Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pandisia napisał(a):
Gucio -superowy ten twój banerek !!!!!!!!!

Dziękuję :)

A czy Wasze rude też z taką zaciętością liżą Was na wszelkie możliwe sposoby? Stopy, uszy, palce, nogi, ręce, dłoni, spodnie, bluzy... :lol: Ruda ma taką manię, że jak w padnie w "szał" lizania to przestać nie może.

Posted

Gucio - brawo za banerek:wink: Mój nie liże tylko gryzie:mad:

Toller-Fox - odstaw dziecko od piersi i napisz co słychać.
Przypomnij mi jak się nazywała ta zabawka, co się wtyka do środka smakusie?

Posted

Już jestem po porannej sesji lizania przez rudą :cool3: A teraz znów położyła się na stoliku od komputera.

Blanol, albo kong jak napisała Atena, albo kula smakula, którą jak pies toczy to mu smaczki się wysypują :)

Posted

Gucio napisał(a):
Już jestem po porannej sesji lizania przez rudą :cool3: A teraz znów położyła się na stoliku od komputera.

Blanol, albo kong jak napisała Atena, albo kula smakula, którą jak pies toczy to mu smaczki się wysypują :)

Albo jedno i drugie :cool3:
I do jednego i do drugiego włożysz smaczki, i albo psiak musi się napracować żeby je wysypać, albo musi się napracować żeby je wyjąć :eviltong:

Posted

Dzisiaj były tollerki, bardzo miło było poznać Wiolę i Sonię.
Zgłoszone były takie:
VANTA VV - Sonia
VECTOR VV - nazywał sie Cybercośtam O_o
FALCO FOP Toller Bryvilsar - Falko

Mam foty Vectora.
Wszytskie tollerki wymiziane przezemnie. Ale ten Vector był pieszczotliwy

Wszyscy mamy identyczne avatarki (oprocz tego ze ja z goldenem) tylko Gosia mi tu przeszkadza z tym swoim :lol::lol:

Posted

Wiza napisał(a):
Wszyscy mamy identyczne avatarki (oprocz tego ze ja z goldenem) tylko Gosia mi tu przeszkadza z tym swoim :lol::lol:


Florek, słyszysz? Zostałeś mianowany tollerem :evil_lol:

Posted

A my wróciliśmy z Wrocławia niedawno, pogoda piękna:multi::multi: wystawa także nam sie podobała, duuuży teren, tylko niestety korki straszne:p pół godziny jechaliśmy jedna ulicą. Otrzymaliśmy ocenę doskonałą, Zwycięzca Młodzieży, rase zdobył Falco - bardzo fajny piesek.
Wiza- miło było mi Cie poznać, szkoda tylko że tak krótko rozmawiałyśmy.

Posted

WiolaW napisał(a):
A my wróciliśmy z Wrocławia niedawno, pogoda piękna:multi::multi: wystawa także nam sie podobała, duuuży teren, tylko niestety korki straszne:p pół godziny jechaliśmy jedna ulicą. Otrzymaliśmy ocenę doskonałą, Zwycięzca Młodzieży, rase zdobył Falco - bardzo fajny piesek.
Wiza- miło było mi Cie poznać, szkoda tylko że tak krótko rozmawiałyśmy.

Wiola- wielkie gratulacje!! Jutro dodam - teraz padłam :evil_lol:
Falco widziałam ostatnio rok temu- fajny piesio :) Chyba nawet rodzina, bo jego mama to siostra Twojej babci :eviltong:
Na wystawie byliśmy kiedyś nawet razem, w Poznaniu 2 lata temu był w klasie z Foxikiem- pamiętam, że już wtedy był spory psiak z niego :loveu:
A avatarka i tak nie zmienię!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Toller-Fox śliczniutki ten Twój maluszek .

Widziałam że sunia ze schronu już jedzie do Moni . To super bardzo się
cieszę . Szkoda że masz kwarantannę bo będę w Krakowie w tym tygodniu ,
ale " co się odwlecze to nie uciecze" , może innym razem się spotkamy.

Posted

Toller-Fox napisał(a):
świeże Dancerki:


Ślicznie wygląda Dancerek ale też zainteresowało mnie jakieś Jego śliczne tajemnicze towarzystwo - kto to taki?

