Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj niestety nie udało mi się do nich podjechać. Ale jutro na 100% tam będę to napiszę ok 17 co i jak. Napisałam dzisiaj do lecznicy na Puławskiej ale nie odpowiedzieli, jutro rano będę tam dzwonić.

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No więc tak: lecznica przyjmie psiaki tylko jeżeli sami opłacimy szczepienia i odrobaczanie. Gmina nie ma już pieniędzy na takie pomoce. Fundacje mają nas w dupie. Dzisiaj odwiedziłam sunię ale nie wyszła do jedzenia przez 1,5 godziny jak tam byłam. Wczołgałam się pod schody i tylko widziałam w tunelu jej świecące oczka przy latarce. Szczeniaków nie było słychać a nie ma szans żeby dorosły człowiek tam się dostał jeżeli same nie wyjdą.... Ręce mi opdają, myślę cały czas co robić. Będę zbierać po znajomych kasę żeby zapewnić im opiekę weta ale jak je stamtąd wyciągnąć??????

Posted

Jestem... Udostępniłam i uaktualniłam wydarzenie na FB... Czy masz trochę czasu, żeby pościągać ciotki z Warszawy na wątek? Ja dopiero wieczorem mogę...A teraz to sobie tylko we dwie rozmawiamy na wątku rodzinki...Sama nie dasz rady... Jeśli chodzi o finanse, to może bazarek? Ja nie umiem, ale może Ty dałabyś radę? Jakieś fanty pewnie pozbierałabyś wśród znajomych, rodziny? Kasy sporo będzie trzeba- wet, DT przed zima chyba konieczny, czy masz kogoś kto by je przetrzyma zanim domki znajdą? O sterylce mamy trzeba pomyśleć, szczepienia, karma, ogłoszenia...:shake:
Gdyby były fotki maluszków, to można by je ogłaszać, ale skoro nie wychodzą, to stoimy w miejscu... Musisz mieć kogos na miejscu do pomocy...

Posted (edited)

a może tu by jakoś pomogli:
http://www.nogawlape.org/?page_id=421
Chociażby radą?

A jeszcze tu:
http://www.ursynow.waw.pl/page/index.php?str=560


Jeżeli znajdziesz bezdomnego psa, kota lub inne zwierzę, jesteś świadkiem wypadku z udziałem zwierzęcia albo znajdziesz zwierzę ranne lub martwe, dokarmiasz bezdomne koty, chcesz zaadoptować psa z ursynowskiego przytuliska, chcesz pomóc zwierzętom, które potrzebują pomocy - skontaktuj się z nami!!!


  • Wydział Ochrony Środowiska, al. Komisji Edukacji Narodowej 61,
    tel. (22) 545 72 50, 545 72 53, 545 72 61
    poniedziałek - piątek - od 8.00 do 16.00
  • 24h Lecznica Weterynaryjna, ul. Kulczyńskiego 8 A, tel. (22) 644 06 80
  • Ursynowska Klinika Weterynaryjna, ul. Strzeleckiego 10e, tel. (22) 644 95 31
  • Całodobowa Klinika Weterynaryjna, ul. Puławska 509, tel. (22) 822 09 09
  • Straż Miejska, tel. 986

Edited by pucka69
Posted

Jestem na zaproszenie pucka69...

Niestety sama mam szczeniaczki i ich mamę do adopcji z Ursynowa.

Możecie jeszcze zadzwonić do pierwszej kliniki dla bezdomnych zwierząt przy Saszerów. Rozpoczęli działalność od 1 października, może mają miejsce, żeby zabrać całą Rodzinkę.
Tu macie kontakt:

http://www.cpz.org.pl/


Mam w domu na Ursynowie ponad kilogram karmy dla suczki karmiącej. Mogę oddać, ale nie mam jak podjechać, bo mi dzisiaj sprzęgło poszło w samochodzie:-( Jakby co, proszę o PW, jakoś się umówimy na odbiór. Mieszkam niedalego Centrum Onkologii. Jutro ganiam w sprawie mojej podopiecznej suni, ale dzisiaj pod wieczór jestem w domu.

Do straży nie dzwońcie, bo zabiorą psiaki na Paluch:-(

Posted

Ewuniu, dziękuję że przyszłaś:)
Nieee, no do Straży to wiadomo że nie. A jakby zadzwonić do przytuliska Ami i spytać? Może coś poradzą? W Boliłapce bezdomniaki mają zniżki. Warto pogadać, najlepiej trafić na dr Maćka i z nim gadać. Wiadomo że za leki musi wziąć, no ale nie tyle co od psów co mają właścicieli.

Posted

To przy Centrum Onkologii? Jakoś nie doczytałam. A konkretnie gdzie, bo zakładu tam żadnego nie kojarzę.Ja tam zaraz mieszkam blisko . Gdzie ta sunia jest? Może jej coś ciepłego ugotować czy coś?

Posted

pucka69 napisał(a):
Ewuniu, dziękuję że przyszłaś:)
Nieee, no do Straży to wiadomo że nie. A jakby zadzwonić do przytuliska Ami i spytać? Może coś poradzą? W Boliłapce bezdomniaki mają zniżki. Warto pogadać, najlepiej trafić na dr Maćka i z nim gadać. Wiadomo że za leki musi wziąć, no ale nie tyle co od psów co mają właścicieli.


