Jump to content
Dogomania

Sunia szkielet z krowim łańcuchem na szyi za TM :( Przepraszamy Daszeńko (*):(


handzia
 Share

Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='dusje']Witajcie :lol:

Mnie przypadly w udziale 3 karniaki,podobno za obrazanie uczestnikow. Obrazilam Was? :cool3::evil_lol:;)

Moze tym pieknym utworem nawiazujacym do wypoczynku giselle i w zwiazku z tym jej chwilowej nieobecnosci na dogo? ;)

[video=youtube_share;FCB7BuJ6YNk]http://youtu.be/FCB7BuJ6YNk[/video]

Dogomania nie jest, nie byla i nie bedzie moim miejscem pracy, wiec ewentualna banicja lata mi jak kokardka na wietrze :lol:
Bedzie nas mniej dla zachowania pozornego spokoju :cool3: ale komu wyjdzie to na dobre? Modowi?
Moze nawet nastapia glebokie przemiany i to moderatorzy zaczna wspierac te wszystkie tu oglaszane sieroty i oby!

Pamietacie swietej pamieci Talcott? Pomagala psiakom z wielu watkow jednoczesnie,nikomu nie ublizyla,nikomu nie dokuczyla...Podpadla humorzastemu modowi i umarla z banem,nie majac nawet mozliwosci wyjasnienia,wytlumaczenia sie z przewinienia.......Zyla losem tych biednych psiakow...Jak musial ja bolec ten cholerny ban, niemoznosc zalatwienia do konca spraw juz ze szpitalnego lozka....
Nawet morderca ma prawo do ostatniego slowa przed Sadem, a tu takie hece jak banowanie na 2 lata itd.... bez prawa do obrony!!!! Czemu i komu ma to sluzyc?!

Zaden Mod nie pofatygowal sie zlozyc kondolencji na jej watku! Owszem, jeden po moim PW laskawie sie odezwal z pretensja, ze ma sie do niego pretensje :crazyeye::confused::niewiem:, a to byla zwykla prosba o pozegnanie zmarlej w imieniu Modow. Im samym nie przyszlo do glowy ze oprocz banowania i pouczania moga rowniez zaznaczyc swoja obecnosc na smutnych watkach dotyczacych jednego z nas - uzytkownikow forum.

Moej eprzemyslenia:Mod to twor z ograniczona odpowiedzialnoscia doslownie i w przenosni a forum, to reguly ustanowione dla Moda, a nie dla uzytkownikow. Patrz regulamin :razz:

Przyszlosc dogo...wkrotce? Administrator,moderatorzy i firma Husse :multi:
Wesolej zabawy i intratnego interesu,wlascicielu tego zenujaco gnebiacego pomagajacych ludzi - portalu z nachalnymi reklamami zalewajacymi mi oczy, niszczacymi i zasmiecajacymi mojego kompa i totalnie nieobiektywnymi moderatorami w roli glownej na zapalnych watkach.Nie ma niezastapionych - umarl krol, niech zyje krol - warto sobie przyswoic zanim oglosicie bankructwo!!!!![/QUOTE]

Pamietam talcot bardzo dobrze . Malowałam dla niej obraz , chciała zebym jej namalowała magiczne drzewo , takie spełniajace marzenia . Umarła bez kontaktu z dogo , nie zdążyła odebrać obrazu . Wisi u mnie na scianie - ciągle mi o niej przypomina

Link to comment
Share on other sites

[quote name='dusje']
Pamietacie swietej pamieci Talcott? Pomagala psiakom z wielu watkow jednoczesnie,nikomu nie ublizyla,nikomu nie dokuczyla...Podpadla humorzastemu modowi i umarla z banem,nie majac nawet mozliwosci wyjasnienia,wytlumaczenia sie z przewinienia.......Zyla losem tych biednych psiakow...Jak musial ja bolec ten cholerny ban, niemoznosc zalatwienia do konca spraw juz ze szpitalnego lozka....
Nawet morderca ma prawo do ostatniego slowa przed Sadem, a tu takie hece jak banowanie na 2 lata itd.... bez prawa do obrony!!!! Czemu i komu ma to sluzyc?!
![/QUOTE]

