Poker Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 ttosa,jaka insulinę stosujesz u Amelki,bo my mamy od 5 dni sunię - znajdka,niewidomą też z cukrzycą i mam problem z insuliną.A cena operacji oczu to z wymianą soczewek czy tylko wyjęcie starych?Sorkim,że się wcięłam w Twój wątek,mam nadzieję,że wybaczysz.:lol: Quote
wobie Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ttossa ale piękne jest to zdjęcie!!! dla takich chwil wraca wiara w człowieka :lol: Amelka na tej kanapce wygląda jak pani domu z dnia na dzień jest coraz piękniejsza :loveu: Quote
Estera Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Na razie zrobiłam na bazarku 2 aukcje dla Amelki. Mam nadzieję,że chociaż tak pomogę. Bezpośrednio niestety nie mogę :( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4925797#post4925797 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4925897#post4925897 Quote
Estera Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 I jeszcze jedna: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4926022#post4926022 Quote
wobie Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Esterka jesteś super dziewczyna dziękuję Ci bardzo bardzo bardzo.....!!!!!!!!!!! :lol: Quote
Estera Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 wobie napisał(a):Esterka jesteś super dziewczyna dziękuję Ci bardzo bardzo bardzo.....!!!!!!!!!!! :lol::oops::oops::oops: jak posprzątam w domu, mam nadzieję,że znajdę jeszcze coś na aukcje. Quote
wobie Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Ale to i tak dużo dziękuje za zainteresowanie i pomoc. :lol: BUZIAKI!!!!!!! Quote
tossaa Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Poker napisał(a):ttosa,jaka insulinę stosujesz u Amelki,bo my mamy od 5 dni sunię - znajdka,niewidomą też z cukrzycą i mam problem z insuliną.A cena operacji oczu to z wymianą soczewek czy tylko wyjęcie starych?Sorkim,że się wcięłam w Twój wątek,mam nadzieję,że wybaczysz.:lol: Insulina semilente- podobno ta wycofana dla ludzi a dalej ja daja zwierzakom :-( Wyciecie tylko starych - wiec ja nie wiem czy to ma sens :shake: Nic nie szkodzi - ja sie ucze i ty tez - moze sobie jakos pomozemy :oops: pisz jak cos i moze na gg 5521684 Quote
tossaa Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Estera napisał(a)::oops::oops::oops: jak posprzątam w domu, mam nadzieję,że znajdę jeszcze coś na aukcje. Dziękujemy - ja i Amelka i 7 innych psów za wsparcie :loveu: Quote
martik b Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 [quote name='Estera']Na razie zrobiłam na bazarku 2 aukcje dla Amelki. Mam nadzieję,że chociaż tak pomogę. Bezpośrednio niestety nie mogę :( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4925797#post4925797 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4925897#post4925897 :loveu::loveu::loveu: Quote
ttossa Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 moze ktos wesprze Amelkę, ja mam na leki ale karma specjalistyczna potrzebna i rachunek w lecznicy :crazyeye: Quote
Aga_Mazury Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ttossa napisał(a):moze ktos wesprze Amelkę, ja mam na leki ale karma specjalistyczna potrzebna i rachunek w lecznicy :crazyeye: Ciotka, ale co do karmy to myślałam, że uzgodniłysmy...:oops: .... Quote