Myślałam o Tobie dość intensywnie w ciągu dnia - łamałam się czy nie zadzwonić ale postanowiłam zaczekać do wieczora i pytam teraz:
Jak uważacie przy stosowaniu Frontliena i Fiprexu do jakiego stopnia jest ważne przestrzeganie niezamoczenia przed i po 48 h. O zamoczenie do jakiego stopnia chodzi?
Gdzieś słyszałam że pies zamoczył się w następnym dniu i wszystko spłukał(nie było szczegółowo powiedziane czy tylko zamoczył czy pływał!)
...Ale to nie jest nasz przypadek - dziś w południe mała dwukrotnie położyła mi się w kałuży i zamoczyła cały brzuszek. Zakraplałam ją 38 godzin wcześniej no i mam taki dylemat!

Posted

Pandisia napisał(a):
Toller-Fox śliczniutki ten Twój maluszek .

Widziałam że sunia ze schronu już jedzie do Moni . To super bardzo się
cieszę . Szkoda że masz kwarantannę bo będę w Krakowie w tym tygodniu ,
ale " co się odwlecze to nie uciecze" , może innym razem się spotkamy.


Mojemu mężowi zostało jeszcze 100 km do Bielska gdzie czeka nowy domek- NAWET NIE WIECIE JAK SIĘ CIESZĘ, że udało się ten domek wynaleźć!!! :multi:
Żadna sukces wystawowy czy szkoleniowy mnie tak nigdy nie ucieszył, jak znalezienie tego domku!!! :multi::multi::multi:

Czoko napisał(a):
Ślicznie wygląda Dancerek ale też zainteresowało mnie jakieś Jego śliczne tajemnicze towarzystwo - kto to taki?

Myślałam o Tobie dość intensywnie w ciągu dnia - łamałam się czy nie zadzwonić ale postanowiłam zaczekać do wieczora i pytam teraz:
Jak uważacie przy stosowaniu Frontliena i Fiprexu do jakiego stopnia jest ważne przestrzeganie niezamoczenia przed i po 48 h. O zamoczenie do jakiego stopnia chodzi?
Gdzieś słyszałam że pies zamoczył się w następnym dniu i wszystko spłukał(nie było szczegółowo powiedziane czy tylko zamoczył czy pływał!)
...Ale to nie jest nasz przypadek - dziś w południe mała dwukrotnie położyła mi się w kałuży i zamoczyła cały brzuszek. Zakraplałam ją 38 godzin wcześniej no i mam taki dylemat!


Ja z reguły kropię Advantixem i na kilka dni przed i tydzień po nie kąpię. Nie wydaje mi się żeby w Twoim przypadku był jakiś problem jednak- chodzi o to, żeby nie usunąć warstwy lipidowej ze skóry i sierści - pływanie może zaszkodzić, ale na pewno nie zamoczenie tylko brzuska na chwilkę. :evil_lol:

Wiza napisał(a):
Ależ on jest przeboski, Tollerko przykro mi lecz nie zdążysz.. >DD

Właśnie Gośka, kota masz? :o

A skąd, to kotka znajomej, dodam ze kotka w rui ;) Efekt taki, że podstawiała pupkę pod Dancerka, a on jakoś nie miał nic przeciw temu :evil_lol::cool3:

Posted

Toller-Fox napisał(a):
Choco- jeszcze raz wielkie dzięki za karmę- super ze wspólnym wysiłkiem udało się zaopatrzyć małą!! :multi: Właśnie dzięki ludziom o otwartych na psie nieszczęście sercach udało się tak wiele! :loveu:

Nawet zawędrowałaś na forum flatowe (flatki Oli z Warszawy) http://www.fcr.fora.pl/post23057.html#23057



Ooo! Dziękuję za informację - Zaraz tam pobiegnę!

[FONT='Times New Roman']Dziękuję trochę mnie uspokoiłaś jeśli chodzi o zabezpieczenie – i tak od lipca nie widziałam żadnego kleszcza.[/FONT]
[FONT='Times New Roman']W nocy mieliśmy cyrk – pisk małej na całą kamienicę gdy chcieliśmy dotknąć łebek i jazdę do weterynarza, chwile wcześniej Choco obudziła się wyszła spod naszego łóżka i zaczęła znowu co chwilę się trząść i drapać uszko – tym razem to jest nie zapalenie uszka tylko podrażnienie drugiego teraz prawego.[/FONT]

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...