Jump to content
Dogomania

Groźne psy - wchodzisz na własne ryzyko - czyli boxer Medor & senior Dinuś;))


Recommended Posts

Posted

madzia i medor napisał(a):

W biedroce za jedyny 30 zł:grins::grins:

Ale nam miło:loveu::loveu::loveu::cool3:


Widziałam ! Widzialam dzisiaj Twoje kaloszeeeee :cool1: :multi::p
Supeeeer są ! :diabloti:

:loveu::loveu::loveu:

  • Replies 11.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Medorowa

    3199

  • Alicja

    1267

  • e.v.a

    1082

  • agbar

    520

Top Posters In This Topic

Posted

A ja mam niebieskie kalosze;) Ale niestety na wsi- prawie 60 km od domciu- co by po oborach się mogła poszlajać;)
A na mokrą porę moje glaniki są niezawodne- oby jak najdłużej- poprzednie wytrzymały prawie 6 lat i dopiero wtedy zaczęły przeciekać...

Posted

[quote name='Gonitwa']A ja mam niebieskie kalosze;) Ale niestety na wsi- prawie 60 km od domciu- co by po oborach się mogła poszlajać;)
A na mokrą porę moje glaniki są niezawodne- oby jak najdłużej- poprzednie wytrzymały prawie 6 lat i dopiero wtedy zaczęły przeciekać...
Kurcze, nie poznałam Cię przez ten avek, już chciałam pisać witamy w naszym blogasku:oops::oops::oops::multi:Glancory wytrzymałe = moje wytrzymały prawie rok:cool1::diabloti:
[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]:grins: jutro ..................[/FONT]
:cool3::cool3:
[quote name='caroolcia']ja tylko w kalojdach o tej porze smigam ale mam na razie takie nieszałowe zielone :oops:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:A tam nieszałowe, co prawda, nie tak, jak różowe, no ale:evil_lol::evil_lol:;):evil_lol:
[quote name='leemonca']witamy się po dłuuuugiej przerwie, dzieńdoberek!!!
Cześć Lemonca:crazyeye::loveu::loveu::loveu:

Posted

evaxon napisał(a):
a ja ni mam kaloszow:cool1:

To się nawróć:diabloti::cool1:



Ja to mam ''szczęście''
Wróciłam z Medim ze spaceru i wyszłam z Dinusiem... i przypałętał się do nas szczeniaczek - na moje oko ok. 4 miesięcy.
Pchał się na kolanka, był; taki przerażony:placz::placz::placz:
Zniosłam mu żarcie i wodę... zjadł trochę i poleciał za jakąś kolesiówą z psem... Mam nadzieję, że znajdzie się jego właściciel, bo psiak wyglądał na zadbanego.
Jak jutro znowu spotkam go samego...
Aaaaaaaaaaaaaa już mam noc nie przespaną:placz:

Posted

iiiiii gdzie te fotki kaloszków?:cool3::cool3::cool3::cool3::mad:

a wogóle to mów gdzie kupiłaś i ile zapłaciłaś:cool3: bo w Łodzi to jakiś sam badziew się pałamenta po sklepach:angryy:

Posted

Imbir1 napisał(a):
iiiiii gdzie te fotki kaloszków?:cool3::cool3::cool3::cool3::mad:

a wogóle to mów gdzie kupiłaś i ile zapłaciłaś:cool3: bo w Łodzi to jakiś sam badziew się pałamenta po sklepach:angryy:

Zaraz spróbuję zgrać na komputer:roll:



Wyprodukowane dla biedronki:cool1::cool1::cool1:za 30 zł:diabloti:




Achaa, no a Medek poznał dzisiaj nową koleżankę - rottweilerke Kajsza(chyba:hmmmm::hmmmm:):loveu:. Super się bawiły:multi::loveu:
Oczywiście nie obyło się bez sprzeczki:cool1: Byłam w szoku, bo Medor nigdy dziewczynom nie oddaje:shake::shake: Choć wcale mu się nie dziwię, wytrzymał bardzo dzielnie dwa ataki na siebie, przy trzecim się zdenerwował:cool1::diabloti:
Ale jak wspomniałam, była to mała sprzeczka:p:p

