Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 158
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wiec,tak,Iwona po pierwsze,nie jest wlscicielka.ktora chciala psa uspic,tylko osoba chcaca pomoc psu,po drugie zastala zasypana sms mi,typu ty morderczyni,nie zabijaj itd.to jak na takie sms y odpowiedziec?bo to sa juz oskarzenia,,,zwlaszcza,ze numer zostal podany,bez jej wiedzy,a wszystko skupilo sie na jej osobie, skomplikowana sprawa.W kazdym razie pies jest bezpieczny na tymczasie,niedozywiony,zaniedbany,teraz na spokojnie mozna o niego zadbac i szukac domu st.

Posted

[quote name='Inka Betinka']wiec,tak,Iwona po pierwsze,nie jest wlscicielka.ktora chciala psa uspic,tylko osoba chcaca pomoc psu,po drugie zastala zasypana sms mi,typu ty morderczyni,nie zabijaj itd.to jak na takie sms y odpowiedziec?bo to sa juz oskarzenia,,,zwlaszcza,ze numer zostal podany,bez jej wiedzy,a wszystko skupilo sie na jej osobie, skomplikowana sprawa.W kazdym razie pies jest bezpieczny na tymczasie,niedozywiony,zaniedbany,teraz na spokojnie mozna o niego zadbac i szukac domu st.[/QUOTE]
Przykre takie smsy!!!!!

Posted

Dobrze ,że piesio bezpieczny. Ludzie nie znający sytuacji pewnie myśleli,że to Pani Iwona chce go uśpić. Emocje....
Pozdrów Panią Iwonę i podziękuj.

Posted

zrobilo sie zamieszanie,w ktorym Iwona musiala sie nasluchac i naczytac niemilych sms ow,ale najwazniejsze ze pies dostal dobra szanse na zycie,chyba jest czarny z dluzsza sierscia,ale trzeba doprowadzic go do porzadku,mozecie spac spokojnie

Posted

Nie wolno pisać sms-ów takiej treści,tylko dlatego ,że mamy niesprecyzowane informacje.Każdemu się zdarzają emocje i niekontrolowane zachowania.Sam wiem coś o tym.Też jestem na punkcie zwierząt bardzo......Mam nadzieję,że p.Iwona wybaczy tym osobom ale musi zrozumieć też,że ludzie czytając takie wątki mogą i mają prawo tak reagować.To był komunikat,ultimatum bez możliwości niejako negocjacji.Stawką był pies.Kontakt do pewnego momentu niemożliwy.Stąd taki pewnie efekt.Dobrze ,że piesio żyje i tego się trzymajmy:loveu:

Posted

Dobrze zrobiłam, ze nie zajrzałam tu wczoraj, bo chyba nerwy by mnie wykonczyły.
Ludzie czasem działaja zbyt emocjonalnie. Ale duzo winy jest w tym, ze informacja byla lakoniczna i nie wiadomo było, czy to szantaz emocjonalny umierającej włascicielki ( tej bez serca) czy osoby, ktora chce uratowac psa.
Czy to na pewno sprawdzona informacja, ze Onek znalazł dt ?

Posted

[quote name='bela51']Dobrze zrobiłam, ze nie zajrzałam tu wczoraj, bo chyba nerwy by mnie wykonczyły.
Ludzie czasem działaja zbyt emocjonalnie. Ale duzo winy jest w tym, ze informacja byla lakoniczna i nie wiadomo było, czy to szantaz emocjonalny umierającej włascicielki ( tej bez serca) czy osoby, ktora chce uratowac psa.
Czy to na pewno sprawdzona informacja, ze Onek znalazł dt ?[/QUOTE]
Tak,wszystko jest pewne i sprawdzone,psiak jest bezpieczny,w koncu najedzony i w dobrych warunkach,moze nia ma tego zlego,,,bo w koncu pies ma dobrze,to najwazniejsze,bede miala informcje o nim,to dam znac,nie martwcie sie,

Posted

[quote name='brzośka']nie za bardzo potrafię się nie martwić po tym, co tu przeżyliśmy...
ale mam nadzieję, że już będzie tylko dobrze[/QUOTE]
Ja też....

Posted

Marycha35 napisał(a):
No właśnie, co z tym psiakiem?

Czy mozemy prosic o jakies wiadomosci ? Losem tego psa zainteresowalo sie wiele osob, chyba nalezy im sie jakies info.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...