Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
LALUNA

Dom Tymczasowy Porady - Projekt Umowy

Recommended Posts

[B]DOM TYMCZASOWY PORADY:[/B]
1/ ustalić okres przebywania psa na tymczasie
- termin od- do
- bezterminowo
2/ Ustalić kto pokrywa koszty szczepień, oraz koszty leczenia psa o ile zajdzie potrzeba
3/ Ustalić kto pokrywa koszty wyżywienia
4/ Podać dokładnie jakiego psa mozemy przyjać na tymczas:
- łagodny
- duży, mały
5/ Podac czy w czasie przebywania psa na tymczasie mozemy podjać sie socjalizacji psa, odzwyczajanie od niepożądanych nawyków. Lub też nie możemy sie tego podjać.
6/ POdac jakie warunki oferujemy pus : kojec, mieszkanie w bloku, na któym piętrze, czy jest ktoś w domu cały dzień, czy pies musiałby być sam przez pare godzin.
Podać ile czasu mozemy poświecić psu na tymczasie. Czy pracujemy i pies przebywałby sam w domu.
7/..
8/..


Piszcie jakie punkty uwzględnić, będziemy je wszystkie dodawać.
Na koniec sporządzimy wzór umowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[COLOR=darkslateblue]7 - Dotychczasowe doświadczenie w opiece nad zwierzętami[/COLOR]
[COLOR=#483d8b]8 - Podać czy w domu ma inne zwierzęta[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ad.1 - Kto ma byc podpisany pod taka umowa,skoro prywatna osoba nie ma prawa do "publicznego", bezdomnego psa?
- No i jezeli upłynie termin i nikt zwierza nie odbierze, to musi byc jasno powiedziane co DT z nim ma zrobić. Czyli jaka osoba/organizacja/fundacja odpowiada za niego po określonym terminie.
Gdyby osoby oddajace psa do DT miały swiadomośc, ze że MUSZĄ go w terminie odebrac (bo inaczej pies moze znależć sie pod ich drzwiami), to pierwszorzedna sprawa byłoby szukanie mu domu a nie zajmowanie sie nastepnymi biedakami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
osoba, ktora szuka dla psa domu tymczasowego, musi tego psa znac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Cez']osoba, ktora szuka dla psa domu tymczasowego, musi tego psa znac.[/quote]

Rozwiń to zdanie, bo nie bardzo rozumiem.
Bo są sytuacje gdzie ktoś znajduje psa na ulicy i chce umiescić w domu tymczasowym aby nie oddać do schronu. Wtedy wiadomo jest ze nie zna. Tak samo jak bierze psa ze schronu, aby umiescić na tymczasie. Widomo że tez nie zna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='puli']Ad.1 - Kto ma byc podpisany pod taka umowa,skoro prywatna osoba nie ma prawa do "publicznego", bezdomnego psa?
[/quote]

To chyba bedzie zależeć od sytuacji.
1/Jeżeli wolontariusz bierze psa ze schronu to wtedy automatycznie zostaje jego opiekunem prawnym. Nie wiem jak to jest do końca, ale chyba wolontariusz podpisuje jakies dokumenty adopcyjne? Chyba że pies od razu idzie do stałego domu, to wtedy wolontariusz trzyma piecze aby umowe adopcyjna podpisał juz stały domek.

2/Druga sytuacja która moze się zdarzyć to odebranie albo przejęcie psa z domu gdzie tego psa nie chca, wtedy powinien mieć zrzeczenie psa przez poperzedniego właściciela

3/ trzecia sytuacja pies jest znaleziony. Wtedy daje ogłoszenie ( gazeta, schron) czy ktoś psa nie szuka, o ile w ciągu zakładam 14 dni nikt sie nie zgłosi, wtedy prawo przechodzi na niego.

Dom Tymczasowy nie moze być prawnym opiekunem o ile nie zachce adoptować psa. Powinien się rządzic takimi zasadami jak płatny hotel , czyli przejmuje opiekę na czas powierzony, ale bez praw do psa.
Chyba ze zechce go adoptowac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chodzi mi o to, zeby DT miał zobowiazanie/zabezpieczenie od konkretnej osoby, ze pies w terminie zostanie odebrany. Jezeli pies bedzie mógł zostac dłuzej to doskonale,ale nie zawsze sie tak da. Tymczasowy opiekun nie moze byc postawiony pod sciana albo szantazowany emocjonalnie ( albo pies zostanie albo pójdzie do schronu itp.)
I dobrze byłoby określic chociaz w przyblizeniu kwote jaka tymczas moze przeznaczyc na psa. Bo moze byc tak, ze ktos zadeklaruje utrzymanie i przeglady/szczepienia majac wolne np 300 zł/mc. Moga wyjśc niespodzianki w postaci niewidocznych poczatkowo schorzeń i z 300 zrobi sie 1000 zł. Nie kazdy bedzie miał z czego dołozyc i znów sciana. Składka, zebranina, bazarki a ktos zaraz powie: "jak cie nie stac to trzeba było nie brać...itd".
Tymczasowy opiekun nie powinien wtedy zostawac sam kłopotem, tłumaczyc sie i miotać za kasą. Trzeba mu dac jakies poczucie oparcia, musi wiedziec że moze liczyc na pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE]I dobrze byłoby określic chociaz w przyblizeniu kwote jaka tymczas moze przeznaczyc na psa. [/QUOTE]
punkt 2 i 3 te sprawy finansowe bedzie regulowac

