Izabela124. Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 [quote name='Don_toffino']Tak się właśnie zastanawiam czy nie przyzwyczajać jej do smyczy, bo aktulanie ona bardzo się boi żeby coś zakładać na szyję- podejrzewamy, że była trzymana na łańcuchu. A może zakupić szelki, które nie będą się źle kojarzyć i trochę ją przyuczać chodzenia na smyczy? Sama nie wiem Myślę, że powinnaś ją uczyć chodzenia na smyczy :) Może ktoś wykupi pakiet ogłoszeń dla Frodki z tego bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/241691-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-20-og%C5%82osze%C5%84-za-5z%C5%82-30-og%C5%82osze%C5%84-za-7z%C5%82-do-01-05 ??? Quote
Don_toffino Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 No ja własnie mialam to zrobic tylko najgorzej sie wybrac na poczte z przelewem ale sprobuje jakos sie ogarnac :) Quote
Don_toffino Posted April 10, 2013 Author Posted April 10, 2013 Chodzi ze mną codziennie na spacerki, szaleje z tofikiem, ale przychodzi aż pod klatkę więc sąsiedzi zaraz pewnie będą znowu wydzwaniać do schroniska. Jeszcze ma czasami takie swoje lękliwe zachowania- ostatnio skoczyła na mnie, zerwała słuchawki z uszu i naturalnie panicznie się przestraszyła także ze smyczą w ogóle nie chce żeby do niej podchodzić, a po za tym jest coraz odważniejsza. Ostatnio jakiemuś panu spacerowiczowi dała się pogłaskać, także ciągle jest progress :) Quote
zachary Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 Oj, to niedobrze, gdyby trafiła do schronu ale też nie powinna tak się błąkać... Quote
Izabela124. Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 Dlatego dla suni jest potrzebny dom tymczasowy i to jak najszybciej Quote
zachary Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 Taka piękna sunia...aż dziwne,że nie ma zainteresowania...Może temu, że sunia... Quote
Don_toffino Posted April 14, 2013 Author Posted April 14, 2013 Zgłosiła się do mnie osoba z dogomanii, aby wziąć Frodkę do domu tymczasowego, ale aż do Gdańska, do innej suni. Tylko już wiadomo, że będzie problem z transportem. Ja w połowie czerwca mam egzaminy w Gdańsku więc pojadę, ale prawdopodobnie pociągiem/ autobusem więc nic z tego. Quote
zachary Posted April 14, 2013 Posted April 14, 2013 To może napisać na wątku transportowym? Może akurat coś się trafi...A czy dt w Gdańsku mógłby ją tam wysterylizować, aby do ds poszła już spokojnie.? Quote
Don_toffino Posted April 14, 2013 Author Posted April 14, 2013 Pani nawet zastanawia się nad DS, bo narzeczonemu Frodka szalenie się spodobała. Jeśli możesz to napisz, bo pani jest zdecydowana: chce podjąć pracę z Frodką i wysterylizować też w pierwszej kolejności :) Quote
zachary Posted April 14, 2013 Posted April 14, 2013 (edited) Don_toffino, napisać mogę ale jakieś szczegóły odnośnie terminu podróży...czy od dziś ...każdy pasuje? Już napisałam na wątku transportowym, że ona pilnie potrzebuje transportu do Gdańska. Kontakt do Ciebie. Edited April 14, 2013 by zachary Quote
twigg Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Bardzo dziękuję za ogłoszenie Frodki w wątku transportowym :) To właśnie ja chcę ją przygarnąć, oczywiście jak już się oswoi, to ją wysterylizuję. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto jeździ na tej trasie, bo sama raczej nie znam nikogo, kto pojechałby tak daleko, po jakichś w miarę przyzwoitych kosztach, postaram się jeszcze poszukać wśród znajomych. Póki co pasuje mi każdy termin podróży. Dzisiaj taka piękna pogoda, że trudno mi cokolwiek pisać, tak słońce świeci, a moi zwierzęcy podopieczni od rana się wygrzewają, czuję się jakby była niedziela :D Już się nie mogę doczekać Frodki wygrzewającej się razem z nimi :D Quote
doris66 Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 (edited) Jesli chodzi o transport to mogę polecic dogomaniaczkę - nick Guciek. Dziewczyna wozi psy, szybko i jak ja szukałam dla psa transportu to ona okazała sie najtańsza i wogóle najlepsza w transporcie. Jest profesjonalistką. Robi nawet bardzo długie trasy i może jechać z dnia na dzień. Organizuje tez transporty łączone wtedy jest jeszcze taniej. Polecam Guciek i proponuje do niej napisać. Oto jej watek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237538-Oferuje-transport-PO-CAŁYM-KRAJU-zagranica-(Wawa-Radom-i-nie-tylko)?p=20718176#post20718176[/URL] Edited April 15, 2013 by doris66 Quote
