Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 628
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

w Iwanowicach jest hotel Amok, dogomaniaczki trzymają tam psiaki, moze właścicielka -* zreszta bardzo fajna osoba - zna tego Pana, albo przynajmniej by pojechała zobaczyc? Nie mam telefonu ale moze na wątku krakowskim ktos ma..O ile to te Iwanowice.. W kierunku na Warszawe/Kielce?

Posted

Rozmawiałam parę razy z Panią z Amoku, bardzo sympatyczna, młoda kobieta, która ma doświadczenie w adopcji psiaków.
To już niech Rudzia decyduje czy próbuje się z Nią skontaktować czy mamy z MTD się pakować do podróży ;)
Rozpytanie o Pana nie jest głupim pomysłem, sama Rudzia wiesz jaki ten świat mały (przypadek Grzybka).

Posted

paula_t napisał(a):
Rozmawiałam parę razy z Panią z Amoku, bardzo sympatyczna, młoda kobieta, która ma doświadczenie w adopcji psiaków.
To już niech Rudzia decyduje czy próbuje się z Nią skontaktować czy mamy z MTD się pakować do podróży ;)
Rozpytanie o Pana nie jest głupim pomysłem, sama Rudzia wiesz jaki ten świat mały (przypadek Grzybka).


Paula a to dla Was duży problem, już w sumie omówiłyśmy sobie to więc Wy już wiecie o co mi chodzi . Ale gdyby to był problem zadzwonię do Pani z Amoku. Powiem szczerze , że zawsze wolę jeśli wizytę robi ktoś nie po sąsiedzku , bo jeśli coś się nie uda to żeby potem ktoś nie miał nieprzyjemności , bo ludzie różni są . Zwłaszcza że pani ma hotel, a ja przewrażliwiona jestem na to żeby ktoś nie chciał się na psach " zrewanżować " za niepochlebną opinię
A jakby się okazało że Reksik mógłby tam jechać to ją poprosiłabym o wizytę po adopcyjną . A swoją drogą zadzwonię do niej czy kojarzy takiego człowieka ;) bo świat rzeczywiście mały ...
ech jutro piątek strasznie jestem ciekawa ich decyzji ...

Posted

Żaden problem, ale jako że padła propozycja, to czekałam tylko, żeby usłyszeć, co na ten temat sądzisz:)
Wydaje mi się, że telefon to Pani z Amoka nie zaszkodzi, a być może nawet rozjaśni sytuację...
Będę na pewno do Nich dzwonić, bo dzisiaj miałam kolejny telefon o Grzybka. Wydaje się być idealny, choć to jeszcze oczywiście do sprawdzenia:p W każdym bądź razie trzymam na ten moment 4 potencjalne domki w niepewności...O ironio! Jak szukałam domku na już to nikt nie dzwonił, a teraz kiedy kot bezpieczny, to lawina telefonów.

Posted

paula_t napisał(a):
Żaden problem, ale jako że padła propozycja, to czekałam tylko, żeby usłyszeć, co na ten temat sądzisz:)
Wydaje mi się, że telefon to Pani z Amoka nie zaszkodzi, a być może nawet rozjaśni sytuację...
Będę na pewno do Nich dzwonić, bo dzisiaj miałam kolejny telefon o Grzybka. Wydaje się być idealny, choć to jeszcze oczywiście do sprawdzenia:p W każdym bądź razie trzymam na ten moment 4 potencjalne domki w niepewności...O ironio! Jak szukałam domku na już to nikt nie dzwonił, a teraz kiedy kot bezpieczny, to lawina telefonów.



