MTD Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 tak, ale martwy http://www.dogomania.pl/forum/threads/187075-PRZYTULISKO-w-Busku-Zdroju Quote
AniaB Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 w Iwanowicach jest hotel Amok, dogomaniaczki trzymają tam psiaki, moze właścicielka -* zreszta bardzo fajna osoba - zna tego Pana, albo przynajmniej by pojechała zobaczyc? Nie mam telefonu ale moze na wątku krakowskim ktos ma..O ile to te Iwanowice.. W kierunku na Warszawe/Kielce? Quote
ewakrakow Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 kontakt z hotelem Amok pod tym linkiem http://www.hotelamok.pl/kontakt.html to są te Iwanowice - Biskupice są niedaleko Quote
paula_t Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Rozmawiałam parę razy z Panią z Amoku, bardzo sympatyczna, młoda kobieta, która ma doświadczenie w adopcji psiaków. To już niech Rudzia decyduje czy próbuje się z Nią skontaktować czy mamy z MTD się pakować do podróży ;) Rozpytanie o Pana nie jest głupim pomysłem, sama Rudzia wiesz jaki ten świat mały (przypadek Grzybka). Quote
Rudzia-Bianca Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 paula_t napisał(a):Rozmawiałam parę razy z Panią z Amoku, bardzo sympatyczna, młoda kobieta, która ma doświadczenie w adopcji psiaków. To już niech Rudzia decyduje czy próbuje się z Nią skontaktować czy mamy z MTD się pakować do podróży ;) Rozpytanie o Pana nie jest głupim pomysłem, sama Rudzia wiesz jaki ten świat mały (przypadek Grzybka). Paula a to dla Was duży problem, już w sumie omówiłyśmy sobie to więc Wy już wiecie o co mi chodzi . Ale gdyby to był problem zadzwonię do Pani z Amoku. Powiem szczerze , że zawsze wolę jeśli wizytę robi ktoś nie po sąsiedzku , bo jeśli coś się nie uda to żeby potem ktoś nie miał nieprzyjemności , bo ludzie różni są . Zwłaszcza że pani ma hotel, a ja przewrażliwiona jestem na to żeby ktoś nie chciał się na psach " zrewanżować " za niepochlebną opinię A jakby się okazało że Reksik mógłby tam jechać to ją poprosiłabym o wizytę po adopcyjną . A swoją drogą zadzwonię do niej czy kojarzy takiego człowieka ;) bo świat rzeczywiście mały ... ech jutro piątek strasznie jestem ciekawa ich decyzji ... Quote
paula_t Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Żaden problem, ale jako że padła propozycja, to czekałam tylko, żeby usłyszeć, co na ten temat sądzisz:) Wydaje mi się, że telefon to Pani z Amoka nie zaszkodzi, a być może nawet rozjaśni sytuację... Będę na pewno do Nich dzwonić, bo dzisiaj miałam kolejny telefon o Grzybka. Wydaje się być idealny, choć to jeszcze oczywiście do sprawdzenia:p W każdym bądź razie trzymam na ten moment 4 potencjalne domki w niepewności...O ironio! Jak szukałam domku na już to nikt nie dzwonił, a teraz kiedy kot bezpieczny, to lawina telefonów. Quote
Rudzia-Bianca Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 paula_t napisał(a):Żaden problem, ale jako że padła propozycja, to czekałam tylko, żeby usłyszeć, co na ten temat sądzisz:) Wydaje mi się, że telefon to Pani z Amoka nie zaszkodzi, a być może nawet rozjaśni sytuację... Będę na pewno do Nich dzwonić, bo dzisiaj miałam kolejny telefon o Grzybka. Wydaje się być idealny, choć to jeszcze oczywiście do sprawdzenia:p W każdym bądź razie trzymam na ten moment 4 potencjalne domki w niepewności...O ironio! Jak szukałam domku na już to nikt nie dzwonił, a teraz kiedy kot bezpieczny, to lawina telefonów. Dzięuję :) A ja nawet nie mam żadnego czarnulka na oku, czasem u pań dr sa jakieś koty a teraz jak na złość domy są kotów nie ma :( Ale jakby co to może by się skontaktować z Jaagą. Ona ma chyba stado kociaków całe :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/230770-11-kotów-i-kociąt-ze-sosnowieckiego-schroniska-prosi-o-ogłoszenia-i-pomoc Quote
MTD Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Paula, ja ogłaszam Grzybolka cały czas z tytułem 'pilne', nie wiedzialam, że bezpieczny, daj znać jak trzeba będzie sciagnac ogłoszenia :) Quote