Potwierdzam, w Boliłapce bezdomniaczki traktowane są ulgowo:-) Maluszki narazie są za małe na szczepienie chyba. Trzeba je jednak odrobaczyć. W razie czego mogę pomóc w kontakcie z Maćkiem. Leczy wszystkie moje bezdomniaki i moje osobiste psy:-)

Posted

Kochane, dziękuję, że wpadłyście. Sunia codziennie dostaje pokarm i albo do niego wychodzi jak jeszcze jesteśmy albo później, codziennie miski są puste więc zjada. Dzisiaj, po obmyśleniu specjalej machiny, idziemy sprawdzić ile jest szczeniaków i czy wszystkie są i żyją bo to narazie najważniejsza sprawa żeby szukać dalej pomocy. Skonstruowałyśmy dłuuuuugi kij z kamerą z fleszem na końcu i musimy je podejrzeć.

W lecznicy na Puławskie powiedzieli mi, że jeżeli znajdę Fundację, która weźmie je pod swoje skrzydła to oczywiście się nimi zajmą ale fundacje pomóc nie chcą.

DT mamy dla suni tylko dziewczyna nie wie czy będzie mogła zabrać też szczeniaki. Czeka na decyzję rodziców. Małych nie rozdzielimy bo za wcześnie.

Dzisiaj najważniejsze żeby sprawdzić czy jeszcze żyją i ile ich jest.

Potem wet.

Potem DT/DS.

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Potwierdzam, w Boliłapce bezdomniaczki traktowane są ulgowo
:-) Maluszki narazie są za małe na szczepienie chyba. Trzeba je jednak odrobaczyć. W razie czego mogę pomóc w kontakcie z Maćkiem. Leczy wszystkie moje bezdomniaki i moje osobiste psy:-)


Dziękuję!! Jak tylko nasza dzisiejsza akcja się uda to będziemy wiedziały ile jest dzieciaków.

Posted

Jestem i ja na wątku. Puławska się jak zwykle wypina, choć ma podpisaną umowę z gmina. Trzaba sprawdzić w urzędzie gminy czy udzielają pomocy sukom ze szczeniętami w sensie skierowania do lecznicy albo do Ami, bez tego chyba do Ami nie przyjmą. Może rzeczywiście na Szaserów by pomogli?

Posted

Zadzwońcie na Szaserów. Oni nie potrzebują fundacji, tylko w razie czego nieodpłatnie leczą, szczepią itp. Może wzięłiby rodiznkę na kilka dni do szpitala, a w tym czasie można szukac DT?

Posted

Trochę pogadałam ze znajomymi i tak - Fundacja Jokot może je wziąć pod swoje skrzydła, no ale fizycznie to ich nie weźmie. W Boliłapce będzie można je przeglądać, szczepić, sterylizować? sunię - bez płacenia od razu, to duże ułatwienie, zapłacimy jak zbierzemy forsę. Jokot otworzy subkonto - tam będzie można zbierać na nie pieniądze. Czy tak będzie dobrze? No tylko tzreba je gdzieś umieścić.

Posted

Morska napisał(a):
Jestem i ja na wątku. Puławska się jak zwykle wypina, choć ma podpisaną umowę z gmina. Trzaba sprawdzić w urzędzie gminy czy udzielają pomocy sukom ze szczeniętami w sensie skierowania do lecznicy albo do Ami, bez tego chyba do Ami nie przyjmą. Może rzeczywiście na Szaserów by pomogli?
W gminie się pytałam. NIE MA PIENIĘDZY JUŻ BO KONIEC ROKU. Czemu mnie to nie zaskoczyło.....

Posted

pucka69 napisał(a):
Trochę pogadałam ze znajomymi i tak - Fundacja Jokot może je wziąć pod swoje skrzydła, no ale fizycznie to ich nie weźmie. W Boliłapce będzie można je przeglądać, szczepić, sterylizować? sunię - bez płacenia od razu, to duże ułatwienie, zapłacimy jak zbierzemy forsę. Jokot otworzy subkonto - tam będzie można zbierać na nie pieniądze. Czy tak będzie dobrze? No tylko tzreba je gdzieś umieścić.
Kochane cioteczki jesteście wspaniałe! Poczekajmy tylko aż dzisiaj dowiem się ile jest małych i czy jeszcze tam są żywe i od jutra zaczniemy załatwiać wszystko.1. Zadzwonię na Szaserów.2. Będę musiała wywabić sunię i (jeżeli jeszcze żyją) maluchy wyciągnąć z tunelu dł ok 4m...3. Zawieść do weta i odrobaczyć i skontaktować się z dziewczyną, która chce zabrać suczkę czy podjęła decyzję w sprawie dzieciaków.4. Jeżeli nie będzie mogła zabrać małych to szukamy DT dla całej rodzinki.Najważniejsze żeby dzisiaj wieczorem się do nich dostać i ocenić sytuację. Trzymajcie kciuki!

Posted

Jestem na zaproszenie. Finansowo nie pomogę bo moja tymczasowiczka jest zadłużona w hotelu. Będę
w Warszawie w niedzielę wieczorem. Poszukam
fantów na bazarek.

Posted

Jestem a zaproszenie. Gdzie dokładnie jest sunia? Ja też mieszkam na Ursynowie. Trzeba się w pierwszej kolejności dowiedzieć ile jest szczeniaczków. Bo jeśli będzie 2 szczeniaków i suczka, to chyba łatwiej będzie znaleźć DT.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...