Jump to content
Dogomania

Groźne psy - wchodzisz na własne ryzyko - czyli boxer Medor & senior Dinuś;))


Recommended Posts

  • Replies 11.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Medorowa

    3199

  • Alicja

    1267

  • e.v.a

    1082

  • agbar

    520

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem, żyje:multi::multi::multi: Psy też jeszcze żyją:mdleje::shake::shake:;)
Witam Was wszystkich moje robaczywe robaczki:loveu::loveu:
Idem sem zara do Urzędu Pracy, bo stwierdziłam, że czas ruszyć dupe i zacząć coś robić:roll: Skończyć z imprezami(no może nie skończyć, ale zminimalizować) i wziąć się w garść:grins:
Ot tak zmienic swoje życie na lepsze...:cool1:

Dżapuszko dostałam od Ciebie wiadomość... ale ni w ząb nie czaje, bo wyskakuje mi kilka różnych... kolega ma racje, że powinnam kupić sobie blond farbe:grins::grins:

  • 3 weeks later...
Posted

Mazurków dwie tony, jajek jak balony, kiełbasy wędzonej, dużo chrzanu do niej, słońca wiosennego, uśmiechu promiennego, wesołego zająca co śmieje się bez końca, szczerbatego barana, co beczy od rana, radości bez liku, pisanek w koszyku oraz mokrego ubrania w dzień polewania:lol:

Posted

[quote name='Medorowa']Mazurków dwie tony, jajek jak balony, kiełbasy wędzonej, dużo chrzanu do niej, słońca wiosennego, uśmiechu promiennego, wesołego zająca co śmieje się bez końca, szczerbatego barana, co beczy od rana, radości bez liku, pisanek w koszyku oraz mokrego ubrania w dzień polewania:lol:
mi jak polewają to wole wlewać do gardła a nie na ubranie :roll::roll::roll:

Posted

Witajcie:loveu::loveu::loveu::multi:
Żyję... tym razem tylko dzięki Bogu.
Wczoraj wyszłam ze szpitala, miałam wypadek samochodowy... Powiem tak, znalazłam swoje drzewo. Na szczęście nic poważnego nam się nie stało, kierowca ma pozszywaną facjate, ja na zewnątrz w miare ok, uraz kręgosłupa i głowy, ale żyję;);) Każdy mówi, że "mieliśmy więcej szczęścia, niż rozumu" i to prawda. Samochód do kasacji, to było naprawdę coś strasznego, nie życzę tego największemu wrogowi:shake::shake::shake::shake:

Posted

[quote name='Medorowa']Witajcie:loveu::loveu::loveu::multi:
Żyję... tym razem tylko dzięki Bogu.
Wczoraj wyszłam ze szpitala, miałam wypadek samochodowy... Powiem tak, znalazłam swoje drzewo. Na szczęście nic poważnego nam się nie stało, kierowca ma pozszywaną facjate, ja na zewnątrz w miare ok, uraz kręgosłupa i głowy, ale żyję;);) Każdy mówi, że "mieliśmy więcej szczęścia, niż rozumu" i to prawda. Samochód do kasacji, to było naprawdę coś strasznego, nie życzę tego największemu wrogowi:shake::shake::shake::shake:

:shake::shake: medorowa... ty musisz.... wiecznie jakieś atrakcje mieć???? :crazyeye::crazyeye:

nooo... imie zobowiązuje :grins: pechozol na całej linii ;)


zdrowiej dziołcha ! :loveu:

Posted

[quote name='Medorowa']Witajcie:loveu::loveu::loveu::multi:
Żyję... tym razem tylko dzięki Bogu.
Wczoraj wyszłam ze szpitala, miałam wypadek samochodowy... Powiem tak, znalazłam swoje drzewo. Na szczęście nic poważnego nam się nie stało, kierowca ma pozszywaną facjate, ja na zewnątrz w miare ok, uraz kręgosłupa i głowy, ale żyję;);) Każdy mówi, że "mieliśmy więcej szczęścia, niż rozumu" i to prawda. Samochód do kasacji, to było naprawdę coś strasznego, nie życzę tego największemu wrogowi:shake::shake::shake::shake:Rany Boskie!!! Medorowa!!!:crazyeye:

ja sie cieszę żeś w jednym kawałku:multi::loveu:


Przysyłam jeszcze jedno pw...może wreszcie zakumkasz;)

  • 2 weeks later...
Posted

Zaczynam wracać do siebie. Rusztowanie zaczyna powoli działać jak dawniej, już nawet mogę się położyć na prawym boku - na lewym jeszcze nie daję rady - nawet nie wiecie jaka to ulga w końcu zmienić pozycję... spania:evil_lol::evil_lol: I chyba nabrałam trochę rozsądku, tak mi się wydaje, ale czas pokaże:p
Cholera, chyba mam szkło w łapie:roll:
A tak poza tym, to raz jest gówniano, raz zajebiście...ale częściej to pierwsze...życie:p

Piesy moje kochane, najlepsze i najwspanialsze i w ogóle mają się dobrze.
Trochę je czasami zaniedbuje, ale to już siła wyższa:oops:;)

To tyle robaczki, kocham Was nadal i ciągle miłością nieustającą:loveu::loveu::loveu: :loveu:

Posted

A dziękuję, dziękuję:) Chyba naprawdę pomoglo, bo czuję się już prawie rewelacyjnie;):Rose::Rose:
Od poniedziałku wybieram się na siłownię, zobaczymy czy dam radę;)

A tak poza tym to optymizm pełną gębą:lol:

Wczoraj byliśmy na spacerku i Medor zapolował na foksteriera, a raczej foksterier na niego;) Zdziwiłam się, bo Medor już od dłuższego czasu nie jest skłonny do bójek i unikamy ich wspólnie (kiedyś unikałam tylko JA), jak tylko możemy. No ostatnio miał starcie z dobkiem, ale ogólnie to kumple, nic złego się nie stało.
No do czego to ja zmierzałam... aaaa, że się mój dziadziu uspokaja na starsze lata:loveu: Ale chęć spacerów i zabaw nie przemija i za to go kocham najbardziej:loveu::loveu::loveu:
A Seniorek to już tylko krótkie spacerki i do domku, ale trzyma się dziadzina jak na swój wiek naprawdę super <odpukac> ;)

To tyle u kundli burych.
U mnie też jakos wszystko wraca "na swoje miejsce" i zaczynam się cieszyć z życia tak jak kiedyś, a może i bardziej:p

Posted

Alicja napisał(a):
:razz::razz: na siłownię ...a nie cza by najpierw na masażyki , rehabilitacje :razz::razz:

Oczywiście, że cza by było - miałam sie zglosić, bodajże w pierwszym tygodniu po wyjściu ze szpitala, ale komu by się chciało:oops::oops::siara:



Witajcie Robale:loveu:
Pikną pogodę dziś mamy i wspaniałe nastawienie, mimo iż tak od rana mi w domu nerwy psują:roll::roll::roll: Ale co tam, wspaniałomyślnie im to wybaczam:evil_lol:;)

Posted

Alicja napisał(a):
:siara: no ta caaaaaaaaaaaaaaała Ty :grins:

:roll::oops:

tadadadadaddaaaaammmmmmmmm::B-fly:




Tak przez jakiś czas wyglądały moje spacery:grins:



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...