Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 100
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Cieszą takie wieści. Julka miała takie samo zachowanie, jak moja Samba.
Dla bardziej wrażliwych psów, schronisko to horror.
W domu zachowują się zupełnie inaczej. Pani będzie miała kochanego, oddanego psiaka :lol:

Posted

[quote name='iwstar58']Cieszą takie wieści. Julka miała takie samo zachowanie, jak moja Samba.
Dla bardziej wrażliwych psów, schronisko to horror.
W domu zachowują się zupełnie inaczej. Pani będzie miała kochanego, oddanego psiaka :lol:[/QUOTE]
I wlasnie powiedziala mi ze Ona jest calkiem innym pieskim ,zachowuje sie wspaniale i jest kochana.

Posted

W każdym razie Julka jest bardzo szczęśliwa , nie odstępuje mnie na krok , zarzuca mi łapy na ramiona , przytula jak człowiek i wciąż dziękuje :-)
Nie umie na razie spokojnie zostać w domu z córką , bardzo płacze i chce otwierać drzwi. Trochę mnie to przeraża , bo wczwartek muszę już wrócić do pracy , a pracuję niestety dużo. Całe szczęście , że moi rodzice też Julkę bardzo polubili i zgadzają się , abym przyprowadzała ją do nich .

a zatem prezentuję Państwu sceny z życia Julki :-)

pozdrawiam serdecznie

Beata







uwierzycie...taka jest prawada
potrzebowala milosci i akceptacji
Szczęscia malutka kruszynko

Posted

[quote name='giselle4'] uwierzycie...taka jest prawada
potrzebowala milosci i akceptacji
Szczęscia malutka kruszynko[/QUOTE]
Wierzę...i potwierdzam, bo przerabiałam to z Sambą.
Na zapoznawczym spacerze, skakała jak żabka i przywierała do ziemi.
Pierwsze chwile to zero kontaktu, nawet wzrokowego.
Miałam wrażenie, że mnie nie widzi, bo nie chce widzieć.
Naprawdę, to przykry widok. Nigdy wcześniej nie widziałam czegoś podobnego :-(
No i jak pisałam wcześniej... w domu to zupełnie inny pies- to pies ideał :loveu:
Trzymaj się Jula, jest już dobrze :lol:

Posted

[quote name='iwstar58']Wierzę...i potwierdzam, bo przerabiałam to z Sambą.
Na zapoznawczym spacerze, skakała jak żabka i przywierała do ziemi.
Pierwsze chwile to zero kontaktu, nawet wzrokowego.
Miałam wrażenie, że mnie nie widzi, bo nie chce widzieć.
Naprawdę, to przykry widok. Nigdy wcześniej nie widziałam czegoś podobnego :-(
No i jak pisałam wcześniej... w domu to zupełnie inny pies- to pies ideał :loveu:
Trzymaj się Jula, jest już dobrze :lol:[/QUOTE]

naprawde
nie wierzylam kiedy po 3 godzinach pani zatelefonowala i powiedziala ze Jula chce na kolanka.....
Jula to jest Twoj domek malutka

  • 4 months later...
Posted

misiaki500 napisał(a):
Julka ma domek u mnie czuje się fantastycznie, przybrała na wadze.:smilecol::smilecol:Gdy będę miała zdjęcia julci będę je wklejać.


bardzo dziekujemy

Posted (edited)

Dostałam od Róży, córci pani Beaty, fotki Julci.
Róża napisała, że jest szczęśliwą włascicielką Julitki.
A sama Julka czasem potrafi się nawet śmiać :lol:










Edited by iwstar58
Posted

A ja rodzinie Julci składam życzenia zdrowych i radosnych
Świąt Wielkanocnych, oraz mnóstwo wiosennego słońca...-
---------------------------------

---------------------------

  • 2 months later...
  • 4 weeks later...
Posted

Julcia miewa się świetnie. W niedzielę byłyśmy z Julitą w Sulistrowicach (koło Sobótki). Julcia biegała jak szalona,wbiegała do wody,chodziła po różnych zachwaszczonych zakątkach. Jak wróciłyśmy do domu Julita padła za zmęczenia:smilecol::smilecol: Mama kupiła działeczkę rekreacyjną z myślą o Juli. Julka sama podkłada sobie podusie pod głowę. Ja bardzo kocham Julę nawet jak by mi proponowano innego psa to powiem ,,NIE!".

P.S.Dziękuję za życzenia niestety wtedy byłam ciężko chora. Miłych wakacji!!!

  • 2 years later...
Posted

Dawno nas tu nie było! Julitka miewa się świetnie! Kanapy okupowane są oczywiście przez nią :p W nocy zakrada się i wprasza :) Potrafi ten piesek poprawić humor ;) W 2014 roku byłyśmy z nią na obozie z psem. Nauczyla się wyciągać z wody poszkodowanego! Teraz na ferie zimowe wybieramy się z Julitka do swieradowa. W imieniu Julity chcę życzyć szczęśliwego nowego roku. :D

  • 2 years later...
Posted

Minęły 3 latka od ostatniego posta (pewnie już nikt tu nie zagląda) , zdążyłyśmy 2 razy zmienić miejsce zamieszkania :) Julcia bez problemu to przyjęła.... Już sie psinka starzeje ... :c Ale daje rade , aktualnie sobie spi :) Pozdarwiamy cieplutko ! A  na zdjęciu Julcia która dała mi wygraną w konkursie :p

39274594_1924952567803809_762847455183110144_o.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...