Talcott była zbanowana:crazyeye: no to nie zazdroszczę temu modowi, będzie z tym zyć aż do śmierci. :shake:

Dusje stawiałam że dostaniesz bana na wątku Kesha, ale teraz to masz dużą szansa;)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='handzia']Dusje :loveu: błagam :modla: nie dokazuj...ja chcę, żebyś tutaj była!!! :)[/QUOTE]

Grechuta nie poleca dokazywania :cool3: a przeslanie nie tylko do tej pani i nie tylko w tym sensie.....ale czy modzi zalapia? Moze dla nich tracic myszka i nie pokapuja.... bo oni to tak wszystko doslownie...... kurcze, jak oni w realu???? Matura za pasem, harcerze, hip hop, a moze to matki dzieciom, bogobojne zony, z zyciowym doswiadczeniem i kulturom osobistom, a my tutaj takie podejrzenia,brrrr :diabloti: Poki co,wylania sie obraz malolat z fochem, a jesli nie... to moze doroslych osobnikow lecz emocjonalnie niedojrzalych lub .....starych,niespelnionych w zyciu/oczywiscie w przeciwienstwie do wielce spelnionej giselle/panien :p

Milego odbioru ;)

[video=youtube_share;j6Kzbrlq8XM]http://youtu.be/j6Kzbrlq8XM[/video]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='andegawenka']Talcott była zbanowana:crazyeye: no to nie zazdroszczę temu modowi, będzie z tym zyć aż do śmierci. :shake:

Dusje stawiałam że dostaniesz bana na wątku Kesha, ale teraz to masz dużą szansa;)[/QUOTE]

Kiepsko obstawialas :cool3: Za lizodupy na innym watku dostalam pochwale :eviltong:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='rodzice']Pamietam talcot bardzo dobrze . Malowałam dla niej obraz , chciała zebym jej namalowała magiczne drzewo , takie spełniajace marzenia . Umarła bez kontaktu z dogo , nie zdążyła odebrać obrazu . Wisi u mnie na scianie - ciągle mi o niej przypomina[/QUOTE]

Pamietam, wspominalas na watku, widzialam ten obraz.......piekny,szkoda ze Talcott nie mogla sie nim nacieszyc :-(

Tak wlasnie sie dzieje, gdy regulamin wazniejszy od uczuc, od emocji,od czlowieczenstwa....
bo z modem sie nie dyskutuje.....bo zapomniano dodac w regulaminie, ze nie trzeba dyskutowac lecz umiec ze soba rozmawiac.....ze nawet skazany ma prawo do obrony i ze skazujacy powinien wysluchac....a tu??? A tu dogo z modami sp z o.o. i koooooniec, bo jest tylko jedna prawda, jak to mawial ksiadz Tischner...............modzi znaja te prawde az za doslownie ;) Mlode to pewnie i glupie zyciowo, a jesli dorosle to tym wieksze zdziwienie z mojej strony. No ale kim ja jestem dla moda? klientem do bana? ale wszystko w porzadku- mod wesprze finansowo moich podopiecznych,nie musze tu siedziec i nie bede wspierac nie moda ale te psy ktorym mialo sluzyc to forum.Bede tu dopoty dopoki osoby zbanowane na watku Kescha nie zostana sprawiedliwie osadzone !
giselle raczyla cos wspomniec o wejsciu/wyjsciu w/z odbyt w jednym ze swoich postow. No coz, ja nigdy nie wchodzilam i tym bardziej nie musialam wychodzic. A co na to Maupa? Idzie mi o te wedrowki w kraine odbytu i o szczesliwy powrot z tych wypraw.
[B]
Ponownie: Czy zyczenie matce urodzenia chorego dziecka jest tu na dogo normalnym obyczajem?
Jesli tak, polece te sprawe do rozpatrzenia przez niezalezna instancje, pozostajaca poza zasiegiem i wplywami dogomanii,administratora i modow.
[/B]Modzie, czekam na wypowiedz!

