safarii Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Moja też jest głodna cały czas :eviltong: i nie ma ani sekundy nasycenia. Zje cebule, cytrynę, kupcie też są dobre, a jakie dobre jest mydło itp. znasz to pewnie wszystko. Myślę, że to cecha rasy tak jak labradory one też są wszystko żerne. My teraz stosujemy mieszankę karmy suchej + mięsko z rosołkiem i warzywka + dosypuje wapna. Robię też taki okropny wywar z kurzych łapek (dużo zelatyny) aby wzmocnić jej te kości bo też miałam przypadek z kuleniem ale odpukac od miesiąca jest dobrze. No zaraz lecę do domku i na spacerek, wygląda na to że wiatr ucichł;)
Atena Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Jeśli można sie wtrącić:evil_lol: Mi sie zdaje, ze wszytkie szczeniaki tak mają. Zjedzą wszystko. Moja - a mam bernenke- jadła wszystko. Od pieprzu, przez kęs masła (potrafiłą skoczyć na blat i prosto z maselniczki wygryść środek)do cytryny - a teraz ma rok i cytryne i inne owoce ni rusz bo kwaśna. Reszta moich psów jeśli dobrze pamiętam też tak miała. Jakby nie miały wyczucia smaku, czy ten nie był jeszcze do konca rozwiniety.
Marca_Besi Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 A ja dziś spotkałam się z Gosią i Fire'em! Piesio jest cudowny!!:loveu:
Toller Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 MIło była Cię spotkać :multi: Wróciliśmy jeszcze z małym godzinę później na Błonia żeby zatrzeć wrażenie 3 wielkich owczarków :razz: , i było super- był jeszcze 7 miesięczny beagelek, sunia husky, labeczki- mały się wybiegał za wszystkie czasy i stwierdził że duże niekoniecznie = złe :evil_lol: . Jutro ciąg dalszy zaznajamamiania z wielkimi piesami :lol:
Toller Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 A nie wiem- jakiś taki fajny, 7 miesięczny:lol:
Toller Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 No i dziś odrobiliśmy pracę socjalizacyjną z duzymi psami- najpierw na labowisku, na skałkach, a potem na Błoniach. Wynik super- mały się przekonał że duże znaczy też fajne, a niekoniecznie gryzące :razz: :p
nathaniel Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 A masz po pysiu, a masz :diabloti: Fajny ten OGIEŃ piekielny :eviltong:
Katerinas Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Toller Cudowny :multi: :loveu: :loveu: Te białe śliczniutkie skarpeteczki :loveu: Ale protestuję ;) ... dlaczego tak mało zdjęć?
wojtusiowamama Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Witam Czy mógłby mi ktoś wysłać namiary na hodowle tych psiaków ,szczególnie tą w toruniu(ale nie tylko),będe bardzo wdzięczna;)
Toller Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Wszystkie namiary masz tu : http://www.novascotia.pl/index.php?modules=spis_hodowli&menu=scotie_w_polsce Szczeniaki są teraz w Gdyni, w Toruniu i w Żywcu- rzecz jasna w różnym wieku.
Toller Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 No to żeby nie było, ale przypominam że to nie Fajerkowa galeria :evil_lol: :cool3: - potem mnie Mod okrzyczy i będzie mieć rację co gorsza :evil_lol: :lol:
Tollerka Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 O mój boże jaki cudny! Rośnie jak na drożdżach! ;] Oh już się nie mogę doczekać kiedy będę miała 18-stkę i dostanę tollera :D Przynajmniej sobie tak planuję... ale jeszcze dużo muszę poczekać... :(
nathaniel Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Jeja, ciągle mi się MÓJ toller śni (paranoja ;) )
Polna Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 moge fotki pozyczyc na beagle forum ? POdpytam moze się właściciel ujawni? "D
Toller Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Pewnie- bierz i dowiaduj się kto to zacz :cool3:
Toller Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 A my dzisiaj mieliśmy wspaniałe spotkanie z Foxikowym synkiem w Piekarach - nasz mały wybawił się z nim za wszystkie czasy :multi: :loveu:
Atena Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Oj jaki podobny do Fox'ia:loveu: Fire jest cudny! Szkoda, ze moja Roxy nie ma z kim się wyszaleć na spacerach:shake: nathaniel- Mi się raz śniło, ze wołam swojego Tollera (ciemny rudy, białe znaczenia:loveu: ) i, że jest to suczka imien iem Tess. Niewiem skad mi sie to wzieło:???:
nathaniel Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Toller-Fox napisał(a):Ja Wam mówię- to sny prorocze :lol: :cool3: Haha... Oby ;)
Tollerka Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Mnie się dziś śniło że dostałam tollera bez rodowodu i chciałam się z nim bawić ale tak jakoś ten sen zniknął i znalazłam się w stadninie koni gdzie jeździłam na koniu przyjaciółek i to już inna historia :D Sny prorocze? Mam nadzieje :D
Polna Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 uscislając nie ma czegos takiego jak toller bez rodowodu ;)
Toller Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Polna napisał(a):uscislając nie ma czegos takiego jak toller bez rodowodu ;) Z ust mi to wyjęłaś :razz: I mam nadzieję że to nie będzie sen proroczy :p
Tollerka Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Oj tam tak mi się napisało :P Wiem że tak nie ma ale nie wiedziałam jak to nazwać :P No tak.... w przyszłości wolałabym mieć rasowego, a nie podobnego psa do tollera :D A najlepiej hodowlę, kiedy dorosnę...
Toller Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Z tą hodowlą to się bardzo łatwo mówi :roll: . Dobrze jest mieć marzenia oczywiście, ale powiem Ci tak: mam możliwości, mam kontakty, rasą jestem zafascynowana, mam nawet przydomek, mogłabym choćby od zaraz zaczynać ;):p . A się nie decyduję, z wielu ważnych względów. Pierwszym i głównym, jest to że bardzo chciałabym mieć możliwość wyboru najlepszego właściciela dla mojego szczenięcia z całej puli chętnych, żeby wykluczyć a przynajmniej ograniczyć sytuacje w których potem sie okazuje ze szczeniak ląduje w schronisku, czy w pseudohodowli, albo po prostu u ludzi którzy się absolutnie na właściciela Tollera nie nadają. Przy niewielu chętnych- no cóż, wiadomo...:roll: Drugim powodem- chciałabym aby chetni na moje szczeniaki z nimi pracowali- na wzór niektórych hodowli zagranicznych, które pierwszeństwo dają tym, którzy chcą polować z przyszłym Tollerem, bądź pracować w inny sposób. Przy braku jakichkolwiek pracujących sportowo bądź myśliwsko Tollerów w naszym kraju, i skąpego grona miłośników rasy- poczekam, aby mieć pewność że moje szczeniaki trafią w naprawdę dobre ręce. Jeśli nie będę mieć tej pewności- nie zacznę hodowli.
Recommended Posts