brazowa1 Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 dostaje leki,pomagaja,uciszaja,a potem na nowo... Quote
Betbet Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 o nie...i nic, nic innego nie da sie zrobic? ja zapłace jakos...tylko zeby mu pomoc...Bereczku...:placz::placz::placz: Quote
brazowa1 Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 Zapytam sie weterynarza,co mozna dla niego zrobic w warunkach schroniska,czym mu pomoc,co wykracza poza standard opieki weterynaryjnej w schronisku,moze jest jakis lek...Bardzo go zal. Quote
malawaszka Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 cholera no :placz: tylko błagam niech nie ładują w niego sterydów :modla: bo to daje ulgę, ale nie dość że chwilową i potem wszystko wraca ze zdwojoną siłą to jeszcze rozwala nerki i wątrobę :placz: Quote
Betbet Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 och...może coś się da...no nie ma go jak wziąć no nie ma no...ojejejeeeej:-( Quote
brazowa1 Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 mozna odetchnac,jest lepiej,widac,ze czuje ulge,bo sie nie chowa po budzie,chodzi usmiechniety i pozwala sie glaskac. Quote
Betbet Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 ojej to super!!!!! mam ndzieje ze bedzie całkiem dobrze!!! Quote
kaerjot Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Dziad Borowy, no nie mogę się przyzwyczaić do tej ksywki Quote
Betbet Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 no co Ty taka jest...pasująca... dobra, dobra. Berek...Berek i jego alergia... Quote
Betbet Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Dziadek taki fajny, kochany i taki smutny w tym boksie. tyle uroku i co...za boks ani kroku... Quote
Betbet Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Bereczku ciocia przyniesie coś pycha w niedzielke i zrobi Ci miziu miziu przez siatke (jasne)...no i pewnie Afirmacja cosik podskubnie przy okazji... Quote
brazowa1 Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Betbet napisał(a):Bereczku ciocia przyniesie coś pycha w niedzielke i zrobi Ci miziu miziu przez siatke (jasne)...no i pewnie Afirmacja cosik podskubnie przy okazji... Pycha to lepiej dla Joruna obok,bo on szczuplak,a Berek niedlugo pęknie. zaczal byc trymowany,oj ,ale to zajmie sporo czasu,bo jest co przy nim robic,a do tego kundel sie wierci. Quote
Betbet Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 oj tam...nie marudz...nie peknie nie peknie:) Quote
malawaszka Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 a Bereczek to się nadaje do domu z innymi psami???? Quote
wiewiora1 Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 Z tego co pamietam to on zawsze byl z innymi samcami,,,,,ale jak wiadomo inaczej w domu i naczej w schronie,,,,, Ale konkretniej to Brazowa moze powiedziec bo mnie juz latami w schronie nie bylo,,ale juz juz,,,,,,,,,,,, Quote
brazowa1 Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 malawaszka napisał(a):a Bereczek to się nadaje do domu z innymi psami???? wiec wyglada to tak-za kratami sie oszczekuje,ale jezeli ktorys z dziadkow (to sasiedni boks i czesto dziadki moga latac po dwoch wybiegach,jezeli wyraza ochote) sobie odwiedzi-nie ma najmniejszego problemu.Generalnie on sie z psami nie gryzie i zgadza.Ale-to wszystko byly psy znajome.Nie wiem,jak wygladałoby jego powitanie w obcym miejscu,przy obcych osobach z obcymi psami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.