Dzięuję :)

A ja nawet nie mam żadnego czarnulka na oku, czasem u pań dr sa jakieś koty a teraz jak na złość domy są kotów nie ma :(
Ale jakby co to może by się skontaktować z Jaagą. Ona ma chyba stado kociaków całe :(

http://www.dogomania.pl/forum/threads/230770-11-kotów-i-kociąt-ze-sosnowieckiego-schroniska-prosi-o-ogłoszenia-i-pomoc

Posted

Paula, ja ogłaszam Grzybolka cały czas z tytułem 'pilne', nie wiedzialam, że bezpieczny, daj znać jak trzeba będzie sciagnac ogłoszenia :)

Posted

Jeśli tylko ludzie będą chętni, to od razu zaproponuję kociaki od Jaagi, dzięki:)
Właśnie dziewczyna mi dzisiaj mówiła, że prawie wszystkie ogłoszenia nieaktualne i jak to sama stwierdziła "Oby to nie była oznaka prezentów świątecznych", więc jednak chyba troszkę się w tym orientuje.
Proponowałam też Felka na DT bądź DS, który jest bardzo awaryjnie u Pani Izy, która wzięła do siebie Marianka: http://tablica.pl/oferta/miziasty-kocurek-o-cudownym-spojrzeniu-szuka-domu-ID1ReR5.html, ale jakoś ludzie nie za bardzo chętni :( Zazwyczaj bardzo trudno wyadoptować czarnego kota, a teraz wszyscy chcą czarnego, a nikt czarno-białego. Ehhh, nigdy nie zrozumiem praw, którymi rządzą się adopcje.

Posted

MTD napisał(a):
Paula, ja ogłaszam Grzybolka cały czas z tytułem 'pilne', nie wiedzialam, że bezpieczny, daj znać jak trzeba będzie sciagnac ogłoszenia :)


Naprawdę?! A ja się dziwiłam, że tyle osób dzwoni ze starego ogłoszenia:crazyeye: To teraz już wiem dlaczego;) Dziękuję Monia.
Rudzi udało się znaleźć dla małego tymczas, więc on już od dwóch tygodni nie jest w rurach, tyle że ludzie, którzy chcą go adoptować mają 2,5-roczne dziecko i chcieli najpierw sprawdzić jak mały zareaguje na Grzybka. Dali sobie czas do jutra dlatego też mam nadzieję, że już jutro najpóźniej pojutrze wszystko będzie jasne....

edit: dzwoniłam do tego Pana, nie odebrał. Będę jeszcze próbowała dzisiaj do 22, a jak się nie uda dodzwonić, to już jutro.

Posted

MTD napisał(a):
Paula, ja ogłaszam Grzybolka cały czas z tytułem 'pilne', nie wiedzialam, że bezpieczny, daj znać jak trzeba będzie sciagnac ogłoszenia :)


paula_t napisał(a):
Jeśli tylko ludzie będą chętni, to od razu zaproponuję kociaki od Jaagi, dzięki:)
Właśnie dziewczyna mi dzisiaj mówiła, że prawie wszystkie ogłoszenia nieaktualne i jak to sama stwierdziła "Oby to nie była oznaka prezentów świątecznych", więc jednak chyba troszkę się w tym orientuje.
Proponowałam też Felka na DT bądź DS, który jest bardzo awaryjnie u Pani Izy, która wzięła do siebie Marianka: http://tablica.pl/oferta/miziasty-kocurek-o-cudownym-spojrzeniu-szuka-domu-ID1ReR5.html, ale jakoś ludzie nie za bardzo chętni :( Zazwyczaj bardzo trudno wyadoptować czarnego kota, a teraz wszyscy chcą czarnego, a nikt czarno-białego. Ehhh, nigdy nie zrozumiem praw, którymi rządzą się adopcje.


paula_t napisał(a):
Naprawdę?! A ja się dziwiłam, że tyle osób dzwoni ze starego ogłoszenia:crazyeye: To teraz już wiem dlaczego;) Dziękuję Monia.
Rudzi udało się znaleźć dla małego tymczas, więc on już od dwóch tygodni nie jest w rurach, tyle że ludzie, którzy chcą go adoptować mają 2,5-roczne dziecko i chcieli najpierw sprawdzić jak mały zareaguje na Grzybka. Dali sobie czas do jutra dlatego też mam nadzieję, że już jutro najpóźniej pojutrze wszystko będzie jasne....

edit: dzwoniłam do tego Pana, nie odebrał. Będę jeszcze próbowała dzisiaj do 22, a jak się nie uda dodzwonić, to już jutro.