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piszac, ze ktos zna psa mialam na mysli moze nie doglebne poznanie psychiki we wszystkich sytuacjach, ale jakikolwiek rzeczywisty kontakt z psem. troszke niejasno mi to wychodzi...
zdazaja sie przypadki zakladania watkow z blaganiem wrecz o domek tymczasowy, a pozniej wychodzi w praniu, ze osoba go zakladajaca znalazla zdjecie psa na stronie schroniska i podaje o nim falszywe informacje. osoby poczatkujace na dogomanii moga zupelnie sie tego nie spodziewac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolontariuszami są często ludzie bardzo młodzi, z nimi nie powinno sie podpisywać umowy. A wogóle ten wątek jest tak schowany, że niewiele osób wie że istnieje.Dyskutuje tu kilka osób a temat jest bardzo wazny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='auraa']Wolontariuszami są często ludzie bardzo młodzi, z nimi nie powinno sie podpisywać umowy. A wogóle ten wątek jest tak schowany, że niewiele osób wie że istnieje.Dyskutuje tu kilka osób a temat jest bardzo wazny.[/quote]

Auraa, może być określiła jasno, że chodzi ci o niepełnoletnich wolontariuszy. Bo nie każdy młody = niepełnoletni. A z pełnoletnimi umowę podpisywać już można bez względu na ich wiek...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W umowie można zaznaczyć że pełnolteni. Ale teraz póki co są porady aby ułatwić DT podjac świadomą decyzje.
Wobec czego czy nie uważacie że umieszczać powinna osoba pełnoletnia? Bo tak jak ustalić wiek osoby odpowiedzialnej? Jak nas poprosi dwunastolataka czy dziesieciolataka o DT czy wtedy mozna wogóle przypuszczać ze ktos nam pomoze w opiece nad psem, takze tej finansowej? Chyba od razu trzeba zakładać czarny scenariusz "licz tylko na siebie"

Z punktu Cez wychodzi mi taki punkt:

- zebrać jak najwiecej informacji o charkterze psa. Dowiedziec sie wolontariusza jaki miał kontakt z psem i ile ma znać. O ile nie zna go, to znaczy że bierzesz na własne ryzyko. I jesteś przygotowana (y) na wszystkie ewentualne problemy zwiazane z zachowaniem i bierzesz na siebie obowiazek pracy z psem.
Czyli w tym momencie DT musi mieć doswiadczenie z psem tak jak proponowała Jotbe
O ile nie ma doswiadczenia bierze tylko znanego psa, o którym można cos powiedzieć.

A temat moze mógłby jakis mod podkleić gdzies wyzej, albo przenieś w lepsze miejsce. Gdzie proponujecie aby było widoczne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie,wątek należałoby podkleić,bo jest bardzo ważny...:roll: ..
Sama jestem w takiej sytuacji,kiedy to psiak tymczasowy stał się już stałym...jednak mam na to warunki i mogę sobie na to pozwolić,mimo iż jestem niepełnoletnia :p ...Tak więc jak narazie osoby biorące zwierzaka na tymczas muszą się liczyć z tym,że może u nich zostać :roll: .... Rozumiem,że w porywach serca bierzemy zwierzaki.. w wielu przypadkach nie myśląc o tym co robimy,a potem zostajemy z nim na zawsze,lub w najgorszych przypadkach zwierzak wraca-trafia do schroniska :shake: ...
Taka umowa jest wspaniałym i chyba koniecznym pomysłem... A projekt umowy jak dotychczas jest O.K ;) ;) ..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powiem szczerze, dziewczyny z Zamościa wzięły moją tymczasową Jetkę (teraz już we własnym domu) na moje nazwisko, mimo, że mnie tam fizycznie nie było! Kiedy okres tymczasu oferowany przeze mnie się skończył, niestety tak na prawdę nie miał kto suni zabrać - nikogo z Zamościa nie chcę przez to obrazić, bo to fajni ludzie, ale przypuszczam, że nikt nie odebrałby jej. Chyba, że postawiłabym sprawę na ostrzu noża - pewnie Marta lub Romek zlitowaliby się nad sunią - ale ja pokochałam tego pieska i nie mogłabym ich straszyć, że ją oddam do schronu. Myślę, że wolontariusze, wydając psa na tymczas, nie mogą na 100 % powiedzieć kto go w razie czego odbierze, bo sami są zapsieni, nie mają po prostu takich możliwości i tu idea domu tymczasowego upada, bo może sie okazać, że pies faktycznie wrócić może do schronu, a to już tragedia!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='LALUNA']W umowie można zaznaczyć że pełnolteni. Ale teraz póki co są porady aby ułatwić DT podjac świadomą decyzje.
Wobec czego czy nie uważacie że umieszczać powinna osoba pełnoletnia? Bo tak jak ustalić wiek osoby odpowiedzialnej? Jak nas poprosi dwunastolataka czy dziesieciolataka o DT czy wtedy mozna wogóle przypuszczać ze ktos nam pomoze w opiece nad psem, takze tej finansowej? Chyba od razu trzeba zakładać czarny scenariusz "licz tylko na siebie"