jayo Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Sorki, ze tak rzadko sie odzywam... Potwornie zarobiona jestem i ledwo patrze na oczy. Faks z wynikami doszedl, teraz bedziemy sie umawiac na konsultacje u prof.Lechowskiego. Sprawdze tez ile moze nas kosztowac operacja u dr Garncarza - moze uda sie dostac jakas znizke. Aga_Mazury - czy dobrze zrozumialam, ze jak kupimy karme na rachunek na AFN, to wziac na fakture na przelew i AFN zaplaci? To dotyczy tylko Krakvetu? Bo jesli znajdziemy taniej niz tam - to zaplacimy gotowka i wtedy pewnie jakos inaczej trzeba to rozliczyc. Ale Tosse rozumiem - na leczenie Amelii jeszcze potrzeba troche funduszy. I nawet jesli Tossa zdecydowala, ze sunia zostaje u niej - nie mozna jej zostawic z tymi wydatkami, przynajmniej jesli chodzi o operacje i jakis zapas karmy. Bedziemy szukac kasy wszedzie gdzie sie da. I w sumie jest mi wszytsko jedno czy to doberman czy pinczer duzy :evil_lol: Sunia jest sliczna. Tossa, mam niespodzianke dla Was :-) w poniedzialek bede w Bydgoszczy - moge wpasc na herbatke? Quote
Aga_Mazury Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 jayo napisał(a):Sorki, ze tak rzadko sie odzywam... Potwornie zarobiona jestem i ledwo patrze na oczy. Faks z wynikami doszedl, teraz bedziemy sie umawiac na konsultacje u prof.Lechowskiego. Sprawdze tez ile moze nas kosztowac operacja u dr Garncarza - moze uda sie dostac jakas znizke. Aga_Mazury - czy dobrze zrozumialam, ze jak kupimy karme na rachunek na AFN, to wziac na fakture na przelew i AFN zaplaci? To dotyczy tylko Krakvetu? Bo jesli znajdziemy taniej niz tam - to zaplacimy gotowka i wtedy pewnie jakos inaczej trzeba to rozliczyc. Ale Tosse rozumiem - na leczenie Amelii jeszcze potrzeba troche funduszy. I nawet jesli Tossa zdecydowala, ze sunia zostaje u niej - nie mozna jej zostawic z tymi wydatkami, przynajmniej jesli chodzi o operacje i jakis zapas karmy. Bedziemy szukac kasy wszedzie gdzie sie da. I w sumie jest mi wszytsko jedno czy to doberman czy pinczer duzy :evil_lol: Sunia jest sliczna. Tossa, mam niespodzianke dla Was :-) w poniedzialek bede w Bydgoszczy - moge wpasc na herbatke? My z Ttossą ustaliłysmy na priw, że u Was ta karma jest tańsza i ją kupicie...weźmiecie fakturę na AFN i my zwrócimy kasę na konto ttossy :) Ja się absolutnie nie upieram przy krakvecie ;) podałam juz wszystkie dane potrzebne do faktury co nie zmienia faktu, że na jednym worku karmy Amelka nie przezyje tych lat, które sa przed nią...i że wsparcie finansowe jak najbardziej wskazane ...:) Quote
Edyta_D_R Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 ttossa napisał(a):Edytko i jayo junior- Amekla nie widzi - poza cieniem- jasne - nie widzi nic- z daleka cos tam ale blisko wcale- uderza głową o przedmioty - syn używajac czarnego humoru mówi ,ze jej AFN powinien kask kolarski zakupic - bo guzy bedzie miała stale. Edytko- Amelka ma juz dom - i chocby nie wiem co :placz: jej sie działo nie oddamy jej nikomu . Dla niej chyba wazniejsza jest sterylka bo z tymi oczkami to az boje sie mysleć :crazyeye:,powiem wam tylko ,ze mała adoptuje sie super - wypuszcza sie na samodzielne spacery - poszczekuje z moimi pozostałymi psiakmi , a teraz trąca moja reke abym nie klepała w klawature a ją głaskała. :razz: Ciesze sie wiec z wami i z Amelka, widocznie nie doczytalam , myslalam ze to tymczas- trzymam kciuki coby szybko wracala do zdrowia, a w takim towarzystiwe( wasze pozostale psiaki) mysle ze bedzie miec wielka chec zycia i ze wszytsko sie ulozy.Niestety u mojej suni zacma byla juz bardzo zaawansowana, ale wiem tez ze niewidomy pies moze sobie poradzic w zyciu calkiem niezle. Quote