twigg Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 [quote name='doris66']Jesli chodzi o transport to mogę polecic dogomaniaczkę - nick Guciek. Dziewczyna wozi psy, szybko i jak ja szukałam dla psa transportu to ona okazała sie najtańsza i wogóle najlepsza w transporcie. Jest profesjonalistką. Robi nawet bardzo długie trasy i może jechać z dnia na dzień. Organizuje tez transporty łączone wtedy jest jeszcze taniej. Polecam Guciek i proponuje do niej napisać. Oto jej watek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237538-Oferuje-transport-PO-CAŁYM-KRAJU-zagranica-(Wawa-Radom-i-nie-tylko)?p=20718176#post20718176[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuję, ogłosiłam się już na trójmieście, zaraz napiszę do Guciek :) Quote
Don_toffino Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 twigg to może skontaktuj się z Guciek odnośnie terminu. Ja wzięłam dziś na spacer znowu smycz i próbujemy, dwa razy założyłam jej tak bardziej na ramiona- raz przeszła trzy kroki na niej, za drugim razem patrzyła na mnie jakbym nie wiem czym ją katowała. Wzięłam z domu różne mięska, bo lubi zdecydowanie bardziej niż karmę, ale nawet nie chciała na to patrzeć. Ogólnie po tym przez cały spacer trzymałam jej smycz na widoku, to całą drogę szła spięta- przychodziła się przytulać, ale nie skakała jak zwykle. No będzie ciężko, będzie. Szelki na taką owczarkowatą to pewnie z tych do 100 cm, prawda? Quote
Don_toffino Posted April 15, 2013 Author Posted April 15, 2013 Już sama napisałam, zobaczymy... Quote
twigg Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Napisałam do Guciek i odpisała, że to wyniosłoby 500 zł. W tym miesiącu już nie mam jak uzbierać takiej sumy, a w przyszłym by się przydało znowu odłożyć na weta i sterylizacje, którą moja sunia też będzie musiała przejść jakoś po wakacjach :( Nie wiem, może ktoś tutaj ma jakiś pomysł? Póki co pytam jeszcze znajomych z Trójmiasta. Quote
zachary Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 twigg, ja dla tej cudownej Frodki na transport daję 100zł. To już tylko 400 zł trzeba dozbierać. Wspólnymi siłami damy radę! Ciotka doris66 w tym zbieraniu, agitowaniu i ogólnie rzecz biorąc "żebraniu";) na psiaki jest mistrzynią:loveu::eviltong: Quote
twigg Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Jejku, super, może się uda :) W razie czego mam trochę damskich ubrań, torebek i butów na sprzedaż, ale nie mam pojęcia jak tutaj działają bazarki. Może jest ktoś, kto mógłby tanio odsprzedać większy worek karmy, bo np. jego pieskowi nie podpasowała, wtedy mogłabym, to co miało iść normalnie na karmę dorzucić do funduszy transportowych. Właścicielka psiego przyjaciela mojej suni jeszcze ma popytać koleżanek. Gdyby znalazł się ktoś z Gdańska wyszłoby taniej za paliwo :) Ja póki co już się staram kolekcjonować różne obróżki i inne akcesoria dla Frodki :) Quote
kaska0304 Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 cioteczki dawno nie zaglądałam warto zrobic zbiórke lub jakiś bazarek i kasiejka z bazarku była by na transport Quote
twigg Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 Udało mi się znaleźć pana, który będzie jechał na Suwałki i może Frodke zabrać razem ze mną w drodze powrotnej do Gdańska i pokryje koszty transportu :) Jeszcze ma potwierdzić jutro. Quote
Don_toffino Posted April 16, 2013 Author Posted April 16, 2013 Byłoby super! Czekam z niecierpliwością na wiadomości! Quote
zachary Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 twigg, Frodka musi mieć adresatkę na stałe przy obróżce no i nie wiem, jak będzie w podróży, skoro ona boi się smyczy, szelek?...Jak Ty ją wyprowadzisz z auta na siusiu....? Musisz ją mieć na smyczy i trzymać mocno przy wychodzeniu z auta, bo już wiele psów nie dojechało do domów adopcyjnych, gdyż uciekły w czasie transportu... Quote
Don_toffino Posted April 16, 2013 Author Posted April 16, 2013 No podróż to będzie maskra. MI weterynarz proponował podanie jakiegoś mocnego uspokajcza, że ona większość drogi prześpi, ale nie wiem czy to dobry pomysł, albo zwrócić się z prośbą do schroniska o pomoc w zapakowaniu jej- żeby przewieźli ją do weta, podajali uspokajacz a potem do auta, ale jak pisałam to jest taka artystka, że schronisko 2 razy nie mogło jej złapać. Tak, ona boi się smyczy i czegokolwiek- bardzo. Niby nad tym pracuję, ale jest ciężko, bo smaczki nie robią na niej wrażenia, smycz to przerwanie zabawy z tofim i nie wiem jak sprawić, żeby kojarzyła się jej z czymś przyjemnym. Przewiezenie jej i wsadzenie do samochodu to będzie maskara... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.