ) Gaz się pomału kończy. Umówiłam się, że w następnym tygodniu zorganizujemy. Wpłynęły pieniążki od Lida. Dziękujemy. :) Wpisałam w skarbonkę prąd/gaz/opał. Będzie akurat na butlę. Wczoraj Reks gdy był spuszczony, znalazł sobie dziurę w siatce na tyłach posesji i poszedł w długą. Wrócił po paru godzinach. Pan Marian boi się bardzo potencjalnego mandatu, za takie Reksowe wybryki. Straż w Stepnicy lubi mandaty. W każdym razie Reks wrócił, mandatu w pysku nie przyniósł. Pan Marian będzie dziś łatał tą dziurę w siatce. Quote
Dobermania Posted February 27, 2016 Posted February 27, 2016 Kibicuję Wam i podziwiam Was, bardzo się cieszę, że pomagacie. Ten wątek będę chyba podsuwać wszystkim, którzy twierdzą, że "ekoświry ratujące psy nie myślą w ogóle o ludziach". To wzruszające i budujące, że ludziom się chce zbierać pieniądze, robić zakupy, wozić ekogroszek - dziękuję Wam za to, że jesteście i robicie to, czego innym się nie chce lub co może by chcieli robić, ale nie mają takiej możliwości. Nie byłam w stanie rzecz jasna przeczytać wszystkich postów, ale na początku wątku są podane wymiary i rozmiary - czy Pan Marian potrzebuje odzieży i obuwia? Mam do oddania bardzo ciepłe męskie swetry i mogłabym wysłać paczkę, jeśli mu się przydadzą. Ale nie chcę robić niedźwiedziej przysługi i chcę się upewnić, że on tych swetrów potrzebuje. Mam też obuwie męskie zimowe, ale muszę sprawdzić rozmiar, jedne są w r. 42 na pewno. Quote
Dobermania Posted February 28, 2016 Posted February 28, 2016 O 1/29/2016o16:05, tobciu napisał: Czy może ma ktoś z Was telefon który już nie używa i leży w szufladzie ? Ale jeszcze w miarę sprawną baterią ? Telefon Pana Mariana trzeba ładować czasem dwa razy dziennie. Jemu na telefonie jako takim nie zależy, chodzi o to by był z Nim jakiś kontakt. Jak akurat doładowany, by w razie W mógł wezwać pogotowie (tfu, tfu). Nikt poza mną i sąsiadem i tak nie dzwoni do Niego. Ale jak ten tel rozładowuje się i dwa razy dziennie, to męczące to jest. Mimo, że czasem przez tygodnie i tak nikt nie dzwoni. Jakby komuś z Was zbywał nieużywany tel komórkowy, może by się podzielił z Panem Marianem ? Ja polecam gorąco ten z linku poniżej - można kupić za kilkadziesiąt złotych. https://mediamarkt.pl/telefony-i-smartfony/telefon-samsung-gt-e1200r-czarny Dwa lata temu był za 69, potem za 59 zł, można by się tu złożyć w pięć osób i nie wyjdzie drogo dla jednej osoby. Sześć (!) dni bateria wytrzymuje, bo telefon nie ma zbyt wielu funkcji, nawet MMS-ów nie można wysyłać i odbierać, nie ma terminarza z przypomnieniami ani aparatu fotogr., ale dzięki temu właśnie nie trzeba go często ładować. Tylko że ma mały wyświetlacz - nie wiem, czy P. Marian ma dobry wzrok, czy nosi okulary? Bo to taki telefon do dzwonienia, ale najwygodniej, jak się doda do ulubionych kilka numerów, żeby wybierać skrótem, przytrzymując jeden klawisz. Wtedy to idealny telefon dla seniora. I bardzo leciutki! I w kieszeni się mieści, nie to co te wielkie smartfony. Nowy telefon będzie z gwarancją i paragonem - tak w razie gdyby coś się popsuło. No i bez sim-locka. Czy ten, który Pan Marian ma teraz, jest w dobrym stanie? Quote
tobciu Posted February 29, 2016 Posted February 29, 2016 Dobermania - witamy serdecznie na wątku chłopaków. :) Dziękujemy za miłe słowa. Zebrały się tu fajne kobietki (i panowie poprzez swoje panie). Pomoc, która nie jest marnowana udaje się dzięki Dziewczynom organizować -i tak już pomagamy... trzy lata. Telefon Pan Marian dostał od ranias - dobrą Nokię co trzyma i tydzień. :)Telefon jest na razie u mnie, a pan Marian dostanie go gdy odwiedzę go.. postaram się przed Wielkanocą (najbliższe dwa weekendy nie mam niestety szansy wygospodarować czasu). Odzież, obuwie - swego czasu wymieniłyśmy Panu Marianowi praktycznie cała garderobę. :) Ale zadzwonię do Niego w tym tygodniu, to zapytam czy coś Mu potrzeba i dam znać. Dziękujemy za chęć pomocy. :) *** Rozmawiałam z Panem Marianem w czwartek. Umówiłam się z Nim, że zadzwonię