paula_t Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Jeśli tylko ludzie będą chętni, to od razu zaproponuję kociaki od Jaagi, dzięki:) Właśnie dziewczyna mi dzisiaj mówiła, że prawie wszystkie ogłoszenia nieaktualne i jak to sama stwierdziła "Oby to nie była oznaka prezentów świątecznych", więc jednak chyba troszkę się w tym orientuje. Proponowałam też Felka na DT bądź DS, który jest bardzo awaryjnie u Pani Izy, która wzięła do siebie Marianka: http://tablica.pl/oferta/miziasty-kocurek-o-cudownym-spojrzeniu-szuka-domu-ID1ReR5.html, ale jakoś ludzie nie za bardzo chętni :( Zazwyczaj bardzo trudno wyadoptować czarnego kota, a teraz wszyscy chcą czarnego, a nikt czarno-białego. Ehhh, nigdy nie zrozumiem praw, którymi rządzą się adopcje. Quote
paula_t Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 MTD napisał(a):Paula, ja ogłaszam Grzybolka cały czas z tytułem 'pilne', nie wiedzialam, że bezpieczny, daj znać jak trzeba będzie sciagnac ogłoszenia :) Naprawdę?! A ja się dziwiłam, że tyle osób dzwoni ze starego ogłoszenia:crazyeye: To teraz już wiem dlaczego;) Dziękuję Monia. Rudzi udało się znaleźć dla małego tymczas, więc on już od dwóch tygodni nie jest w rurach, tyle że ludzie, którzy chcą go adoptować mają 2,5-roczne dziecko i chcieli najpierw sprawdzić jak mały zareaguje na Grzybka. Dali sobie czas do jutra dlatego też mam nadzieję, że już jutro najpóźniej pojutrze wszystko będzie jasne.... edit: dzwoniłam do tego Pana, nie odebrał. Będę jeszcze próbowała dzisiaj do 22, a jak się nie uda dodzwonić, to już jutro. Quote
Rudzia-Bianca Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 MTD napisał(a):Paula, ja ogłaszam Grzybolka cały czas z tytułem 'pilne', nie wiedzialam, że bezpieczny, daj znać jak trzeba będzie sciagnac ogłoszenia :) paula_t napisał(a):Jeśli tylko ludzie będą chętni, to od razu zaproponuję kociaki od Jaagi, dzięki:) Właśnie dziewczyna mi dzisiaj mówiła, że prawie wszystkie ogłoszenia nieaktualne i jak to sama stwierdziła "Oby to nie była oznaka prezentów świątecznych", więc jednak chyba troszkę się w tym orientuje. Proponowałam też Felka na DT bądź DS, który jest bardzo awaryjnie u Pani Izy, która wzięła do siebie Marianka: http://tablica.pl/oferta/miziasty-kocurek-o-cudownym-spojrzeniu-szuka-domu-ID1ReR5.html, ale jakoś ludzie nie za bardzo chętni :( Zazwyczaj bardzo trudno wyadoptować czarnego kota, a teraz wszyscy chcą czarnego, a nikt czarno-białego. Ehhh, nigdy nie zrozumiem praw, którymi rządzą się adopcje. paula_t napisał(a):Naprawdę?! A ja się dziwiłam, że tyle osób dzwoni ze starego ogłoszenia:crazyeye: To teraz już wiem dlaczego;) Dziękuję Monia. Rudzi udało się znaleźć dla małego tymczas, więc on już od dwóch tygodni nie jest w rurach, tyle że ludzie, którzy chcą go adoptować mają 2,5-roczne dziecko i chcieli najpierw sprawdzić jak mały zareaguje na Grzybka. Dali sobie czas do jutra dlatego też mam nadzieję, że już jutro najpóźniej pojutrze wszystko będzie jasne.... edit: dzwoniłam do tego Pana, nie odebrał. Będę jeszcze próbowała dzisiaj do 22, a jak się nie uda dodzwonić, to już jutro. No i się wszystko wyjaśniło ;) Ja też nie rozumiem praw rządzących wyborami ludzi ... jak są rude chcą czarne, jak są małe chcą duże , jak łaciate to gładkie ech ... Są jeszcze koty Kieleckie ;) dziewczyny czasem transport do Krakowa mają jakby ktoś nie dał rady jechać .Trzeba wykorzystać zainteresowanie ;) http://www.dogomania.pl/forum/threads/231266-Koty-z-kieleckiego-schroniska-szukaj%C4%85-domkow-i-pomocy-w-og%C5%82aszaniu Quote
paula_t Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Nie odbiera nadal. Jak wydawałam koty i w końcu udało mi się wszystkie ulokować w nowych domkach i dalej miałam telefony, to przekierowywałam do jednej Ciotki z dogo i w ten sposób udało Jej się 4 kociaki wyadoptować, więc nie bój się, ja nie przepuszczam okazji;) Zależy tylko od ludzi.... Quote
Rudzia-Bianca Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Dzwoniłam do pani z Amoka , nie kojarzy tego pana , ale ma zrobić wywiad środowiskowy ;) W razie czego tfu tfu tfu zrobi wizytę po ;) A tu Reksik kilka godzin po odjajczeniu ;) A i zapraszam wszystkich chętnych na karteczki ;) do kartkowego sklepiku :) oczywiście na Reksia i Kielce Quote