Edited by dusje
Link to comment
Share on other sites

ja ten i tamten watek czytam od jakis 2 tyg. i dla mnie to jest smiechu warte. jak zwykle ukladziki wygraly. nie pierwszy raz czarownica pokazala, jak dziala i jakich chwytow uzywa.
a sprawiedlwosci w zyciu nie ma, wiec jak zakladam, tak podziala czarodziejsko jeszcze dluzszy czas. ale mam nadzieje, ze juz niedlugo sama na siebie bat ukreci i wreszcie sie doigra.

cale zagranie moda bylo wielce stronnicze. ŻENADA. i osmieszanie swojej szacownej osoby. ale jej to lata.

wyrazac swoich najgorszych mysli i pogladow nie ma sensu, bo to i tak nic nie zmieni. chcialam tylko sie pokazac, ze jestem, wiem. nie jestescie same. i trzymam kciuki, by sprawiedliwosc jednak wygrala, przynajmniej tym razem.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='moris1001']Dusje,nie wiem co mod ci odpowie ale ja już cię kocham.:iloveyou:A ks.Tischner mawiał chyba,że są trzy prawdy...:diabloti:[/QUOTE]


moris, miarkuj sie bo zarobisz bana i Mod bedzie musial ogarniac sieroty zamojskie, no i co on biedny pocznie??? ;) Moze honorowo Husse obejmie patronat i bedzie po robocie? Ogarna te lancuchowe kundle, sterylki beda a po nich dozywotnio i gratis wypasiona karma.Sam szef i administrator przetnie wstege, strzeli fotke na tle przerwanego lancucha i wypozyczonej na chwile budy oblozonej worami karmy. TV odjedzie i wszystko wroci do porzadku...do realiow z przed godziny ;) Za chwile bedzie telefon z prosba o interwencje itd....

Moze jak Mod pozna te 3 prawdy, to wyhamuje i przemysli...moze.
Ja bym nie chciala wejsc na kolejny watek, gdzie ktos pomaga psom z calego serca, chociaz nie prowadzi nielegalnego hoteliku i nagle umiera z banem forum, ktore wczesniej umozliwilo mu realizacje pomagania bezbronnym istotom a na koncu ukaralo za byle co! Ta osoba nie poniosla za to do dzis zadnej odpowiedzialnosci i to jest skandal!
Nie ma zadnych przeprosin z jej strony, nic......bany leca dalej a modzi zyja dniem dzisiejszym ale..... do czasu....Im tez przyjdzie kiedys dotknac smierci bliskich i zrobic rachunek sumienia,moze wtedy ogarna sie i zaczna rozmawiac? Moze wreszcie przemowia ludzkim glosem tu na forum?
Poki co ich decyzje wskazuja na foch a nie na doroslosc i obiektywizm.Jakos ich nie razi fakt, ze swoimi wyrokami odbieraja psom i pieniadze i nadzieje na lepsze zycie, no ale przeciez oni tylko tu sprzataja :diabloti: i kondolencji nie skladaja, ot zycie moda...

Edited by dusje
szlaczki lubie
Link to comment
Share on other sites

[B][I][U][FONT=&quot][/FONT][/U][/I][/B][FONT=&quot]Petycja podpisana[/FONT]

[FONT=&quot] [/FONT]
[FONT=&quot]Na Dogo trafiłam kilka lat temu przez przypadek, kiedy to piesek bardzo podobny do mojego potrzebował pomocy. Akcja była szybka i zakończyła się sukcesem. Pies jest zdrowy i ma dom. Pomyślałam sobie, ze super że w jednym miejscu są ludzie, którzy chcą bezinteresownie pomagać zwierzakom. Oczywiście chodzę po tym świecie już kilka lat i wiem że wszystkim się pomóc nie da. Ale z drugiej strony „kropla drąży skałę”. Co prawda nie udzielałam się zbyt często na wątkach, ale podczytuję i pomagałam w miarę możliwości. W pewnym momencie jednak zauważyłam, że niektórym chyba bardziej zależy na korzyściach materialnych, poklasku i przeforsowaniu swoich racji, niż na dobru zwierząt. Wtedy zaczęłam bardziej przyglądać się niektórym wątkom i niestety kilku zwierzakom nie pomogłam ze względu na to, że ich sprawy były prowadzone troszkę pokrętnie, a wszelkie pytania o adopcję umykały w wielu innych postach. [/FONT]
[FONT=&quot]Po jakimś czasie nieobecności na Dogo trafiłam na wątek Daszy i Kesha i prawdę mówiąc odpadłam jak tynk ze ściany. [/FONT]
[FONT=&quot]Utwierdzam się przekonaniu, ze niestety najlepiej trzymać się od tego portalu z daleka. A szkoda, bo jest tu wiele osób, które chcą pomagać same mając niewiele, ale też coraz więcej osób które to wykorzystują.[/FONT]
[FONT=&quot] [/FONT]
[FONT=&quot]Młodym rodzicom i maleństwu życzę wiele dobrego. Wierzę, że dobro wraca ze zdwojoną siłą. Prędzej czy później, Klątwy też wracają – bo kto sieje wiatr, ten zbiera burze. [/FONT]