w czwartek, tak 10-11. Jak pamiętacie, Pan Marian nie nosi ze sobą tel, bo nikt do Niego nie dzwoni. Czwartek rano, zawalona pracą byłam, myślę, ah zadzwonię po południu. Ale.. nie umawiałam się. Ok, to idę zrobić kawę i zadzwonię. I zadzwoniłam, złapałam Go w mieście i Pan Marian mówi - idę do szkoły na obiad, telefon wziąłem, bo miała Pani zadzwonić. *** I tak się smutno uśmiechnęłam do siebie.. jak On czeka na ten kontakt z drugim człowiekiem. Tosia&Lesio zorganizuje Pan gaz teraz na dniach. Pan Marian był w gminie. Miał złożyć wniosek o tą zapomogę i poszedł zapytać o opłatę za śmieci. Za 2015 miał dzięki Wam uregulowane. Teraz jest styczeń, luty do zapłacenia. To ja to ureguluję od siebie. Wpłynęły pieniądze od ALMA2 i Aga76 - dziękujemy pięknie. :) Quote
Dobermania Posted February 29, 2016 Posted February 29, 2016 1 godzinę temu, tobciu napisał: Dobermania - witamy serdecznie na wątku chłopaków. :) Dziękujemy za miłe słowa. Zebrały się tu fajne kobietki (i panowie poprzez swoje panie). Pomoc, która nie jest marnowana udaje się dzięki Dziewczynom organizować -i tak już pomagamy... trzy lata. Che, che, witam i dziękuję za ciepłe przyjęcie. :) Raz jeszcze podkreślę, że to jest bardzo wzruszające i budujące. Poczytałam resztę wątku. Nieoficjalna paczka od wolontariuszy ze Szlachetnej Paczki, Wigilia u sąsiadów, przesyłki od Dogomaniaków - jeju, jakie to piękne! I że Wam się tak chce! Jeździć po zakupy, fotografować każdy paragon (wiem, wiem, muszą być dowody na forum, żeby nikt się nie przyczepił, ale tym bardziej - nie każdemu by się chciało!), wozić te zakupy, doglądać psa, jeszcze nawet ten telefon Panu Marianowi dałyście. No, powinno się Was po rękach całować (i TŻ-tów też! :D) i pokazać w telewizji jako przykład dla innych, którym może nawet nie nie chce się pomagać, ale nikt im nie pokazał, że można i jak... Kurczę, pomyślcie, ilu takich Panów Marianów jest w całej Polsce? A na świecie? Ech, rozpisałam się, ale tak to przeżywam, myślę o tej sytuacji od kilku dni. Może dlatego, że Pan Marian ma na imię tak jak mój Dziadek. A ile niezamożnych osób musi ze łzami w oczach oddać ukochanego psa do schroniska, bo nie ma pieniędzy na własną żywność, a co dopiero na leczenie, szczepienie i karmienie psa...? 1 godzinę temu, tobciu napisał: Odzież, obuwie - swego czasu wymieniłyśmy Panu Marianowi praktycznie cała garderobę. :) Ale zadzwonię do Niego w tym tygodniu, to zapytam czy coś Mu potrzeba i dam znać. Dziękujemy za chęć pomocy. :) Cha, cha, widziałam kalesony ze sklepu internetowego, ale nie sądziłam, że aż całą garderobę. :D:D:D:D Dziewczyny (i TŻ), jesteście wspaniałe i kochane. To jeśli on tych swetrów nie potrzebuje bardzo pilnie, to ja oddam to do hospicjum w moim mieście, wczoraj akurat "PRZYPADKIEM" ogłaszali się i zbierają też dary rzeczowe. :) 1 godzinę temu, tobciu napisał: Rozmawiałam z Panem Marianem w czwartek. Umówiłam się z Nim, że zadzwonię w czwartek, tak 10-11. Jak pamiętacie, Pan Marian nie nosi ze sobą tel, bo nikt do Niego nie dzwoni. Czwartek rano, zawalona pracą byłam, myślę, ah zadzwonię po południu. Ale.. nie umawiałam się. Ok, to idę zrobić kawę i zadzwonię. I zadzwoniłam, złapałam Go w mieście i Pan Marian mówi - idę do szkoły na obiad, telefon wziąłem, bo miała Pani zadzwonić. *** I tak się smutno uśmiechnęłam do siebie.. jak On czeka na ten kontakt z drugim człowiekiem. Tosia&Lesio zorganizuje Pan gaz teraz na dniach. Pan Marian był w gminie. Miał złożyć wniosek o tą zapomogę i poszedł zapytać o opłatę za śmieci. Za 2015 miał dzięki Wam uregulowane. Teraz jest styczeń, luty do zapłacenia. To ja to ureguluję od siebie. Wpłynęły pieniądze od ALMA2 i Aga76 - dziękujemy pięknie. :) Jak to dobrze, że Was ma. Gdybym mogła, tobym Was uściskała. :) No naprawdę. Takie działania (i to przecież trwa od trzech lat!) przywracają wiarę w ludzi. Dziękuję Wam. Na pewno wiecie, że dobro zawsze powraca. :) I Rex taaaki szczęśliwy na tych filmikach, i tak za tymi zabawkami biega - zupełnie jakby miał kilka lat mniej. A może Panu Marianowi da się znaleźć jakieś płatne zajęcie? Żeby choć kilka groszy dorobił? Czy stan zdrowia mu na to nie pozwala, a poza tym straciłby wtedy zapomogę z gminy? Myślałam o jakichś pracach naprawczych w obejściu czy przy samochodzie, w zależności od tego, co tam w jego okolicy mógłby znaleźć? Quote
