Alicja Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 [quote name='Rinuś']Zdejmij temu psu te kolce! :diabloti::mad: :evil_lol::evil_lol: Quote
Vectra Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 [quote name='Rinuś']Zdejmij temu psu te kolce! :diabloti::mad: a ja chciałam napisać , by założyła mu jeszcze ze dwie , bo jedna to za mało :diabloti: Quote
Medorowa Posted August 2, 2012 Author Posted August 2, 2012 [quote name='Rinuś']Zdejmij temu psu te kolce! :diabloti::mad: [quote name='Alicja']:evil_lol::evil_lol: [quote name='Vectra']a ja chciałam napisać , by założyła mu jeszcze ze dwie , bo jedna to za mało :diabloti: Czasami miałam ochotę naostrzyć te kolce:diabloti: Teraz Maniuś już nie chodzi w kolczatce - fakt faktem, miałam nad nim lepszą panowanie, jak akurat miał ochotę zrobić komuś "bubu", ale stwierdziłam, że bardziej jednak ufam wytrzymałości/solidności, szerokiej obroży, dlatego też do niej wróciliśmy. Ale bez obaw, wszystko moze się jeszcze zmienić:diabloti: Quote
Rinuś Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 [quote name='Vectra']a ja chciałam napisać , by założyła mu jeszcze ze dwie , bo jedna to za mało :diabloti: Nooo jedną na siebie, będzie pasować do psa :diabloti: [quote name='Medorowa']Czasami miałam ochotę naostrzyć te kolce:diabloti: Teraz Maniuś już nie chodzi w kolczatce - fakt faktem, miałam nad nim lepszą panowanie, jak akurat miał ochotę zrobić komuś "bubu", ale stwierdziłam, że bardziej jednak ufam wytrzymałości/solidności, szerokiej obroży, dlatego też do niej wróciliśmy. Ale bez obaw, wszystko moze się jeszcze zmienić:diabloti: No tak, kobieta zmienną jest :diabloti: Quote
Medorowa Posted August 3, 2012 Author Posted August 3, 2012 [quote name='Rinuś']Nooo jedną na siebie, będzie pasować do psa :diabloti: No tak, kobieta zmienną jest :diabloti: Taa, to by pasowało, kajdan na szyi, obok pitbull i jestem cool:sg168::diabloti: Maniuś ma pchły:crazyeye: Kurcze, jest tylko jedna sposobność, gdzie mógł je załapać - suczka sąsiadów, która całymi dniami biega sama, i którą, jako jedną z niewielu, a raczej z dwóch psów:evil_lol: Maniek toleruje:roll: 12 lipca zaaplikowałam mu kropelki przeciw kleszczom, to kuźwa przed pchłami chyba też powinno chronić??:niewiem: Quote
Vectra Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 To nie Maniuś złapał pchły , to one złapały Maniusia :diabloti: a pchła to jest takie dziwadło , że niekoniecznie musi przechodzić ze zwierzaka na zwierzaka , potrafią latami się ukrywać prawie nieżywe gdzieś tam i czekać na tego jedynego cudownego żywiciela i odkryły Maniusia ... no bo i duży i zdrowy i dobrze odżywiony - knajpa że hej Quote
Alicja Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Ozzy też raz łapnął ...na korytarzu :roll:...od psa takiej menelicy (menelica szła z psem przed nami , my za nią i widziałam moment jak na Ozzyego grzbiecie znalazła się pchła ), zrobiliśmy zadyme , z psem się więcej u koleżaneczki nie pokazała i pcheł więcej nie było . Co do kolczaty , Ozzy też nosił i głowa mu się od tego nie zmniejszyła czyli powietrze nie uszło:lol: Quote
Rinuś Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Ja ostatnio miałam wrażenie, że widziałam pchlę na sobie...ale zniknęła i już nigdy więcej się nie pojawiła :diabloti: Quote
Patik Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Kubuś ostatnio po swojej wycieczce do suczki:mad: złapał pchełki,ale była kąpiel i pchełki zniknęły ,do tego kropelki oczywiście( choć miał obrożę;/) Quote
Medorowa Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 [quote name='Vectra']To nie Maniuś złapał pchły , to one złapały Maniusia :diabloti: a pchła to jest takie dziwadło , że niekoniecznie musi przechodzić ze zwierzaka na zwierzaka , potrafią latami się ukrywać prawie nieżywe gdzieś tam i czekać na tego jedynego cudownego żywiciela i odkryły Maniusia ... no bo i duży i zdrowy i dobrze odżywiony - knajpa że hej Ja nie wiedziałam, że to "cuś" tak może:roll: Ja im kurna dopiero zrobię knajpe, że hej:evil_lol: [quote name='Alicja']Ozzy też raz łapnął ...na korytarzu :roll:...od psa takiej menelicy (menelica szła z psem przed nami , my za nią i widziałam moment jak na Ozzyego grzbiecie znalazła się pchła ), zrobiliśmy zadyme , z psem się więcej u koleżaneczki nie pokazała i pcheł więcej nie było . Co do kolczaty , Ozzy też nosił i głowa mu się od tego nie zmniejszyła czyli powietrze nie uszło:lol: No właśnie, u nas jest tak, że suczka, o której wspominalam mieszka na tym samym podwórku co my i zawsze biega "samopas", a że Maila uwielbia - zresztą jak wszystkie psy - to od razu jest koło niego. Mnie to z jednej strony cieszy, bo Mailo chociaż ma kontakt z innym psem. Co do kolczatki, przestalam ją zakładać nie z tego względu, że będę słyszeć jaką to okropną właścicielką jestem, jak to bardzo krzywdzę kundla, ale dlatego, że naprawdę pewniejsza jestem wytrzymałości szerokiej i mocnej obroży:p Haha w ogóle to byłam pewna, że zaraz się zlecą harcerzyki i zaczną mnie oczerniać, że pieska katuję kolczatką, a tu taki zawód:-(:evil_lol: [quote name='Rinuś']Ja ostatnio miałam wrażenie, że widziałam pchlę na sobie...ale zniknęła i już nigdy więcej się nie pojawiła :diabloti: Przyznaj się, co jej zrobiłaś:roll: :diabloti: [quote name='Patik']Kubuś ostatnio po swojej wycieczce do suczki:mad: złapał pchełki,ale była kąpiel i pchełki zniknęły ,do tego kropelki oczywiście( choć miał obrożę;/) My od wczoraj wybieramy się do weta po kropelki, ale moje lenistwo jest silniejsze:roll: Znając życie, dzisiaj też nie pójdę, bo jakos mi nie po drodze:oops: Dzień Dobry i udanego weekendu życzymy robaczki:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Vectra Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 ja i tak nigdy nie pojmę , co jest takiego strasznego w kolczatce .... że taka na to nagonka :evil_lol: ostatnio na fejsbuku były takie foty , kolczatka , potem pies w kolczatce , a kolejna fota to pies z dziurami dookoła szyi , że niby po kolczatce. Ja mam taki pokopany umysł , że jakoś tak realnie i racjonalnie oglądam takie rzeczy i za cholerę ten pies nie miał szans mieć dziur od kolczatki używanej na spacerach. Jak by psem nie szarpał , to kolczatka nie jest w stanie zrobić takich dziur i już ... ale lamenty tam były pod tymi fociami :shake: no ale tak działa "marketing" ludzie mają widzieć tylko to co jest na zdjęciu , bez zastanowienia czy to jest serio to co widzą .... Quote
Medorowa Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Vectra napisał(a):ja i tak nigdy nie pojmę , co jest takiego strasznego w kolczatce .... że taka na to nagonka :evil_lol: ostatnio na fejsbuku były takie foty , kolczatka , potem pies w kolczatce , a kolejna fota to pies z dziurami dookoła szyi , że niby po kolczatce. Ja mam taki pokopany umysł , że jakoś tak realnie i racjonalnie oglądam takie rzeczy i za cholerę ten pies nie miał szans mieć dziur od kolczatki używanej na spacerach. Jak by psem nie szarpał , to kolczatka nie jest w stanie zrobić takich dziur i już ... ale lamenty tam były pod tymi fociami :shake: no ale tak działa "marketing" ludzie mają widzieć tylko to co jest na zdjęciu , bez zastanowienia czy to jest serio to co widzą .... Dokładnie. Maniuś czasami - można powiedzieć - że wręcz wisiał na tej kolczatce - czyli z tego wynika, że powinna mu się wbić w szyję i zrobić ogromne dziury - a jakoś pijąc wodę nie zauważyłam żeby mu mu szyja przeciekała;):evil_lol: Quote
Alicja Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 Medorowa napisał(a):Ja nie wiedziałam, że to "cuś" tak może:roll: Ja im kurna dopiero zrobię knajpe, że hej:evil_lol: No właśnie, u nas jest tak, że suczka, o której wspominalam mieszka na tym samym podwórku co my i zawsze biega "samopas", a że Maila uwielbia - zresztą jak wszystkie psy - to od razu jest koło niego. Mnie to z jednej strony cieszy, bo Mailo chociaż ma kontakt z innym psem. Co do kolczatki, przestalam ją zakładać nie z tego względu, że będę słyszeć jaką to okropną właścicielką jestem, jak to bardzo krzywdzę kundla, ale dlatego, że naprawdę pewniejsza jestem wytrzymałości szerokiej i mocnej obroży:p Haha w ogóle to byłam pewna, że zaraz się zlecą harcerzyki i zaczną mnie oczerniać, że pieska katuję kolczatką, a tu taki zawód:-(:evil_lol: Przyznaj się, co jej zrobiłaś:roll: :diabloti: My od wczoraj wybieramy się do weta po kropelki, ale moje lenistwo jest silniejsze:roll: Znając życie, dzisiaj też nie pójdę, bo jakos mi nie po drodze:oops: Dzień Dobry i udanego weekendu życzymy robaczki:loveu::loveu::loveu::loveu: weź i zakrop moze jakims tanim badziejstwem tą sunię to ty kochana nie wiesz ze