Z punktu Cez wychodzi mi taki punkt:

- zebrać jak najwiecej informacji o charkterze psa. Dowiedziec sie wolontariusza jaki miał kontakt z psem i ile ma znać. O ile nie zna go, to znaczy że bierzesz na własne ryzyko. I jesteś przygotowana (y) na wszystkie ewentualne problemy zwiazane z zachowaniem i bierzesz na siebie obowiazek pracy z psem.
Czyli w tym momencie DT musi mieć doswiadczenie z psem tak jak proponowała Jotbe
O ile nie ma doswiadczenia bierze tylko znanego psa, o którym można cos powiedzieć.

A temat moze mógłby jakis mod podkleić gdzies wyzej, albo przenieś w lepsze miejsce. Gdzie proponujecie aby było widoczne?[/quote]

Myślę, że punkt o pełnioletności jest ważny. W końcu tylko osoba pełnoletnia ma osobowość prawną.
Dobrze by było, żeby wolontariusze proszący o DT uczciwie przyznawali się, co o psie wiedzą i na ile go znają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie dochodzimy do bolesnej sprawy. Ktoś umieszcza psa na tym czasie, potem znika. Dom nie moze zostawic sobie psa. Jak myslicie czy DT pownien umieścić punkt co w przypadku kiedy pies nie zostanie odebrany?
Tak aby wolontariusz miał świadomosć ze pies po upływie umówionego czasu będzie oddany do schronu o ile go nie odbierze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Taki punkt też mógłby się pojawić, coś w stylu: "po upływie terminu, do którego to pies może przebywać w domu tymczasowym i w przypadku, gdyby wolontariusz oddający psa do domku tymczasowego psa nie odebrał, osobą tymczasowo opiekująca się psem ma prawo w przypadku trudnej sytuacji oddać psa do schroniska" - może być?

Share this post


Link to post
Share on other sites
glosuje, zeby byl taki punkt w umowie. to zmobilizuje oddajacych psy do domow tymczasowych do szukania mu domu docelowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Cez']glosuje, zeby byl taki punkt w umowie. to zmobilizuje oddajacych psy do domow tymczasowych do szukania mu domu docelowego.[/quote]
[COLOR=navy]Szukanie domu docelowego to jest wspólna sprawa wolontariusza i opiekuna z DT.[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE][COLOR=#000080]Szukanie domu docelowego to jest wspólna sprawa wolontariusza i opiekuna z DT.[/COLOR][/QUOTE]
Tak owinno być, jednak tak nie jest zawsze. Dlatego te porady mają zabezpieczyć interesy DT od ryzyka przerzucenia całej odpowiedzialności, przynajmniej na tyle na ile się da.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='LALUNA']Tak owinno być, jednak tak nie jest zawsze. Dlatego te porady mają zabezpieczyć interesy DT od ryzyka przerzucenia całej odpowiedzialności, przynajmniej na tyle na ile się da.[/quote]
[COLOR=navy][/COLOR]
[COLOR=navy]Tak oczywiście, rozumiem...Zastanawiam sie:razz: ilu psom z DT wolontariusz musi szukać domu stałego. Dokładnie ile DT będzie pilotował jednocześnie ?[/COLOR]
[COLOR=navy][/COLOR]
[COLOR=navy]Oby się i sami wolontariusze nie zbuntowali ;)[/COLOR]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE][COLOR=#000080].Zastanawiam sie:razz: ilu psom z DT wolontariusz musi szukać domu stałego. [/COLOR][/QUOTE]
Dobre pytanie. A własciwie trzeba by zapytać jakie są realne mozliowści pilotowania ilosci psów na jedengo człowieka.
Chyba najłatwiej jest zabrac psa bezdomnego, ale o wiele trudniej jest wziasc na siebie obowiazki wyleczyc, wychować i utrzymać. I dltageo osoba która wyciaga tego psa powinna uczestniczyć w tym wszystkim do końca, az pies znajdzie dom. Inaczej DT stana sie małymi schroniskami, a przecież chodzi nam o to aby psy miały dom a nie przebywały w mniejszych schroniskach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...