Posted

[quote name='madzia i medor']To się nawróć:diabloti::cool1:



Ja to mam ''szczęście''
Wróciłam z Medim ze spaceru i wyszłam z Dinusiem... i przypałętał się do nas szczeniaczek - na moje oko ok. 4 miesięcy.
Pchał się na kolanka, był; taki przerażony:placz::placz::placz:
Zniosłam mu żarcie i wodę... zjadł trochę i poleciał za jakąś kolesiówą z psem... Mam nadzieję, że znajdzie się jego właściciel, bo psiak wyglądał na zadbanego.
Jak jutro znowu spotkam go samego...
Aaaaaaaaaaaaaa już mam noc nie przespaną:placz:

[FONT=Arial]skąd ja to znam:roll: dziś jadąc autem koło lasu- wyłonił sie z niego pies... nie mógł być z właścicielem, bo nie był to teren spacerowy.... był wychudzony i wystraszony i duuży :roll:... ciągle o nim myśle..... :placz::placz: [/FONT]

Posted

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]skąd ja to znam:roll: dziś jadąc autem koło lasu- wyłonił sie z niego pies... nie mógł być z właścicielem, bo nie był to teren spacerowy.... był wychudzony i wystraszony i duuży :roll:... ciągle o nim myśle..... :placz::placz: [/FONT]
Klocusiowa, po pierwsze - co Ty tu robisz:crazyeye::crazyeye::loveu:



Jejku, to widzę, że kogoś też czeka nie przespana noc:shake:

Posted

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]skąd ja to znam:roll: dziś jadąc autem koło lasu- wyłonił sie z niego pies... nie mógł być z właścicielem, bo nie był to teren spacerowy.... był wychudzony i wystraszony i duuży :roll:... ciągle o nim myśle..... :placz::placz: [/FONT][FONT=Arial]:shake:no weź już nie jeździj bo znów dołka lapasz ....:-([/FONT]

[quote name='madzia i medor']Klocusiowa, po pierwsze - co Ty tu robisz:crazyeye::crazyeye::loveu:
[FONT=Arial]:hmmmm: no jak co ...na dogo siedzi :p[/FONT]



Jejku, to widzę, że kogoś też czeka nie przespana noc:shake:[FONT=Arial]o masz ........masakra[/FONT]

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]no weź już nie jeździj bo znów dołka lapasz ....:-([/FONT]
[FONT=Arial]:shake:[/FONT]
[FONT=Arial]o masz ........masakra[/FONT]
To znaczy, że użyła jednak przedłużacza:multi::multi::multi::diabloti:

Masakra, człowiek tak bardzo chciałby pomóc, a nie zawsze jest wstanie ...

Posted

[quote name='madzia i medor']Klocusiowa, po pierwsze - co Ty tu robisz:crazyeye::crazyeye::loveu:



Jejku, to widzę, że kogoś też czeka nie przespana noc:shake:

[FONT=Arial]nadgodziny :diabloti: żeby evaxon nie było przykro że mnie JUŻ nie ma :cool1:

nooooo... nieprzespana:placz:
[/FONT]
[quote name='madzia i medor']To znaczy, że użyła jednak przedłużacza:multi::multi::multi::diabloti:

Masakra, człowiek tak bardzo chciałby pomóc, a nie zawsze jest wstanie ...

[FONT=Arial]wypraszam sobie... nie pociągłam żadnego kabla... ja nie kablociąg :diabloti:

masiakra... serce mi pęka... w każdym błąkającym sie psie widze potencjalną NIEDOMNĄ bide ... i wszystkie bym je zabrała :placz::placz::placz:
[/FONT]

Posted

madzia i medor napisał(a):
To się nawróć:diabloti::cool1:



Ja to mam ''szczęście''
Wróciłam z Medim ze spaceru i wyszłam z Dinusiem... i przypałętał się do nas szczeniaczek - na moje oko ok. 4 miesięcy.
Pchał się na kolanka, był; taki przerażony:placz::placz::placz:
Zniosłam mu żarcie i wodę... zjadł trochę i poleciał za jakąś kolesiówą z psem... Mam nadzieję, że znajdzie się jego właściciel, bo psiak wyglądał na zadbanego.
Jak jutro znowu spotkam go samego...
Aaaaaaaaaaaaaa już mam noc nie przespaną:placz:


o rany ja mam to samo jak nie psiak to kociak porzucony... zwirzaki chyba rozpoznaja psio-kocie mamki .....

