Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja też jest głodna cały czas :eviltong: i nie ma ani sekundy nasycenia. Zje cebule, cytrynę, kupcie też są dobre, a jakie dobre jest mydło itp. znasz to pewnie wszystko. Myślę, że to cecha rasy tak jak labradory one też są wszystko żerne. My teraz stosujemy mieszankę karmy suchej + mięsko z rosołkiem i warzywka + dosypuje wapna. Robię też taki okropny wywar z kurzych łapek (dużo zelatyny) aby wzmocnić jej te kości bo też miałam przypadek z kuleniem ale odpukac od miesiąca jest dobrze. No zaraz lecę do domku i na spacerek, wygląda na to że wiatr ucichł;)

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli można sie wtrącić:evil_lol:

Mi sie zdaje, ze wszytkie szczeniaki tak mają. Zjedzą wszystko.
Moja - a mam bernenke- jadła wszystko. Od pieprzu, przez kęs masła (potrafiłą skoczyć na blat i prosto z maselniczki wygryść środek)do cytryny - a teraz ma rok i cytryne i inne owoce ni rusz bo kwaśna.
Reszta moich psów jeśli dobrze pamiętam też tak miała.
Jakby nie miały wyczucia smaku, czy ten nie był jeszcze do konca rozwiniety.

Posted

MIło była Cię spotkać :multi:
Wróciliśmy jeszcze z małym godzinę później na Błonia żeby zatrzeć wrażenie 3 wielkich owczarków :razz: , i było super- był jeszcze 7 miesięczny beagelek, sunia husky, labeczki- mały się wybiegał za wszystkie czasy i stwierdził że duże niekoniecznie = złe :evil_lol: .
Jutro ciąg dalszy zaznajamamiania z wielkimi piesami :lol:

Posted

No i dziś odrobiliśmy pracę socjalizacyjną z duzymi psami- najpierw na labowisku, na skałkach, a potem na Błoniach. Wynik super- mały się przekonał że duże znaczy też fajne, a niekoniecznie gryzące :razz: :p





Posted

No to żeby nie było, ale przypominam że to nie Fajerkowa galeria :evil_lol: :cool3: - potem mnie Mod okrzyczy i będzie mieć rację co gorsza :evil_lol: :lol:







Posted

O mój boże jaki cudny! Rośnie jak na drożdżach! ;]
Oh już się nie mogę doczekać kiedy będę miała 18-stkę i dostanę tollera :D
Przynajmniej sobie tak planuję... ale jeszcze dużo muszę poczekać... :(

Posted

A my dzisiaj mieliśmy wspaniałe spotkanie z Foxikowym synkiem w Piekarach - nasz mały wybawił się z nim za wszystkie czasy :multi: :loveu:




Posted

Oj jaki podobny do Fox'ia:loveu:
Fire jest cudny! Szkoda, ze moja Roxy nie ma z kim się wyszaleć na spacerach:shake:

nathaniel-
Mi się raz śniło, ze wołam swojego Tollera (ciemny rudy, białe znaczenia:loveu: ) i, że jest to suczka imien iem Tess. Niewiem skad mi sie to wzieło:???:

Posted

Mnie się dziś śniło że dostałam tollera bez rodowodu i chciałam się z nim bawić ale tak jakoś ten sen zniknął i znalazłam się w stadninie koni gdzie jeździłam na koniu przyjaciółek i to już inna historia :D

Sny prorocze? Mam nadzieje :D

Posted

Polna napisał(a):
uscislając nie ma czegos takiego jak toller bez rodowodu ;)

Z ust mi to wyjęłaś :razz:
I mam nadzieję że to nie będzie sen proroczy :p

Posted

Oj tam tak mi się napisało :P Wiem że tak nie ma ale nie wiedziałam jak to nazwać :P No tak.... w przyszłości wolałabym mieć rasowego, a nie podobnego psa do tollera :D A najlepiej hodowlę, kiedy dorosnę...

Posted

Z tą hodowlą to się bardzo łatwo mówi :roll: . Dobrze jest mieć marzenia oczywiście, ale powiem Ci tak: mam możliwości, mam kontakty, rasą jestem zafascynowana, mam nawet przydomek, mogłabym choćby od zaraz zaczynać ;):p . A się nie decyduję, z wielu ważnych względów.

Pierwszym i głównym, jest to że bardzo chciałabym mieć możliwość wyboru najlepszego właściciela dla mojego szczenięcia z całej puli chętnych, żeby wykluczyć a przynajmniej ograniczyć sytuacje w których potem sie okazuje ze szczeniak ląduje w schronisku, czy w pseudohodowli, albo po prostu u ludzi którzy się absolutnie na właściciela Tollera nie nadają. Przy niewielu chętnych- no cóż, wiadomo...:roll:

Drugim powodem- chciałabym aby chetni na moje szczeniaki z nimi pracowali- na wzór niektórych hodowli zagranicznych, które pierwszeństwo dają tym, którzy chcą polować z przyszłym Tollerem, bądź pracować w inny sposób.

Przy braku jakichkolwiek pracujących sportowo bądź myśliwsko Tollerów w naszym kraju, i skąpego grona miłośników rasy- poczekam, aby mieć pewność że moje szczeniaki trafią w naprawdę dobre ręce. Jeśli nie będę mieć tej pewności- nie zacznę hodowli.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...