Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Paulinko, pilnuj, proszę, tego psiaka, to dziarski Dziadek, radzi sobie jeszcze całkiem nieźle.
Wiesz pewnie jaką przygodę miała Tara. Całuski dla Ciebie i Magika.
Napisz mi koniecznie czy Magik jest przeziębiony? i czy musiałaś go leczyć (koszty)
Poza tym zdejmij, prosze, miarę w następujących miejscach
obwód w klatce mierzona tuz przed przednimi łapkami tzn. jakby pod paszkami
obwód szyi
długość od pupy do szyi - tzn tuż za klębem
wolisz na drutach, czy elegackie ubranko profesjonalne?
napisz, proszę
[email protected]

Edited by Jadwinia
  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

Najnowsze wieści od Magika:

"Dziadek ma sie dobrze, co jakis czas umieszczam jego zdjecia na wydarzeniu
Apetyt mu dopisuje, je za dwoch. Na sniadanie wcina bialy ser, pozniej 2 michy namoczonego suchego z ryzem, marchewka a i tak biegnie do innych misek Jeszcze do zeszlego poniedzialku Magik byl odseparowany od Rafcia az tu nagle.....Rafiu zaakceptowal nowego domownika oczom nie wierzylam. Teraz spia, jedza, biegaja razem. Tak, biegaja, bo troche sie ozywil, ma takie starty jak strus pedziwiatr, zabawny jest. Jak wracamy do domu, to towarzystwo stoi na progu a Magik ujada. Pierwszy jest pod drzwiami, zeby go wpuscic i pedzi do miski. W koncu i mnie zaakceptowal, jak go wolam, to juz nie ucieka, bo na poczatku ganialam go wokol domu, zeby wszedl do srodka. Teraz jest ladna pogoda, wiec praktycznie caly dzien sa na zewn. Na noc ich zamykam, ale Dziadek po chwili drapie w drzwi, wiec wypuszczam na zewn. Lubi wygrzewac sie na slonku.

Ta karma, którą dostal od dziewczyny z fb, to byl brit dla duzego psa, wiec moczylam i jedli wszyscy."









jak już pisałam na głównym naszym wątku boguchwalskim Paulinka jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej teraz i potrzebuje wsparcia. Kopiuję ten wpis :

" Paulinka , która zaadoptowała naszego dziadka Magika jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej, nie chce się rozpisywac na ten temat w szczegółach, bo nie wiem czy sobie tego życzy, ale na prawdę potrzebuje wsparcia. Jestem przekonana, że dziadek dostaje od niej wiele miłości, serca i wspaniałej opieki, ale jak sami wiecie istnieją również potrzeby wymagające finansów. Ona ma cztery psiaki, jeden z nich jest teraz chory na boreliozę...
W każdym bądź razie zwracam się z prośbą do wszystkich którzy bywaja na naszym wątku o pomoc dla Paulinki, wiem, że teraz jest cięzko wszystkim, ale jeżeli ktos może cokolwiek pomóc to na pewno będa bardzo wdzięczni. My ze swojej strony : tzn Stowarzyszenie Cztery Łapy zakupimy dla Magika trochę karmy mokrej i suchej, Justynka obiecała podarowac Magikowi duzy słoik witamin, jeżeli ktos chciałby się jeszcze jakoś dorzucić do tej pomocy to dawajcie znać, tutaj na watku, do mnie na PW, jak chcecie, myśle, że wspólnymi siłami jakoś uda nam się wspomóc to potrzebujące "stadko", wiem, że przydadzą sie im nawet posłanka dla psów, może jakies kocyki, jak ktoś cos ma na zbyciu to byłoby super"


Kto ma konto na FB może pomóc jeszcze w taki sposób - Paulinka bierze udzał w konkursie foto na FB, mozn apolubic jej fotke, udostepnic, do wygrania jest posłanko dla psa, które dostanie Magik :)

To jest fotka, która nalezy polubić i udostępnić z prośbą o polubienie :)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=340423042727374&set=o.159791557499388&type=1

  • 6 months later...
Posted

Dziewczyny jestem z Paulinka od Magika co jakiś czasw kontakcie i właśnie kupiłam i wysłałam im dla Magika karme na allegro, poniewaz tak umawiałysmy sie przed adopcją, że co jakiś czas będa potrzebować wsparcia. To jest ta karma:

http://allegro.pl/brit-senior-medium-m-15kg-mega-gratisy-i3731376404.html

Mam jeszcze dla niego do wysłania witaminki Geriadog i kocyk.
Pieniążki na karmę wzięłyśmy jeszcze z Beciowego ekskluzywnego bazarku, jak karma dojdzie do dziadka to Paulinka mi wysle fote paragonu, żeby było wszystko potwierdzone jak należy.

A takie mam wieści:

" Dziadolino ma swoje za uszami, ale z calego mojego 6-cio osobowego stada powiem Ci, ze jest najgrzeczniejszy.
W ciagu dnia spi sobie na zewn. jak jest slonko to grzeje stare kosci, na wieczor pcha sie do domu, ale ma tez jazdy...np. o 3 w nocy zaczyna szczekac, zeby go wypuscic, albo jak zbyt dlugo rano nie daje im jesc, to Magik krazy dookola domu i ujada...tak dlugo, dopoki nie wyjde i nie opiernicze choc to i tak dziala na chwile.
Zdarza mu sie czasem siknac w nocy, no i rzadzi...owczary spia a kafelkach a on hrabia na mega duzym materacu i tak co dzien panisko.
Czasem potrafi stac nad innym psem, ktory jeszcze je i szczekac...mysli, ze w ten sposob tamtego przepedzi i on sie dorwie do michy Dziadek ma swoje sposoby.
Mielismy jazdy jak strzelali....w okolicy jest sporo lasow i ambon mysliwych/klusownikow....dziadek jakis czas temu bardzo to przezywal, tzn. bal sie wystrzalow, jak nigdy, biegal wtedy jak oszalaly wokol domu, w takim stanie, panice, ze myslalam, ze zawalu dostanie.

Jutro jak mi pozwoli, to go zwaze...ale naprawde widac, ze w koncu przytyl, nie ma juz tego zalamania, ktore bylo widoczne przy pachwinie.
Dodawalam mu z witamin Canifos albo Dolfos Senior, to ze wzgledu na gorsza, slabiej zbilans. karme. ale powiem Ci, ze chlop jest wyczulony na wszelkiego rodzaju tabletki i ne wybiera
Ostatnio dodaje im do karmy rutinoskorbin, tak profilaktycznie.....wiec jesli mialabys jakies zbedne opakowanie, to chetnie przyjmiemy i podziekujemy "



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...