Link to comment
Share on other sites

Miałaś "pecha", że akurat na te wątki trafiłaś. Nigdy nie można generalizować - nie wszyscy są źli, nie wszyscy dobrzy, nie wszyscy uczciwi, nie wszyscy nieuczciwi, nie wszyscy pomagają z dobroci serca, nie wszyscy dla poklasku, no i nie wszyscy dla kasy.

Jestem na dogo od 2008 roku i to dość aktywnie. Przez ten czas z mojego DT poszła w świat ponad trzydziestka psiaków, co byłoby niemożliwe, gdybym działała w pojedynkę albo tylko przy wsparciu przyjaciół. I przyznam szczerze, że bardzo rzadko zdarza mi się trafiać na tego typu wątki. Na wątek Daszy też trafiłam przypadkiem - ktoś podesłał mi link - ktoś zbulwersowany postępowaniem PŁATNEGO dt. Nie można potępiać dogomanii w czambuł - jak każdy portal społecznościowy, skupia ANONIMOWYCH ludzi, gdzie za blond Krysią może się kryć łysy Zdzicho ;) Trzeba robić swoje, otoczyć się ludźmi SPRAWDZONYMI, którzy nigdy nie zawiedli i z którymi prowadzi się grę do tej samej bramki.

Link to comment
Share on other sites

Wybaczcie mi kochane, ze zasmiecam watek Daszenki... podczytuje go juz od jakiegos czasu i kibicuje malej w szybkim powrocie do zdrowka.
Jestescie z "moich" okolic dziewczyny, nie wiem do kogo mialabym jeszcze pisac. Ten psiak tam zginie jesli mu nie pomozemy... Ja ze swojej strony nie moge zrobic nic... mieszkam w Niemczech, bylam w PL tylko przez tydzien...
Do 5 kwietnia musze zabrac z Lezajska tego oto dzieciaka [url]http://fundacjadalmatynczykiwpotrzebie.pl/forumstrony/viewtopic.php?t=141[/url] , kuzynka mieszka w Rzeszowie moglaby go tam podrzucic gdyby cos sie znalazlo... oczywiscie nie mam na mysli DT u Wioli :oops: Ona ma juz wystarczajaco duzo zajecia :oops:

Link to comment
Share on other sites

[quote name=':: FiGa ::']Wybaczcie mi kochane, ze zasmiecam watek Daszenki... podczytuje go juz od jakiegos czasu i kibicuje malej w szybkim powrocie do zdrowka.
Jestescie z "moich" okolic dziewczyny, nie wiem do kogo mialabym jeszcze pisac. Ten psiak tam zginie jesli mu nie pomozemy... Ja ze swojej strony nie moge zrobic nic... mieszkam w Niemczech, bylam w PL tylko przez tydzien...
Do 5 kwietnia musze zabrac z Lezajska tego oto dzieciaka [URL]http://fundacjadalmatynczykiwpotrzebie.pl/forumstrony/viewtopic.php?t=141[/URL] , kuzynka mieszka w Rzeszowie moglaby go tam podrzucic gdyby cos sie znalazlo... oczywiscie nie mam na mysli DT u Wioli :oops: Ona ma juz wystarczajaco duzo zajecia :oops:[/QUOTE]

Jest sliczny:loveu:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Nutusia']Miałaś "pecha", że akurat na te wątki trafiłaś. Nigdy nie można generalizować - nie wszyscy są źli, nie wszyscy dobrzy, nie wszyscy uczciwi, nie wszyscy nieuczciwi, nie wszyscy pomagają z dobroci serca, nie wszyscy dla poklasku, no i nie wszyscy dla kasy.