Edyta_D_R Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 tossaa napisał(a):Insulina semilente- podobno ta wycofana dla ludzi a dalej ja daja zwierzakom :-( Wyciecie tylko starych - wiec ja nie wiem czy to ma sens :shake: Nic nie szkodzi - ja sie ucze i ty tez - moze sobie jakos pomozemy :oops: pisz jak cos i moze na gg 5521684 Jesli tylko bedziecie miec fundusze na operacje , oczywiscie ze ma sens, choc jesli pies ma juz swoje lata, to rzeczywiscie nie jest to latwa decyzja, niestety u mnie koszt operacji byl za duzy, tym bardziej wlasnie ze moja sunia ma juz prawie 15 lat.Ale badnie zawszemozna zrobic , weci w klinice dr garncarza to naprawde fachowcy , informuuja o wszytskim, zdaja sobie sprawe ze to nie sa koszty latwe do pokrycia dla kazdego. Takze , co moge poradzic , na spokojnie sie zastanowcie- i oczywiscie zrobcie dokladne badania okulistyczne , bo moze sa jakies wieksze szans ena uratowanie wzroku- co do wyjecia soczewek , pies ma inaczej niz u ludzi , i niestety nie da sie nic wstawic juz do jego oczu, ale to wszytsko na pewno powiedza w klinice. Jeszcze raz trzymam kciuki, goraco.;) Quote
jayo Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Mysle, ze jak sie postaramy troche bardziej o fundusze, to operacje warto zrobic, zeby sunia miala szanse choc troche odzyskac wzrok.. Quote
ttossa Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 RACHUNEK DO kORY KLINIKA WETERYNARYJNA "KORA" S.C. BYDGOSZCZ MONIUSZKI 5 NIP 953-10-20-595 NR. RACH. 381090 1896 00000005 08000592 PISZE TUTAJ BO JUZ NIE WIEM KTO TO BEDZXIE PłACIł. DZISIAJ AMELKA PIERWSZY RAZ MAIłA ZIELONY PASEK- CZYLI CUKIER W NORMIE !!!!!!!! BYłAM W SZOKU I SPRAWDZAłAM AZ POD SWIATłO CZY ABY DOBRZE BYł ZAMOCZONY ? A CIEBIE I KAZDEGO DOROTA ZAPRASZAM SERDECZNIE NA KAWKE LUB HERBATKę - WEZCIE TYLKO JAKIES CIACHA !!!! Quote
tossaa Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 info.co do ceny karmy- 14 kg - 200 pln - cena ostateczna Quote
Estera Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Ja tylko chciałam dodac,że jeśli znajdziecie gdzieś karmę taniej niż w Krakvecie to P. Marek Batko z krakvetu sprzeda 2 % taniej niż w tym innym sklepie ;) Quote
Edyta_D_R Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 ttossa napisał(a):RACHUNEK DO kORY KLINIKA WETERYNARYJNA "KORA" S.C. BYDGOSZCZ MONIUSZKI 5 NIP 953-10-20-595 NR. RACH. 381090 1896 00000005 08000592 PISZE TUTAJ BO JUZ NIE WIEM KTO TO BEDZXIE PłACIł. DZISIAJ AMELKA PIERWSZY RAZ MAIłA ZIELONY PASEK- CZYLI CUKIER W NORMIE !!!!!!!! BYłAM W SZOKU I SPRAWDZAłAM AZ POD SWIATłO CZY ABY DOBRZE BYł ZAMOCZONY ? A CIEBIE I KAZDEGO DOROTA ZAPRASZAM SERDECZNIE NA KAWKE LUB HERBATKę - WEZCIE TYLKO JAKIES CIACHA !!!! Ciesze sie bardzo, trzymaj sie Amelka Quote
jayo_juniorka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 ttossa napisał(a):Edytko i jayo junior- Amekla nie widzi - poza cieniem- jasne - nie widzi nic- z daleka cos tam ale blisko wcale- uderza głową o przedmioty - syn używajac czarnego humoru mówi ,ze jej AFN powinien kask kolarski zakupic - bo guzy bedzie miała stale. :razz: :-(straszniem mi przykro naprawdę:placz:,czciałabym móc coś zrobić,ale wiem,że nie mam tej możliwości-niestety....:placz: przykro mi i wiem jakie to uczucie mieć niedowidzącego psiaka, moja babcia miała,ale to coś innego,bo sunia miała już 16 latek...,a co najgorsze to zdechła z powodu wieku i troszku wzroku .....:placz: :placz: Quote
jayo_juniorka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 ale broń boze nic nie sugeruje Amelce..!!! chodził mi,że z powodu wieku i oczu..przepraszam za haosik nie dokońca potrafie formułować moje myśki na piśmie... Quote
ttossa Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 z nami mieszka Amelka , jestesm pełni wyrozumiałości dla chorej "Małej Czarnej" i prosimy o "co łaska" na wsparcie dalszego leczenia cukrzycowego PACJENTA , potrzbujemy insuliny,szczykawek,drogiej karmy - pani kupiła juz 20kg za 300pln ale jeszcze "sterylizacja- i moze operacja oczu - bo nasza Amelka jest NIEWIDOMA - przygarnelismy ją i staramy sie jak możemy - przybrała juz po tygodniu 1 kg i czuje sie coraz lepiej ale tyle nas jeszcze czeka :placz: prosimy wiec o wsparcie na rzecz Amelki :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.