No i się wszystko wyjaśniło ;)
Ja też nie rozumiem praw rządzących wyborami ludzi ... jak są rude chcą czarne, jak są małe chcą duże , jak łaciate to gładkie ech ...
Są jeszcze koty Kieleckie ;) dziewczyny czasem transport do Krakowa mają jakby ktoś nie dał rady jechać .Trzeba wykorzystać zainteresowanie ;)
http://www.dogomania.pl/forum/threads/231266-Koty-z-kieleckiego-schroniska-szukaj%C4%85-domkow-i-pomocy-w-og%C5%82aszaniu

Posted

Nie odbiera nadal.
Jak wydawałam koty i w końcu udało mi się wszystkie ulokować w nowych domkach i dalej miałam telefony, to przekierowywałam do jednej Ciotki z dogo i w ten sposób udało Jej się 4 kociaki wyadoptować, więc nie bój się, ja nie przepuszczam okazji;) Zależy tylko od ludzi....

Posted

Dzwoniłam do pani z Amoka , nie kojarzy tego pana , ale ma zrobić wywiad środowiskowy ;)
W razie czego tfu tfu tfu zrobi wizytę po ;)

A tu Reksik kilka godzin po odjajczeniu ;)







A i zapraszam wszystkich chętnych na karteczki ;) do kartkowego sklepiku :)
oczywiście na Reksia i Kielce

Posted

Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju

http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html
http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html

http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi.
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju

http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html
http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html

http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html


Foksia na fb znalazłam

http://rytualny.pl/petycja-o-delegalizacje-uboju-rytualnego/

i grupa
https://www.facebook.com/groups/109709735855826/?ref=ts&fref=ts

masz rację trzeba się w to włączyć .



A co do Reksia - Paula jedzie jutro ok. 12 na wizytę z MTD - dziękuję Wam bardzo ( wiem Paula wiem , nie krzycz ) .
Niestety Grzybek , kociak nie może zostać w tym domu :( ale tez jutro Paula jedzie na wizytę do domu dla kociaka w Wieliczce , kciuki zaciskać ;)

Posted

ewab napisał(a):
Gdybyście mieli nadmiar miejsc dla czarnych kotów, to w kieleckim schronisku jeden taki (młody) czeka.


Ewab, ludzie, którzy mieli czekać z szukaniem jakichś kotków do czasu kiedy Państwo zdecydują co z Grzybkiem oczywiście...nie zaczekali:shake:
Ta jedna Pani się wstrzymała i po wizycie okazało się, że Grzybek będzie miał fantastyczny domek:)

Ciotki niestety nie były na miejscu,bo okazało się, że koło Krakowa jest kilka miejscowości o tej nazwie i przejechały 140 km, żeby wreszcie trafić do miejsca, które znajduje się całe 25km od Krakowa. Pozostawiam bez komentarza ponad 3 godzinną podróż ;)

Posted

Dom chętny na Reksia jest okej, prosta, wiejska, niemajętna rodzina z sercem do zwierzaków, opiszę wszystko Rudzi i jak będzie chciała to wstawi opis i zadecyduje czy psiak tam trafi, bo to zależy jakie kto ma wymagania ;)
a podróż mieliśmy faktycznie nieziemską, jak już dojechaliśmy pod wskazany adres, to się okazało, że to nie ta miejscowość :) i dwie godziny w aucie zamiast 0,5 w 1 stronę :)

Aha, sąsiedzi tych Państwa mają na króciuteńkim łańcuchu huskiego w budzie, twierdzą, że jest agresywny. Ciotki może wiecie kto mógłby pojechać na interwencję? Gdybyśmy my tam poszli, to by się mogło źle odbić na Reksie jeśli tam pojedzie..

Posted

uff napisałam elaborat w pw. no huski wyglądał biedak strasznie :( napiszę do fundacji husky adopcje, może mają jakiegoś swojego człowieka w krakowie i okolicach, choć to raczej trzeba jakiejś interwencji z władzami żeby dotarło..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...