Posted

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]nadgodziny :diabloti: żeby evaxon nie było przykro że mnie JUŻ nie ma :cool1:
my tam u Effci zapłakałysmy całego blogasa :roll:

nooooo... nieprzespana:placz:
pobudka ......7.40 :p
[/FONT]


[FONT=Arial]wypraszam sobie... nie pociągłam żadnego kabla... ja nie kablociąg :diabloti:
hi hi ....kable ciągną BURAKI :eviltong:

masiakra... serce mi pęka... w każdym błąkającym sie psie widze potencjalną NIEDOMNĄ bide ... i wszystkie bym je zabrała :placz::placz::placz:
[/FONT][FONT=Arial]poczekaj wysyłamy Lotto :cool3:[/FONT]

Posted

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]nadgodziny :diabloti: żeby evaxon nie było przykro że mnie JUŻ nie ma :cool1:
Aleś Ty dobroduchna:diabloti:
nooooo... nieprzespana:placz:
[/FONT] ..................


[FONT=Arial]wypraszam sobie... nie pociągłam żadnego kabla... ja nie kablociąg :diabloti:
No, ale przeca miałać ciągnąć:roll::roll::roll:
.
.
.
.
.
.
.
.
.:diabloti:....
masiakra... serce mi pęka... w każdym błąkającym sie psie widze potencjalną NIEDOMNĄ bide ... i wszystkie bym je zabrała :placz::placz::placz:
[/FONT]
To tak jak ja ...
[quote name='evaxon']ja musze miec wygodne buty:cool1: a kalosze nie naleza do takich :roll: bo nie maja takiej podeszfy jak adidasy:roll:
:icon_roc::icon_roc::icon_roc:Tak, tak Ewuniu, rozumiem Cię ...:diabloti:

Posted

caroolcia napisał(a):
o rany ja mam to samo jak nie psiak to kociak porzucony... zwirzaki chyba rozpoznaja psio-kocie mamki .....

No:placz::placz:I co tu później robić:placz:
Żal serce ściska:-(

Posted

madzia i medor napisał(a):
No:placz::placz:I co tu później robić:placz:
Żal serce ściska:-(


litować sie i przygarniać - taka juz nasza dola - tak to jest jak serduszko za miekkie :oops: ja tez jak tego nie zrobie spac nie moge i zjadaja mnie wyrzuty sumienia

Posted

caroolcia napisał(a):
litować sie i przygarniać - taka juz nasza dola - tak to jest jak serduszko za miekkie :oops: ja tez jak tego nie zrobie spac nie moge i zjadaja mnie wyrzuty sumienia

Mnie teraz zjadają i co chwilę latam do okna patrzeć, czy gdzieś go nie widać:oops:

Oby znalałz się jego pan:kciuki:
evaxon napisał(a):
:loveu: ty mnie zawsze rozumiesz

Mhmmmmm:diabloti::diabloti::diabloti:









Idę spać. Niestety nie zdołałam wszystkich odwiedzić, ale może jutro uda mi się nadrobić
Jutro mam jazdę... na 7:3:mdleje:
Później do pracy od 11 -19:roll: Mamy wystawę obrazów - jakie one są zajebiste:mdleje:
No, to mówimy dogobranoc:hand:

Posted

[quote name='madzia i medor']
Idę spać. Niestety nie zdołałam wszystkich odwiedzić, ale może jutro uda mi się nadrobić
Jutro mam jazdę... na 7:3:mdleje:
Później do pracy od 11 -19:roll: Mamy wystawę obrazów - jakie one są zajebiste:mdleje:
No, to mówimy dogobranoc:hand:

[FONT=Arial]dobranoc Madziu... nie jedź pod prąd... popilnuje ci blogasa.... :cool1:[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...