Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Don_toffino']Tak się właśnie zastanawiam czy nie przyzwyczajać jej do smyczy, bo aktulanie ona bardzo się boi żeby coś zakładać na szyję- podejrzewamy, że była trzymana na łańcuchu. A może zakupić szelki, które nie będą się źle kojarzyć i trochę ją przyuczać chodzenia na smyczy? Sama nie wiem
Myślę, że powinnaś ją uczyć chodzenia na smyczy :)


Może ktoś wykupi pakiet ogłoszeń dla Frodki z tego bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/241691-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-20-og%C5%82osze%C5%84-za-5z%C5%82-30-og%C5%82osze%C5%84-za-7z%C5%82-do-01-05 ???

  • Replies 200
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chodzi ze mną codziennie na spacerki, szaleje z tofikiem, ale przychodzi aż pod klatkę więc sąsiedzi zaraz pewnie będą znowu wydzwaniać do schroniska.
Jeszcze ma czasami takie swoje lękliwe zachowania- ostatnio skoczyła na mnie, zerwała słuchawki z uszu i naturalnie panicznie się przestraszyła także ze smyczą w ogóle nie chce żeby do niej podchodzić, a po za tym jest coraz odważniejsza. Ostatnio jakiemuś panu spacerowiczowi dała się pogłaskać, także ciągle jest progress :)

Posted

Zgłosiła się do mnie osoba z dogomanii, aby wziąć Frodkę do domu tymczasowego, ale aż do Gdańska, do innej suni. Tylko już wiadomo, że będzie problem z transportem. Ja w połowie czerwca mam egzaminy w Gdańsku więc pojadę, ale prawdopodobnie pociągiem/ autobusem więc nic z tego.

Posted

Pani nawet zastanawia się nad DS, bo narzeczonemu Frodka szalenie się spodobała. Jeśli możesz to napisz, bo pani jest zdecydowana: chce podjąć pracę z Frodką i wysterylizować też w pierwszej kolejności :)

Posted (edited)

Don_toffino, napisać mogę ale jakieś szczegóły odnośnie terminu podróży...czy od dziś ...każdy pasuje?
Już napisałam na wątku transportowym, że ona pilnie potrzebuje transportu do Gdańska. Kontakt do Ciebie.

Edited by zachary
Posted

Bardzo dziękuję za ogłoszenie Frodki w wątku transportowym :) To właśnie ja chcę ją przygarnąć, oczywiście jak już się oswoi, to ją wysterylizuję.
Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto jeździ na tej trasie, bo sama raczej nie znam nikogo, kto pojechałby tak daleko, po jakichś w miarę przyzwoitych kosztach, postaram się jeszcze poszukać wśród znajomych. Póki co pasuje mi każdy termin podróży.
Dzisiaj taka piękna pogoda, że trudno mi cokolwiek pisać, tak słońce świeci, a moi zwierzęcy podopieczni od rana się wygrzewają, czuję się jakby była niedziela :D Już się nie mogę doczekać Frodki wygrzewającej się razem z nimi :D

Posted (edited)

Jesli chodzi o transport to mogę polecic dogomaniaczkę - nick Guciek. Dziewczyna wozi psy, szybko i jak ja szukałam dla psa transportu to ona okazała sie najtańsza i wogóle najlepsza w transporcie. Jest profesjonalistką. Robi nawet bardzo długie trasy i może jechać z dnia na dzień. Organizuje tez transporty łączone wtedy jest jeszcze taniej.
Polecam Guciek i proponuje do niej napisać.
Oto jej watek
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237538-Oferuje-transport-PO-CAŁYM-KRAJU-zagranica-(Wawa-Radom-i-nie-tylko)?p=20718176#post20718176[/URL]

Edited by doris66
Posted

[quote name='doris66']Jesli chodzi o transport to mogę polecic dogomaniaczkę - nick Guciek. Dziewczyna wozi psy, szybko i jak ja szukałam dla psa transportu to ona okazała sie najtańsza i wogóle najlepsza w transporcie. Jest profesjonalistką. Robi nawet bardzo długie trasy i może jechać z dnia na dzień. Organizuje tez transporty łączone wtedy jest jeszcze taniej.
Polecam Guciek i proponuje do niej napisać.
Oto jej watek
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237538-Oferuje-transport-PO-CAŁYM-KRAJU-zagranica-(Wawa-Radom-i-nie-tylko)?p=20718176#post20718176[/URL][/QUOTE]