paula_t Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Kochany:loveu: Dobrze, że odjajczenie przebiegło spokojnie:) Oby jeszcze tylko ze zdrówkiem się wszystko ułożyło... Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi. http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html Quote
Rudzia-Bianca Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Foksia i Dżekuś napisał(a):Dziewczyny trzeba sie zmobilizować i wysłać te linki gdzie się da ,może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycji do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego . Pilne bo od stycznia wejdzie w życie przepis unijny pozwalający na rytualne zabijanie zwierząt( i tak u nas proceder kwitnie mimo ustawy o ochronie zwierząt ) ale tez rozporządzenie unijne daje również możliwość całkowitego zakazu uboju rytualnego , daje po prostu wolna rękę państwą członkowskim.Nasze Państwo jednak chce wyrazić zgodę.Niektóre firmy czerpią z tego ogromne zyski o to tu chodzi. http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...tualnego-uboju http://wyborcza.pl/1,91446,12956232,..._ochronie.html http://wyborcza.pl/1,91446,12936657,..._zwierzat.html http://wyborcza.pl/1,91446,12938409,...ospodarki.html Foksia na fb znalazłam http://rytualny.pl/petycja-o-delegalizacje-uboju-rytualnego/ i grupa https://www.facebook.com/groups/109709735855826/?ref=ts&fref=ts masz rację trzeba się w to włączyć . A co do Reksia - Paula jedzie jutro ok. 12 na wizytę z MTD - dziękuję Wam bardzo ( wiem Paula wiem , nie krzycz ) . Niestety Grzybek , kociak nie może zostać w tym domu :( ale tez jutro Paula jedzie na wizytę do domu dla kociaka w Wieliczce , kciuki zaciskać ;) Quote
paula_t Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Właśnie, zaciskać ;) Ja się właśnie zbieram na pierwszą wizytę. Quote
ewab Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Gdybyście mieli nadmiar miejsc dla czarnych kotów, to w kieleckim schronisku jeden taki (młody) czeka. Quote
Rudzia-Bianca Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 No Reksik , Twój los się waży ... Ciotki powinny być już na miejscu :cool3: Grzybek jutro zmienia adres :) Quote
paula_t Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 ewab napisał(a):Gdybyście mieli nadmiar miejsc dla czarnych kotów, to w kieleckim schronisku jeden taki (młody) czeka. Ewab, ludzie, którzy mieli czekać z szukaniem jakichś kotków do czasu kiedy Państwo zdecydują co z Grzybkiem oczywiście...nie zaczekali:shake: Ta jedna Pani się wstrzymała i po wizycie okazało się, że Grzybek będzie miał fantastyczny domek:) Ciotki niestety nie były na miejscu,bo okazało się, że koło Krakowa jest kilka miejscowości o tej nazwie i przejechały 140 km, żeby wreszcie trafić do miejsca, które znajduje się całe 25km od Krakowa. Pozostawiam bez komentarza ponad 3 godzinną podróż ;) Quote
MTD Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Dom chętny na Reksia jest okej, prosta, wiejska, niemajętna rodzina z sercem do zwierzaków, opiszę wszystko Rudzi i jak będzie chciała to wstawi opis i zadecyduje czy psiak tam trafi, bo to zależy jakie kto ma wymagania ;) a podróż mieliśmy faktycznie nieziemską, jak już dojechaliśmy pod wskazany adres, to się okazało, że to nie ta miejscowość :) i dwie godziny w aucie zamiast 0,5 w 1 stronę :) Aha, sąsiedzi tych Państwa mają na króciuteńkim łańcuchu huskiego w budzie, twierdzą, że jest agresywny. Ciotki może wiecie kto mógłby pojechać na interwencję? Gdybyśmy my tam poszli, to by się mogło źle odbić na Reksie jeśli tam pojedzie.. Quote
paula_t Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Króciutki oznacza 30-50 centymetrowy.....masakra... Quote
MTD Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 uff napisałam elaborat w pw. no huski wyglądał biedak strasznie :( napiszę do fundacji husky adopcje, może mają jakiegoś swojego człowieka w krakowie i okolicach, choć to raczej trzeba jakiejś interwencji z władzami żeby dotarło.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.