na dogo trzeba kupowac obroże za min. 50 zeta i na każdy dzien tygodnia inną :shock: Vectra napisał(a):ja i tak nigdy nie pojmę , co jest takiego strasznego w kolczatce .... że taka na to nagonka :evil_lol: ostatnio na fejsbuku były takie foty , kolczatka , potem pies w kolczatce , a kolejna fota to pies z dziurami dookoła szyi , że niby po kolczatce. Ja mam taki pokopany umysł , że jakoś tak realnie i racjonalnie oglądam takie rzeczy i za cholerę ten pies nie miał szans mieć dziur od kolczatki używanej na spacerach. Jak by psem nie szarpał , to kolczatka nie jest w stanie zrobić takich dziur i już ... ale lamenty tam były pod tymi fociami :shake: no ale tak działa "marketing" ludzie mają widzieć tylko to co jest na zdjęciu , bez zastanowienia czy to jest serio to co widzą .... FotoSzop :grins: wszystko zniesie Quote
Oscar Patric Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 witamy się cieplutko,i miłej niedzieli życzymy:) Quote
Medorowa Posted August 5, 2012 Author Posted August 5, 2012 Alicja napisał(a):weź i zakrop moze jakims tanim badziejstwem tą sunię to ty kochana nie wiesz ze na dogo trzeba kupowac obroże za min. 50 zeta i na każdy dzien tygodnia inną :shock: FotoSzop :grins: wszystko zniesie Oni ją czymś tam zabezpieczają, kiedyś z nimi rozmawiałam i mówiłam, że te preparaty z zoologicznego są zazwyczaj gówno warte. Haha wstyd się przyznać, ale miałam tak z Medorem:oops::evil_lol: Nawet kiedyś Iza od Fidela jak zobaczyła na jakiej smyczy idzie Mailo (wtedy miał jeszcze etap gryzienia i szarpania wszystkiego) zapytała : "Gdzie się podziały te piękne smycze, które mial Medor":evil_lol: unikatowydiament napisał(a):witamy się cieplutko,i miłej niedzieli życzymy:) Dziękujemy i nawzajem;) Mam kaca STOP Nigdy więcej nie ruszę alkoholu (a bynajmniej przez najbliższy czas):evil_lol: STOP Wracam do łóżka STOP Miłej niedzieli STOP. Quote
Alicja Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 hahaha też kupowałaś psu oblyczki na pokaz :lol: Quote
Kaaasia Posted August 6, 2012 Posted August 6, 2012 http://img708.imageshack.us/img708/6598/dsc00085td.jpg Taki niewinny pieseczek a złe ludzie go w kolcach prowadzają :evil_lol: Miłego poniedziałku :smile: Quote
Medorowa Posted August 6, 2012 Author Posted August 6, 2012 [quote name='Alicja']hahaha też kupowałaś psu oblyczki na pokaz :lol: Haha, może nie tyle co na pokaz, ale miałam "obsesje" na punkcie obroży i smyczy z Rogz'a;) [quote name='Kaaasia']http://img708.imageshack.us/img708/6598/dsc00085td.jpg Taki niewinny pieseczek a złe ludzie go w kolcach prowadzają :evil_lol: Miłego poniedziałku :smile: To fakt, czasami potrafi zrobić taką minę, że wyglada jak aniołek;):loveu: Dziękujemy i nawzajem:) Dzień dobry:) Dziś już czuję się w 100% dobrze:megagrin: Wczoraj, pomimo niemiłosiernego kaca i tak wybrałam sie z Mailem na 1.5 godzinny spacer i stwierdzam z ręką na sercu, że ruch to chyba jedno z lepszych lekarstw na tego "typu" dolegliwości:evil_lol: Quote
Oscar Patric Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Medorowa napisał(a): Dzień dobry:) Dziś już czuję się w 100% dobrze:megagrin: Wczoraj, pomimo niemiłosiernego kaca i tak wybrałam sie z Mailem na 1.5 godzinny spacer i stwierdzam z ręką na sercu, że ruch to chyba jedno z lepszych lekarstw na tego "typu" dolegliwości:evil_lol: dobrze wiedzieć,w razie czego:lol: Quote
Medorowa Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 Doberek kochani;):loveu: My juz dawno po długim spacerku, Maniuś najedzony, zmeczony i szczęśliwy śpi, a ja popijając kawkę, szukam sposobu, jak prawidłowo pielęgnować 'Anturium', bo mi biedna zaczyna marnieć w oczach:shake: Oczywiście na kwiatach, roślinach w ogóle sie nie znam i dlatego jest taki efekt, jaki jest. Czy ktoś, ktokolwiek może mi zdradzić sekret, jak się zmienia tytuł galerii?? Quote
justysiek Posted August 9, 2012 Posted August 9, 2012 wchodzisz w 1 post - edycja- zaawansowana edycja i tam masz tytuł:) na roślinach się nie znam. Quote
Medorowa Posted August 9, 2012 Author Posted August 9, 2012 justysiek napisał(a):wchodzisz w 1 post - edycja- zaawansowana edycja i tam masz tytuł:) na roślinach się nie znam. Dziękować bardzo:modla: Alicja napisał(a):oj na kwiatkach to ja się też nie znam .... Dzięki Bogu za internet:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.