Jestem na dogo od 2008 roku i to dość aktywnie. Przez ten czas z mojego DT poszła w świat ponad trzydziestka psiaków, co byłoby niemożliwe, gdybym działała w pojedynkę albo tylko przy wsparciu przyjaciół. I przyznam szczerze, że bardzo rzadko zdarza mi się trafiać na tego typu wątki. Na wątek Daszy też trafiłam przypadkiem - ktoś podesłał mi link - ktoś zbulwersowany postępowaniem PŁATNEGO dt. Nie można potępiać dogomanii w czambuł - jak każdy portal społecznościowy, skupia ANONIMOWYCH ludzi, gdzie za blond Krysią może się kryć łysy Zdzicho ;) Trzeba robić swoje, otoczyć się ludźmi SPRAWDZONYMI, którzy nigdy nie zawiedli i z którymi prowadzi się grę do tej samej bramki.[/QUOTE]

Masz racje. Nie potępiam dogomanii jako takiej, tylko tych dla których stała się złotą żyłą. Ale niestety taki świat, zawsze znajdzie sie ktoś kto na krzywdzie innych chce się dorobić.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Nutusia']Miałaś "pecha", że akurat na te wątki trafiłaś. Nigdy nie można generalizować - nie wszyscy są źli, nie wszyscy dobrzy, nie wszyscy uczciwi, nie wszyscy nieuczciwi, nie wszyscy pomagają z dobroci serca, nie wszyscy dla poklasku, no i nie wszyscy dla kasy.

Jestem na dogo od 2008 roku i to dość aktywnie. Przez ten czas z mojego DT poszła w świat ponad trzydziestka psiaków, co byłoby niemożliwe, gdybym działała w pojedynkę albo tylko przy wsparciu przyjaciół. I przyznam szczerze, że bardzo rzadko zdarza mi się trafiać na tego typu wątki. Na wątek Daszy też trafiłam przypadkiem - ktoś podesłał mi link - ktoś zbulwersowany postępowaniem PŁATNEGO dt. Nie można potępiać dogomanii w czambuł - jak każdy portal społecznościowy, skupia ANONIMOWYCH ludzi, gdzie za blond Krysią może się kryć łysy Zdzicho ;) Trzeba robić swoje, otoczyć się ludźmi SPRAWDZONYMI, którzy nigdy nie zawiedli i z którymi prowadzi się grę do tej samej bramki.[/QUOTE]
Podpisuje się pod tym wszystkimi łapami moich zwierzat !a jest tego sporo .

Link to comment
Share on other sites

[quote name=':: FiGa ::']Wybaczcie mi kochane, ze zasmiecam watek Daszenki... podczytuje go juz od jakiegos czasu i kibicuje malej w szybkim powrocie do zdrowka.
Jestescie z "moich" okolic dziewczyny, nie wiem do kogo mialabym jeszcze pisac. Ten psiak tam zginie jesli mu nie pomozemy... Ja ze swojej strony nie moge zrobic nic... mieszkam w Niemczech, bylam w PL tylko przez tydzien...
Do 5 kwietnia musze zabrac z Lezajska tego oto dzieciaka [URL]http://fundacjadalmatynczykiwpotrzebie.pl/forumstrony/viewtopic.php?t=141[/URL] , kuzynka mieszka w Rzeszowie moglaby go tam podrzucic gdyby cos sie znalazlo... oczywiscie nie mam na mysli DT u Wioli :oops: Ona ma juz wystarczajaco duzo zajecia :oops:[/QUOTE]
Nie bardzo rozumie Figo ...czyli ,ze trzeba go gdzieś do 5 kwietnia przetrzymać ?tak ? Albo ja ciemnias nie zaczaiłąm ...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='funia']Nie bardzo rozumie Figo ...czyli ,ze trzeba go gdzieś do 5 kwietnia przetrzymać ?tak ? Albo ja ciemnias nie zaczaiłąm ...[/QUOTE]
Do 5 kwietnia ten pies jest bezpieczny... po 5-tym zostanie sam na posesji. To mlody psiaczek, dzieciak wlasciwie, grzeczny i sliczny... Oglaszam go gdzie moge, zero odzewu :(

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...