Aga76 Posted February 29, 2016 Posted February 29, 2016 tobciu, w tym tygodniu po wypłacie zrobię przelew z przeznaczeniem na opłatę za śmieci na marzec i kwiecień, dobrze? Opłata nie zmieniła się - 12 zł za miesiąc? Quote
tobciu Posted March 2, 2016 Posted March 2, 2016 O 29.02.2016o13:00, Aga76 napisał: tobciu, w tym tygodniu po wypłacie zrobię przelew z przeznaczeniem na opłatę za śmieci na marzec i kwiecień, dobrze? Opłata nie zmieniła się - 12 zł za miesiąc? Super, dzięki. :) Napisałam do Pani z gminy by zapytać się po ile dokładnie opłata (wcześniej było 12,80 zł, a że segregowane to 10 zł było pod koniec roku). I czy konto do przelewów to samo co w minionym roku. Opłata jest 10 zł za miesiąc. I konto to samo. Quote
tobciu Posted March 2, 2016 Posted March 2, 2016 O 29.02.2016o11:44, Dobermania napisał: (..) Poczytałam resztę wątku. Nieoficjalna paczka od wolontariuszy ze Szlachetnej Paczki, Wigilia u sąsiadów, przesyłki od Dogomaniaków - jeju, jakie to piękne! I że Wam się tak chce! Jeździć po zakupy, fotografować każdy paragon (wiem, wiem, muszą być dowody na forum, żeby nikt się nie przyczepił, ale tym bardziej - nie każdemu by się chciało!), wozić te zakupy, doglądać psa, jeszcze nawet ten telefon Panu Marianowi dałyście. No, powinno się Was po rękach całować (i TŻ-tów też! :D) i pokazać w telewizji jako przykład dla innych, którym może nawet nie nie chce się pomagać, ale nikt im nie pokazał, że można i jak... (..) Jak wszystko jest w miarę zorganizowane, pomoc nie jest marnowana, informacje rzetelnie przekazywane - to wspólnie razem łatwiej pomagać. Podkreślę to co powtarzam cały czas - bez pomocy osób tu zgromadzonych, mimo moich i Tosia&Lesio chęci nie dało by się pomagać tak, jak udaje się to czynić z Wami. O 29.02.2016o11:44, Dobermania napisał: (..) Cha, cha, widziałam kalesony ze sklepu internetowego, ale nie sądziłam, że aż całą garderobę. :D:D:D:D Dziewczyny (i TŻ), jesteście wspaniałe i kochane. To jeśli on tych swetrów nie potrzebuje bardzo pilnie, to ja oddam to do hospicjum w moim mieście, wczoraj akurat "PRZYPADKIEM" ogłaszali się i zbierają też dary rzeczowe. :) Jeśli masz potrzebujących obok i akurat w potrzebie, to może oddaj Im ? Pan Marian co na grzbiet zarzucić ma. Chyba, że chcesz odłożyć dla Niego jakiś sweter. :) O 29.02.2016o11:44, Dobermania napisał: (..) Jak to dobrze, że Was ma. Gdybym mogła, tobym Was uściskała. :) No naprawdę. Takie działania (i to przecież trwa od trzech lat!) przywracają wiarę w ludzi. Dziękuję Wam. Na pewno wiecie, że dobro zawsze powraca. :) (..) Mamy nadzieję, że nasze życie będzie biegło dobrze lub akceptowalnie. Ale jeśli miałoby się potoczyć jednak inaczej - że i nam ktoś kiedyś zechce ofiarować gorącą herbatę. O 29.02.2016o11:44, Dobermania napisał: (..) I Rex taaaki szczęśliwy na tych filmikach, i tak za tymi zabawkami biega - zupełnie jakby miał kilka lat mniej. A może Panu Marianowi da się znaleźć jakieś płatne zajęcie? Żeby choć kilka groszy dorobił? Czy stan zdrowia mu na to nie pozwala, a poza tym straciłby wtedy zapomogę z gminy? Myślałam o jakichś pracach naprawczych w obejściu czy przy samochodzie, w zależności od tego, co tam w jego okolicy mógłby znaleźć? Prace dorywcze Pan Marian kiedyś podejmował, teraz mniej. Ma problemy z noga (chodzi o lasce), ma reumatyzm co przy poruszaniu się przeszkadza. Do rąbania drewna nie ma już tyle siły. W tej sferze Mu nie damy rady pomóc z dala, nie znając tzw "rynku prac dorywczych oferowanych przez miejscowych". :) O prace interwencyjne Pan Marian się starał - ale dostał odmowę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.