Cudak Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='Hałabajówka']Taki dym był o Pimpka i Białogard jak już nic nie można było zrobić...a jak jest prośba o pomoc to nikt się nie kwapi...bez komentarza Dym o Pimpka, jak już było za późno, bo do pomocy prócz katlis i Ciebie też nikt się nie znalazł. Quote
zerojeden Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='katlis']moja pomoc ogranicza się do dawania kasy i transportu, to gdzie mam zawieźć?[/QUOTE] To nie do Ciebie była w sumie wypowiedź tylko do Pań z fb które już TVN zamówiły...ale żeby realnie pomóc jak jest potrzeba to nie...Magdola napisała na fb że jak się nie znajdzie DT/DS dla niego to będzie musiał wrócić do Białogardu bo ja nie mam żadnego kojca bez samca żeby go przechować ;( to żadna z Pań które miały tyle do powiedzenia nie ma teraz nic do zaoferowania..... Quote
Cudak Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='Hałabajówka']To nie do Ciebie była w sumie wypowiedź tylko do Pań z fb które już TVN zamówiły...ale żeby realnie pomóc jak jest potrzeba to nie...Magdola napisała na fb że jak się nie znajdzie DT/DS dla niego to będzie musiał wrócić do Białogardu bo ja nie mam żadnego kojca bez samca żeby go przechować ;( to żadna z Pań które miały tyle do powiedzenia nie ma teraz nic do zaoferowania.....[/QUOTE] Był dym i ucichł, a do pomocy nadal ciężko kogoś znaleźć, ale miejmy nadzieję, że się uda Rudemu pomóc... Udostępniam na facebooku, nic więcej nie mogę :( Quote
Raczyna Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 spędziłam ostatnie godziny na przeczytaniu wątku żal psiaka, tu pewnie złożyło się kilka rzeczy- to w jakim był stanie psychicznym, nie dał do siebie podejść, był agresywny, trzeba być fanciolem żeby chcieć do takiego psa podejść i przebadać, a że mógł się rozchorować to bardzo prawdopodobne przykro strasznie :( jedyne co można zrobić, to może faktycznie wykorzystać sytuację(TVN) i postarać się zaradzić takim wydarzeniom w przyszłości- ukrucić Lupi, zrobić szum przy schronisku niech śmierć Pimpusia nie pójdzie na marne:mad: Quote
magdola Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 [quote name='Raczyna']spędziłam ostatnie godziny na przeczytaniu wątku żal psiaka, tu pewnie złożyło się kilka rzeczy- to w jakim był stanie psychicznym, nie dał do siebie podejść, był agresywny, trzeba być fanciolem żeby chcieć do takiego psa podejść i przebadać, a że mógł się rozchorować to bardzo prawdopodobne przykro strasznie :( jedyne co można zrobić, to może faktycznie wykorzystać sytuację(TVN) i postarać się zaradzić takim wydarzeniom w przyszłości- ukrucić Lupi, zrobić szum przy schronisku niech śmierć Pimpusia nie pójdzie na marne:mad:[/QUOte]Raczynateraz chodzi o cos innego....jutro kolejny, mega mily pies tam trafi....:( bo afere bylo komu zrobic ale teraz pomoc.....???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.