Bardzo dziękuję, ogłosiłam się już na trójmieście, zaraz napiszę do Guciek :)

Posted

twigg to może skontaktuj się z Guciek odnośnie terminu. Ja wzięłam dziś na spacer znowu smycz i próbujemy, dwa razy założyłam jej tak bardziej na ramiona- raz przeszła trzy kroki na niej, za drugim razem patrzyła na mnie jakbym nie wiem czym ją katowała. Wzięłam z domu różne mięska, bo lubi zdecydowanie bardziej niż karmę, ale nawet nie chciała na to patrzeć. Ogólnie po tym przez cały spacer trzymałam jej smycz na widoku, to całą drogę szła spięta- przychodziła się przytulać, ale nie skakała jak zwykle. No będzie ciężko, będzie. Szelki na taką owczarkowatą to pewnie z tych do 100 cm, prawda?

Posted

Napisałam do Guciek i odpisała, że to wyniosłoby 500 zł. W tym miesiącu już nie mam jak uzbierać takiej sumy, a w przyszłym by się przydało znowu odłożyć na weta i sterylizacje, którą moja sunia też będzie musiała przejść jakoś po wakacjach :(
Nie wiem, może ktoś tutaj ma jakiś pomysł? Póki co pytam jeszcze znajomych z Trójmiasta.

Posted

twigg, ja dla tej cudownej Frodki na transport daję 100zł. To już tylko 400 zł trzeba dozbierać. Wspólnymi siłami damy radę! Ciotka doris66 w tym zbieraniu, agitowaniu i ogólnie rzecz biorąc "żebraniu";) na psiaki jest mistrzynią:loveu::eviltong:

Posted

Jejku, super, może się uda :) W razie czego mam trochę damskich ubrań, torebek i butów na sprzedaż, ale nie mam pojęcia jak tutaj działają bazarki.
Może jest ktoś, kto mógłby tanio odsprzedać większy worek karmy, bo np. jego pieskowi nie podpasowała, wtedy mogłabym, to co miało iść normalnie na karmę dorzucić do funduszy transportowych. Właścicielka psiego przyjaciela mojej suni jeszcze ma popytać koleżanek. Gdyby znalazł się ktoś z Gdańska wyszłoby taniej za paliwo :)
Ja póki co już się staram kolekcjonować różne obróżki i inne akcesoria dla Frodki :)

Posted

Udało mi się znaleźć pana, który będzie jechał na Suwałki i może Frodke zabrać razem ze mną w drodze powrotnej do Gdańska i pokryje koszty transportu :) Jeszcze ma potwierdzić jutro.

Posted

twigg, Frodka musi mieć adresatkę na stałe przy obróżce no i nie wiem, jak będzie w podróży, skoro ona boi się smyczy, szelek?...Jak Ty ją wyprowadzisz z auta na siusiu....? Musisz ją mieć na smyczy i trzymać mocno przy wychodzeniu z auta, bo już wiele psów nie dojechało do domów adopcyjnych, gdyż uciekły w czasie transportu...

Posted

No podróż to będzie maskra. MI weterynarz proponował podanie jakiegoś mocnego uspokajcza, że ona większość drogi prześpi, ale nie wiem czy to dobry pomysł, albo zwrócić się z prośbą do schroniska o pomoc w zapakowaniu jej- żeby przewieźli ją do weta, podajali uspokajacz a potem do auta, ale jak pisałam to jest taka artystka, że schronisko 2 razy nie mogło jej złapać. Tak, ona boi się smyczy i czegokolwiek- bardzo. Niby nad tym pracuję, ale jest ciężko, bo smaczki nie robią na niej wrażenia, smycz to przerwanie zabawy z tofim i nie wiem jak sprawić, żeby kojarzyła się jej z czymś przyjemnym. Przewiezenie jej i wsadzenie do samochodu to będzie maskara...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...